Dodaj do ulubionych

czy to b. źle???

28.10.05, 19:27
dziś 12. dzień diety ścisłej.

i zgrzeszyłam - zjadłam jednego ogórak kiszonego...
czy to bardzo źle i załamie proces ketozy??? ogórek to sama woda...
nie mogłąm wytrzymać...

chyba skrócę ścisłą do 14-16 dni, nie daję już rady...
Pani Dieta poradziła, abym jadła 3 i pół zupki dziennie (mam równo 173 cm
wzrostu) i to chyba jedyne rozwiązanie, abym przetrwała...
jak sądzicie?
Obserwuj wątek
    • lgirl Re: czy to b. źle??? 29.10.05, 20:31
      HEJ!
      sorki, ze to trwalo zanim odpisuje, ale...
      o tym napisze w osobnym poście..
      Co do ogorka...
      generalnie ogorki kiszone są kiszone na zwyklej soli kamiennej
      - a ta jak wiemy = zatrzymuje wode w organizmie,
      wiec powinniśmy jej unikac...
      ale... 1 ogorek kiszony to nie przestepstwo jeszcze
      wiec - wyluzuj sie spokojnie= nie machnelas zadnej zbrodni.
      Na ostatnim szkoleniu w W-wce
      wlasnie rozmawialam z innymi konsultantami -
      i tu wlasnie przewijaly sie ogorki, ze "ratowaly zycie na scislej"...
      wiec - mysle, ze taki grzech ujdzie Ci płazem.,.
      Byle to nie bylo kilo albo dwa ;))

      Co do skrocenia - nie widze problemu - dociągnij do 14 dni
      i 15-tego zrob juz mieszaną 2dC + 400 kcal
      - tą mieszaną pociągnij 3 tygodnie, pozniej zrob mieszaną
      1 dC+ 800 kcal = na 2 tygodnie i kolejne 2 tyg po 1000 kcal.
      Mysle, ze kilogramowo wyjdzie na to samo :))

      Pozdrawiam
      Joa z Linką
    • maronka Re: czy to b. źle??? 29.10.05, 22:45
      dziękuję :)))
      dziś znów grzech... ale o tym juz w następnym wątku... jejku, wytrzymałam 12
      dni, dlaczego nie moge wytrzymać jeszcze dwóch...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka