Dodaj do ulubionych

Juwenalia...

03.06.22, 21:02
i koncerty idą "pełną parą", Nas nie dogoniat?"
Byłyśmy mianowicie z kocurczynią pewne że "coś tu ...nie gra'. Roli czy nnnie... to już inna sprawa. Bo o ile kiia tańczy bez trudu scenicznie do takiej piosenki jak "Mury", gdzie nadać potrafi nauczona RAZ i rozśpiewać do takiej piosenki jak Kaczmarskiego z jego trio gitarowym, a piesek z dołu nieźle pomyka do rytmu, wyjąc swoją, wymyśloną melodię to poddaję dię prfzy współczesnej dyskotece po prostu. Tak i automat potrafi, tyle mój synth do Oldfielda czy VanGelisaotrzebuje może 3 klawiatur za 11 tys. euro - jak i "mój" Ramirez...co dobre, to płacić trzeba- to TO jest wyjątkowo mało ambitne.

To nie karty są nietrafne, ważne że by były trafne kary..

Kości zostały rzucone.Tylko interpretator do kitu smile stare przysłowie Starożytnych Rzymian
www.oczary.wordpress.com
Obserwuj wątek
    • camaretto Re: Juwenalia... 03.06.22, 21:08
      Ktoś może karty do k...alkodzierżcy położy, bo my - miłośnicy rocka/z kitką hamayamy z wielkim voice i sequwncerem w małym opakowaniu "umieramy" tutaj, a piesek na dole nic tym razem nie zmyślił,zmęczony "treścią".
      Tylko naszczekał groźnie.
    • camaretto Re: Juwenalia... 05.06.22, 14:17
      Nomi wypełnila się karma... po moimk wejściu do kuchni na śledzika i zapaleniu światła u blogerki, nagle, jak zdmuchnięte, może po dzwonki tejlefonu, nastąpiła...miła CISZA.
      Wcześniej prawie godzinę po internetowym wyzniu wiary w cuda - "koniec" hałasum nastąpił jednak, ale ciągle było jeszcze coś słychać,nawet przez te 5 komorówki zabezpieczające nas od Modlina i samolotów, a więc b. silne.
      Inna sprawa, że po włączeniu się Yamahamy synth'a dla mnie i dla kota i psa sąsiadki wszystko zaczęło przyppminaćto, co opisałam, a więc mielodię. Pięknie "poleciały" zatem wszystkie szybkie i transowe, takie niby jak "dają wszędzie", niby żeby poskakać troszkę... usłyszałam NIE tylko sferyczą incjację tematu "NOMAD" jako motyw przewodni, "Modlitwę o wschodzie Słońca" w wykonaniu trio.

      Modlitwa o wschodzie słońca
      Strona główna/Twórczość/Wiersze – inni autorzy/Modlitwa o wschodzie słońca

      Każdy Twój wyrok przyjmę twardy
      Przed mocą Twoją się ukorzę.
      Ale chroń mnie Panie od pogardy
      Od nienawiści strzeż mnie Boże.

      Wszak Tyś jest niezmierzone dobro
      Którego nie wyrażą słowa.
      Więc mnie od nienawiści obroń
      I od pogardy mnie zachowaj.

      Co postanowisz, niech się ziści.
      Niechaj się wola Twoja stanie,
      Ale zbaw mnie od nienawiści
      Ocal mnie od pogardy, Panie.

      N. Tenenbaum

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka