31.10.07, 13:52
Heysmile
Mam pytanie czy ktoś był na...jak to nazwaćwink? terapii wahadłem?
chodzi o odblokowanie 1go organu. Na ile to jest skuteczne????
Warto?smile
Będę wdzięczna za sugestję choć pewnie pojadę, żeby przekonać się na
własnej skórze........smile
Obserwuj wątek
    • 7zahir Re: wahadła 01.11.07, 09:33
      su6 napisała:

      > Heysmile
      > Mam pytanie czy ktoś był na...jak to nazwaćwink? terapii wahadłem?
      > chodzi o odblokowanie 1go organu. Na ile to jest skuteczne????
      > Warto?smile
      > Będę wdzięczna za sugestję choć pewnie pojadę, żeby przekonać się
      na własnej skórze........smile>

      Wahadło nie leczy.
      Jest narządziem diagnostycznym,
      po którym mozna zalecic dalsze postepowanie
      dietetyczne, lub terapeutyczne.
      • halev Re: wahadła 01.11.07, 11:25
        7zahir napisała:

        > Wahadło nie leczy.

        Samo wahadło nic nie robi. Działa ten, który go używa. Zastosowania są różne.

        > Jest narządziem diagnostycznym.

        Owszem, ale też świetnie nadaje się do oczyszczania (trzeba wiedzieć jak) lub
        "podawania" określonych wibracji (np. świetne wahadła z wkładami mineralnymi i
        witaminowymi produkowane przez firmę "BAJ")



        • su6 Re: wahadła 01.11.07, 13:46
          widziałam takie wahadło (podające witaminy). Zastanawiam się czy
          można nim wyleczyć kogoś z anemii?
          • halev Re: wahadła 01.11.07, 16:57
            Można "namówić" organizm, żeby zaczął przyswajać żelazo, ale oczywiście
            odpowiednia dieta jest niezbędna. Ludziom z anemią polecam jedzenie mięsa,
            żelazo z warzyw przyswaja się dużo trudniej.

            Bardzo dobre rzeczy przy anemii:
            1. kogel-mogel + jabłko (to ważne, żeby jeść to razem, nie musi być zmieszane
            rzecz jasna; nie wiem czemu taki zestaw, ale wiem, że działa)
            2. mięsko
            3. natka pietruszki
            • 7zahir Re: wahadła 03.11.07, 08:30
              halev napisał:


              > Bardzo dobre rzeczy przy anemii:
              > 1. kogel-mogel + jabłko (to ważne, żeby jeść to razem, nie musi
              być zmieszane
              > rzecz jasna; nie wiem czemu taki zestaw, ale wiem, że działa)
              > 2. mięsko
              > 3. natka pietruszki>

              Terapię anemii trzeba rozpocząc od ustalenia
              i usuniecia przyczyny !!!!!
              Zdarzaja się przypadki uposledzonego wchłaniania
              żelaza z jelit i wtedy najwspanialsza dieta
              nie uzupełni jego braków.
              • i33 Re: wahadła 03.11.07, 20:36
                może być tak że jelita są zamulone i trzeba je oczyscić---kosmki są
                zlepione i nie ma wchłaniania---to cywilizacyjna najczęstsza
                przyczyna
                tracimy też witaminy dzieki alkoholowi papierosom i
                KAWIE
                dla oczyszczenia wszystko co ma błonnik----plus woda dużo i
                najlepiej przegotowana niegazowana
                gazowane napoje za dużo mięsa i słodyczy-----oczyszcone produkty to
                najczęstsza przyczyna upośledzonego działania jelit----a mentalnie --
                -jelita to też emocje

                jeśli idzie o żelazo top polecam ryby ,sałate iwszelkie zielone,
                wątroba,własne soki warzywne-świeże
    • su6 Re: wahadła 02.11.07, 22:22
      Wróciłam i podobało mi się. Jestem zadowolona.
      • bobrow2 Re: wahadła 03.11.07, 11:28
        Napisz czy poskutkowało (oczywiście po jakimś czasie).
        • su6 Re: wahadła 03.11.07, 14:04
          Nie wiem czy napiszę. To, że ja trafie na db fachowca jeszcze nie
          oznacza, że u innych też tak będzie.
          U mnie na razie perfecto.
          Wiem, że powinnam zmienić coś w życiu ale nie wiem jak. Żeby to
          tylko zależało ode mnie! On miał zdolność jasnowidzenia albo większy
          wgłąb w moje życie smile
          P.S. Moja mama miała anemię i zastanawiałam się wtedy nad kupnem
          wahadła. Leczyłam ja ziołami itd. Była pod nadzorem lekarzy bo to
          było powiązane z czymś poważniejszym. Ale to już takie post
          scriptum. Wahadła nie kupiłam.
          • su6 Jarty 06.11.07, 15:47
            smile Dziękuję, znalazłam u Ciebie na forum bardzo konkretną modlitwę
            którą chciałam tu przekopiowaćsmile

            Boże,
            użycz mi pogody ducha,
            abym godziła się z tym,
            czego nie mogę zmienić.
            Odwagi, abym zmieniała to,
            co mogę zmienić.
            I mądrości, abym odróżniała jedno od drugiego.
            Pozwól mi co dzień
            Żyć tylko jednym dniem
            i czerpać radość z chwili, która trwa;
            i w trudnych doświadczeniach losu ujrzeć
            drogę wiodącą do spokoju;
            i przyjąć – jak Ty to uczyniłeś
            - ten grzeszny świat takim,
            Jakim on naprawdę jest,
            a nie takim jak ja chciałbym go widzieć;
            i ufać, że jeśli posłusznie poddam się Twojej woli,
            to wszystko będzie jak należy.
            Tak bym w tym życiu osiągnęła umiarkowane szczęście,
            a w życiu przyszłym, u twego boku, na wieki posiadła
            szczęśliwość nieskończoną.

            Marek Aureliusz

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka