Dodaj do ulubionych

Co mam robić? Pomocy

17.03.10, 14:45
Jestem mamą 3 letniego chłopca(właśnie skończył 3 lata). Syn nic nie mówił,
jakieś pół roku temu poszłam z nim do logopedy. Pani logopeda powiedziała że
jest to opóźnienie rozwoju mowy, dała dokładne instrukcje jak się zwracać do
syna, przykłady zabaw itp. Co miesiąc były wizyty kontrolne. Jakiś miesiąc
temu syn zaczął mówić, mówi bardzo dużo, po prostu potok słów. Pani logopeda
powiedziała że system językowy rozwija się dobrze bo jest fleksja i bogaty
słownik. Niestety syn opuszcza głoski, sylaby , przestawia je, zamienia.
Jednym słowem brzmienie wyrazów odbiega od poprawnego. Logopeda zaleciła teraz
pracę nad wymową i cotygodniowe spotkania. Czy takie częste spotkania są
potrzebne? A może poczekać jeszcze i syn nauczy się mówić poprawnie?
Obserwuj wątek
    • hofff Re: Co mam robić? Pomocy 17.03.10, 18:59
      są potrzebne. natomiast jeżeli chcesz czekać aż syn z tego "wyrośnie", to masz
      takie prawo. ja bym nie ryzykował.
    • megi2507 Re: Co mam robić? Pomocy 18.03.10, 22:33
      Spotkania są konieczne a oprocz tego trzeba z dzieckiem pracowac
      codziennie. Logopeda powinien dać ćwiczenia do domu, bo samo
      spotkanie z logopeda to mało.
    • omnix14 Re: Co mam robić? Pomocy 02.04.10, 18:00
      Jestem ojcem dwóch synów w wieku 12 i 15 lat. Obydwaj od urodzenia są dyslektykami i od około piątego roku życia każdy z nich był objęty opieką logopedyczną. Starszy syn również miał problemy z wymową, artykulacją głosek a na poziomie nauki szkolnej z czytaniem .Młodszy miał dysgrafię i problemy z czytaniem Co tydzień przez wiele lat lat jeździliśmy na zajęcia logopedyczne i w oparciu o wskazania logopedy cwiczyliśmy w domu wymowę. Muszę przyznac ,że bez pomocy logopedycznej i codziennych cwiczeń nie udałoby się osiągnąc obecnego całkiem zadowalajacego stanu. Jeśli możesz skorzystac z pomocy logopedycznej to nie rezygnuj. Ja sam jestem dyslektykiem i wiem na własnym oraz moich synów przykładzie , że tylko długotrwałe cwiczenia z dzieckiem realizowane głównie w domu przez rodzinę lecz w oparciu o zalecenia logopedy mogą dac pozytywny efekt.Co do samych cwiczeń radziłbym na ile to tylko możliwe realizowac je w formie zabawy, na wesoło i raczej krócej a częściej tak by dziecko nie traktowało ich jak przysłowiowej pańszczyzny do wykonania. Osobiście wątpie by metoda na przeczekanie była własciwa. Moja siostra miała podobny do twojego problem ze swoją córką.Przez kilka pierwszych lat jej zycia czekała licząc , że może córka sama z siebie zacznie prawidłowo mówic. Nic takiego jednak sie nie stało. Problem pozostał i dopiero codzienne cwiczenia u logopedy a następnie w domu dały pozytywny efekt.Cotygodniowe spotkania z logopedą są potrzebne gdyż tak na prawdę to on najpierw ciebie będzie starał się nauczy poszczególnych cwiczeń z dzieckiem a następnie po waszych wiczeniach w oparaciu o zmiany w sposobie artkulacji słów wypowiadanych przez dziecko będzie wprowadzała nowe cwiczenia korygujace wady. Dla tego jeszce raz zachęcam cię do działania.
      • logop1 Re: Co mam robić? Pomocy 02.06.10, 20:58
        Tylko systematyczna praca z logopedą oraz w domu z rodzicami przynosi efekty.
    • martalogos Re: Co mam robić? Pomocy 04.06.10, 11:02
      Spotkania raz w tygodniu nie są częste! Pomoc logopedy jest konieczna w
      przypadku Twojego syna. Dobrze by było gdyby oprócz ćwiczeń stricto
      logopedycznych terapuetka wprowadziła ćwiczenia stymulujące rozwój, a już przede
      wszytskim ćwiczenia kierunku czytania w naszej kulturze od lewej do prawej i od
      góry do dołu. Obawiam się że syn może mieć problemy natury dyslektycznej,
      dlatego takie ćwiczenia są konieczne.
      Pozdarwiam
      p.s.
      te ćwiczenia możesz sama przeprowadzać z synem najlepiej 2 razy dziennie,
      logopeda niech pokaże Ci na czym one polegają

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka