Dodaj do ulubionych

prośba studentów:)

24.04.06, 16:53
Witam, razem z przyjaciolmi chcemy wybrac sie w gory fogaraskie a
jednoczesnie pozwiedzac kilka miast. Pierwotnie chcielismy jechac
autem w okolice Braszowa i tam go zostawic na ok. 5 dni ale
obawiamy sie ze moze byc problem z bezpiecznym pozostawieniem auta
pod opieka rzetelnej osoby w terenie ogrodzonym lub na strzezonym
parkingu. Z tego powodu decydujemy sie na podroz pociagiem co jest
drozsze oraz bardziej czasochłonne. Dlatego kierujemy do Szanownych
Forumowiczów zapytanie czy bylaby mozliwosc sontaktowania nas z kims w okolicy
Braszowa u kogo mozna pewnie zostawic auto nie bojac sie. liczymy
na szybka odpowiedz gdyz wyjazd zaplanowalismy na 27 kwietnia. Pozdrawiamy
Obserwuj wątek
    • avroml Re: prośba studentów:) 25.04.06, 14:19
      Sprobujcie pogadac z ludzmi w hotelu/hostelu, w ktorym macie sie zatrzymac np w
      Braszowie. Bardzo mili ludzie sa w hostelu Kismet Dao, str. Democratiei 2.
      www.kismetdao.com/brasov/index.html
      do tego np. w Branie istnieje kemping prowadzony przez Holendrow, oni raczej
      wam auta nie gwizdna...:)
      • szmytke84 Re: prośba studentów:) 25.04.06, 23:09
        Hej, dzieki za informacje, jeszcze jutro zadzwonie do polskiego konsulatu w
        Rumunii zeby wypytac o to wyjscie w gory, tzn czy mozna wyjsc o tej porze roku i
        gdzie musimy zostawic informacje ze wychodzimy. Pozdrawiamy
        • avroml Re: prośba studentów:) 26.04.06, 10:19
          to moge powiedziec wam ja: sytuacja w gorach fogaraskich jest dosc trudna, jest
          sporo sniegu, od czasu do czasu go dosypuje.
          w kazdym schronisku w fogaraszach jest dyzurny salvamontu, ichnigo gopru. jego
          powiadamiacie i bierzecie od niego numer telefonu komorkowego. ale liczcie
          przede wszystkim na siebie, bo salvamont jest nadal kiepsko wyposazony.

          choc w zeszlym roku, gdy wiosna wybrala sie tam grupa moich rumunskich
          znajomych, a w skladzie byla szwajcarka, przylecial po nich smiglowiec. zlapala
          ich sniezyca. mieli co prawda zapasy, ale wystraszyla sie zona jednago z
          uczestnikow, ktora obdzwonila salvamont i prywatna telewizje, ktora oplacila
          helikopter, by miec za to rewelacyjny material o ratowaniu zagranicznych
          turystow:) zapiszcie sobie zatem telefon redakcji pro tv: +40 21 250 50 63;)
          mam nadzieje, ze sie nie przyda.
          w razie czego wezcie sobie tez moj numer +40 748 864 847
          • szmytke84 Re: prośba studentów:) 27.04.06, 15:13
            Dzieki wielkie, nie liczylem na tak rewelacyjne odpowiedzi. Dzwonilem do polskiego
            konsulatu w Rumuni ale oni nie umieli mi wiele powiedziec. Wybieramy sie jutro
            o 3 nad ranem z Krakowa. Bedziemy starali sie dotrzec w dzien do Bran ale jesli
            uznamy ze nie da rady to przenocujemy na Węgrzech gdzies niedaleko granicy.
            Jeszcze raz dziekujemy i pozdrawiamy.
            • staua Re: prośba studentów:) 27.04.06, 15:24
              Bylam kiedys w lipcu w Fogaraszu i tez zlapala nas sniezyca...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka