Dodaj do ulubionych

Zakladam wlasny watek

30.09.09, 19:43
Witam Wszystkich
Krotko o sobie
Borelioza i chlamydioza zdiagnozowana szpitalnie.Wlasciwe leczenia,dzieki
Forum i Stowarzyszeniu od 18.12.2008.O objawach nie bede sie
rospisywac.Wszyscy dobrze je znacie.No moze jeden mialam taki mniej
specyficzny.Nie bardzo moglam jesc.Doslownie.Po kromce chleba czulam sie tak
jak bym zjadla konia z kopytami.Dwa tygodnie parmanentne wzdecia tydzien okay.
Nie takie wydelo brzuszek,tylko koszmar.Pod koniec lapalo mnie tez na glodno.
Gastrologia zdiagnozowala to,cytuje"powazne zaburzenia motoryki gornego
odcinka przewodu pokarmowego o nieznanej etiologi"
Tak okolo trzeciego m-ca leczenia przekonalam sie,ze to tez od boreliozy.A
dokladniej to prawdopodobnie od BLO.
Dlaczego zalozylam swoj watek?
Nastapil u mnie przelom.Nie wiem jak dlugo to potrwa,ale od dwoch tygodni
czuje sie poprostu rewelacyjnie dobrze.
Sami wiecie jak nieobliczalne jest chorobsko.Dlatego doskonale mnie
rozumiecie kiedy pisze,ze nie wiem na jak dlugo.
Pytanie zasadnicze:co spowodowalo taka poprawe?
Nie wiem tego na stowiaka,ale na 99 procent to amantadyna.W Polsce najczesciej
Viregyt K.Dlaczego tak mysle?
Takie herxy dopadaly mnie po amantadynie,ze poprostu z niej
zrezygnowalam.Nastapil zastuj w leczeniu.
Dlaczego?
Abax,a glownie macroidy/u mnie azytro i clarytro/ nie dzialaly.Poprostu nie
dzialaly,albo dzialaly tylko troche.
Cwane robale.Chowaja sie w wokualach,gdzie jest plyn o niskim pH.
Kwasowosc tego plynu moze inaktywowac dzialanie Azytromycyny i
Clarytromycyny.Dzieki amantadynie w/w abax sa bardziej skuteczne.
To info.dla Swiezych Forumowiczow,bo Starzy napewno doskonale o tym
wiedza.Pisze o tym Burrascano.
Info dla herxujacych po amantadynie.Zaczelam od dzielenia proszku z kapsulki
na trzy,cztery czesci.Herxowalam strasznie.Powolutku doszlam do calej
kapsulki.Kochani,naprawde warto bylo.Jest u mnie poprawa.Kolosalna!!!
Dobra juz koncze.Jeszcze tylko
Kochani:Zazulka,Franiolek1,Bagnowska,Piwis,Starydzwon, nie wymienie
Wszystkich,ale Wszystkim Wam bardzo dziekuje za ten ogrom wiedzy.Za to,ze
wspieracie nas Swiezych.Dzieki Wam i Stowaryszeniu Chorych nam Nowym duzo
latwiej w chrobie.Duzo latwiej niz Wam bylo kiedys.

Pozdrawiam Starych i Nowych bardzo serdzecznie
Elka






Obserwuj wątek
    • depakinka11 Re: Zakladam wlasny watek 30.09.09, 19:48
      Witaj!
      w jakich dawkach bralas Viregyt K i ile razy dziennie?
      To bardzo dobra wiadomosc ,ze pozbylas sie tego swinstwa!
      Pozdrawiam!
      • babaelka-0 Re: Zakladam wlasny watek 30.09.09, 20:13
        Witam!
        Z zalecenia lekarskiego 100mg na dobe.Z tym,ze do tej dawki dochodzilam
        stopniowo. Trwalo to ponad m-c.Dzieki za dobre slowo.Nie sadze jednak zebym tak
        biegusiem wyzdrowiala.Czuje sie jednak duzo lepiej.Uwazam,ze amantadyna odgrywa
        w tym swoja role.Niebagatelna.
        Pozdrawiam
        Elka
        • depakinka11 Re: Zakladam wlasny watek 30.09.09, 21:04
          To ja tak biore Viregyt K rano podczas jedzenia.
          Biore go juz bardzo dlugo!
          A ile czasu sie leczysz?
          Ja ponad 2 latasad
          Czasem mam malutka nadzieje,ze kiedys rano wstane zdrowsza.
          Ale ta nadzieja juz mi sie wykanczasad
          • depakinka11 Re: Zakladam wlasny watek 30.09.09, 21:06
            Zycze Ci z calego serduszka abys jak najszybciej wyzdrowiala!
            Pozdrawiam!
            • babaelka-0 Re: Zakladam wlasny watek 30.09.09, 21:16
              Witam!
              Pieknie Ci dziekuje,za te sliczne zyczenia.
              Tobie naturalnie zycze tego samego.Viregyt biore tak jak Ty.
              Na jakim jestes zestawie?
              Pozdrawiam
              Elka
              • depakinka11 Re: Zakladam wlasny watek 30.09.09, 21:20
                Viregyt K
                Tinidazol w pulsach
                Zamur
                Rifampicyna
                Klabax-wczesniej mialam Rolicy zamiast klabaxu.
                Na Rolicynie troszke bylo lepiej.
                Pozdrawiam
                • babaelka-0 Re: Zakladam wlasny watek 30.09.09, 21:31
                  Witam!
                  To podobnie jak ja.Tylko ja nie Zamur,a Minocyklina.Do tej ostatniej dopiero sie
                  przymierzam.
                  No to sama widzisz jakie nieobliczalne chorobsko.Bardzo,ze tak powiem
                  indywidualistyczne.Serdecznie zycze Ci poprawy.Musisz wierzyc ze nastapi.
                  Pozdrawiam
                  Elka
                  • depakinka11 Re: Zakladam wlasny watek 30.09.09, 21:36
                    Elu ,czy minocykline bedziesz miala w tabletkach?
                    Jestes moja imienniczkasmile
                    Pozdrawiam!
                    • babaelka-0 Re: Zakladam wlasny watek 30.09.09, 21:43
                      Owszem w tabletkach.Juz ja mam.Nie mam tylko odwagi zazywac.Pewnie dlatego,ze
                      dawno nie czulam sie tak dobrze.Poczekam moze az mnie sie troche pogorszy.
                  • ewa475 Re: Zakladam wlasny watek 30.09.09, 21:44
                    Babelkosmileto mówisz,że amantadyna?
                    Przyznam,że początkowo sama sobie dołożyłam do azitro.Akurat miałam w domu Amantix.
                    Wtedy kiedy ja zaczynałam leczenie to były dopiero pierwsze doniesienia,żeby
                    amantadynę wprowadzać.
                    Brałam ją prawie 14 miesięcy na zmianę raz Viregyt,raz Amantix zależy co mieli w
                    aptece,z przerwą 3 miesięczną na tetrę,bo i praktycznie cały czas byłam na azitro.
                    Poprawę też miałam jakby dość nagłą,po pół roku.Coś w tym jest.
                    Pozdrawiam serdecznie,Ewa.
                    • opolska7 Re: Zakladam wlasny watek 30.09.09, 21:57
                      czytam tak te forum i dochodze do wniosku ze bardzo malo ludzi bierze
                      minocylkine tylko jakies inne srodki ktorych nieznam czemu tak jest?
                      • babaelka-0 Re: Zakladam wlasny watek 30.09.09, 22:04
                        Witam!
                        To pytanie,to raczej nie do mnie.
                        Pozdrawiam
                        Elka
                    • babaelka-0 Re: Zakladam wlasny watek 30.09.09, 21:58
                      Witam!
                      Kto to moze wiedziec tak napewno.Mam duza poprawe.
                      Watek zalozylam glownie zeby sie poklonic Wam Starym i
                      Lekarzom Forumowym.Ci ostatni poswiecaja prywatny czas zeby dzielic sie z nami
                      swoja profesjonalna wiedza.
                      Drugi powod to amantadyna.Przeczytalam pare razy,ze ktos tam nie bierze,bo sie
                      po niej zle czuje.Lek raczej malo inwazyjny.Czyli prawdopodobnie herx.No to
                      chcialam jakos zachecic,bo moze warto.
                      Pozdrawiam
                      Elka

                      • babaelka-0 Re: Zakladam wlasny watek 30.09.09, 22:10
                        Witam!
                        Jeszcze jeden powod.Jakby Basia poczytala,ze mozna tak herxowac po
                        amantadynie,to moze nie podalaby mezowi na poczatek w nowym zestawie.
                        Caly czas sie uczymy choroby.Wierze,ze u nich bedzie wszystko dobrze.
                        Pozdrawiam
                        Elka
                        • babaelka-0 Nieobliczalne chorobsko 04.10.09, 11:37


                          Witam!
                          Koniec mojej poprawy.Zycie z borelioza,to istna hustawka.Boli wszystko.No trudno
                          przeczekam,bo to pewnie herx.Lykam p/bolowe i daje rade.
                          Nadal jestem przekonana,ze leczenie boreliozy makroidami bez dodatku
                          dokwaszaczy wenwnetrznokomorkowych/amantadyna/mija sie z celem.Chyba,ze ktos ma
                          Ketek.Ten ostatni nie wymaga amantadyny.W Polsce niestety niedostepny
                          Zeby byla jasnosc,nigdy nie zalowalam ,ze podjelam leczenie
                          metoda niestandartowa.Przez pierwsze cztery miesiace meczyly mnie pewne
                          watpliwosci.Jak powolutku zaczelo sie poprawiac,a czesc objawow ustapila
                          zupelnie,to watpliwosci poszly w sina dal.

                          Dzisiaj pozdrawiam herxujaco
                          Elka
                          • depakinka11 Re: Nieobliczalne chorobsko 04.10.09, 12:08
                            Witaj!
                            Moze to glupio zabrzmi,ale
                            to swietnie ze herxujeszsmile
                            Wytluka sie te .....brak slow!!!!
                            Pozdrawiam !
                            Trzymaj sie dzielnie Elzbietko!
                            • babaelka-0 Re: Nieobliczalne chorobsko 04.10.09, 19:12
                              Witam!
                              Bardzo Ci dziekuje moja Imienniczko.
                              Pozdrawiam
                              Elka
                              • babaelka-0 Zycie jest cudne... czasami 15.10.09, 17:10

                                Witam!
                                Znowu u mnie nastapila duza poprawa.Powiem Wam,ze tak zle to chyba jeszcze nie
                                bylo.Zjadlam tony p/bolowych.Mialam tez dziwne objawy neurologiczne.Rozne tiki i
                                drgaania i takie tam.
                                Szczesciem incydencjonalnie.
                                Wazne,ze jest okey.Och!Dobra!Prawie okay.Najistotniejsze,to ze jest coraz
                                lepiej,no i to,ze te coraz lepiej jest coraz dluzej.
                                Dlugich i coraz dluzszych okresow bezobjawowych szczerze zycze Wam Wszystkim.

                                Pozdrawiam serdecznie
                                Elka






                                • depakinka11 Re: Zycie jest cudne... czasami 15.10.09, 17:34
                                  Witaj !
                                  Elzbietko ,bardzo mila wiadomoscsmile
                                  to super,zobaczysz ze teraz to juz bedzie tylko lepiejsmile
                                  Zycze Ci coraz dluzszych okresow bez objawowychsmile
                                  Pozdrawiam!
                                  • szila2008 Re: Zycie jest cudne... czasami 15.10.09, 19:32
                                    Dziewczyny tyle piszecie o Viregycie,mam go w domu ale nie wiem czy
                                    przy moim zestawie mogę go brać,najpierw muszę się upewnić.Z tego co
                                    piszesz to nie należy brać od razu całej?Ja prawie wcale nie
                                    herxuję,bb mam roczną,po 4miesiącach była wielka poprawa ale potem
                                    pogorszenie i tak do dzisiaj.8miesiąc leczenia.Biorę
                                    Tavanik,Doxy,Azitrox i Tyni.
                                  • babaelka-0 Re: Zycie jest cudne... czasami 15.10.09, 19:50
                                    Witam!
                                    Elzuniu,Kochana Dziewczyna jestes.Dzieki Ci za te slowa otuchy.Jak Ty sie
                                    czujesz? Wierze,ze lepiej niz ostatnio,czego Ci zycze z calego serca.
                                    Do Szila
                                    Z kad masz Viregyt?

                                    Pozdrawiam
                                    Elka
                                    • szila2008 Re: Zycie jest cudne... czasami 17.10.09, 18:28
                                      Kupiłam przed wakacjami jak była panika z grypą tak na wszelki
                                      wypadek.
                                      • babaelka-0 Re: Zycie jest cudne... czasami 17.10.09, 19:22
                                        Witam!
                                        Szila,tak jak pisalam powyzej,do makroidu musi byc Viregyt.Dlaczego Tobie
                                        lekarz nie przepisal? Masz w zestawie Azytromycyne przeciez.
                                        W zasadzie to lyka sie cala pigulke.Tylko ja wlaczalam ja stopniowo,bo mialam
                                        straszne pogorszenia.Wydaje sie ,ze nie jestem odosobnionym przypadkiem
                                        herxujacym po wlaczeniu amantadyny do leczenia.No to trzeba ja sposobem.

                                        Pozdrawiam
                                        Elka



                                • naszakasia Re: Zycie jest cudne... czasami 16.10.09, 08:20
                                  Czyli to cholerstwo może dać chwilę wytchnienia?! jak zazdroszczę!
                                  Dużo wytrwałości dla wszystkich.
                                  • babaelka-0 Re: Zycie jest cudne... czasami 17.10.09, 17:10
                                    Witam!
                                    U mnie jak dotad jest wzglednie dobrze.

                                    Do Kasi
                                    Moze dawac cholerstwo chwile wytchnienia.Z czasem chwile przechodza w godziny.A
                                    i dni "wytchnieniowe" potrafia sie zdarzyc.Trzeba cierpliwie czekac na poprawe.U
                                    mnie zaczelo byc lepiej tak w okolicach 8-ego miesiaca,ale czesc objawow
                                    ustapila wczesniej/wypadanie wlosow,bol za mostkiem i pare innych/.
                                    Daleko mi jeszcze do pelnej zdrowotnosci.Jednak nie narzekam,poniewaz jakos
                                    tak nie lubie.
                                    Dzis u mnie jest okey,czego i Wam sredecznie zycze

                                    Pozdrawiam
                                    Elka
                                    • babaelka-0 Minocyklina w moim leczeniu 21.10.09, 12:00

                                      Witam!
                                      Jedenasty m-c na abax
                                      Dzisiaj lyknelam do siadanka pierwsza 100g mino.Balam sie tego abax,potem
                                      napisze dlaczego.Jak dam rade.Narazie jazda sredno-ostra.

                                      Pozdrawiam Wszystkich.Foromowiczow na mino,z wiadomych powodow szczegolnie cieplo.

                                      Elka

                                      • babaelka-0 Re: Minocyklina w moim leczeniu 22.10.09, 20:17
                                        Witam!
                                        Minocyklina- drugi dzien
                                        Siedze w jakiejs kosmicznej kapsule.Goraco tu jak ch....a.Za towarzystwo mam
                                        bol.Dobrze chociaz,ze gdzies w cyberprzestrzeni mam Was.

                                        Pozdrawiam
                                        Elka
                                        • babaelka-0 Re: Minocyklina w moim leczeniu 26.10.09, 16:47
                                          Witam!
                                          Moc minocykliny czuje:w plecach
                                          w prawej stopie
                                          w szyji/szyja to mnie boli caly czas/
                                          najbardziej jednak w glowie.Konkretnie w zuchwie i kosci potylicznej
                                          Nie mam zawrotow glowy.Zastosowalam sie do info,ktore wyszperala Zaz.
                                          Lykam od dwoch tygodni B6,ma lagodzic zawroty.Nie wiem czy to B6,ale zawrotow
                                          nie mam.Jak narazie!!!
                                          Dla przadku podaje reszte zestawu
                                          Ryfampicyna 1x 600
                                          Azytromycyna 500 co drugi dzien
                                          Tynidazol w pulsach

                                          Pozdrawiam
                                          Elka








                                          • depakinka11 Re: Minocyklina w moim leczeniu 26.10.09, 17:47
                                            Witaj!
                                            Elzuniu,mam nadzieje ze szybko
                                            wybija sie te cholery!!!
                                            Trzymam kciuki!
                                            Pozdrawiam serdecznie!
                                            • szila2008 Re: Minocyklina w moim leczeniu 26.10.09, 20:29
                                              Trzymamy kciuki.
                                              • babaelka-0 Re: Minocyklina w moim leczeniu 26.10.09, 21:05
                                                Witam!
                                                Dziewczyny,najpiekniej jak umiem dziekuje Wam za te kciuki.Trzymam i ja za Wasze
                                                leczenie.Na pohybel wszystkim patogenom!!!

                                                Pozdrawiam
                                                Elka

                                                P.s.Elzbietko,sle moc serdecznosci.
                                                • szila2008 Re: Minocyklina w moim leczeniu 27.10.09, 20:17
                                                  Ja mam chyba mykoplazmę i stąd ta Doxy i Tavanik.Dzisiaj włączyłam
                                                  jeszcze Viregyt.Zobaczymy.
                                                  • babaelka-0 Do Szila 28.10.09, 16:47

                                                    Witam!
                                                    Skoro masz w zestawie Tavanik,tzn leczenie ukierunkowane na koinfekcje.
                                                    Szila,u Ciebie na biotraxonie taczej nie drgnelo.Dobrze pamietam?
                                                    Ciekawam Twojej reakcji po wlaczeniu Viregyt.Dzialo sie cos istotnego?

                                                    Pozdrawiam
                                                    Elka
                                                  • szila2008 Re: Do Szila 28.10.09, 20:23
                                                    Tak u mnie na Biotraksonie prawie nic.Dzisiaj brałam drugi raz
                                                    Viregyt i nie widzę zmiany.Ale na zmiany czasami trzeba poczekać.W
                                                    tej chorobie trzeba mieć anielską cierpliwość.Pozdro.
                                                  • babaelka-0 Re: Do Szila 28.10.09, 23:25
                                                    Witam!
                                                    Anielska cierpliwosc,powiadasz.W tym wzgledzie u mnie dzisiaj powazne deficyty
                                                    nastapily. Co do dolegliwosci to powiem tak:jak mnie cos zlapie/a to bol jakis,a
                                                    to mrowy podskorne/,a potem popusci,to sama sobie nie dowierzam ,ze taki fakt
                                                    mial miejsce.

                                                    Pozdrawiam
                                                    Elka
                                                  • babaelka-0 Aneks do pierwszego wpisu 02.11.09, 15:57
                                                    Witam!
                                                    Leczenie rozpoczelam na podst. dodatniego testu Elsa w Igm poniewaz w trakcie
                                                    poszukiwan pt:Co mi jest???
                                                    1.badanie MRI stawow biodrowo-krzyzowych wykazalo plyn w stawach biodrowych
                                                    2.badanie MRI odc.szyjnego kregoslupa wykazalo zmniany demielizacyjne w rdzeniu
                                                    kregowym
                                                    3.Bardzo fajna i jak przeczytacie dalej,zdecydowanie kompetentna,
                                                    reumatolog,juz przed wyslaniem mnie do szpitala podejrzewala u mnie borelioze .A
                                                    nie mowilam,ze kompetentna.
                                                    Wobec powyzszych faktow odpuscilam WB.Zreszta chlamydia p.wyszla w obu klasach
                                                    WB.Leczenie podobne,tyle ze z ukierunkowanie na myko.

                                                    Nadal u mnie pogorszenie na zestawie jw.Minocyklina daje mi popalic.Dzisiaj
                                                    zwiekszam dawke do 200.Narazie wzielam 100.Wieczorkiem planuje druga setke.Mam
                                                    nadzieje,ze noc minie spokojnie. Zycze Wszystkim dobrego dnia.

                                                    Pozdrawiam
                                                    Elka



                                                  • szila2008 Re: Aneks do pierwszego wpisu 02.11.09, 16:13
                                                    Ela co do pobolewań.Nie wiem czy coś w tym jest ale zrobiłam
                                                    oginalny oil i jak coś kręci to nim smaruję i wydaje mi się,że on
                                                    pomaga.Tylko na mój kręcz nie chce pomóc.Trzymaj się na tym
                                                    zestawie.Mi bardzo spadły leukocyty co mnie bardzo martwi.
                                                  • babaelka-0 Re: Aneks do pierwszego wpisu 02.11.09, 19:45
                                                    Witam!
                                                    Ach ta choroba!Klasyczny rumien mialam w 1994r.Czy moja borelioza moze byc taka
                                                    stara? Zle to bylo kilka ostatnich lat.Wiedzialam,ze to moze byc od kleszcza.Ale
                                                    z kad? Czy wtedy bylo cos wiadomo o boreliozie?

                                                    Do Szila
                                                    Wiola,dzieki ale moje te najbardzie bolace miejsca sa raczej niedostepne.Chyba
                                                    zebym szyje posmarowala? Miejmy nadzieje,ze na tym zestawie w koncu ten krecz
                                                    popusci.Bardzo serdecznie tego Tobie zycze.

                                                    Pozdrawiam
                                                    Elka
                                                    m
                                                  • szila2008 Re: Aneks do pierwszego wpisu 04.11.09, 21:46
                                                    Ela więc twój problem to gł.przewód pokarmowy?No jego to ciężko
                                                    posmarować ale czasami coś włazi pod kolana albo w plecy.Jak się
                                                    czujesz obecnie?Niestety na mnie Viregyt nie działa.No i podaj ten
                                                    przepis na majonez.Chyba w końcu nauczę się gotować.Ale dziwna
                                                    sprawa,że po swojskim chlebku boli mnie brzuch,pewnie za dużo
                                                    zakwasu.
                                                  • babaelka-0 Minocyklina w moim leczeniu 06.11.09, 22:02
                                                    Witam!
                                                    Minocyklina 2x100 piaty dzien+zestaw j.w.
                                                    Daje rade.Ten abax w 11-tym m-c najlepiej jak dotad dobiera sie
                                                    do...och!Zastanawiam sie,na pewno do tych wszystkich miejsc do ktorych unidox
                                                    jakos nie mogl trafic.Niby to samo,ale jak inna moc.Minocykliny znaczy sie.
                                                    Daruje Wam szczegoly.Narazie etap silnych herxow.Czekam na wzgledny
                                                    spokoj.Musi nastapic.Poprostu musi,bo jak nie to masakra do kwadratu.
                                                    Zycze Wszystki dobrego , bezobjawowego weekendu.

                                                    Pozdrawiam
                                                    Elka
                                                  • babaelka-0 Re: Minocyklina w moim leczeniu 11.11.09, 19:26
                                                    Witam!
                                                    Minocyklina 11 dzien 2x100+ zestaw j.w.Tak jakby cos drgnelo.Boje sie
                                                    zapeszyc.Zelzal silny bol zlokalizowany w srodpiersiu,promieniujacy w kierunku
                                                    lopatek ,a od lewej lopatki w kierunku karku.Towarzyszyl mi ze dwa lata. Ustapil
                                                    na Ryfampicynie w zestawi-okolo 4 m-ca.
                                                    Na Minocyklinie znow sie pojawil.Dzisiaj trche popuscilo.Zobaczymy co bedzie dalej.

                                                    Pozdrawiam
                                                    Elka




    • babaelka-0 Re: Zakladam wlasny watek 11.11.09, 19:49
      P.Ordynator oddz. Slaskiego Szpitala Reumatologiczn Rehabilitacyjnego w Ustroniu
      po wykluczeniu schorzenia o podlozu reumatoidalnym uznala , ze ten bol moze byc
      spowodowany infekcja borrelia.
      Po prawie jedenast m-c leczenia wiem,ze p.doktor miala racje.Wierze,ze ten bol
      ustapi w trakcie abax calkowicie.Moze wlasnie z Minocyklina w zestawie.

      Pozdrawiam
      Elka
      • szila2008 Re: Zakladam wlasny watek 12.11.09, 16:01
        Eluniu napewno ustąpi.Nie ma wyjścia po prostu.A swoją drogą jakie
        ta bb daje różnorakie dolegliwości.Może to koinfekcje dodają
        swoje.Pozdrawiam
        • babaelka-0 Re: Zakladam wlasny watek 14.11.09, 20:57
          Witam!
          U mnie stagnacja w leczeniu.Najgorsza jest bezradnosc.
          Przestudiowalam watek o posazytach,ktory podbila Guzia.
          Dzieki Guzia!
          Bardzo sugestywny.Do mnie przemowil.Lyknelam na czczo 2x1 Zentel.
          Zobaczymy!Tak czy siak nie beda mnie byle robale blokowaly powaznego leczenia.

          Pozdrawiam.Zycze dobrej niedzieli.
          Elka
        • babaelka-0 Re: Zakladam wlasny watek 14.11.09, 21:05
          Dzieki Wiola za doping.Lepiej u Ciebie od wiadomego wydarzenia?
          Bardzo Ci zycze poprawy.Trzymaj sie ,bo nie mamy innego wyjscia.
          Najserdeczniej pozdrawiam
          Elka
          • szila2008 Re: Zakladam wlasny watek 14.11.09, 22:44
            Muszę w taki razie poczytac o tych pasożytach.A myślałam,że tylko ja
            jestem pasożytem i zjadam wszystkie zarobione pieniądze.Żart.Elu ty
            o moich dolegliwościach wiesz najlepiej.Niedługo mój wątek będzie
            moim pamiętnikiem.Jestem pod wrażeniem fionki jeśli się nie mylę 27
            miesiąc?A ja myślałam,że ja tak długo się lęczę.Elu gdzie można
            kupić Candide Clear?A ten ocet jabłkowy to łyżkę na szklankę wody i
            codziennie?Ile ja się jeszcze muszę nauczyć od was?
    • szila2008 Re: Zakladam wlasny watek 17.11.09, 20:24
      Elu ty masz większe doświadczenie z viregytem czy nie ma znaczenia o
      której go biorę czy raczej powinnam go brać przed azitroxem?Azitrox
      biore co drugi dzień o 5 rano a Viregyt ok 13.
      A jak tam twoje leczenie.Kiedy zmieniasz zestaw bo coś pytałaś
      dr.Piotra?
      Pozdrowionka,Wiola
      • babaelka-0 Do Szila 2008 18.11.09, 20:23

        Witam!
        Viregyt ze sniadankiem lub bezposrednio po.Raczej codziennie trzeba zazywac.Jest
        szansa,ze po Viryget nie bedziesz zasypiala na stojaco.
        Lyzeczka octu jablkowego+ 200ml wody.Popijam wieczorkiem,tak z dwa razy w
        tygodniu.Nie jest to moj ulubiony drink.
        • szila2008 Re: Do Szila 2008 18.11.09, 20:56
          Kurczę Elu ale z pierwszym śniadankiem jest już tyni z drugim
          śniadankiem Tavanik z trzecim śniadankiem Doxy.Ile tych śniadanek?
          Nic nie robię tylko jem.Gdzie wcisnąć Viregyt bo przy abx nie bardzo?
          Biorę go przy obiadku ale nie wiem czy tak może być.Drinka ostatnio
          piłam,ujdzie jeśli ma pomagać tylko zamiast łyżeczki walnełam
          łyżkę.Jest przepis na nalewkę przeciwgrzybiczną,może ja wypróbować?
          Miłego wieczoru.
          • babaelka-0 Re: Do Szila 2008 18.11.09, 22:05
            Wiola ,spokojnie mozesz Viregyt wziac 5-10 min po sniadanku Nr1.Tyni,zas lyknij
            z trzecim gryzem.
            Jak uznam,ze grzyb w ofensywie,to bede myslec o nalewkach.Znam tylko miksture;
            czosnek+kiszonki .Przepisu na nalewke nie znam.
            Wzajemnie zycze spokojnego wieczorka
            Elka
            • szila2008 Re: Do Szila 2008 19.11.09, 19:48
              Eluniu dzięki za radkę.
    • szila2008 Re: Zakladam wlasny watek 21.11.09, 19:39
      Eluniu jak brać ten kontroloc?Czy mogę teraz przed kolacja a po
      kolacji doxy i jaki odstęp od abx czy wziąść wtedy jak zacznie piec.
      • babaelka-0 Do Szila 2008 21.11.09, 20:25
        Witam!
        Controlok najlepiej na czczo.Jeseli minely 4 godz od ostatnigo posilku to tez
        mozesz wziac.I inny razie lepszy Ranigast.Czy mozna te leki brac z Tavanik.Nie
        wiem.Sprawdz w ulotce interakcjie.Odstep 1 godz miedzy lekami wystarczy.

        Pozdrawiam
        Elka
        • szila2008 Re: dzięki 21.11.09, 20:32
          Elu dzięki.Controloc wezmę na czczo .Czyli godzinę przed abx może
          być?Teraz wziełam doxy i czekam czy coś się będzie dziać.Boję się,że
          mam popażony przełyk.
          • babaelka-0 Re: dzięki 21.11.09, 20:40
            Popijaj malymi lyczkami i dwie szklanice.Pochodz troche.Nie siadaj.Komp nie
            ucieknie.
        • babaelka-0 Re: Do Szila 2008 21.11.09, 20:38
          Wiola,wydaje sie ze nalezaloby u Ciebie na stale wlaczyc cos oslonowego na gorny
          odc przewodu pokarmowego.Pytaj o to Swoja lekarke.
          Zeby popalic przelyk to trzeba miec pech okropny.Ty zas jestes taka
          zdyscyplinowana i uwazna.Nie sadze,zeby bylo tak zle.Ja mino popijam wyciadnieta
          jak strun.Zawsze na stojaco.

          Pozdrawiam
          Elka
          • babaelka-0 Re: Do Szila 2008 21.11.09, 21:05
            Widzisz Wiola,co Doktor napisal.Bardzo go szanuje,ale oby tym razem sie
            mylil.Tak mi glupo.Wierze,ze Ciebie nie doszlo do zadnej skrajnosci.Pisz jak sie
            czujsz.
    • szila2008 Re: Zakladam wlasny watek 22.11.09, 08:54
      Elu za póżno przeczytałam wpis dr.Piotra i wziełam wczoraj i dzisiaj
      doxy.Na razie odpukać.Może faktycznie coś się przykleiło ale już
      chyba się odkleiło bo guli nie czuję tylko jak coś gorącego to
      trochę drapie.I właśnie siedzę bardzo prosto po doxy bo czasami to
      było na półleżąco.Bardzo mnie wspierasz,dzięki
    • szila2008 Re: Zakladam wlasny watek 22.11.09, 10:47
      Ela jak masz jakieś fajne przepisy to podziel się z nami.
      • babaelka-0 Minocyklina w moim leczeniu 24.11.09, 18:20

        Witam!
        Miesiac z Minocyklina w zestawie minal.Jak dotad to nie mam o czym pisac
        wlasciwie.Etap pogorszenia trwa.Funkcjonuje w miare normalnie.Musze jednak
        wkladac w to coraz wiecej wysilku.Ciekawe jak dlugo dam rade tak ciagnac.Zobaczymy.

        Do Szila!.W sumie dobrze,ze nie przeczytalas na czas doktorskiego wpisu.Dzieki
        temu Doxycyklina nadal w Twoim leczeniu.Funkcja jaka Doktor pelni na Forum
        obliguje. W takich okolicznosciach pewnie radzilabym podobnie.A tak doradzalam
        tak jak postapilabym bedac w Twojej sytuacji.Ciesze sie,ze moglam pomoc.

        Pozdrawiam
        Elka
        • szila2008 Re: Minocyklina w moim leczeniu 24.11.09, 19:37
          Ęluniu przykro mi,że nie masz poprawy.Idziemy łeb w łeb bo u mnie
          też nic ciekawego.Miałam tylko trzy dni lepsze i dół.Ciężko jest się
          leczyć jak nie widać efektów.Słyszałam,że chcesz wprowadzić
          chinolony,może po nich coś ruszy u mnie niestety do tyłu a to
          b.drogi lek.
          Faktycznie dobrze się złożyło z tym dr.Piotrem ale chyba miał
          rację.Na razie jest ok oprócz lekkich mdłości.
          Pozdrawiam,Wiola
          • depakinka11 Re: Minocyklina w moim leczeniu 09.12.09, 08:50
            Witaj!
            Elzuniu,jak sie czujesz?
            Czy zmieniony masz zestaw leczenia?
            Pozdrawiam cieplutko i zycze duzo zdrowka!
            • szila2008 Re: Minocyklina w moim leczeniu 09.12.09, 14:45
              Dołanczam się do zapytania.Co tam u ciebie?
              • babaelka-0 Re: Minocyklina w moim leczeniu 09.12.09, 19:26
                Witam!
                Kochane Dziewczyny jestescie.Bardzo wam dziekuje za te mile zainteresowanie.
                U mnie jaby duzo lepie.Nic wiecej nie napisze na ten temat, az sytacjanie nie
                zrobi sie bardziej klarowna.
                Lecze sie prawie okragly rok, nigdy jednak nie zmienialismy z Doktorem calego
                zestawu. Byc moze tak sie zlozylo w mim przypadku.W momencie gdy uznalismy,ze
                jakis abax nic nie wniesie do leczenia to zmienialismy go na inny.Natomiast
                reszte zestawu pozostawialismy bez zmian.Teraz zaplanowalismy odstawic
                Rifampicyne,a wlaczyc Tarivid do leczenia.Czuje jednak ze Rif nie zrobila
                jeszcze wszystkiego.Tarivid nie zajac nie ucieknie.

                Pozdrawiam Was serdecznie Moje Drogie
                Elka
    • ada122 Re: Zakladam wlasny watek 09.12.09, 19:38
      Przeczytalam Twoj watek i wiedze ze tez cierpisz po minocylkinieuncertain
      Piszesz, ze kleszcza mialas w 1994 roku. Ciekawe czy borelioza moze
      byc az tak stara? Bo ja im wiecej mysle tym czesciej dochodze do
      wniosku ze tez juz 15 late temu bylam chora...... Pewnie tego nigdy
      sie nie dowiemy. Pozostaje tylko zagryzc zeby i walczyc z bestiami.
      • szila2008 Re: Zakladam wlasny watek 09.12.09, 20:01
        Bardzo się cieszę,że u ciebie lepiej.Zrób jak ci podpowiada
        intuicja.Tak jak mówisz jeszcze przyjdzie pora na inne abx tylko nie
        wiem czy dla mnie.
        Pozdrawiam,wiola
      • babaelka-0 Re: Zakladam wlasny watek 09.12.09, 22:25
        Witam!
        Wiola ,Renata dzeki za dobre slowa.

        Do Wiola!

        Dziewczyno, Ty nawet tak nie mysl! Musza byc jakies sposoby.Nie wiem,moze abx
        lagodniejsze czy cos. A wogole, to bardzo Ciebie prosze nie martw sie na zapas.
        Narazie czekamy. Franiolek pisala ,ze na podwyzszenie leukocytow trzeba
        zalegac.Co ja pisze zalegac? Plackiem trza lezec.Niech sie wali i pali
        wypoczywaj Wiola ile sie da. Chalupe mozesz posprzatac i po Swietach ostatecznie.

        Serdecznie pozdrawiam
        Elka
        • szila2008 Re: Zakladam wlasny watek 10.12.09, 21:51
          Eluniu pewnie,że sprzątanie nie ucieknie ale na leczenie muszę jakoś
          zarobić.Po pracy odpoczywam.Zauważyłam,że po wprowadzeniu Tavaniku
          tak zaczeły spadać.Byle do poniedziałku.W środę jadę do
          bioenergoterapeuty,ma bardzo dobrą opinę na inter.i kupę ludzi.Może
          on coś pomoże?
          • babaelka-0 Re: Zakladam wlasny watek 11.12.09, 15:05
            Witam!

            Droga Wiolu!
            Serdecznie zycze pozytywnych rezultatow zdrowotnych po spotkaniu z
            bioenergoterapeuta.
            Kochana, mozesz napisac dlaczego nie rozwazasz zamiany Tavanik na
            Cipro,przynajmniej do momentu uzyskania lepszych wynikow.Przyznam, ze nie
            rozumiem,tym bardziej ze Twoje odczucia wzgledem Tavanik,sa delikatnie mowiac
            mieszane.Serdecznoci ogrom sle.

            Pozdrawiam
            Elka



            • szila2008 Re: Zakladam wlasny watek 11.12.09, 15:25
              We wtorek jadę już do doktor i nie chcę sama podejmować decyzji a
              lekarce nie będę zawracać już głowy.
              Pozdrawiam,Wiola
              • babaelka-0 Rowny rok leczenia 18.12.09, 20:02

                Witam!
                Szczegolnie serdecznie te Osoby ktore zagladaja do mnie.

                Jak bylo rok temu?
                Brrr...Nawet nie chce mnie sie myslec na ten temat.

                Jak jest dzis?
                Tak konkretnie dzisiaj to pieknie jest.Wczoraj tez bylo pieknie.
                Ale przedwczoraj bylo kiepsko.
                Generalnie mam coraz wiecej dni prawie bezobjawowych.Czyli jak dla mnie to
                poprostu pieknych dni.Oby tak dalej!!!

                Pozdrawiam
                Elka

                • szila2008 Re: Rowny rok leczenia 18.12.09, 20:10
                  Eluniu to bardzo dobra wiadomość na święta.Czyli ten zestaw
                  przypadł ci do gustu.Bardzo się cieszę.Oby tych lepszych dni było
                  jak najwięcej.Miło czyta się takie posty.Jest to wielkie
                  pokrzepienie.
                  Wiola
                  • depakinka11 Re: Rowny rok leczenia 19.12.09, 08:44
                    Witaj!
                    Elzuniu ,ja rowniez ciesze sie taka
                    wiadomosciasmile
                    Mam nadzieje,ze juz tylko
                    bedzie coraz to lepiejsmile
                    Pozdrawiam i zycze Ci tylko samych
                    nocy,dni bezobjawowych.
                    • szila2008 Re: Rowny rok leczenia 20.12.09, 10:55
                      Eluniu mam pytanko.Jesteś bardziej doświadczona w wypiekach lub twój
                      mąż.Czy wyjdzie mi ciasto z mąki żytniej pełnoziarnistej czy tylko z
                      typ 700?Czy można dodawać proszek do pieczenia czy lepiej sodę?Z
                      laktozą się doczytałam,że jak najbardziej.
                      Proszę o informację bo mam fajny przepis na ciasto z orzechami i
                      gorzką czekoladą.
                      Pozdrawiam,Wiola.
                • ada122 Re: Rowny rok leczenia 20.12.09, 11:11
                  Po przeczytaniu Twojego postu jakos tak radosnie sie zrobilosmile
                  zycze Ci Elu zeby to byl ostatni rok leczenia i zeby wszystkie
                  objawy ustapily!
                  • babaelka-0 Re: Rowny rok leczenia 20.12.09, 17:41
                    Witam!
                    Kochane Dziewczyny! Wasze wpisy to miod-cud.Z calego serducha Wam dziekuje.
                    Nie wiem jak bedzie dalej, dzis super.Pobolewa tu i tam ,ale to maly pikus jest.A z reszta od czego srodki p/bolowe sa.
                    Tak jak przez ostatnie dni to moge funkcjonowac,ba moge nawet cieszyc sie zyciem.

                    Do Wioli
                    Zadne tam typy.Maka zytnia pelnoziarnista i tyle.Maz piekl na proszku.Raz jakiegos gnieciucha/ takie najzwyklejsze ciasto jak na babke np./a raz to upiekl ciastka.Dawal do ciasta zwykly cukier tylko zdecydowanie mniej niz stoi w przepisach.Jadlam i nic zlego sie nie dzialo.Tyle,ze sie nie obrzeralam.Zjadlam kawalek , no moze dwa na jedno posiedzenie.Wiolus,jak Twoje ciasto wyjdzie to podziel sie z nami przepisem.Moze u mnie?

                    Serdecznosci max

                    Pozdrawiam
                    Elka




                    • szila2008 Re: Rowny rok leczenia 20.12.09, 19:09
                      Z przyjemnością Eluniu ale do ciebie pewnie daleko a i leczysz się
                      gdzie indziej.A jesteś w stowarzyszeniu bo ja w końcu muszę się
                      zapisać.Jak zaczynałam leczenie to sądziłam,że nie ma sensu bo ja
                      mam świeżą bb i pewnie niedługo wyzdrowieję.Niestety jest inaczej.
                      Dobrze chociaż,że u ciebie do przodu.
                      Pozdrawiam,Wiola.
                      • szila2008 Re: Rowny rok leczenia 31.12.09, 17:32
                        Co tam Eluniu po świętach?Jak samopoczucie?Wiola.
                    • babaelka-0 Re: Rowny rok leczenia 04.01.10, 18:37
                      nie obzeralam sie przez samo "z".Takich bykow to raczej nie da sie zwalic na bb.
    • szila2008 Re: Zakladam wlasny watek 31.12.09, 17:36
      Jeszcze zapomniałam życzyć dużo zdrówka i zakończenia leczenia w
      nowym roku.
      • babaelka-0 Re: Zakladam wlasny watek 04.01.10, 18:34
        Witam W Nowym Roku!
        Najserdeczniejsze zyczenia wszystkiego dobrego.
        Wytrwalosci i cierpliwosci w naszej wedrowce do zdrowia.

        Kilka dni jak Rifampicyna poszla w odstawke.Jej miejsce zajal Tarivid.
        Byl jeden wzglednie dobry dzien, ale ogolnie to Tativid strasznie mna
        poniewiera.Chyba zejde z pelnej dawki.

        Pozdrawiam
        Elka
        • szila2008 Re: Zakladam wlasny watek 04.01.10, 21:40
          Czyli coś znowu rusza.Trzymaj się Eluniu.
          Od jutra znów Tavanik.Wiola
          • depakinka11 Re: Zakladam wlasny watek 04.01.10, 21:53
            Elzbietko ,zycze Ci w Nowym Roku
            duzo,duzo zdrowka!
            Wyslalam maila na poczte gazetowa,ale mi
            wrocil z powrotemsad
            Trzymaj sie cieplutko ,moze to poczatkowa
            taka reakcja?
            Pozdrawiam!
            • babaelka-0 Zakladam wlasny watek 10.01.10, 17:21

              Witam!
              Jest okay.Nie ma tak dobrze,zeby nic mnie nie bolalo.
              Jednak nawet gdybym do konca zycia miala lykac p/bolowe ,to jesli bede w takiej
              formie jak dzis ,to moge lykac.

              W koncu moja bb razcej mlodka nie jest.Musze liczyc sie z tym ze czesc zmiam
              zwyrodnieniowych to proces nieodwracalny jest.

              Obserwuje u siebie od jakiegos czasy rodzaj periodyzacji w nasileniu
              objawow.Trzy -cztery /czesciej 3/ dni lepiej 1 dzien MASAKRA.
              Mysle ze to dobry znak.Pozyjemy zobaczymy.

              Pozdrawiam
              Elka
              • szila2008 Re: Zakladam wlasny watek 10.01.10, 18:45
                Eluniu oby tych lepszych dni było coraz więcej.
                • depakinka11 Re: Zakladam wlasny watek 10.01.10, 20:10
                  Witaj Elzbietko!
                  To bardzo dobra nowina!
                  Herxy masz coraz krotsze,super!
                  Zycze Ci aby ich juz nie bylo!
                  Wierze w to z,e na wiosenke bedziesz
                  juz wolna od ABXsmile
                  Pozdrawiam!
                  • babaelka-0 Re: Zakladam wlasny watek 13.02.10, 17:52
                    Witam!
                    Moj aktualny zestaw:
                    Doxy 200g planje dojsc do 300g
                    Minocyklina 100g
                    Tarivid 2 x 200g

                    Dawno nie pisalam ,ale co Was bede zanudzac.Nic ciekawego sie nie dzieje.
                    Trwa etap herxow.Byle jak spie z powodu chinolona.A powiem Wam ,ze mialam juz
                    piekne spanie.
                    Bb siedz miedzy innymi w sciegnach mojej prawej nogi i prawej reki.

