jankolodziej
27.07.07, 17:26
wiadomosci.onet.pl/1579583,69,item.html
Język śląski trafił na listę Biblioteki Kongresu USA
Biblioteka Kongresu Stanów Zjednoczonych - największa i najbardziej prestiżowa
instytucja tego typu na świecie - wpisała język śląski do swojego rejestru
języków świata. Dla wnioskodawców oznacza to nobilitację śląskiej mowy. Także
językoznawcy są zdania, że to istotny fakt.
- Językowi śląskiemu został nadany skrót +szl+. Uwieńczyło to nasze paroletnie
starania o nobilitację "ślunski godki". Wniosek o jej rejestrację został
wniesiony przez Związek Ludności Narodowości Śląskiej - poinformował
przedstawiciel wnioskodawców, Andrzej Roczniok.
Związek Ludności Narodowości Śląskiej od 10 lat nie został zarejestrowany
przez sąd, choć wnioskodawcy zmienili proponowaną nazwę, podkreślając w niej,
że skupia on osoby deklarujące przynależność do narodowości śląskiej. Chodzi o
to, że w świetle prawa oraz opinii naukowców, Ślązacy narodem nie są.
Do swojego wniosku do Biblioteki Kongresu jego autorzy dołączyli spis
kilkudziesięciu książek i innych publikacji, napisanych po śląsku lub na temat
śląskiej mowy. To m.in. różnego rodzaju baśnie, opowieści i pogwarki,
anegdoty, zbiory pieśni i piosenek, ale także liczne słowniki gwary śląskiej.
Wnioskodawcy przypomnieli też, że w 2002 roku w spisie powszechnym ponad 173
tys. osób zadeklarowało przynależność do narodowości śląskiej, a ok. 60 tys.
przyznało, że posługuje się w domu językiem śląskim.
Zdaniem kierownika Pracowni Polityki Językowej i Badań nad Mniejszościami
Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, dr. Tomasza Wicherkiewicza,
zarejestrowanie języka śląskiego w Bibliotece Kongresu USA to istotne
wydarzenie, który - podobnie jak w przypadku zarejestrowania w końcu lat 90.
języka kaszubskiego - może być ważnym bodźcem dla lokalnej społeczności,
potwierdzeniem lokalnej tożsamości i dumy.
Jak powiedział, zarejestrowanie języka w Bibliotece Kongresu nie ma mocy
dekretującej, ale ze względu na wielkość i prestiż tej instytucji, ma swoje
znaczenie. Według niego, decydując o rejestracji języka eksperci biblioteki
biorą pod uwagę m.in. ilość publikacji w danym języku, potwierdzającą, że nie
funkcjonuje on jedynie jako język mówiony.
- Dla języka kaszubskiego moment rejestracji w Bibliotece Kongresu był bardzo
znaczący w podnoszeniu jego statusu; kaszubski stworzył pewien wzorzec rozwoju
autonomizacji języka w skali europejskiej. Być może język śląski powtórzy tę
drogę, mimo sporów dotyczących tego, czy jest to język, gwara, czy też zespół
dialektów lub gwar - ocenił dr Wicherkiewicz, uznawany z jednego z najlepszych
w Polsce specjalistów w tej dziedzinie.
Wskazał, że w dyskusji na temat tego, czy dany dialekt lub gwara jest językiem
czy nie, argumenty językoznawcze często nie są najważniejsze, rolę odgrywają
natomiast także czynniki pozajęzykowe - polityczne, historyczne, społeczne i
edukacyjne. Natomiast kryteria językowe, związane z odrębnościami językowymi,
wzajemną porozumiewalnością języków itp. często schodzą na dalszy plan.
Dr Wicherkiewicz wskazał, że dla języka śląskiego można z powodzeniem
zastosować znane już w polskim ustawodawstwie pojęcie języka regionalnego. Po
raz pierwszy pojawiło się ono w Europejskiej Karcie Języków Regionalnych lub
Mniejszościowych, w odniesieniu do niektórych regionalnych dialektów używanych
w Europie, np. dolnoniemieckiego.
Zastrzegł, że odrębność językowa nie implikuje automatycznie odrębności
narodowej czy etnicznej - osoby posługujące się dolnoniemieckim nie są
"Dolnoniemcami"; nie należy zatem bać się statusu języków regionalnych,
szczególnie w sytuacji, gdy mają one również swoją odrębność literacką.
Dowartościowanie regionalnych języków dr Wicherkiewicz uznał za czynnik
pobudzający lokalną dumę, patriotyzm oraz podkreślający tożsamość mieszkańców
poszczególnych regionów.
Biblioteka Kongresu Stanów Zjednoczonych to największa biblioteka świata.
Posiada ponad 130 mln różnego rodzaju dokumentów, ponad 29 mln książek, 58 mln
rękopisów 4,8 mln map i atlasów, 12 mln fotografii, 6 mln mikrofilmów, 3,5 mln
dokumentów muzycznych, 0,5 mln filmów; wszystko w ponad 460 językach.
Liczbę języków na świecie szacuje się na 5-7 tys., z czego ok. 800 ma również
formą pisaną, pozostałe to dialekty funkcjonujące jedynie w mowie.