Dodaj do ulubionych

Delikatna sprawa Halemby

08.01.05, 14:54
Jako człek z Krakowa nie chciałbym palnąć jakiegoś - z przeproszeniem -
nietaktu. Na poczatek zapytam więc: czy Halemba znajduje się pod wpływem
miejscowego Forum?
Jeśli odpowiedź brzmi TAK, to mam pytanie do męskiej części mieszkańców
Halemby. Pytanie jest powazne, oparte na obserwacjach i poszukuję na nie
powaznej odpowiedzi: skąd w Halembie bierze się takie zatrzęsienie urodziwych
młodych kobiet, zwanych w pewnych kręgach "Laskami"?
Zaznaczam, ze obserwacja poteierdzona jest badaniami moimi i moich licznych
kolegów przemierzających Halembę codziennie w drodze z Gliwic do Krakowa, i
to po parę razy.Skarżą się regularnie, że zatrzęsienie, o którym mowa powyżej
już nie raz doprowadziło ich w pobliże powaznych wypadków drogowych, bo
zagapili się - całkowitym zagapieniem - nie w tę stronę co należy. Dodać
należy, że zatrzęsienie Lasek w Halembie znacznie (by nie powiedzieć
WIELOKROTNIE) przekracza Śląską średnią, że o krakowskiej nie wspomnę. A
przecież i na Śląsku i w Krakowie pięknych kobiet nie brakuje.
Obywatele Halemby - JAK WY TO ROBICIE?
Obserwuj wątek
    • hepik1 Re: Delikatna sprawa Halemby 08.01.05, 15:56
      hm_tak napisała:

      > Obywatele Halemby - JAK WY TO ROBICIE?

      Mnie sie wydaje wszyscy "to" robią podobnie.Krakowiacy i góralki też.A że takie
      efekty,to może jednak wynikac z sporego konglomeratu hanysów i goroli płci
      obojga.Bo tych drugich sporo na Halembie osiedlonych od czasów rozwoju
      kopalnictwa a te obecne laski to juz wnuczki pierwszych osadników z Polski
      płn,centralnej i wschodniej.O ile pamiętam to ,któraś z miss Polonia tez z
      Halemby była.
      Niestety ,chyba wam się skończą dobre czasy bo autobanę lada dzień otworzą i
      Halemba jak by z boku waszej trasy pozostanie.
      • osi-ris Re: Delikatna sprawa Halemby 10.01.05, 15:06
        Na przełomie gdzieś 80-85 roku wice miss Polski nazywała sie Kotkowiak była
        studentką, czasami gra w reklamach obecnie mieszka w Wa-wie... ale była jazda
        jak wygrała.. Zapewniam nie jest mieszanką genetyczną. Echt ślonzoczka..
        • hepik1 Re: Delikatna sprawa Halemby 10.01.05, 16:26
          Osi, ty wiesz wszystko-z Halemby była tez taka w Łysych i blondynkach albo na
          odwrót,tez niczego sobie.Tez Ślązaczka echt?
          • osi-ris Blondi 11.01.05, 13:04

            • osi-ris Re: Blondi 11.01.05, 13:07
              Klikło mi się..

              Hepik

              Jaka jest różnica między statkiem UFO a superinteligentą blondynką

              odpowiedz w następnym poście..
          • osi-ris Re: Delikatna sprawa Halemby 11.01.05, 13:08
            Programy kojaże ale blondi i łysych nie oglądałem siedziałem na forum gazety
            chyba :)
            • hepik1 Re: Delikatna sprawa Halemby 11.01.05, 13:53
              No to trza popytać,osi...bo ona podobno dosyć rozwiązła była ,nawet jak na
              halembiankę.Kojarzysz już teraz?
              A co różnicy to podejrzeam ,że taka sama jak między glacatym BN a latająca
              ciupazką;)
              • osi-ris Blondi 11.01.05, 19:41
                Teoretycznie :))

                Niestety! ani jednego (Ufo) ani drugiego (inteligentnej blondynki) nikt jeszcze
                nie widział!!!!
      • hm_tak Re: Delikatna sprawa Halemby 15.01.05, 21:47
        Skrorjeżeli, rozumisz, otworzom te ałtostrade, to se tak myśle, że rozumisz,
        jak kooś przyciśnie, to se norrrmalnie skrenci do Halemby, i to, że ałtostrada
        bedzie jechała obok to jemu nie robi. A to cożeś mi poedział o tych , rozumisz,
        genetycznych miesznkach, to jest doś dobre wytumaczenie,żem se nawet tak
        wykombinował, że mi doś pasuje.Co nie?
        Wpadajcie se koniesznie do nas na Rynek, bo ty zimy to coś nie widać, a jeden
        gościu, to tak se wykombinował (rozumisz) że w Pasażu Bielaka otworzył
        norrrmalny ogródek pod namiotem - s piccom, czy szczymś takim. Do sierodka
        wstawił grzałki, takie na gas, i udaje, że jes w południowy Francji. Doś to
        fajnie wyglonda.
        Cześ
        • osi-ris Re: Delikatna sprawa Halemby 15.01.05, 22:35
          Wiesz co? Pisz ty już lepiej po polsku, to Ci najlepiej wychodziło, było
          bardziej zjadliwe.. Bo to ni po polsku ni po śląsku.. ot taki regionalny "dzist"
          • w36 Re: Delikatna sprawa Halemby 15.01.05, 22:55
            Fajne :))

            Tylko bardziej na wielkopolski dialekt (pyry znaczy) mi to wygląda, osi_ris,
            śląski na pewno nie ;)
          • hm_tak Re: Delikatna sprawa Halemby 15.01.05, 23:57
            Mili Państwo,
            jakkolwiek szanuję rozeznanie w dialektach, to nie jest to ani po śląsku (nie
            potrafię) ani też po wielkopolsku - tam dość ciężko tam z dialektami z
            rozmaitych powodów(znanych językoznawcom). To jest po krakowsku.Ale że Państwo
            tego nie wiedzą, a już z pewnością nie widzieli , jak to wygląda napisane, więc
            i krytyka niewczesna.
            Bardzo dziękuję za rzeczową odpowiedź na wątek zasadniczy, pomogła mi w
            wesołości i dała wiele do myślenia. Miło jest , będąc gościem, doświadczyć tej
            nieskrępowanej śląskiej "wsobności", która pozwala delikatnie popchnąć każdego,
            który nie stąd.
            Dziękuję raz jeszcze i pozdrawiam z miasta, w którym na codzień studiuje
            120.000 akademików, a pośród nich liczni ze Śląska.
          • hm_tak Re: Delikatna sprawa Halemby 15.01.05, 23:57
            Nie wiem niestety, co to jest "dzist". To jedna z licznych luk w mojej edukacji.
            • osi-ris Re: Delikatna sprawa Halemby 17.01.05, 16:56
              A widzisz ..
              to już wiesz po co studiujesz..

              Sprawdź w googlach :))))

              pozdrawiam i zapraszam do Halemby
              ps..
              za niedługo zrobi się ciepło i będą laski skromniej się ubierać.. jak mi się
              przypomnisz, to wytłumacze Ci gdzie warto auto zatrzymać by sobie popatrzeć
              tylko że tam prawie zawsze Policja stoi .. więc jak będziesz chciał to sie
              będziesz musiał pospieszyć by Ci miejsca nie zajęli...
              • w36 Re: Delikatna sprawa Halemby 18.01.05, 01:53
                osi-ris napisał:

                > przypomnisz, to wytłumacze Ci gdzie warto auto zatrzymać by sobie popatrzeć

                Hmm. Czy masz może na myśli ten zjazd do lasu między Halembą a Wygodą? Bo tam
                zdaje się można nie tylko popatrzeć :)))))))
                • hepik1 Re: Delikatna sprawa Halemby 18.01.05, 03:27
                  Osi chyba jednak pisze tylko o strawie dla oczu,przynajmniej w początkowej
                  fazie.Sprawa ta była opisywana przy okazji przerw śniadaniowych dla rudzkiej
                  policji.Dwa takie miejsca była opisywane-stacja BP i ...
                  Tamto miejsce o którym wspominasz nie jest obsługiwane przez rodowite halembianki.
                  • osi-ris Delikatna sprawa Halemby 18.01.05, 08:52
                    Hepik1
                    > nie jest obsługiwane przez rodowite halembianki.

                    Żadna k... nie stoi pod własnym blokiem. Dobrze wiecie że tego rodzaju interesy
                    prowadzone są zawsze w innym mieście-województwie..

                    Trzeba być kretynem żeby biznes uprawiać na własnej działce (wiesz o co
                    chodzi?!)

                    tak na marginesie
                    Panie niczego sobie :)

                    Na Chebziu też stoją, lecz jak wjeżdzam na DTŚ to nie zawsze zdążę się przyjżeć
                    czy aby nie "halembianka"...
                    • hepik1 Re: Delikatna sprawa Halemby 18.01.05, 20:29
                      osi-ris napisał:
                      >
                      > Żadna k... nie stoi pod własnym blokiem. Dobrze wiecie że tego rodzaju interesy
                      >
                      > prowadzone są zawsze w innym mieście-województwie..
                      >
                      A niby skad my mamy wiedziec takie rzeczy.osi?
                      A na tym Chebziu sie tak nie rozgladaj,co byś pod banka nie wpadł.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka