kapioh1 11.05.05, 09:19 To pytanie raczej do Swaczyny, który tak aktywnie redagował ale chyba para z niego uszła, bo strony nie ma !! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hepik1 Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 11.05.05, 09:23 Może skończyła się darmocha,a OC trzeba ciągle opłacać.Jak juz dojdzie do władzy,zniesie obowiązkowe OC to i stronę w WR sobie wykupi;) Odpowiedz Link Zgłoś
w36 Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 11.05.05, 11:44 kapioh1 napisał: > To pytanie raczej do Swaczyny, który tak aktywnie redagował ale chyba para z > niego uszła, bo strony nie ma !! To nie para :) Wiadomości Rudzkie są własnością miasta i to komu i na co użyczają miejsca regulują przepisy i zarządzenia, które niestety zostały naruszone. Było o tym już na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
kapioh1 Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 11.05.05, 13:37 Szkoda, bo strona nie była najgorsza. Myślałem, że Swaczyna robił to oficjalnie, nie wiem co naruszył, ale powinien na ten temat coś napisać, gdyż WR należą w pewien sposób do wszystkich (płacących podatki !!) Rudzian. Odpowiedz Link Zgłoś
lswaczyna Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 12.05.05, 20:35 kapioh1 napisał: > Szkoda, bo strona nie była najgorsza. Myślałem, że Swaczyna robił to > oficjalnie, nie wiem co naruszył, ale powinien na ten temat coś napisać, gdyż > WR należą w pewien sposób do wszystkich (płacących podatki !!) Rudzian. Z uwagi na niesłowność naszych wybitnych polityków oraz ich tchórzostwo strona RAŚ ukazuje się jako druk ulotny. Nie czuję się winy niepublikowaniu w WR tekstów członków i sympatyków spraw ŚLĄSKICH. Jeśli ktoś ma ochotę poczytać co ukazało na w/w ulotkach to zapraszam go na spotkania JG. Odpowiedz Link Zgłoś
w36 Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 12.05.05, 21:06 lswaczyna napisał: > Z uwagi na niesłowność naszych wybitnych polityków oraz ich tchórzostwo tchórzostwo ? to coś nowego. O... zaczyna się robić bardzo ciekawie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kapioh1 Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 12.05.05, 22:03 Panie Swaczyna, prosze to wyjaśnić bliżej, kto mianowicie jest niesłowny ?? No i co to za druki ulotne Pan poleca. Druki ulotne to druki ulotne, a strona w lokalnej gazecie to strona ! Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 13.05.05, 06:52 To się jakoś zaczyna układać powoli w całośc-nawet dla mnie,robaczka zwykłego,bedącego od kręgów władzy i polityki,jak najdalej;) Leonowi skończyła sie darmocha w WR,którą na podstawie jakis układów miał obiecaną przez prezydenta.Za ta decyzja stał bezpośrednio p. Szastok ,któremu teraz sie dostaje od różnych(albo i nie różnych)osób na forum,które wykorzystuja jakieś tam nie całkiem jasne wcześniejsze sprawki p S. Tak to jest albo całkiem inaczej? Może mnie ktoś oświeci dokładnie ,co i jak? Odpowiedz Link Zgłoś
kapioh1 Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 13.05.05, 09:47 Hepik1, jak na robaczka dalekiego od władzy to coś zbyt zorientowany jesteś w tym wszystkim, albo zwyczajnie, ordynarnie naciągasz rzeczywistość. To, że na forum są osoby bezsensownie plujące na Szastoka z faktem, że brak śląskiej strony w WR ma jakiś związek ?? Jeżeli tak, to spiskowa teoria dziejów według hepika staje się rzeczywistością (dowody kolego !!). Może tą stronę mógłby robić jeszcze ktoś oprócz Swaczyny i byłoby dobrze, i niech robią za darmochę !! No i nie będzie podejrzeń, że Swaczyna sam, dla siebie itd., a będzie śląska strona, dla WSZYTKICH !! Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 13.05.05, 10:15 Bo ja robaczek czytający jestem i odrobine inteligentny;) I tak sobie snuję domniemania ale do spiskowej teorii dziejów mi daleko;) To prędzej juz Jedności Górnoślaskiej temu bliżej. Zresztą na końcu mojej historyjki napisałem "Tak to jest albo całkiem inaczej? Może mnie ktoś oświeci dokładnie ,co i jak?" A ze stroną było tak,że WR na podstawie jakiejś cichej umowy udostępniali jedna kolumnę za darmo .I jak teraz wnioskuję ,to sie skończyło.Tak mi sie wydaje po lekturze postu Leona,gdzie pisze o niesłowności polityków i tchórzach:) Odpowiedz Link Zgłoś
