04.06.05, 23:38
Jak będziecie czuli, że chcecie z kimś się podzielić swoimi odczuciami,
mozecie tutaj się wywnętrzyćwink

Ja mam taka potrzebę dzisiajsmile
Wędrowcze, przywróciłaś uśmiech na nasze twarze i pozwoliłaś uwierzyć, że
wszystko bedzie ok i zawsze znajdzie się pomocna dłońsmile
Dziękujemysmile
Obserwuj wątek
    • ada296 Re: Prywata:) 04.06.05, 23:57
      skoro można prywatę tutaj wrzucać - to pozdrawiam Cię Gaja prywatnie smile
      • wedrowiec2 Re: Prywata:) 05.06.05, 00:01
        To ja prywatnie wyciągam obie kończyny górne do wszystkich potrzebującychsmile
      • gaja_1 Re: Prywata:) 05.06.05, 00:48
        Ado, tak prywatnie, zeby nikt nie widział
        przesyłam sążnistego cmoka i uściski smile
        • mantra1 Re: Prywata:) 05.06.05, 01:32
          Jakos forumowac mi sie dzis zupelnie nie chcialo i pewnie juz sie nie zachce.
          Trzeba sie przespac z tym wszystkim.
          Przylaczam sie do cmokow wszelakich,prywatnych i publicznych, z nadzieja, ze
          jutro bedzie lepiej.
          Czas pracuje na nasza korzysc - tak sobie zawsze powtarzam, gdy ktos odejdzie na
          zawsze. Gdyby nie czas nie daloby sie zyc bez tych, ktorzy odeszli.
          • alfredka1 Re: Prywata:) 05.06.05, 10:37
            Mam nadzieję, że obudziłyście się /Panie się obudziły, tak grzeczniej/ w
            lepszym nastroju.Już sama świadomość, że mamy kącik wyrzucania chandry nastawia
            mnie pozytywnie.
            Moje plusy na dzisiaj: wstałam o własnych siłach,

            /taka pustać, a ja nie umiem podnieść tekstusad
            po prysznicu makijaż
            aromatyczna kawa po śniadaniu,
            obiad podgotowałam bez zbytniego obrzydzenia,
            jak codziennie porozmawiałam z wędrowcem, zapewniając ją o swietnym swoim
            zdrowiusmile) /rozmowa trwała pół minuty, na szczęście dla obu stron, dla niej że
            jeszcze żyję, dla mnie że ktoś myśli o nas/
            Pozdrawiam i proponuję czasami tu zaglądać nie tylko kiedy nas roznosi "dołek"
            ale kiedy roznosinas euforia, bo to też stan niecodzienny i czasami męczący.


            .
            • maryna04 Re: Prywata:) 05.06.05, 15:34
              Alfredko, moj ojciec mawial (a byl czlowiekiem niezwykle inteligentnym, tyle
              ze przykrym), ze jesli w pewnym wieku czlowiek rano sie budzi i nic go nie
              boli, to znaczy, ze nie zyje. Bolalo? No to cieszmy sie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka