hiperrealizm 08.06.08, 10:20 czy ktoś mi pomoże? :( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hiperrealizm Re: kac 08.06.08, 11:37 stephen_s napisał: > Nie. Za pijaństwo trzeba płacić :PP ========================================== Jakie pijaństwo? Raptem 4 piwa.... Mój organizm wyjątkowo źle znosi zatrucie alkoholem..... Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: kac 08.06.08, 11:47 "Raptem 4 piwa"??? Ja uważam, że maks. to jedno :))) Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm Re: kac 08.06.08, 13:39 stephen_s napisał: > "Raptem 4 piwa"??? > > Ja uważam, że maks. to jedno :))) =========================================== Dla mnie max to 2 piwa. Niestety, czasem trzeba wypić więcej.... Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: kac 08.06.08, 14:02 hiperrealizm napisał: > czy ktoś mi pomoże? :( Jasne, duża wódka, czyli klin. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm litości!!!!!!!!!!! 08.06.08, 18:29 nie pisz takich rzeczy, bo nie wiele brakowało a monitor bym obrzygał.... PS Przechodzi ale coś bardzo wolno.... Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 :) 09.06.08, 15:09 Słabe głowki macie chłopaki :) no, a Steph ma racje - kac jest naturalną karą za grzech opilstwa :) Jednak jako miłosierna zalecam - dużo wody z sokiem z cytryny (prawdziwym), pastylki alka zelcer czy jak się tam to pisze, kerir, albo sok pomidorowy Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm oj słabiutką.... 09.06.08, 17:58 ja do picia się nie nadają. PS A ty ile może piw wypić w jeden wieczór nie ryzykujac sundromu dnia nastepnego? Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: oj słabiutką.... 09.06.08, 22:40 hiperrealizm napisał: > ja do picia się nie nadają. > PS > A ty ile może piw wypić w jeden wieczór nie ryzykujac sundromu dnia > nastepnego? za dobrych czasów - z luzem 7 -8, alwe to politechniczny, no i śląski że tak powiem szyk :) \Teraz - spoko loko 5 i jestem całkiem na chodzie:) Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm Re: oj słabiutką.... 10.06.08, 16:18 kora3 napisała: > hiperrealizm napisał: > > > ja do picia się nie nadają. > > PS > > A ty ile może piw wypić w jeden wieczór nie ryzykujac sundromu > dnia > > nastepnego? > > za dobrych czasów - z luzem 7 -8, alwe to politechniczny, no i > śląski że tak powiem szyk :) > \Teraz - spoko loko 5 i jestem całkiem na chodzie:) ========================================================= Po 7-8 to ja byłbym martwy.... To dziwne ale jak tak patrze to dziewczyny maja mocniesze głowy. Przynajmnie jeśli chodzi o picie piwa. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: oj słabiutką.... 11.06.08, 08:27 hiperrealizm napisał: > Po 7-8 to ja byłbym martwy.... > To dziwne ale jak tak patrze to dziewczyny maja mocniesze głowy. > Przynajmnie jeśli chodzi o picie piwa. > > Róznie to bywa Hiperku :) Ja na przyklad nie cierpię wódfki i tez nie pijam, a jeśli mi sie zdarzy to dwa kieliszki i czuję się, jakbym beczke piwa wypiła. Natomiast moja kumpela, notabene laekarz obecnie:) jeszcze tak z 12 lat temu, w Bieszczadach zakladała sie z facetami, ze zna laskę, która wypije cwierć litra czystej duszkiem. Twierdzili, ze to nie parwda, zakladali się o kasę, a ona wypijała :) Gdybyś zobaczył te panne - sam byś się założył. Maleńka, drobna, z długimi złotymi lokami i wielkimi naiwnymi (hehe ) niebieskimi oczyma - istny aniołek. Kobitki chyba nie mają mocniejszych łbów z załozenia, mają za to wolniejsze tempo na ogół, wiec jakoś tam to się rozkłada hehe. Zapraszam na piwko, jak Ci obrzydzenie przejdzie :) Odpowiedz Link Zgłoś