mietlorz707
14.05.14, 01:46
Od jakiegoś czasu czytam tu i ówdzie o siłowni, która ma powstać w parku w Bielszowicach.
Nazywana jest ona uparcie siłownią napowietrzną.
Nie znam się, budowlańcem nie jestem, wydaje mi się jednak, że napowietrznymi określa się elementy budowli i instalacje umieszczone w powietrzu, nad ziemią.
Próbowałem się z pomocą wujka Google'a dokształcić, ale dowiedziałem się tylko, że według producentów są to siłownie zewnętrzne, plenerowe, "pod chmurką", lub (obrzydliwy makaronizm) outdoor.
Czepiam się? Być może.
Ale...
Jeśli w wydziałach odpowiedzialnych za architekturę/inwestycje pracują ludzie nieposiadający prostej umiejętności posługiwania się poprawnym słownictwem... to co będzie gdy taki "fachowiec" zacznie coś liczyć?