kapioh1 Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 13.05.05, 10:31 Jeżeli to była umowa, to chyba nie cicha. Pewnie musiała być na papierze. Panie Leonie, czy Pan ma przedmiotową umowę ??? Moje zdanie jest takie, że jeśli się coś zaczyna robić i są ludzie, którzy to doceniają (w tym przypadku czytają), to nie można ot tak przerwać i udawać, że się nic nie stało. Albo Swaczyna stracił impet, albo.... No właśnie, zakładając (bo pewności nie mam), że Swaczyna nadal chce się tym zajmować, to kto "zdjął" stronę ?? Odpowiedz Link Zgłoś
broneknotgeld Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 11.05.05, 15:53 Niy ło Swaczyny yno w tym idzie Czy coś po ślonsku w gazecie bydzie? Pomysł był dobry - zdo sie na czasie Mogłaby zajta blyszczeć durś w krasie. Odpowiedz Link Zgłoś
broneknotgeld Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 27.04.06, 23:31 Cosik echt-ślonskego ponoć majom mieć Dyć po prowdzie możno łoni to "chcom chcić". Odpowiedz Link Zgłoś
rudy107 Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 29.04.06, 16:14 naiwni kochani jesteście. WR nie drukowały Leona za darmo, podobnie jak nie drukuja za darmo wiadomości RSM czy informacji o wydziałach UM. My za to płacimy, poprzez decyzje Prezydenta - czytaj: podatnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
w36 Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 29.04.06, 17:02 rudy107 napisał: > naiwni kochani jesteście. WR nie drukowały Leona za darmo Ciekawy wątek tej afery poruszasz, bo pomimo tego że coraz więcej faktów składa się powoli w całość, to rzeczywiście jeszcze brak pewnych szczegółów. Czyżbyś sugerował że to UM zapłacił miejskimi pieniędzmi, prawdopodobnie że z funduszu na współpracę z OPR, pieniądze spółce "Śląskie Media" za publikację biuletynu Raś w WR? Pozornie to niby wszystko jedno czy druk obciążał kasę miasta, czy został narzucony do publikacji spółce na jej koszt, bo spółka należy w pełni do majątku miasta. Ale to bardzo interesująca hipoteza, i jeśli by tak było jak odczytuję Twoje sugestie, to miało by to parę innych zalet dla zainteresowanych. Następny kanał dofinansowania tej spółki z miejskiej kasy, tym razem z funduszy na współpracę z OPR. Zablokowanie ewentualnych protestów czy ingerencji ze strony redakcji z powodu realizacji tego w trybie uprawnień właścicielskich do spółki a nie normalnego przyjmowania materiałów przez redakcję. Czy to ma sens co mi przyszło do głowy teraz? Czy myślisz że są tego jakieś ślady w dokumentach, jakieś faktury, itp. ? Odpowiedz Link Zgłoś
rudy107 Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 29.04.06, 17:27 pewnie, że sa faktury, tylko spróbuj je znaleźć. Najcześciej płaci sie za to z kasy Promocji, ale mogą płacić same firmy. I może nie jest to opisywane jako "tekst w WR" tylko np. "promocja, informacja o...". Jedynym logicznym śladem, jest adresat przelewu. I naturalnie redakcja też ma kwity, ale może w postaci zbiorczej z UM. I byłoby to wszystko w porządku, gdyby nie to, że w gazetce nie ma wzmianki typu "materiał sponsorowany" czy też "strona kupiona przez". I oczywiście masz rację wiążąc temat z brakiem interwencji ze strony redakcji na drazliwe sprawy. Porównaj sobie tylko liczbe stron obecnie nie podpisywanych przez dziennikarzy tylko haslowo "rozmowa z..." - nie ma podane kto rozmawia. Tych stron jest coraz więcej, ich liczba wzosła kiedy naczelnym został niejaki JS. Widocznie ma przyzwolenie Prezydenta na pozyskiwanie w ten sposób pieniędzy z miasta, skoro jako spółka nie może zdobyc oficjalnie dotacji. Oznacza to, że materiał praktycznie jest reklamowym, ale nie pisze się tego, bo zapewne cena jest urzedowa tzn. jest tańsza niz faktyczne reklamy i wszystko idzie przez UM. Tak samo kupuje się czas na antenie Elsatu i w stacjach radiowych. Odpowiedz Link Zgłoś
w36 Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 29.04.06, 20:15 rudy107 napisał: > pewnie, że sa faktury, tylko spróbuj je znaleźć. No tak, złudne było by przypuszczać że gdzieś leży faktura o tytule: Druk i kolportaż biuletynu Raś ;) Ale gdyby szukać stawiałbym na faktury zaksięgowane w UM do wydatków działu p. Nawy. Przecież sam Prezydent przyznał w odpowiedzi na interpelację radnego Sławika że druk tego biuletynu dla Raś jest pod hasłem współpracy z org. pozarz., z czego wynika jednoznaczny wniosek że p. Nawa prowadziła sprawę tego biuletynu z ramienia UM. Zresztą faktura jak faktura, ciekawsze było by zamówienie czy umowa bo to one powinno precyzować szczegóły. W niektórych gazetach przy tekstach sponsorowanych są przytaczane numery umów, w WR nie ma i nie będzie ze względów dobrze znanych. Całe szczęście że tekst w WR nie zaginie bo jest archiwizowany w paru miejscach. > Widocznie ma przyzwolenie Prezydenta na pozyskiwanie w ten sposób pieniędzy > z miasta, skoro jako spółka nie może zdobyc oficjalnie dotacji. To nawet nie sprawa jakiegoś przyzwolenia a powszechnie stosowana praktyka, żadna zresztą tajemnica. Dla takich powodów m.in. tworzy się miejskie spółki, by zyskać powiedzmy, elastyczność w finansowaniu takich przedsięwzięć, pozornie występujących w formie rentownych firm. Pół biedy gdy przedmiot działalność spółki jest bardziej wymierny. Ale przy spółkach medialnych, to już niestety gorzej ocenić co ma jakąś wartość a co jest jedynie pompowaniem pieniędzy. Takie samo finansowanie zresztą miało być stosowane wobec deficytowego z założenia radia, co zresztą przyznał oficjalnie ktoś z UM w artykule DZ. Odpowiedz Link Zgłoś
annas12 Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 29.04.06, 17:35 mosz prawie chopie. Wejrzicie się ino na to co robi tam tyn JS: Poprzednie Naczelne coś tam pisały. Jak płakała tu ta łostatnio: pisała , boroczka, za darmo. Coby naszporować. JS tego niy robi wcale, bo niy musi szporować. Toz pisze se ino jak łotwiyrajom nowo knajpa, bo wtedy jest łotwarcie i możno mu potym bydom stawiać. Acha, z paniom poseł jeszcze pogodoł, jak nastoł. A jak mi godajom, żodyn w tyj gazety niy mioł tela czasu na łażynie do urzyndu i tam, kaj się coś polywo. Słyszołech tyż, że jedna nasza radno go zastała w gabinecie z flaszeczkom. Na pewno wody mineralnyj. Odpowiedz Link Zgłoś
kapioh1 Re: GRAJDOŁEK 30.04.06, 10:56 No i odezwał się nasz rudzki, błotnisty grajdołek...Szczerze mówiąc, to zakładając ten wątek nie miałem pojęcia o różnych lewych badź prawych układzikach. Śląska strona była poprostu dobra, korzystnie wyróżniała naszą lokalną szmatę na tle szmat z ościennych miast. Wasze pisanie przypomina mi baraszkowanie PIS-u z korporacjami zawodowymi. Najlepiej rozp... wszystko, wszystkich prawników wrzucić do jednego wora, w imię otwarcia drzwi młodym (czytaj PIS- owym ziomalom i kolesiom). I tu stało się tak samo. Zamiast otworzyć "śląską stronę" dla wszystkich, np. dla Związku Górnośląskiego i innych organizacji regionalnych i lokalnych to Stania ją skasował. Zamiast zlikwidować aspekty o których piszecie, być może patologiczne, Stania zlikwidował WSZYSTKO. Otrzymując w zamian spowrotem gów..ną gazecinę. A Wy zamiast zająć się poziomem, he he, tej gazeciny ładujecie Swaczynie, bo Stani się zapewne boicie. Odpowiedz Link Zgłoś
zoro333 Re: GRAJDOŁEK 30.04.06, 11:31 Być może jest to grajdołek. Jednak ta Śląska strona /według ciebie ciekawa/ powstała na podstawie tajnej umowy pomiędzy Kuczerą, Stanią i Swaczyną a sposób jej finansowania był śmierdzący. Moim skromnym zdaniem tej szmacie nie pomogą żadne zmiany personalne, można ją tylko sprzedać i wtedy możemy liczyć na ciekawą miejską gazetę. Odpowiedz Link Zgłoś
broneknotgeld Re: GRAJDOŁEK 30.04.06, 11:42 Jeronie, przeca "ślonsko strona" we WR, to niy to samo co strona RAŚu. Odpowiedz Link Zgłoś
slezan Re: GRAJDOŁEK 30.04.06, 14:53 A jaka to ta niby tajna umowa? Bo ja czyta łem tylko o jawnej. I z jawnej wynika, że za stronę Swaczyny powinna zapłacić PO, która wystawiła Stanię. Uważam,że pwoinniście zgłosić sprawę do prokuratury. Jeżeli Stania i PO za swoje umowy płacą publicznymi pieniędzmi, to należy im się kara. Tyle, że Swaczyna jest w tym wszystkim czysty. On się ze swojej strony umowy wywiązał. Odpowiedz Link Zgłoś
lswaczyna Re: GRAJDOŁEK 30.04.06, 22:35 kapioh1 napisał: > No i odezwał się nasz rudzki, błotnisty grajdołek...Szczerze mówiąc, to > zakładając ten wątek nie miałem pojęcia o różnych lewych badź prawych > układzikach. Śląska strona była poprostu dobra, korzystnie wyróżniała naszą > lokalną szmatę na tle szmat z ościennych miast. Wasze pisanie przypomina mi > baraszkowanie PIS-u z korporacjami zawodowymi. Najlepiej rozp... wszystko, > wszystkich prawników wrzucić do jednego wora, w imię otwarcia drzwi młodym > (czytaj PIS- owym ziomalom i kolesiom). I tu stało się tak samo. Zamiast > otworzyć "śląską stronę" dla wszystkich, np. dla Związku Górnośląskiego i > innych organizacji regionalnych i lokalnych to Stania ją skasował. Zamiast > zlikwidować aspekty o których piszecie, być może patologiczne, Stania > zlikwidował WSZYSTKO. Otrzymując w zamian spowrotem gów..ną gazecinę. A Wy > zamiast zająć się poziomem, he he, tej gazeciny ładujecie Swaczynie, bo Stani > się zapewne boicie. Strony RAŚ w WR nie ma, niemniej co miesiąc się ukazuje w postaci druku ulotnego dzięki hojności sympatyków i członków koła RAŚ Ruda Śląska. W maju ukarze się nr36. Wszyscy do których nie dociera nasz biuletyn a są gotowi rozprowadzić kilka sztuk mam propozycję. Szczegóły pod nr telefonu 502 659 749 Odpowiedz Link Zgłoś
w36 Re: GRAJDOŁEK 01.05.06, 07:27 kapioh1 napisał: > Zamiast > otworzyć "śląską stronę" dla wszystkich, np. dla Związku Górnośląskiego i > innych organizacji regionalnych i lokalnych to Stania ją skasował. A ja chcę żeby w WR było o kosmosie ale na poziomie, i kurs akcji Stomilu, i kot Garfield, i kryminał w odcinkach, i mapka Dziwnowa, i spis rejsów wycieczkowych po Zatoce Perskiej, i ... . Kapioh, człowieku ;) Jeśli Ty chcesz zamknąć swoje tygodniwe wydatki na swoją edukację i informację o świecie, w kwocie 1,70zł, to nic Ci nie poradzę, mogę tylko współczuć :( . WR to przecież jest mała miejska gazetka i można po niej oczekiwać że będzie pisała przede wszystkim o wydarzeniach w Rudzie, działaniach i zamierzeniach samorządu itp. sprawach, których trudno znaleźć w innych źródłach a nas mieszkańców interesują szczególnie, bo dotyczą bezpośrednio. Jak chcesz co innego to masz inne źródła, biblioteki, internet itp. . I tak już za dużo jest wodolejstwa w WR, nie wspominająć niektórych artykułów po chamsku kopiowanych z internetu (n.p. hitek). Niech będzie na temat i obiektywnie, do czego jeszcze duuużo brakuje. A jak Cię interesują materiały jakieś organizacji to się po prostu do nich zwróć albo poszukaj w internecie. Tu obok Leon Ci daje numer swojej komórki to sobie spisz i zadzwoń, dostaniesz biuletyn, ten co tak lubisz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
broneknotgeld Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 05.05.06, 23:44 Wspomnieć trza "Dodatek Ślonski" forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=11047330&a=11047330 Były tam ciekawe konski. Odpowiedz Link Zgłoś
rudy107 Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 06.05.06, 12:45 "Uważam,że pwoinniście zgłosić sprawę do prokuratury. Jeżeli Stania i PO za swoje umowy płacą publicznymi pieniędzmi, to należy im się kara. Tyle, że Swaczyna jest w tym wszystkim czysty. On się ze swojej strony umowy wywiązał." - zgadzam się z Twoją logiką! To brud prezydenta, nie pana Swaczyny. Jego grzeszek ma charakter bardziej moralny, bo wiedząc z kim ma do czynienia, mógł zadbać i zastrzec w umowie, że oczekuje tego prezentu od PO. Albo od p. Stani. Ale przekręt jest w UM. Tylko kto to jest ten "powinniscie"? ja nie ma dostepu do UM, do jego papierków ani do spółki. Mysle, że to sprawa Radnych, a przede wszystkim tych spoza PO. Panie Osmenda, co Pan na to...? Czy mamy w tym mieście kogoś, kto sto stoi na straży czystości prawa? Tak samo bardzo mnie ciekawi co pan na relacje pani poseł. Ostatni jest już skrajnie dowcipny. Kilka cytatów tylko: "To ja jestem tą osobą, która pierwsza się dowiedziała..."; "Dzieki dobrej współpracy z miastem"; "To dzieki mnie", "trafną decyzję podjęłam"; "Żmudna praca posłów", "niestety, brak współpracy"....itp. Czyli wszystko jest do kitu, tylko ona - jedna, jedyna posłanka pełni słuszną i jakże szlachetną służbę. Przecież to czysta reklama, autopromocja. Kto płaci za te teksty? Przypuszczam że miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
slezan Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 06.05.06, 19:22 rudy107 napisał: > "Uważam,że pwoinniście zgłosić sprawę do prokuratury. Jeżeli Stania i PO za > swoje umowy płacą publicznymi pieniędzmi, to należy im się kara. Tyle, że > Swaczyna jest w tym wszystkim czysty. On się ze swojej strony umowy wywiązał." > - zgadzam się z Twoją logiką! To brud prezydenta, nie pana Swaczyny. Jego > grzeszek ma charakter bardziej moralny, bo wiedząc z kim ma do czynienia, mógł > zadbać i zastrzec w umowie, że oczekuje tego prezentu od PO. Albo od p. Stani. Jeżeli stroną w umowie byli Stania i PO to dość oczywiste, że powinni pokrywać swoje zobowiązania. Ty byś wpadł na to, że na bezczelnego płacić będą miejskimi pieniędzmi? Ja nie - nie dlatego, że wierzę w ich uczciwość, ale dlatego, że to przekręt na małą kasę, który bardzo łatwo wykryć. Odpowiedz Link Zgłoś
