11.07.06, 14:18
tak sobie grzebalam po starych watkach (mala aktywnosc na forum, hie, hie...)
i trafilam na opis kogos, kto podatny jest na odczucia innych...
wlasnie, mam ten sam problem - odbieram nastroje innych dosc intensywnie, jak
to jest pozytywne to fajnie, ale gorzej, jak nie... lapie dola, jestem
nieszczesliwa, albo zla, albo mam poczucie winy, ze ta osoba sie zlosci (choc
nie mam na to wplywu)...
ktos napisal, ze trzeba oddzielac obce odczucia od swoich, no, latwo
powiedziec, gorzej wykonac....
Obserwuj wątek
    • are.1 Re: empatia 11.07.06, 17:21
      Spotkalem sie z opinia, ze empatia moze obciazyc negatywnie karme.
      • 7zahir Re: empatia 12.07.06, 19:58
        Dla mnie empatia jest niezbędna
        do przepływu pozytywnej energiismile
      • yvona73pol Re: empatia 14.07.06, 07:52

        to znaczy?... obciazyc "na przyszlosc"? ale to dziwne, bo przeciez empatia to
        jest cos, co posiadamy niejako niezaleznie od siebie.... ja nad tym nie
        pracowalam nigdy, a jest...
        kiedys myslalam, ze wszyscy tak maja wink))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka