fifik_rsl
08.08.14, 12:46
Kiedy kilka dni temu przeczytałem o kolejnym konkursie w jakim wystartowało nasze miasto to rozbawienie mieszało mi się z politowaniem. Chodzi o plebiscyt "Terra Flower Power - Najpiękniej Ukwiecone Miasto w Polsce" organizowany przez firmę Terra. Po zgłoszeniu do konkursu milki na najbardziej przytulne (czy jak to się tam nazywało) miasto byłem przekonany że nic bardziej absurdalnego nie da się już wymyśleć, a tu taki ... kwiatek (sic!).
Abstrahując już od tego, że takie konkursy są o dupę rozczaś, to akurat ukwiecenie w tym mieście jest na poziomie prawie zerowym. Osobom zgłaszającym proponuję wycieczkę do Muszyny czy nawet Koszalina żeby zobaczyli w praktyce co znaczy słowo "ukwiecenie". Nasza aplikacja, w odniesieniu do tych kilku donic z drzewami i krzaczorami postawionymi na paraden placu jest fajnym żartem, tylko szkoda że Ruda stanie się jego tematem przewodnim. Jak pokazują komentarze na portalu rudaslaska.com moje zdanie nie jest w tej kwestii odosobnione. Praktycznie wszyscy wypowiadający się internauci kpią z tego konkursu. Pojawiają się też szydercze komentarze, że ukwiecenie to jedynie na balkonach i cmentarzach, a jedynym konkursem gdzie byśmy liczyli się na poważnie, to na najbardziej zaśmiecone miasto.
W tym miejscu po raz kolejny komentarza wymaga praca osób odpowiedzialnych za promocję miasta. Z tego co mi wiadomo biorą pieniądze za jego promowanie, a nie ośmieszanie! Przecież nie trzeba być Einsteinem by wydedukować że start w takim konkursie, wraz z jego nagłośnieniem spowoduje morze szydery wśród Mieszkańców, którzy mają przecież oczy i potrafią ocenić jak jest w rzeczywistości. Poprzednia wpadka ze zmanipulowanym 4 miejscem pod względem jakości życia, jak widać nic tych ludzi nie nauczyła. Oprócz tego że takimi plebiscytami robią z miasta pośmiewisko, biją też bezpośrednio w swoich pracodawców, czyli we władze. Pojawiają się potem opinie, że wobec braku realnych sukcesów, stosuje ona tanią propagandę przedwyborczą mającą za cel przerzucić uwagę na coraz to nowe, a co za tym idzie absurdalne konkursy w jakich jako miasto startujemy. Nie dziwmy się potem że takie decyzje dają powody Filarowi, by przelewał hektolitry jadu na łamach swojego szmatławca.
Mam jeden pomysł który mógłby zwiększyć nasze szanse w tym konkursie. Kilka dni temu jeden z użytkowników Rudzkiego forum zwrócił uwagę na fatalny stan ścieżki rowerowej biegnącej wzdłuż ulicy Czarnoleśnej. Powypychana kostka brukowa, a miejscami jej całkowity brak daje możliwość zrobić coś niezwykłego. We wszystkie te luki posadźmy kwiaty! Wtedy to zwiększy bezpieczeństwo, bo nadjeżdżający z daleka rowerzysta będzie mógł dostrzec owe ubytki w kostce, a my zyskamy pierwszą w Polsce ukwieconą ścieżkę rowerową.
Jeśli by brakowało pomysłów na kolejne konkursy, to także służę pomocą. Przede wszystkim konkurs na najbardziej niesamowity rynek w Polsce. W aplikacji napiszcie, że to jedyny taki egzemplarz, gdzie rynek z jednej strony graniczy z 10 piętrowym wieżowcem, lub też pójdźmy na całość i zgłoście dworzec na Chebziu w konkursie na najnowocześniejszy w kraju.
Szanowni Pracownicy Wydziału Komunikacji Społecznej i Promocji Miasta pokażcie na co Was jeszcze stać, udowodnijcie że poziom absurdu w waszych działaniach nie ma żadnych ram czy granic.