Dodaj do ulubionych

Polka w Rumunii

IP: 92.85.6.* 25.02.13, 12:08
Witam Serdecznie. Od listopada mieszkam w Rumunii w okolicach Barot (weg.), Baraolt (rum.) i najprawdopodobniej zostane tu na stale :) Chcialam sie spytac, czy sa w rumunii jakies inne Polki. No i moje drugie pytanie.. zastanawiam sie nad otworzeniem agroturystyki tutaj z nastawieniem sie na ludzi z Polski. Dom mam, co prawda gora jeszcze nie jest skonczona, aczkolwiek juz prawie. Razem z chlopakiem zamierzamy zajac sie krowami :) wbrew pozorom tutaj jest to calkiem dochodowe. Myslicie, ze jest to dobry pomysl. Z wegrami w okolicy (ja akurat nie znam ani jedego rumuna/mieszkam w wiosce z samymi wegrami) dogaduje sie po wegiersku (jakos sie ucze), znam rowniez angielski (w tym jezyku porozumiewam sie z moim chlopakamiem) no i oczywiscie Polski.

Czy ktos z Was byl by chetny na taki wyjazd? Narazie pytam statystycznie. Bede wdzieczna za kazde sygestie i podpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • avroml Re: Polka w Rumunii 27.02.13, 15:28
      Znam kilkunastu Polaków i kilkanaście Polek, mieszkających w Rumunii, głównie w Bukareszcie. Sam z pewnością odwiedziłbym Wasze gospodarstwo, kilkoro moich znajomych na pewno też (uwielbiamy Seklerszczyznę), zatem kilkoro gości na pewno byś miała, choćby z ciekawości;) Na twoim miejscu nie nastawiałbym się jednak wyłącznie na polskich turystów (z Bukaresztu jest jednak zbyt daleko na regularne wypady weekendowe, a z Polski dojazd jest trochę skomplikowany, za to Węgrzy z Węgier lubią jeździć w te okolice.
      Kiedy możnaby do Ciebie wpaść? ;)
    • niusieek Re: Polka w Rumunii 27.02.13, 19:00
      Witaj
      W tym roku jedziemy miedzy innymi w okolice Brasova ,chętnie bym wpadł pogadać z rodaczka jeśli byłaby możliwość rozbicia namiotu
      pozdrawiam
      Janusz
      • blitz1928 Re: Polka w Rumunii 17.03.13, 19:15
        witam, jeśli jedziecie do Brasov to warto wybrać się i do Sinaia i Predal to miejscowości na trasie Brasov -Ploesti ok 30 km od Brasov, jakby ichnia zimowa stolica kraju,poza tym z Brasov do Bran jest rzut beretem, mieszkam w tym rejonie, w miejscowości Campina
        • niusieek Re: Polka w Rumunii 22.03.13, 15:23
          witaj blitz1928
          Jedziemy do RO już osmy raz z kolei mamy zamiar pojechac do Zarnesti a potem do Piatra Craiului i troche polazic po gorach
          Fakt Campina jest niedalego czy mozemy sie czuc zaproszeni?
          pozdrawiamy
          • blitz1928 Re: Polka w Rumunii 24.03.13, 21:44
            witam, myślę ,że w miarę moich możliwości jeśli mógłbym coś pomóc , chętnie. z zapraszaniem gorzej, ponieważ mieszkam nie sam tylko w międzynarodowym towarzystwie, mamy dom ale mogę swobodnie dysponować zaproszeniami, niestety.poza tym moja praca polega na przemieszczaniu się po kraju, ale jak powiedziałem w miarę możliwości swoich chętnie pomogę, napisz na emaila kiedy będziecie, nie znam swojego rozkładu jazdy na lato, ale czasami cały miesiąc jesteśmy w jednym miejscu, adres to nick stąd na gmailu,pozdrawiam
        • niusieek Re: Polka w Rumunii 22.03.13, 15:26
          A zapomniałem dodać ze w tamtym roku byliśmy w Busteni .Super górki
    • Gość: zlotnik44 Re: Polka w Rumunii IP: *.free.aero2.net.pl 24.03.13, 17:22
      Witam, ja w tym roku planuję wyjazd do Rumunii.Będę pewnie jechał przez transylwanie nad morze .Nie sprawdziłem gdzie leży Baraolt czy to miasteczko czy to wioska ale na pewno w transylwanii bo to były kiedyś Węgry . Masz kłopot bo musisz się uczyć i węgierskiego i rumuńskiego .Napisz jak ci idzie nauka tych języków ja po węgiersku to umiem klnąć a po rumuńsku trochę rozmawiać.Możesz mnie szukać na Skype - zlotnik44.
      • Gość: Autorka wątku Re: Polka w Rumunii IP: *.232.252.14.atman.pl 24.03.13, 17:40
        Powiem szczerze, że obracam się tylko i wyłącznie w kręgu węgrów, więc.. uczę się tylko węgierskiego. Nie czuje potrzeby uczenia się rumuńskiego.. :)
        • blitz1928 Re: Polka w Rumunii 24.03.13, 21:52
          ludzie , którzy mieszkają praktycznie od brashov w górę do węgierskiej granicy mówiący po węgiersku są im solą w oku ,tj ok 350 km od granicy z węgrami - jeździmy czasami do oradea i arad i nie raz słyszałem złorzeczenia na temat tych ludzi, oni uważają to za zamach na ich suwerenność, hahahaha, strasznie ich nie lubią. od około sibiu , targu mures w górę są prawie wszędzie dwujęzyczne tablice miejscowości, okręg oradea to chyba apogeum tego zjawiska.
          • Gość: Autorka wątku Re: Polka w Rumunii IP: *.232.252.14.atman.pl 25.03.13, 09:39
            No niestety jest to prawda. Granice po wojnach sie pozmienialy, aczkolwiek wegrzy wierza, ze ziemie te im sie nalezy. Stad roznego rodzaju manifestacje na temat autonomii
            • dominika241095 Re: Polka w Rumunii 30.03.13, 13:08
              Witam!
              Ja trochę zmienię temat :) Czy ktoś obecny na forum wybiera się do Rumunii (Kluż, chociaż inne miasta też mnie zadowolą), albo będzie stamtąd jechał do Polski? Szukam sposobu, żeby w miarę tanio odbyć tę podróż. A wiadomo, że w grupie zawsze lepiej i koszt jest podzielony.
              Gdyby ktoś się wybierał, albo wiedział coś więcej na temat takich wycieczek, będę bardzo wdzięczna za informacje.

              Pozdrawiam, Dominika
    • Gość: MF Re: Polka w Rumunii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.14, 13:33
      Witam,
      agroturystyka to świetny pomysł. Może jeszcze nie w tym roku, ale kto wiem może za rok bylibyśmy chętni na takie "wczasy" w Rumunii. Na razie jesteśmy zachwyceni Węgrami. Korzystamy z pól namiotowych wokół źródeł termalnych i za każdym razem udaje nam się trafić na fajnych ludzi, pogodę, ciekawą okolicę i inne atrakcje. Nie jesteśmy zwolennikami kurortów. Im mniej ludzi tym lepiej. Pani post jest z zeszłego roku.Czy może już zaszły jakieś zmiany w temacie agroturystyki choć w naszym przypadku rozbicie namiotu na terenie posesji też byłoby do przyjęcia?
      pozdrawiam
      Monika z Małopolski
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka