stara-baba-pl
09.08.13, 08:29
Proces z powództwa cywilnego
No i mamy kolejny bajzel z aquad.. w tle.
Sprawa będzię się wlokła znając życie, chyba że prezes aquaporażki wyłoży kasę na ugodę i będzie po sprawie.
Ostatnio znów udałem się do naszego przybytku po prawie 1/2 roku od ostatniej wizyty, im plus zamontowali dinksik zatrzymujący czas.
Ale że )(#$)(&$)($)(#@ się wyraże jeśli każdy wtorek o 17.30 tak wygląda pod kasami to znów nie zobaczą mnie tam prędko. Jasna cholera 2 kasy i 3 z dojścia biegała międzymulti a klientami, czy do cholery nie można przewidzieć, że w ten magiczny wtorek jest szansa na ludzi od cholery. 21 jeden minut z zegarkiem w ręku, wrrr. Dalej matko kto wymyślił temat z zamykaniem bąmbla ? nosz chyba głupszego rozwiązania nie można było znaleźć. Po to tam 2 ratowników siedzi by pilnowali porządku, jest dzicz to trzeba ją nauczyć, a nie tworzyć kolejki jak w PRL. Jestem na NIE w dalszym ciągu aqua.. nie przemawia do mnie :/