Dodaj do ulubionych

Z.M.Madej&Wróbel

10.04.09, 19:59
Co sądzicie na temat pracy i przestrzegania praw pracowniczych w
Z.M.Madej&Wróbel ?
Obserwuj wątek
    • masarka Re: Z.M.Madej&Wróbel 11.04.09, 14:55
      a co można sądzić o firmie, w której o tym, że miałaś urlop
      bezpłatny dowiadujesz się po otrzymaniu paska z wypłaty? albo o
      firmie w której przed świętami obniżają wynagrodzenia? a w tym samym
      czasie prezesik kupił sobie samolocik!!! i to nie zabawkowy!
      ale prywaciarz to prywaciarz robi co chce, jak nam się nie podoba to
      nie trzyma nas tam... i to jest smutne! jesteśmy zwykłymi robolami i
      można nas wykorzystywać właśnie w taki sposób!
      • fast-kajfasz Re: Z.M.Madej&Wróbel 11.04.09, 17:19
        No to więcej się dajcie skubać. A co z sądami, PIP, związkami, etc. póki dupy nie ruszycie, nie będzie wam lepiej. Ale to jest przykład typowego polskiego kapitalisty rodem z PO. Nic dodać! Liberalizm całą gębą, czyli róbta, co chceta, bo taka jest formuła liberalizmu! Jeśli kradniesz nie przeszkodzą ci. Zgodnie z zasadą. Jeśli jesteś biedny zdychaj, też zgodnie z zasadą, złodziejskiego liberalizmu.
        • jankolodziej Re: Z.M.Madej&Wróbel 11.04.09, 18:22
          W tym zakładzie jest poważna broń antyzwiązkowa. I to "dana" przez Miasto. Mam
          na myśli Powiatowy Urząd Pracy. Nie ma tygodnia żeby nie kierował do M&W ludzi.
          Idą, proponuje im się umowy-zlecenia, a jeżeli sie "sprawdzą" - czyli okażą
          pracowitymi baranami, to mogą liczyć na najniższą krajową (oczywiście niektórzy
          tylko 70% tego!).
          • konstantyk Re: Z.M.Madej&Wróbel 11.04.09, 22:32
            Samolocik? Wszystko sie składa do kupy. Przeca w Rudzie ma byc
            lotnsko.
            A co do wyzyskiwanych: tak długo będziecie wyzyskiwani, póki
            pozwolicie się wyzyskiwac. Lenina wam trzeba na doradcę?
          • g-48 Re: Z.M.Madej&Wróbel 13.04.09, 22:23

            W tym zakładzie jest poważna broń antyzwiązkowa. I to "dana" przez
            Miasto. Mam
            > na myśli Powiatowy Urząd Pracy.
            Zalozcie jeszcze jeden Zwiazek Zawodowy to bedzie jeszcze"lepiej".
            To macie dar Magdalenki!
            www.polonica.net/Magdalenka.htm
            A czy stoicie tak żle z jezykiem polskim ze macie trudnosci z litera
            prawa?
          • jezioraniagara Re: Z.M.Madej&Wróbel 15.01.16, 12:47
            W zakładach mięsnych Nikiel na Chorzowskiej możecie dostać pracę.
            Tam jednak nie przyjmują ludzi z Rudy Śląskiej tylko zatrudniają 700 Ukraińców.
    • wyzyskiwany Re: Z.M.Madej&Wróbel 13.04.09, 21:57
      na innym forum na temat M&W znalazłem taką wypowiedź :
      Autor: Gość: queen IP: Odpowiedz

      Wiem coś o tym sama kiedyś tam pracowałam było źle ale teraz
      podobnież jest jeszcze gorzej.A dyrektorek Mie....a to czlowiek bez
      skrupułów nawet prezes się go boi .Szkoda gadać zakład godny
      pożałowania !!!!
    • daroxyz Re: Z.M.Madej&Wróbel 14.04.09, 13:22
      Jestem obecnie pracownikiem tego zakładu ,nic dobrego na jego temat
      nie można powiedzieć .Na każdym kroku kierownictwo wykorzystuje fakt
      kryzysu gospodarczego.Jeszcze 2-3 lata temu nie pomyślał bym że
      wszystko obróci się o 180 stopni .M&W to pasożyt który żeruje na
      ludziach chorych z grupami inwalidzkimi .To dzięki tym ludziom
      zakład dostaje dofinansowania które wpadają do rączek dyrekcji , a
      dla nas najniższa krajowa i łaska że dają ci pracę.Niby pracuję na 3
      zmiany a wolne soboty niedziele to wszystko fikcja (jak nie
      przyjdziesz to cie zwolnię) My idioci podpisujemy listy od
      poniedziałku do piątku i w papierach jest wszystko legalnie.Gdyby
      człowiek był zdrowy to omijał by ten zakład z daleka .
      • konstantyk Re: Z.M.Madej&Wróbel 14.04.09, 17:32
        Ludzie, żalicie się sami przed soba. A przecież sa eurowybory,
        kandydaci az tryskają enegrgia, dziaj jest w Rudzie Ślaskiej były
        pan premier Buzek. dlaczego im tego wszystkiego nie powiecie. a jak
        sa przekręty to wystarczy powiadomic CBA, nawet anonimowo, e-mejlem
        ze strony interenetowej. Oni tylko czekają.
        Ale wy wolicie wyplakiwac się na tym forum. jedyny który się odezwie
        to Bronek Notgeld Watroba. napisze breszkę, co ja gadam "fraszkę".
        • jankolodziej Re: Z.M.Madej&Wróbel 14.04.09, 18:16
          Buzek? Pamiętaj że to on właśnie pewnego wieczora przekonywał Polaków, że jego
          rząd wprowadza wielkie, fundamentalne reformy: szkolnictwa, służby zdrowia i
          emerytur.
          Jedne i drugie szlag trafił ... a on sam pływa ciągle po powierzchni jak nie
          powiem co ...
          Do naszego prezia pasuje: jest taki wirtualnie prostujący ...
          • konstantyk Re: Z.M.Madej&Wróbel 19.04.09, 22:35
            Ja nie chwalę Buzka, ani nie twierdze,że coś by uczynił dla
            wyzyskiwanych. ale podaję to spotkanie jako potencjalne forum
            zglaszania pretensji i ujawaniania naduzyc.
    • twojaruda Re: Z.M.Madej&Wróbel 15.04.09, 21:32
      Dzieje się źle? Piszcie: redakcja@twojaruda.pl - napiszemy o tym! Czekamy na
      listy pracowników zakładu!
      • konstantyk Re: Z.M.Madej&Wróbel 19.04.09, 22:32
        oby ci odważni wyzyskiwania nie zasypali was listami.
        a przecież jest tez Solidarnośc, ktora aż rwie się do walki i walczy
        z wojewodą. Czemy tam, wyzyskiwani, nie napiszecie? A do Państwowej
        Inspekcji Pracy? jakoś brak odwagi... Lepiej ślumptać w rękaw
        • g-48 Re: Z.M.Madej&Wróbel 19.04.09, 22:46

          oby ci odważni wyzyskiwania nie zasypali was listami.
          > a przecież jest tez Solidarnośc,
          Nie rob smichu!SOLIDARNOSC to byla 1980/81
          Smutna rzeczywistosc:
          www.youtube.com/watch?v=-D29kFfi-P8&feature=related
        • daroxyz Re: Z.M.Madej&Wróbel 20.04.09, 09:53
          Kolego Konstantyk czy widziałeś kiedyś żeby PIP coś zaradził w zakładach mięsnych ? Bo to raz już u nas była .O komisji z PIP-u wszyscy wiedzą parę dni wcześniej .Szanowna komisja przyjeżdża bierze ładne przygotowaną paczuszkę i żegna się do następnego razu.
        • still_xx Re: Z.M.Madej&Wróbel 20.04.09, 10:16
          A może na śląsku zostały same mięczaki hi hi !!


          • g-48 Re: Jest ta sytuacja smieszna?! 20.04.09, 10:26

            A może na śląsku zostały same mięczaki hi hi !!
            A co chcesz zrobic jak ludzie boja sie o swoje miejsce pracy?
            Ty podskoczysz a kolega nie dosc ze ci nie pomoze to cie jeszcze
            zakabluje bo mysli ze cos na tym wygra.
            Dali sobie ludzie rozwalic zwiazki zawodowe na drobne to teraz maja
            rachunek do zaplacania.
            A o walowce dla kontrolerow to sprawa kryminalna,ale przypuszczam ze
            narazie jak wezel gordyjski jest nie do rozwiazania.
            • brynio5 Śmieszna sytuacja ?! 24.04.09, 19:16
              No nie wiem czy ludzie dali sobie rozwalić związki zawodowe bo jo niy należa do żodnego!
              I nie mam zamiaru do nich wstępować a zwłaszcza do tych "nowych"!
              • g-48 Re: Śmieszna sytuacja ?! 24.04.09, 20:19
                Widzisz brynio jo tyz juz lata nie naleza do zwiazkow a
                funkcjonariusze zwiazkow/naiwni /namawiaja mnie abym z tym moim
                wielkim pyskiem znowu wstapil.Zwiazki zawodowe sa bardzo potrzebne
                tylko jak masz w nich tylko czopki ktore wchodza do kazdej d..y to
                zastanawiasz sie czy warto.W Polsce nie jest znane takie cos jak
                ubezpieczenie od spraw sadowych gdzie mozesz wziasc adwokata z tego
                ubezpieczenia /za darmo i koszty sadowe tez/ktory wystepuje w twoim
                imieniu w sprawach jak prawo pracy, sprawa samochodu/ w razie
                wypadku lub kary za przekroczenie szybkosci tez/ i to sprawia ze
                palestra adwokacka sciaga piekne pieniadze a sady mniej roboty bo
                ludzi nie stac na sadzenie sie.
                • jankolodziej Re: Śmieszna sytuacja ?! 25.04.09, 11:49
                  Związki to też czasem gangrena. W pewnym stopniu podoba mi się model
                  amerykański: związki poza firmami. Jednocześnie pełnią rolę urzędów
                  zatrudnienia. Żyją ze składek członków.

                  U nas: Kilka lat temu. Duży śląski zakład (2500 osób załogi). Sześć związków,
                  ale szef tego "głównego" miał (ma do dziś) wpływ na innych.
                  Załoga burzyła się, były niepokoje, związki prześcigały się w organizowaniu
                  protestów. I co? Szefostwo zakładu dało temu "głównemu" związkowcowi cyklicznie
                  odnawianą co 2 miesiące umowę-zlecenie na "działalność marketingową". Naturalnie
                  poprzez kilka ze spółek - córek. Kwota każdej umowy to 1800-2200 złotych. A to
                  po to, by kupił sobie na raty VW Golfa.
                  Niepokoje wśród załogi ustały, nastał spokój. W efekcie przez cztery kolejne
                  lata realne płace spadły tam znacznie - nie było żadnych podwyżek.
                  • g-48 Re: No to pogadajmy o zwiazkach?! 25.04.09, 14:37
                    W pewnym stopniu podoba mi się model
                    > amerykański: związki poza firmami.
                    Nie znam modelu amerykanskiego ale popytam osoby tam zyjace.
                    Moge tylko powiedziec tyle ze kiedys na jednym forum podziwialem
                    Zwiazki Zawodowe w Francji widzac ich zaangazowanie w protestach/no
                    oczywiscie widzialem to oczami telewidza/az mi wyjasnilo pare osobn
                    tam zyjacych ze duzo krzyku ale pozytku nie widac i podziwiali
                    Zwiazki Zawodowe w RFN ktore znalem z czasow 1980/81 a pozniej
                    przypatrzylem sie im troche blizej i stwierdzilem ze to sa czopki
                    ktore wchodza w kazdy tylek inaczej zwiazki polskie sprzed 1980.
                    Moge wam tylko powiedziec ze taki Zwiazek Zawodowy jak byla
                    SOLIDARNOSC/nawet z tym calym obciazeniem agentow SB/ to do teraz
                    nie spotkalem.To co teraz jest nazwane Zwiazkami Zawodowymi to jest
                    normalnie chichot Magdalenki.
    • 1tymoteusz12 Re: Z.M.Madej&Wróbel 01.05.15, 11:19
      w tej firmie kierownicy sklepu maja czlowieka za nic. chodzisz do pracy z popoludniowej zmiany na ranną i gdzie te godziny przerwy?.na sklepie inne grafiki a na firme idą inne to jest sama ciulanina. wymagają fachowej i ze standardami obslugi klienta a ciebie wyzywają od mongołów i mają cie za nic. najpierw cie wyzwia od najgorszych a potem ci każą z uśmiechem na twarzy obsługiwać klientów. czysta parodia.
    • ziele12345 Re: Z.M.Madej&Wróbel 13.01.16, 08:50
      Na sklepach niema zadnych praw pracowniczych, niema przerw w pracy a gdy prosi się o dzień wolnego to musisz go odpracować. Wydaje mi się ze Pip będzie tym zainteresowany
      • jezioraniagara Re: Z.M.Madej&Wróbel 16.01.16, 03:53
        Najlepszy sposób na kapitalistów typu Madej to otworzyć własną działalność ! I założyć własny związek zawodowy u siebie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka