Dodaj do ulubionych

Usuwanie postów

04.05.18, 11:56
Nie wiem, czy to widać, ale staram się nie "znikać" wpisów, nawet tych niegrzecznych. Używam opcji cenzury i w odpowiedzi na dziwny wpis pezeklejam jego część bez obraźliwych czy wulgarnych części.

Czy może jednak bardziej kulturalnie i odpowiednio dla forum o dobrych obyczajach byłoby po prostu kasować bez słowa? W końcu, raka się wycina, czy nie?

Czekam na wasze opinie.
Obserwuj wątek
    • bezsenna_pani Re: Usuwanie postów 04.05.18, 13:14
      @Positronium, w moim przekonaniu Twoja praktyka jest lepsza, bo nie zaburza ciągłości i sensu dyskusji. Ma też walor pedagogiczny, bo autor wpisu może wyciągnąć wnioski i poprawić się w przyszłości wink
      Być może okaże się, że nie we wszystkich przypadkach ta metoda będzie się sprawdzała, ale zawsze wtedy można skorygować działania.
      Takie jest moje zdanie i ja się z nim zgadzam ;P
      • positronium Re: Usuwanie postów 05.05.18, 19:24
        Super, cieszę się, że tak myślisz. smile Dzięki za głos.
    • asia.sthm Re: Usuwanie postów 04.05.18, 13:25
      Moim zdaniem cala sztuka polega na rozpoznawaniu owego raka od na przyklad znosnej niesuborynacji stalych uczestnikow czy ciut nieco kwiecistego jezyka w razie koniecznosci. Wszystko zalezy od intencji piszacego, ktore mozna dosc latwo zidentyfikowac. Wlasciwie to na pierwszy rzut oka widac nawet co w ktorym trolu siedzi.
      Doswiadczenie czy mistrzem . .... albo i nie big_grin
      • positronium Re: Usuwanie postów 05.05.18, 19:27
        "Znośnej niesubordynacji" Asiu? Nie jesteśmy na statku, zresztą także "nieco kwiecisty" język jest dość zastanawiającym określeniem. Nie chcę dzielić forumowiczów na równych i równiejszych, dlatego głos użytkowników jest dla mnie istotny. W końcu wszyscy tu bywamy, to nie jest tylko moje miejsce.
        • asia.sthm Re: Usuwanie postów 05.05.18, 19:42
          Znośna niesubordynacja to ta dajaca sie wytrzymac.
          Język nieco kwiecisty najlepiej okreslila mala, chyba dwu i pol letnia dziewczynka siedzaca na ramionach u ojca na podpalacowym kiermaszu ksiazki w dawnych czasach. Dziki, klebiacy tlum wokol niej doprowadzil dziecko do paniki wiec odpedzala rączką najblizsze glowy klnąc najsoczysciej jak tylko umiala. Wiązanka brzmiala tak: a duu, guno, dupa, malpa, kupa i siusiorek. Do dzis pamietam te cudna wiazanke slow brzydkich jednak nadajacych sie na salony, a tym bardziej na forum o dobrych manierach. To pierwsze, nie calkiem zidentyfikowane oznaczalo pewnie cos w rodzaju slynnego: odwal sie.
          • positronium Re: Usuwanie postów 05.05.18, 19:53
            ALe niesubordynacja implikuje istnienie rozkazów, którym można się nie podporządkować. Tu obowiązuje zwykła umowa społeczna, bądźmy kulturalni i w rozsądnych granicach mili wobec siebie.
            Co do kwiecistego języka - kontekst. O ile nie jesteś taką dwuletnią dziewczynką na ramionach taty, takie słowa raczej nie przystoją w dyskusji na forum o manierach. Chyba, że jako dosłowne przykłady jakiegoś zachowania, ale nawet w tym przypadku można się pewnie bez nich obejść.
            • asia.sthm Re: Usuwanie postów 05.05.18, 20:02
              Czasem nie mozna sie obejsc i to jest moje ostatnie slowo. big_grin
              Byl o tym watek i ustalily sie dwa obozy- jeden byl za a drugi przeciwnie. Wszystkim sie niestety nie dogodzi.
              • positronium Re: Usuwanie postów 05.05.18, 20:13
                Cóż, tu na ten temat rozmowy nie było, może pojawią się nowe argumenty. smile
    • annthonka Re: Usuwanie postów 04.05.18, 13:25
      Cenzurowanie, w sposób jaki Ty to robisz, moim zdaniem, jest jak najbardziej w porządku. Zachowuje ciągłość dyskusji, jednocześnie sygnalizując, że określone formy wypowiedzi nie są akceptowalne.

      Wycinać bez słowa można ewentualnie "uporczywych recydywistów" i to dopiero po ostrzeżeniu.
      • positronium Re: Usuwanie postów 05.05.18, 19:29
        No właśnie trochę "czekam" na pierwszego recydywistę. wink
        Może wprowadzę metodę z piłki nożnej - dwie żółte kartki, a potem czerwona i żegnamy zawodnika?
        • bezsenna_pani Re: Usuwanie postów 06.05.18, 19:50
          Takie "kartki" funkcjonują z powodzeniem na zamknietych forach: dwa ostrzeżenia, czasowy ban (z info na jak długo), stały ban. Wg mnie ten system ma sens.
          • positronium Re: Usuwanie postów 06.05.18, 19:58
            Brzmi sensownie, ale zobaczmy na razie jak będziemy funkcjonować na odrobinę lżejszych zasadach. Mam (może niesłusznie) sporo zaufania do forumowiczów, zarówno jeśli chodzi o kulturę wypowiedzi, jak i zwracanie uwagi innym.
    • majaa Re: Usuwanie postów 04.05.18, 15:46
      Też uważam, że stosowany przez Ciebie sposób jest bardzo w porządku. Właśnie z takich powodów, o jakich pisali Przedmówcy.
      Kasowanie bez słowa budzi jednak pewne kontrowersje, już to przerabialiśmywink Według mnie taryfa ulgowa nie powinna przysługiwać tylko ostrzeżonym "recydywistom".
    • ola5488 Re: Usuwanie postów 04.05.18, 16:19
      Ja też nie mam zastrzeżeń smile Miło się tu pisze i oby tak dalej!
      • jolanta4447 Re: Usuwanie postów 04.05.18, 19:56
        Działaj tak dalej Moderatorko!

        To cud-miód w porównaniu z s-v.
        • positronium Re: Usuwanie postów 05.05.18, 19:31
          Maju, Jolanto, Olu
          Dziękuję za miłe słowa. smile Jeśli coś będzie nie tak możecie bez wahania założyć wątek na ten temat, nie będę likwidować "bo tak."
    • baba67 Re: Usuwanie postów 05.05.18, 09:44
      Uważam ze dobrze robisz, choć to bardziej czasochłonne. Kasować trzeba tylko posty złośliwych trolli no i po recydywie banować takie osoby. Można w ferworze dyskusji sformułować coś co może brzmieć złośliwie ale absolutnie nie miało obrażać nikogo i drobna korekta jest potrzebna.
      • positronium Re: Usuwanie postów 05.05.18, 19:34
        A wiesz, że właśnie nie zabiera to jakoś specjalnie dużo czasu? Po prostu piszę odpowiedź i zaznaczam ze dwie rzeczy, nic czego bym nie zrobiła tak czy owak.
        W ferworze dyskusji dużo można zrobić inaczej, niż normalnie, zgadzam się. Dlatego też warto, żeby inni użytkownicy forum zabierali głos i aktywnie wpływali na to, jak dyskusja wygląda. smile Myślę, że złośliwości jesteśmy tu w stanie wytrzymać psychicznie, tak przynajmniej mi się wydaje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka