Dodaj do ulubionych

Kompromitacja PiS

26.01.06, 10:33
Jak podają gazety, większość posłów PiS z naszego regionu głosowało przeciwko
poprawkom korzystnym dla Śląska. Dzięki ich postawie nie dostaliśmy środków
m.in. na DTŚ, Akademię Sztuk Pięknych, Politechnikę w Gliwicach, Rozbudowa
Szpitala w Katowicach czy bloku operacyjnego w Raciborzu. Przeglądając strony
sejmu można się dowiedzieć, że "nasi" posłowie poparli za to inwestycje w
Gdańsku, Warszawie, Bydgoszczy czy Rzeszowie.
Jak czują się ci którzy tak ochoczo głosowali na pisowców?

Obserwuj wątek
    • lswaczyna Re: Kompromitacja PiS 26.01.06, 13:03
      To pójdzie w lutym.

      Tangenta, głupku!

      Bohater rozporkowej afery, Bill Clinton, zanim igraszki w Gabinecie Owalnym
      doprowadziły do kryzysu jego prezydentury, cieszył się sławą pragmatyka, który
      nad ideologiczne swary przedkłada troskę o kondycję ekonomiczną kraju. Wyborcze
      hasło „Gospodarka, głupku!”, stało się strzałem w dziesiątkę, torując
      kandydatowi demokratów drogę do Białego Domu. Dosadność w sprawach zasadniczych
      okazuje się popłacać.
      Popłaca jednak nie zawsze, a przynajmniej nie wszędzie, o czym możemy przekonać
      się co roku, gdy zbliża się burzliwy czas ustaleń budżetowych. Jesteśmy wówczas
      świadkami rytuału, który powtarza się z regularnością, z jaką następuje
      zrównanie dnia z nocą. Najpierw w regionalnych mediach rozlega się lament –
      wszystkie znaki w niebie i na ziemi wskazują bowiem na to, że budżet będzie dla
      województwa niekorzystny. Niczym nazwiska podczas apelu poległych wyliczane są
      poniechane inwestycje. Przedstawiciele regionu w parlamencie złorzeczą centrali
      i zapowiadają zwarcie szeregów. Heroiczny szturm z ostatnich sejmowych ławek, w
      których zwykle, zgodnie z wewnętrzną partyjną hierarchią, zasiadają śląscy
      posłowie, wspierany przez senatorów, przynosi częściowy sukces – kilka punktów
      litanii życzeń trafia do budżetu. Parlamentarzyści mają swoich pięć minut.
      Zwykle nie szczędząca im słów krytyki opinia publiczna poklepuje ich po
      ramionach. Mieszkańcy regionu mogą odetchnąć z ulgą.
      Od lat zachodziłem w głowę, dlaczego zacni reprezentanci Górnego Śląska, miast
      ponosić ofiary w morderczych zmaganiach o każdy grosz, nie przywołają nie tak
      odległego doświadczenia śląskiej autonomii fiskalnej. Jeszcze niecałe
      siedemdziesiąt lat temu województwo śląskie dysponowało własnym skarbem,
      tworzonym m.in. z podatków obywateli. Część dochodów, zwana tangentą, wynosząca
      zwykle około 10%, przekazywana była do skarbu Rzeczypospolitej. Skarb Śląski
      udzielał pożyczek skarbowi centralnemu, miał tez udziały w przedsiębiorstwach,
      np. w PLL LOT. Przywrócenie tego prostego rozwiązania nie tylko położyłoby kres
      corocznym sporom, ale pozwoliłoby ostatecznie wyjaśnić czy centrala do naszego
      regionu dopłaca, jak twierdzą niektórzy, czy jest zgoła odwrotnie.
      Snując owe rozważania uzmysłowiłem sobie nagle ogrom mej naiwności. Postulowana
      czytelność w finansowych rozliczeniach między regionem i centralą większości
      naszych parlamentarzystów odebrałaby tę jedyną chwilę tryumfu, jaką jest
      przeobrażenie budżetu fatalnego w zły. Hasła „Tangenta, głupku!” żadna z partii
      nie wypisze na swych sztandarach.
      J.G.
    • zolza2 Re: Kompromitacja PiS 28.01.06, 15:20
      Tobiszowski też głosował jak mu kazał Kaczor, nie licząc się z interesem miasta.
      • kapioh1 Re: Kompromitacja PiS 28.01.06, 16:12
        I dobrze zrobił ! Nic by nie zyskał głosując inaczej. Na Śląsku nikt nigdy nie
        wybiera ugrupowań regionalnych, tylko lokalne kalki partii z Warsiawy. W ten
        sposób Tobiszowski ma gwarancję, że podczas przedterminowych wyborów
        parlamentarnych, znów będzie na liście PIS- u. A ludzie go znów wybiorą,
        hehehe. Przestańcie się chłopa głupio czepiać, zazdrośnicy !! Może lepiej
        spojrzycie na kondycję lokalnych platformersów, czyżby zadyszka ?? A może to
        stan przedzawałowy.
        • mirellla Re: Kompromitacja PiS 30.01.06, 09:54
          kapioh1 napisał:

          I dobrze zrobił ! Nic by nie zyskał głosując inaczej. Na Śląsku nikt nigdy nie
          wybiera ugrupowań regionalnych, tylko lokalne kalki partii z Warsiawy. W ten
          sposób Tobiszowski ma gwarancję, że podczas przedterminowych wyborów
          parlamentarnych, znów będzie na liście PIS- u.

          Czy dobrze zrobił czas pokaże. Zgadzam się jednak z Tobą kapioh1, że dyscyplina
          partyjna to dyscyplina i nie zawsze głosuje się zgodnie ze swoim sumieniem.
          Innym przykładem dyscypliny jest poseł Sellin który ostro się tłumaczył po
          głosowaniach nad składem KRRiT a dokładnie poparciem pewnego gościa (nie
          pamiętam nazwiska) który jest kojarzony z byłym prezesem Kwiatkowskim. Jak
          dyscyplina do dyscyplina.
      • zoro333 Re: Kompromitacja PiS 31.01.06, 21:45
        Nie przepadam za Panią poseł, ale może zajęlibyśmy się pisowcami, którzy
        obsadzają stołki czy - wyraźnie czym - popadnie i kim.
        Pietraszewska niech sobie siedzi na Wiejskiej i coś ta działa, najważniejsze,
        że nie ma jej w mieście i jej kolegów.
        Ale bardziej mnie boli postawa PiS szczególnie w odniesieniu do Śląska i to
        całokształt.

    • kapioh1 Re: Kompromitacja PiS 28.01.06, 17:49
      Tak, jestem narcyzem. Proponuję jednak wrócić do kulturalnej wymiany myśli.
      Otóż Darku, w Polsce nie ma podziału na regiony w znaczeniu europejskim. Krajem
      steruje się centralnie i ręcznie, w czym mistrzami są Kaczyńscy. Z punktu
      widzenia Warsiawy Górny Śląsk czy Małopolska, Wielkopolska etc. nie mają
      żadnego znaczenia. Posłowie siłą rzeczy muszą mieć w d..pie wyborców i głosować
      jak wodzuś partyjny każe. W przeciwnym razie nigdy nie dostaliby się do sejmu.
      Albo jest się członkiem wielkiej partyji, ona umieszcza na swojej liście i
      wchodzi się do sejmu, albo startuje się z ugrupowania regionalnego i siedzi w
      domu, hehehe. Takie ciemne społeczeństwo mamy. PIS to partia całkowicie anty-
      regionalna. Więc Tobiszowski zachowuje się bardzo racjonalnie. Nie chciała go
      Platforma, przygarnął PIS. Za to Platforma wykreowała Pietraszewską, uahahaha.
      No, ale nie bądźmy malkontentami, lepszy Tobiszowski- rydz, niż Pani nic.
      • zoro333 Re: Kompromitacja PiS 29.01.06, 12:24
        Zgoda. Tylko posłowie PiS z innych regionów załatwili sobie kilka dotacji
        na "mniejsze"inwestycje. czyżby nasi za mało lizali JK.
        • lord_of_the_flies Re: Kompromitacja PiS 29.01.06, 14:04
          Nie czarujmy się poprostu Tobiszowski w PiS jest zwykłym pionkiem. Nie wiadomo
          jak by lizał JK d..ę to i tak by mu nic nie dało.
          • kapioh1 Re: Kompromitacja PiS 29.01.06, 15:16
            Podtrzymując to co napisałem, chciałbym jednak zwrócić uwagę na pewną niewielką
            rotację partyjną. Otóż posłami PIS z Górnego Śląska są od niedawna również
            Szyga i Sośnierz. Na razie wszyscy, może oprócz Sośnierza, są pionkami. Ale
            pożyjemy i zobaczymy, czy nasi reprezentanci będą się trzymać razem, czy
            zwalczać...
      • danius5 Re: Kompromitacja PiS 29.01.06, 23:05
        Drogi Kapiohu, twoim zdaniem Pietraszewska to "Pani nic"? Czyżby kiedyś zalazła
        ci za skórę i przed ekranikiem komputera odreagowujesz swoje kompleksy z Nią
        związane. Zazdrościsz jej dokonań na niwie edukacyjnej i zdrowowtnej w Naszym
        Mieście (niezależnie od tego jak je oceniać - ale fakt faktem zrobiła wiele)?
        Zazdrościsz jej 12 tyś złotych pensji? Zazdrościsz zaufania blisko 10 tyś
        obywateli Naszego województwa? Jesteś żałosny...

        PS. Jedna z głosowanych poprawek była autorstwa właśnie Pietraszewskiej i
        dotyczyła przesunięcia 30 mln. z administracji na drogę N-S z Pyrzowic do
        Bytomia - także tutaj, PiSowscy wybrańcy Śląska zachowali się racjonalnie...
        • kapioh1 Re: Dokonania pewnej pani 30.01.06, 01:16
          Skoro sam uważasz, że użyte przeze mnie określenie "Pani nic", dotyczy
          Pietraszewskiej (a to dobre !), napisz proszę coś o jej dokonaniach na niwie
          oświaty i służby zdrowia. Bo ja w tej tematyce nic nie zauważyłem. Lecz może to
          tylko moja krótkowzroczność....Tylko pisz o konkretach. Aaa, no fakt, pensyjka
          wysoka, oj wysoka (to ze wględu na dokonania, czy przymioty osobiste ?).
          • danius5 Re: Dokonania pewnej pani 31.01.06, 20:16
            Tragicznie ślepy kapiohu, jeśli nie zauważyleś
            1. Restrukturyzacnji szpitala
            2. Pralni
            3. Niesamowitych środkó wydawanych na oświatę i służbę zdrowia
            4. Nowych boisk szkolnych
            5. Tomografu
            6. Remontu :szpitala" w bielszowicach
            7. Centrum wolontariatu
            i wielu innych mniejszych projektów to winszuję.
            Aha, na pewno uznasz, że wiele z tych przykładów to nie są "sukcesy" bądź, że nie są udziałem Pietraszewskiej - cóż to twoja sprawa.
            Natomiast twoje zdanie, że "to ze wględu na dokonania, czy przymioty osobiste" jest na prawdę żałosne.POzdrawiam
            • kapioh1 Re: Dokonania pewnej pani, może jednak coś.. 01.02.06, 17:22
              No cóż, biję czołem przed wybitnym umysłem... Do tej pory uważałem, że dzieła
              te wspaniałe innych są osób udziałem, lecz pozorom zwieść się dałem, buuuuuu.
              Na ten przykład sądziłem, iż remont pawilonu C bielszowickiego szpitala to
              dzieło Sroki i upierdliwego do bólu zabytków konserwatora, albowiem władza do
              rozbiórki była skora... Nie dostrzegłem jednak roli Pani Poseł Pietraszewskiej
              (w skrócie PPP), która zmieniła przeznaczenie gmachu i w tym celu trzeba było
              zrobić nowy projekt a prace opóźniły się niemiłosiernie. Nie przyszły również
              unijne pieniążki, o których było głośno...No tomograf to na pewno idea Stani,
              która jest słuszna i za to szczerze mu biję brawo. Niesamowitych pieniędzy nie
              chcę komentować, bo określenie to bombastyczne przerasta mnie. Zapewne dziełem
              PPP jest centrum wolontariatu (nie wiem co prawda, do czego to służy, sorki). I
              jeszcze ta pralnia, w sumie drobiazg, gdzie Norbert R. ciągnie prąd do
              świątecznych ozdób. Jeżeli pralnia zrodziła się faktycznie w głowie PPP to jest
              to osiągnięcie (to ostatnie piszę zupełnie serio !!). Praca dla osób
              niepełnosprawnych to w kraju naszym rzadkość. Pozdrawiam, tragicznie inaczej
              widzący pewne sprawy Kapioh. PS. Czy Danius to od Danuty nick ??
              • darek10004 Re: Dokonania pewnej pani, może jednak coś.. 01.02.06, 20:35
                kapioh1 napisał:

                Czy Danius to od Danuty nick ??

                Nie, od Waldka z Komprachcic, aleś koleś bystry hehe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka