quenchie1
17.03.10, 14:45
Jestem mamą 3 letniego chłopca(właśnie skończył 3 lata). Syn nic nie mówił,
jakieś pół roku temu poszłam z nim do logopedy. Pani logopeda powiedziała że
jest to opóźnienie rozwoju mowy, dała dokładne instrukcje jak się zwracać do
syna, przykłady zabaw itp. Co miesiąc były wizyty kontrolne. Jakiś miesiąc
temu syn zaczął mówić, mówi bardzo dużo, po prostu potok słów. Pani logopeda
powiedziała że system językowy rozwija się dobrze bo jest fleksja i bogaty
słownik. Niestety syn opuszcza głoski, sylaby , przestawia je, zamienia.
Jednym słowem brzmienie wyrazów odbiega od poprawnego. Logopeda zaleciła teraz
pracę nad wymową i cotygodniowe spotkania. Czy takie częste spotkania są
potrzebne? A może poczekać jeszcze i syn nauczy się mówić poprawnie?