w36
01.06.07, 22:15
Myślę że ta sprawa która wypłynęła przy okazji sprawy aquaparku jest warta
osobnego wątku ze względu na ważność dla naszego miasta i walor poznawczy
jeśli chodzi o mentalność niektórych ludzi z władz samorządowych Rudy.
Oto jedenastoosobowa grupa radnych, którą tu jeszcze dla jasności wyliczę:
Abuzied Yousif, Dryja Władysław, Gładysz Cecylia, Grozmani Tadeusz, Jarocki
Jacek, Kania Jarosław, Kołada Joanna, Kucharski Władysław, Mucha Jan, Pytlok
Andrzej, Wyżgoł Jan dopuściła się na ostatniej sesji RM rzeczy kuriozalnej i
obrzydliwej.
Ci właśnie radni przed głosowaniem nad uchwałą w sprawie finansowania
aquaparku, przegłosowali sobie gwarancję że ich nazwiska nie znajdą się w
protokole z sesji, czego, co trzeba wyraźnie podkreślić, wyraźnie dopominał
się inny radny. Od biedy rozumiem jeszcze jakieś bajkowe wykręty pana Kani z
zeszłej kadencji, gdzie w odpowiedzi na interpelację radnego Sławika
domagającej się dokumentowania osobistego udziału radnych w głosowaniach,
wymyślał piętrzące się problemy techniczne, od drukarki poczynająć.
Ale tu na wyraźne żądanie jawności przy sprawie wyjątkowo wielkiej wagi dla
przyszłości miasta i jego finansów, ta grupa radnych, depcząc podstawy prawa
samorządowego, zrobiła sobie wyraźną kpinę z pozostałych radnych a przede
wszystkim z mieszkańców Rudy, których podobno reprezentuje.
Przy okazji ta sprawa ukazała po raz kolejny, jaki naprawdę klimat panuje
wokół sprawy aquaparku. Dlaczego radnym głosującym za tą, według zapewnień
pana Prezydenta świetnej, samofinansującej się inwestycji, trzeba zapewniać
anonimowość? To przecież jakaś gigantyczna hipokryzja.
Czego obawiają się Ci radni, nie godząc się na umieszczenie swojego nazwiska w
dokumentach dotyczących tej sprawy, nawet za cenę ubliżenia społeczności
samorządowej Rudy, skoro z przekonaniem popierają tą inwestycję?
Dlaczego wbrew posiadanym przez radnych materiałom, w sprawie aquaparku sięga
się po mechanizmy kojarzone ze zjawiskiem korupcji, jak to przypomniał radny
Sławik:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=62928537&a=63461065
Ciekawe coż jeszcze zdarzyło się na tej żenującej sesji? Niestety protokoły
sesji RM docierają do bipu z prędkością niepełnosprawnego ślimaka. Jeszcze
nawet protokół kwietniowej sesji tam nie dotarł.