31.05.18, 21:49
Od jakiegoś czasu prześladuje mnie ta karta. Przyznam że słabo ją znam, niby taka optymistyczna a w odpowiedzi tak/nie mimo że miała być na tak na pytania czy się odezwie, kiedy się odezwie jakoś nigdy mi tego kontaktu nie pokazała.. no w każdym razie ostatnio pokazuje mi się co rusz albo jako karta rada albo jako wynik albo z podsumowania mi wychodzi albo co się wydarzy. Na pytanie - jak podsumuję czerwiec pod względem uczuciowym również mi wypadł rydwan. Nastawienie do mnie pewnego pana - król kielichów/3 denary/moc.. podsuma również rydwan. Co ona moze oznaczać? Pozostaw sprawy własnemu biegowi? Idź dalej? Sama nie wiem..
Obserwuj wątek
    • jolanciak Re: Rydwan 31.05.18, 22:53
      Dla mnie rydwan w uczuciach to szybki bieg wypadków, rychły rozwój sytuacji (w kierunku pozytywnym lub negatywnym), dzięki czemu szybko zyskasz jasność, czy z tej mąki będzie chleb...Może też oznaczać krótkotrwałe uczucia lub związki, ale wynik oczywiście zależy od pozycji tej karty w układzie, zadanego pytania i kart otaczających
      • mnka7 Re: Rydwan 01.06.18, 08:34
        Zobaczymy smile zgłoszę się z weryfikacją jak mi się sprawdził w życiu ten rydwan wink
        • jolanciak Re: Rydwan 01.06.18, 11:41
          OK, czekam smile A wracając do tego Pana (król kielichów/3 denary/moc) to nie wyszły takie złe karty, pan to typ uczuciowy, a tym samym kochliwy mocno i zapewne już żywi jakieś ciepłe uczucia do Ciebie (może sympatii?) ale niekoniecznie będzie o nich mówił, raczej woli przechodzić do czynów. Ta Moc na końcu trochę mi tu wszystko mąci może być tak, że on albo będzie próbował Cię zdominować lub sobie podporządkować lub nawet zaoferować coś na zasadzie sponsoringu, a w pozytywnym znaczeniu w połączeniu z Rydwanem może oznaczać, że ta znajomość szybko się rozwinie i urośnie w siłę, przeradzając się w namiętny romans lub nawet związek. Jednak niestety obstawiam to pierwsze, gdyż Moc na końcu rozkładu raczej wskazuje tylko na romans, a z mojego doświadczenia na stałe związki wypadają na końcu zwykle monety lub kielichy, w dodatku podsumowanie to Rydwan - czyli szybki rozwój wypadków lub coś krótkotrwałego. Ale oczywiście bywają też przypadki, że romans przeradza się w stały związek, ale o to bym zapytała już za jakiś czas, jeśli faktycznie wejdziecie w związek. Moim zdaniem nie ma sensu bowiem pytać o przyszłość danego związku, jeśli w tym związku jeszcze się nie jest...
          • mnka7 Re: Rydwan 02.06.18, 11:26
            A my się znamy już jakiś czas, myślę że moc w jego przypadku to raczej coś go powstrzymuje, bo raczej wie, że ja zdominować się nie dam, zmanipulować zresztą też wink nie wiem, wstępnie odczuwam ten rydwan jako idź dalej i nie oglądaj się siebie i na to co było. Zobaczymy
            • rrozsypana80 Re: Rydwan 02.06.18, 19:47
              Rydwan w podsumie może sugerować, ze Wasze drogi sie rozjada bądź Pan daje nogę.
              Często też ta karta mówi, że jakaś cząstka w człowieku chce czegoś ale istnieje druga cząstka, która to odradza (konie są dwa i trzeba zapanować nad tym, żeby nie szły w różnych kierunkach bo Rydwan się wykopyrtnie).
              Poza tym, jak mi to kiedys pięknie Tabula napisała, Rydwan podobnie jak Śmierć jest wpisany w energię o nazwie wojna.
              Ja do Rydwanu zwykle dociagam karty, żeby sprawdzić w którym kierunku energia pójdzie, tak jak do Koła.
              • mnka7 Re: Rydwan 02.06.18, 22:49
                Myślę że ten rydwan odnosi się bardziej do mnie niż do faceta, on by chciał ale raczej na swoich zasadach (przynajmniej tak odbieram jego zachowanie) a ja trochę chcę a trochę słyszę swój wwewnętrzny głos - daj sobie spokój z nim, on na ciebie nie zasługuje.. myślę że enarciarskie karty zależy też od tego co ona przedstawia, ja na swojej nie mam rozbiegajacych się koni, pędzą w jednym kierunku. Dlatego myślę czy ta karta nie mówi mi po prostu odpuść i idź dalej swoją drogą
                • rrozsypana80 Re: Rydwan 03.06.18, 07:15
                  Nie myślałam o wizerunku widniejącym na karcie tylko o tym, że rydwan jest pojazdem dwukołowym i są do tego dwa konie. Trzeba mieć nielada wprawę, żeby utrzymać je w ryzach. Trzeba być doświadczonym woznica i mocno trzymać lejce a i tak niewiadomo czy konie się nie wystrasza i nie popedza tam gdzie chca. To duży wysiłek, żeby konie szły równo.
                  Poza tym ta energia Rydwanu jest bardzo męska. Szybkość, agresja, dynamika.
                  I takie związki symbolizuje. W sensie, że dużo w nich się dzieje, że nie ma mowy o spokoju. Jeśli nie uprawiacie razem sportów ekstremalnych to raczej idę o zakład, że każde z Was chce mieć ostatnie słowo i stawiać na swoim i idą mega ostre utarczki. Czasem może to być wybór pomiędzy dobrem a złem (koń biały, koń czarny). Często też oznacza brak czasu bo ktoś goni za milioner innych spraw i tym jest pochłoniety doszczętnie.
                  Nie zgadzam się, że Rydwan pokazuje idź swoją drogą. To Pustelnik ewentualnie Świat . Rydwan co najwyżej może powiedzieć uciekaj (szybkość).
                  W Twoim rozkładzie Pan wypada jako król kielichow i dodatkowo chyba próbuje coś zbudować wspólnie (3 denary) ale na końcu Moc co ładnie nas wprowadza w energię Rydwanu. Moc jest z kolei żeńska kartą to kobieta uglaskuje lwa i tym samym lew jest jej poddany. Myślę, że chodzi o to, że próbujesz Panem manipulować ale król kieli (co dziwne) nie bardzo ma ochotę być wodzony za nos. Zauważ, że tam nie ma smyczy więc manipulacje są subtelniejsze. On je wyczuwa i uważa, że naduzywasz władzy. Stąd ostatecznie z podsumy Rydwan. Pan albo nie daje sobie w kasze pluć i utarczki są i będą albo Pan daje nogę. Tobie się raczej znudził król kielichow, sama piszesz, że uważasz, że nie zasługuje na Ciebie i chyba nie do końca wiesz co chcesz.
                  • rrozsypana80 Re: Rydwan 03.06.18, 07:32
                    Jeszcze Ci dodam, że Rydwan wymusza ruch do przodu ale, żeby taki ruch wykonać trzeba osiągnąć wewnętrzna równowagę (jedność duszy i umysłu - kolory koni-jing i jang). Trzeba czegoś ogromnie chcieć i być przekonanym o tym pragnieniu, żeby ruszyc naprzód. Jeśli tego zabraknie (tego wewnętrznego przekonania) to osiągnięcie celu jest niemalże niemożliwe bo sama wewnątrz będziesz sabotowac się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka