andy29
25.03.06, 13:11
Wyobraźmy sobie nowy system zamiast ZUS - taki gdzie nie istnieją składki ZUS-owskie - zostają całkowicie zlikwidowane , a każda osoba w wieku emerytalnym otrzymuje świadczenie ( wyższe niż obecnie ) wypłacane bezpośrednio z budżetu państwa , niezależnie czy i gdzie wcześniej pracowała.Podobnie jak każda osoba kwalifikująca się na rentę.Emeryci nie byliby karani odbieraniem świadczeń gdy zarabiają dodatkowo pieniądze , a przedsiębiorcy nie byliby duszeni jakimiś ogromnymi składkami na ZUS.Polskie firmy byłyby bardziej konkurencyjne , a gospodarka rozwijałaby się aż miło.Znikłoby w znacznym stopniu bezrobocie , a młodzież widząc perspektywy we własnym kraju nie uciekałaby za granicę. System- marzenie ! Ale możliwe do wprowadzenia.
Gdyby wprowadzić wiek emerytalny równy dla wszystkich i równy niemieckiemu tj. 67 lat ( i tak 2 lata mniej niż w USA ) i wypłacać każdemu emerytowi kwotę 1200,- na rękę kosztowałoby to budżet - przy 4,1 mln emerytów kwotę
59,4 mld PLN rocznie.Przy wieku emerytalnym 65 lat możnaby za tę kwotę zafundować każdemu emerytowi emeryturę 1000 PLN , a przy 69 latach ok. 1800,- . Jeżeli założyć , że ilość rencistów wyniosłaby ok. 1 mln czyli byłaby na poziomie średniej w UE w przeliczeniu na ilość mieszkańców i każdy otrzymywałby rentę w wysokości 800,- kosztowałoby to budżet 9,6 mld zł.
Jeżeli na koszt wypłacania emerytur i rent przeznaczyc 1 mld zł wszystko zamknęłoby się kwotą 70 mld.Skąd wziąć te pieniądze jeśli nie będzie składek ? Bardzo proste : 1,8 mln ludzi zatrudnionych w państwowej administracji i edukacji to oszczędność ok. 20 mld na składkach ZUS.Do tego dochodzi 37 mld zł oszczędności na dotacjach do FUS w tegorocznym budżecie.Już mamy 57 mld zł.Dotacje na kolej ida w calości na opłacanie ZUS kolejarzy , czyli mamy dodatkowe 2 mld zł.6 mld zł to koszty ZUS w słuzbie zdrowia i o część tej kwoty np.o 5 mld można obniżyć udział składek zdrowotnych z PIT , a więc mamy już 64 mld zł.Pozostałe 6 mld a nawet więcej , wpłynie z CIT i PIT bo odpadnięcie składek ZUS i zbędnej biurokracji w znaczący sposób podniesie zyski firm nawet o kilkadziesiąt miliardów złotych.Powstanie nawet nadwyżka którą wypadnie przeznaczyc na zasiłki dla obecnych wcześniejszych emerytów i rencistów w pierwszym okresie wprowadzania systemu .
Później i tak skorzystają , bo rozruszana gospodarka stworzy dla nich miejsca pracy gdzie zarobią więcej niż wynoszą ich obecne renciny i emeryturki.