zoro333
07.06.09, 09:41
Szanowny panie Prezydencie
Ponieważ chciałbym dorobić kilka złotych /a do kogo się zwrócić po
pomoc jak nie do ojca wszystkich mieszkańców/ , zwracam się do pana
z propozycją założenia spółki. K. Rewizyjna jak i opozycja /hii,
haa/ i nikt inny nie interesuje się już Międzynarodową Giełdą
Towarową, można moim zdaniem powtórzyć ten numer. Trzeci trzon nazwy
jest mi zupełnie obojętny. Może być Międzynarodowa Giełda np.
informatyczna, kulturalna, turystyczna, kwiatowa itd. Spółka może
być także zawiązana do np. budowy skoczni narciarskiej /szczególnie,
że ta nowa w Wiśle się rozpada/. Dostosuję się do każdej nazwy.
Jednak tak jak w przypadku MGT jest kilka istotnych warunków:
1. Miasto/a raczej spółki podległe/ muszą wejść z udziałem
minimum 1 miliona złotych
2. Ja wykupuję udział 1 tys. zł /słownie jeden tysiąc złotych/
i w zamian otrzymuję funkcję wiceprezesa /na pół etatu/ z stawką
około 4 tys. zł./nie jestem pazerny/
3. Jest możliwość aby inni forumowicze wykupili takie same
udziały w zamian otrzymają też odpowiednie stanowiska. Liczba ta nie
powinna jednak być większa niż 5 osób /milion na dwa lata działania
spółki to nie jest wiele/. Gdyby chętnych było więcej tak bogate
miasto może powołać kilka Międzynarodowych Giełd.
4. Obsadę prezesa i Rady Nadzorczej zostawiam w gestii
właściciela większościowego. Nie będę się krzywił nawet na rodzinkę
czy kolegów głównego właściciela.
Społeczeństwu należy poprzez media lokalne wmówić, że nowa utworzona
spółka stworzy z naszego miast drugi Los Angeles lub Hongkong /a co,
możemy iść na całość, po za tym Davos czy Hamburg już nie są modne/.
Oczekuję na konkretną odpowiedź /biznesplan mile widziany/
zoro333@gazeta.pl