w36 Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 07.05.06, 05:57 rudy107 napisał: > Ale przekręt jest w UM. Ewidentnie !!! Myślę nawet że poruszanie w tym momencie sprawy tej umowy, zaciemnia istotę sprawy, bo tak naprawdę ta umowa, choć trzeba przyznać bardzo prawdopodobna, jest wyłącznie hipotetyczna i opiera się, przynajmniej dla mnie, tylko na pewnych pogłoskach i wypowiedziach tu na forum np. Swaczyny, który przecież może powiedzieć w dowolnej chwili że chyba mu się śniło albo że był wypity i nikt mu za to głowy nie urwie. Ja nie bronię tej sprawy, lecz po prostu brak dowodów materialnych. A polemika z rasiowcami w tej sprawie wydaje mi się być bezproduktywna. Za to w kwestii nadużyć w UM związanych z tymi publikacjami w WR dowody są oczywiste i ogólnie dostępne. > Mysle, że to sprawa Radnych, a przede > wszystkim tych spoza PO. Panie Osmenda, co Pan na to...? Czy mamy w tym mieście > kogoś, kto sto stoi na straży czystości prawa? Musze tutaj przypomnieć że w sprawie druku biuletynu Raś ze środków miasta, pierwszym i zdaje się jedynym radnym który zareagował był radny Sławik, który wystosował w tej sprawie interpelację do Stani: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=19931222&a=19992891 Co prawda, nie jest mi znane jakiekolwiek dalsze działanie tego radnego w tej sprawie ale coś jednak konkretnego osiągnął. Wymusił na Przezydencie ujawnienie mechanizmu tego procederu i osoby z UM bezpośrednio za to odpowiedzialnej, czyli pani Nawy jak i dokumentu, którego porównanie z tym co było faktycznie publikowane w WR jest porażającym przykładem nadużycia kompetencji urzędnika samorządu. > Przecież to czysta reklama, autopromocja. Kto płaci za te teksty? > Przypuszczam że miasto. Teoretycznie nic by nie było dziwnego w tym, że dziennikarz miejskiej gazety, zabiega o wywiady z ważnymi ludźmi z samorządu, czy posłem na sejm z naszego miasta, który też był naszym samorządowcem. I to nie na zlecenie a z poczucia dziennikarskiej misji, opisując w ten sposób sprawy ważne dla odbiorców gazety czyli mieszkańców. Ale też trudno mi nie podzielać Twoje podejrzeń, czy to aby nie są teksty zlecane z UM i płacone, a cały ten proceder ma za jedno z głównych zadań pompowanie publicznych pieniędzy w spółkę aby zapewnić jej pozorną rentowność i nie dopuścić do upadłości pomimo mizernych efektów, jak można się domyślać np. widząc stosy WR zalegające punkty sprzedaży. Odpowiedz Link Zgłoś
jozefosmenda to nieprawda ,że.... 07.05.06, 20:16 ..WR są wyłączną tubą pana prezydenta. Zadałem sobie trudu dokonania analizy ostatniego numeru WR 18/713 z 4 maja br i oto co stwierdziłem: I.Osób "publicznych" ,których nazwiska są publikowane (wyłącznie samorządowców z naszego miasta) naliczyłem w sumie 14. II.W kolejności co do ilości prezentowanych nazwisk hierarchia przedstawia się następująco: 1.Andrzej Stania - 17 razy + 2 razy jako prezydent miasta(bez nazwiska).Łącznie zatem 19 razy. 2.Jarosław Kania - 4 razy. 3.Todor Howaniec - 3 razy. 4.Aleksandra Skowronek,Cecylia Gładysz, Józef Osmenda - 2 razy. 5.Bogdan Bubała, Leon Latka, Jan Wyżgoł, Tadeusz Grozmani, Jakub Wyciślik, Krzysztof Rodzoch, Marian Sławik, Andrzej Pytlok - 1 raz. Być może ,że nie jest to całkiem dokładne ale jednak jest! Cieszę się zatem z mojej wysokiej ex-ekwo czwartej pozycji ale tak na marginesie wszyscy wymienieni radni łacznie ze mną mają punkty tylko i wyłącznie z ogłoszenia o dyżurach radnych! Tym bardziej jestem więc zadowolony, że nic nie robiąc mam czwarte miejsce. Podpowiadam zatem WR: wyciąć tą rubrykę o dyżurach radnych to i zagrożenie konkurencyjne spadnie a i notowania wzrosną w oczach najwyższego. Poza tym gratuluję redaktorowi naczelnemu poczucia humoru związanego z przedstawieniem problematyki absolutoryjnej oraz wzmianką o powstaniach śląskich. Łączę Józiu wyrazy szacunku! Odpowiedz Link Zgłoś
jozefosmenda Analizy i statystyki.... 07.05.06, 21:55 Brawo Leon! ciebie również"przeanalizowałem" i stwierdzam,że jesteś płodny w tym pisaniu co cztery minuty.I to na różne tematy!Brawo,prosze o dalsze płodzenie! Ginter łobfulowany. Odpowiedz Link Zgłoś
jozefosmenda Re: stadion Ślaski 07.05.06, 22:52 a jakże, podpisałem się i wysłałem! Odpowiedz Link Zgłoś
rudy107 Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 16.05.06, 18:12 W36 napisał "Teoretycznie nic by nie było dziwnego w tym, że dziennikarz miejskiej gazety, zabiega o wywiady z ważnymi ludźmi z samorządu" - owszem, gdyby to były wywiady, tzn. materiał, w którym np. dziennikarz pyta: Pani Poseł, a co Pani zrobiła tak naprawdę? Albo: Na którym miejscu jest Pani w szeregu Posłów składających interpelacje? Albo: co pani chce powiedzieć podkreślając cudowną współpracę z Miastem? Czy to, że na spotkania w UM wozi się Panią samochodem Pana Prezydenta? itp. Wywiad, to również pytania i sugestie w stylu: a co z plagą kradzieży węgla z pociągów w Rudzie Śl., co z walką z ubóstwem? Co Pani zamierza w tych kwestiach? itp. itd. Taki wywiad różni się od tego co zamieszczonow WR - również tym, że sa treści, które normalny dziennikarz zwyczajnie powinien pominąć. To właśnie te sprawy dotyczace "żmudnej pracy" albo innych samo-pochwał. Co najwyżej dziennikarz zapytałby przy takiej wypowiedzi, czy Pani uważa, że praca innych ludzi nie jest tak żmudna... Rozumiesz mnie w36? Odpowiedz Link Zgłoś
lswaczyna Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 16.05.06, 18:34 raslaska.aremedia.net/pol/aktualnosci/2006/o3/03pismocz.html WR - WCPP Odpowiedz Link Zgłoś
w36 Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 16.05.06, 20:01 rudy107 napisał: Rozumiesz mnie w36? Rozumiem całkowicie. I dlatego właśnie, użyłem tutaj słowa "teoretycznie" aby nie stosunkować do rzeczywistej, patologicznej sytuacji w WR, gdzie właśnie tzw. wywiady z vipami to w rzeczywistości, jak trafnie zauważasz, wyreżyserowane laurki, autoreklamy. I to wszystko niestety w samorządowej (nie teoretycznie a praktycznie, choć niektórym wydaje się coś innego) gazecie, gdzie rzeczywistość nie jest opisywana, ale kreowany jest jej sztuczny obraz, zgodny z jakimiś personalnymi interesami a nie interesem społeczności jakim jest samorząd. No ale takie niestety jest ugruntowane wyobrażenie na misję samorządową niektórych ważnych ludzi w naszym mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
rudy107 Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 27.05.06, 17:28 "takie niestety jest ugruntowane wyobrażenie na misję samorządową niektórych ważnych ludzi w naszym mieście" - a ja powiem, że w tym wszystkim nie ma mowy o tzw. misji. Bo ta, to dla mnie tyle co idea. A gdzie ich idee? Dawno je sprzedali. Tylko mnie jeszcze ciekawi kto konkretnie za ile sprzedał swoje idee. Bo mam wrażenie, że tam nie ma ludzi, którzy by handlu nie dokonali. No, mam pozytywne wątpliwości tylko co do pana Bubały. Antoniego oczywiście. Zgadzasz się? A może masz inny, pozytywny przykład? Odpowiedz Link Zgłoś
arbo-14 Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 27.05.06, 20:42 rudy107 napisał: > > "takie niestety jest ugruntowane wyobrażenie na misję samorządową > niektórych ważnych ludzi w naszym mieście" - a ja powiem, że w tym wszystkim ni > e > ma mowy o tzw. misji. Bo ta, to dla mnie tyle co idea. A gdzie ich idee? Dawno > je sprzedali. Tylko mnie jeszcze ciekawi kto konkretnie za ile sprzedał swoje > idee. Bo mam wrażenie, że tam nie ma ludzi, którzy by handlu nie dokonali. No, > mam pozytywne wątpliwości tylko co do pana Bubały. Antoniego oczywiście. > Zgadzasz się? A może masz inny, pozytywny przykład? Dziwię się wam Panowie i zastanawiam skąd u Was tyle złośliwości. We wszystkim szukacie przekrętów,.Nie można generalizować.Są wRadzie i UM ludzie prawi, którzy nie sprzedali swoich idei a Wy wszystkich wrzucacie do jednego worka.Tak tylko postępują frustraci a nie chciałabym Was do nich zaliczać.Może by tak na tym forum pokazać i pozytywne działania tej Rady i Władz , bo jak czyta się to forum to wydaje się że już gorzej nie może być. Odpowiedz Link Zgłoś
w36 Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 28.05.06, 05:23 arbo-14 napisała: > Może by tak na > tym forum pokazać i pozytywne działania tej Rady i Władz , bo jak czyta się to > forum to wydaje się że już gorzej nie może być. Droga arbo. Wydaje mi się że zapominasz czym jest samorząd. Zarówno RM jak i reszta władz są jedynie reprezentantami mieszkańców Rudy, wyznaczonymi do zarządzania wspólnym dobrem. Ci ludzie zgodzili się dobrowolnie, przyjąć na siebie konkretne obowiązki a mianowicie wykonywanie zadań wyznaczonych prawem w imieniu całej społeczności miasta. I nie robią nam mieszkańcom żadnej łaski, jeśli coś zrobią poprawnie. Jeśli coś robią źle, to nasze święte prawo na to zareagować. Z jakiej to racji my mamy tolerować np. czyjąś nieudolność, niekompetencję, niedbałość nie mówiąc już o przypadkach po prostu przestępstw w stosunku do naszej współnej własności. Oczywiście, mogą być przypadki ludzi w sposób wyjątkowo pozytywny sprawujących swoje obowiązki i należy się wtedy pewne wyjątkowe uznanie. Ale nie czarujmy się, takich akurat przypadków jest niezbyt dużo w naszych władzach miejskich. > Nie można generalizować.Są wRadzie i UM ludzie prawi, > którzy nie sprzedali swoich idei a Wy wszystkich wrzucacie do jednego worka. Owszem, nie zaprzeczę że są tam osoby uczciwe i znające dokładnie swoją rolę w samorządzie, ale niestety choćby RM jest ciałem kolegialnym i w ważnych sprawach decyduje zdanie większości. Taka specyfika. Odpowiedz Link Zgłoś
arbo-14 Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 28.05.06, 12:00 Drogi w36 -można kadencję przesiedzieć i nic nie robić, wtedy się nikomu nie narazisz.Ale nie na tym rzecz polega, nie robiąc nic to nie tylko stoisz w miejscu, ale się cofasz.Masz rację radni nie robią mieszkńcom łaski, ale "Gdzie drwa rąbią, tam wiory lecą", robiąc dużo nie ustrzezesz się i błędow.Sam wiesz że choćbyś się najlepiej starał wszystkim nie wygodzisz.ńaprawdę dzieje się dużo dobrego w tym mieście i to za sprawą Tego Prezydenta i tej Rady.Miłego dnia i pozytywnych myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
kapioh1 Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 28.05.06, 12:24 Ha, ha, Moja Droga Arbo, to forum jest niczym koło ratunkowe, rzucone przez społeczeństwo Najjaśniejszemu Prezydentowi i bezradnym radnym. Gdyby nie te wszystkie krytyczne uwagi to Prezydent i RM utonęliby już dawno w wazelinie, niestety. A tak wogóle, po co się powtarzać, nikt nie chwali władzy lepiej niż wazeliniarska gazecina- szmacina dostępna w rudzkich kioskach. Odpowiedz Link Zgłoś
jozefosmenda jakby nie patrzeć... 28.05.06, 16:40 ..to trzeba przyznać,że rację ma Kapioh z tą bezradnością. To dotyczy i mnie i wspomnianegp tutaj Antoniego Bubały i jeszcze dwóch, góra trzech radnych.Reszta jest zadowolonych z tego co robią. Ja czasami też. Proszę popatrzeć nawet sprawozdanie Komisji Rewizyjnej we WR się ukazało! Na następnym posiedzeniu zawnioskujemy o zdjęcia.Kolorowe, tematyczne, poważne, pod patronatem i.... bez jaj proszę! Odpowiedz Link Zgłoś
jozefosmenda Re: jakby nie patrzeć... 28.05.06, 16:49 a nawiązując do tego postu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=23762530&wv.x=2&a=41424455 to muszę stwierdzić, że jest mnie w związku ze sprawozdaniem KR w ostatnim numerze Wiadomości Rudzkich o 100% więcej (w porównaniu do w/w postu). Tak,że to wszystko prawda i proszę mi tutaj nie mówić o jakimś tam szmatławcu, wazeliniarstwie czy tubie prezydenta bo fakty przeczą! Odpowiedz Link Zgłoś
w36 Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 30.05.06, 04:26 arbo-14 napisała: > Drogi w36 -można kadencję przesiedzieć i nic nie robić, wtedy się nikomu nie > narazisz. Arbo. Cóż to za dziwne myślenie? Jeśli jest tak jak piszesz to tacy ludzie są po prostu oszustami. Oszukali mieszkańców miasta zgłaszając się do pełnienia funkcji w samorządzie, kłamali w żywe oczy składając przyrzeczenie itd. . Szmaty. Wybierani na radnych są przecież bez wyjątku ludzie którzy aktywnie o to zabiegali, a przede wszystkim wyrazili publicznie zgodę na służenie społeczności której są przedstawicielami. No i są dorosłymi ludzmi, którzy odpowiadają za swoje czyny. Ale problem jest bardziej złożony, bo ci "przesiadujący kadencję" wcale nie są tacy bierni jak się powszechnie uważa. Szczególnie w działaniach na szkodę społeczności. > ńaprawdę dzieje się > dużo dobrego w tym mieście i to za sprawą Tego Prezydenta i tej Rady. Co takiego szczególnego dobrego widzisz? To że wykonuje się pewne prace, które i tak są zdefiniowane jako zadania miasta w Statucie i ustawach? Hmmm. Czy Ty Arbo, na przykład, masz zwyczaj gorąco dziękowąć spotykanym na codzień ludziom za to że Cię nie okradli, nie pobili czy w inny sposób nie skrzywdzili. Czy może jednak stosujesz inny próg określania okazanego Tobie szczególnego dobra i wymogu wyrazów wdzięczności za nie? Przecież to my płacimy bezpośrednio i pośrednio za te wszystkie działania. Nikt nam nic nie daje. Rada Miasta, choć nie składa się z fachowców, jest ciałem kolegialnym by w ten sposób wypracować w miarę racjonalne decyzje, a nie uprawiać jakieś indywidualne gierki, politykę czy dłubać tylko w nosie. A etatowi pracownicy samorządu, biorą przecież za swoją pracę wynagrodzenie (często wcale nie małe) i biorą na siebie ściśle zdefiniowane obowiązki. I są także ludzie, którzy rzeczywiście wykonują swoją prace w samorządzie dobrze i kompetentnie, wynoszac z tego swoje szczere zadowolenie. Ale to nie ci, którzy bezustannie wypinają pierś pod ordery, każąc się bez ustanku wychwalać. A generalnie wciąż w działaniach naszych władz, jednak zbyt często zdarzają się po prostu buble, niegospodarność i niekompetencja, beztroskie i nieuzasadnione wydawanie publicznych pieniędzy, z podejrzeniem jeszcze większych niegodziwości. I za co to tak specjalnie dziękować, do tego chyba to jeszcze duuużo brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
rudy107 Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 30.05.06, 18:28 Ach, droga Arbo, albo siedzisz na zbyt dobrym stołku, albo za daleko i wzrok nie ten. Chcesz widzieć różowo - twoja wola. Ale nie maluj nam świata, bo niestety nam okularki potłuczono. Ja znam kilku takich, którzy w tym magistracie chcieli naprawde uczciwie i dobrze, ale niestety, nie sa oni pupilami władz. A niektórzy musieli zniknąć. Ale mam pomysł: powiedz dokładnie co dobrego zrobił prezydent i nasze władze. Podyskutujmy.które pomysły Cię zachwyciły i sa błogosławione przez mieszkańców? Odpowiedz Link Zgłoś
broneknotgeld Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 21.06.06, 17:06 Ponoć chcom wrocić "Dodatek Ślonski" Bydom ciekawe w gazecie konski Ło historyji tyż tako godkom Możno rym nawet jakiś tam spotkom. Odpowiedz Link Zgłoś
broneknotgeld Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 21.06.06, 17:15 Choć se zarchiwizowało forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=11047330&v=2&s=0 Dyć tyż jakoś tu leciało. Odpowiedz Link Zgłoś
kapioh1 Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 21.06.06, 18:09 Przy całym moim braku sympatii dla Naczelnego WR, wiadomość o powrocie "śląskiej strony" należy uznać za pozytywną. Mam nedzieję, że będzie ona służyła, między innymi, wymianie poglądów na temat skomplikowanej historii Górnego Śląska. Odpowiedz Link Zgłoś
w36 Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 21.06.06, 18:26 kapioh1 napisał: > Przy całym moim braku sympatii dla Naczelnego WR, wiadomość o > powrocie "śląskiej strony" należy uznać za pozytywną. Pozytywną ??? Przecież te tzw. śląskie strony to było głównie opakowanie do rasiowego biuletynu, który jak już wiemy mn. pani Nawa publikowała jako wsparcie rzeczowe działalności raś, z majątku miasta. > Mam nedzieję, że będzie > ona służyła, między innymi, wymianie poglądów na temat skomplikowanej historii > Górnego Śląska. Szczególnie w interpretacji Herr Leona. Dzięki, postoję ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kapioh1 Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 21.06.06, 18:31 Szanowny W36, tej monopolizacji "śląskiej strony" przez Herr Leona mam nadzieję nie będzie ! Ale będzie można, też mam taką nadzieję, z Herr Leonem się posprzeczać, na łamach WR właśnie. Poczekajmy na pierwszą, odkurzoną stronkę. Co na pewno skomentuję tutaj, na forum. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
w36 Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 21.06.06, 18:48 kapioh1 napisał: > Szanowny W36, tej monopolizacji "śląskiej strony" przez Herr Leona mam nadzieję > > nie będzie ! Oby Twoje przewidywania się spełniły, kapioh. Ale zbliżają się wybory i nie pomylę się chyba że to mocno wpłynie na treść WR. A dobrze wiemy także, że zmiany w WR nie odgrywają w tej kwestii jakieś roli. Wszystkie drogi prowadzą do UM. Odpowiedz Link Zgłoś
broneknotgeld Re: Gdzie jest "śląska strona" Wiadomości Rudzkic 21.06.06, 18:28 Byda zajtom kibicować forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28940&w=43969732 Jakeś rymy ło nich dować. Odpowiedz Link Zgłoś
broneknotgeld Re: Sie stało 28.06.06, 22:58 Hmm, mie zociekawioł tyn rychtowany przewodnik po Rudzie Ślonski. Odpowiedz Link Zgłoś
broneknotgeld Re: Sie stało 16.06.07, 19:01 Ciyngym "ślonsko strona" majom Jako tako - już niy wajom. Odpowiedz Link Zgłoś