                    Jako ,ze zaczynam miec problem z odroznieniem co od bb ,a co od chinolona.Robie
                    Tarividowa pauze.
                    W trosce o moje sciegna zaleca taka przerwe Doktor i ma chyba ma racje.
                    Zasluzylam na te przerwe.Jestem strasznie zmeczona.
                    Odpoczne troche i bede walczyc dalej.
                    Zostaj w leczniu Azytro i Tatracyklina.
                    Moze uda sie wziac wiecej pulsu.

                    Pozdrawiam
                    Elka
                    • szila2008 Re: Zakladam wlasny watek 14.02.10, 21:35
                      Eluniu chyba wiesz,że absolutnie nas nie zanudzasz i zawsze jesteśmy
                      ciekawi co u ciebie trzymając kciuki aby było lepiej.

                      Ja po tavaniku też trochę miałam problemu z zaśnięciem ale po kilku
                      miesiącach organizm sie przyzwyczaił i znowu o 21 mam już odloty.
                      Chyba tak jak my przyzwyczajamy się do abx bakterie też to robią.
                      Pozdrawiam,wiola
                      • jan440 Re: Zakladam wlasny watek 14.02.10, 22:28
                        Albo też bakterie już sobie nic z abx nie robią.
                        • babaelka-0 Re: Zakladam wlasny watek 20.02.10, 18:30
                          Witam!

                          Jestem przerazona.
                          Moj uklad nerwowy jest jeszcze bardzo zainfekowany.

                          Jak odpoczywaly moje sciegna od Tarivid,to wystapily objawy z poczatkow
                          leczenia,ktorych nie potrafie opisac.Zaczyna sie od srodpiersia ,konczy
                          napieciem calego ciala.Brakuje mi slow,ale to glownie dlatego zdecydowalam sie
                          na terapie wdlg ILADS.

                          Prawdopodobnie odpowiada za to Blo

                          W leczeniu nadal byl
                          Azytro+Mino+Doxy

                          Po 8 dniach wrocilam do Tarivid.
                          Nadal mam bole,ale to najgorsze powoli sie wyciszylo.

                          Pozdrawiam
                          Elka

                          P.s. Do Szila 2008
                          Napisalam o tym,bo mysle ze od takiego napiecia ciala ,a kark i ramiona to na
                          maxa ,do kreczu jest niedaleko.
                          Mysle ,ze u Ciebie podobnie jak w moim przypadku jest to zainfekowanie bartonelloza


                          • depakinka11 Re: Zakladam wlasny watek 20.02.10, 19:06
                            Witaj Elzbietko!
                            A tak wlasnie myslalam
                            zeby wyszukac Twoj watek i spytac
                            jak sie czujesz.
                            To pewnie herxowalalas?

                            Jak sie wyciszylo ,to moze juz bedzie
                            tylko lepiej.
                            Oby tak bylo ,zycze Ci tego z calego serduszka!
                            Pozdrawiam cieplutko!
                            • szila2008 Re: Zakladam wlasny watek 20.02.10, 19:51
                              Eluniu mam kilka pytań boś ty bardziej uświadomiona

                              Czy mino nie działa na BLO?
                              Czy można mino łączyć z doxy?
                              Skoro miałaś pogorszenie nie pomyślałaś,że to herxy?
                              Jeśli na ostatnie odpowiedziałaś nie to czemu jak mając pogorszenie
                              po tavaniku lub teraz mino mam sądzić ,że to herxy?Mi też się
                              wydaje,że to nawrót objawów.

                              Ale bardzo się cieszę,że już lepiej sie czujesz a tyle pytań to
                              dlatego,że sama nie wiem co robić i te twoje objawy musiały być
                              baaardzo nieprzyjemne.

                              Pozdrawiam,wiola

                              • babaelka-0 Re: Zakladam wlasny watek 20.02.10, 20:49
                                Witam!
                                Szila ,Depakinka dzieki.Jestescie moje wierne Czytelniczki.
                                Wlasciwie to mialam zaniechac tej pisaniny,ale formalnie nie moge Wam tego zrobic.
                                Elzbietko Droga ,jestes przemila,ale jakos trudno dac wiare, ze bedzie juz tylko
                                lepiej. Niezaleznie od tego jak bedzie ,bardzo sobie cenie Twoje wsparcie.

                                Do Wiola!
                                1.Mino nie dziala na BLO.
                                2.Mozna Mino laczyc z Doxy.
                                Lacze z powodow finansowych

                                Cos nie tak moze napisalam.Mialam bardzo ostre herxy na Tarivid. Zrobilam
                                przerwe,bo zaczely sciegna siadac.Tak tez Doktor zalecal.
                                W 8 dniu przerwy zrobilam sie pelnoobjawowa.
                                Wrocilam do Tarivid i te najgorsze minelo.
                                Jako ,ze wlasnie chinolony sa celowane na BLO,podejrzewam ze objaw o ktorym
                                pisalam wyzej jest od tej infekcji.

                                Jak odroznic herx od nawrotu objawow?
                                O to mnie chcialas spytac ,Wiola?
                                Wiesz co? Nie wiem tak do konca.
                                Mysle tak:Jesli neka mnie cos ,co bylo przed abax i trzyma dlugo to jest to
                                nawrot choroby.
                                Herx to cos innego.Gina bakcyle.Wydzielaja sie kaskady neurotoksyn.
                                Pojawiaja sie dolegliwosci ktorych nie bylo przed abax,albo takie ktore przedtem
                                tylko musnely i zapomnialas o tym.
                                Trudne to jest wszystko.

                                Pozdrawiam
                                Elka


                                • uruz2 Re: Zakladam wlasny watek 25.02.10, 09:48
                                  Zastanawiałam się, dlaczego nie piszesz na cpn. Teraz już
                                  wiem...Strasznie mi przykro, bo wydawało mi się, że po prostu jest
                                  lepiej...Wytrwaj, chociaż to bardzo trudne...Trzymam kciuki, Elu
                                  Kochana...Jesteś taka dzielna...
    • szila2008 Re: Zakladam wlasny watek 12.03.10, 18:30
      Eluniu czyli ty bierzesz NAC?Możesz mi o nim coś napisać?Czy to jest
      też abx,gdzie sie kupuje i za ile i jak sie dawkuje.

      Pozdrawiam,wiola
      • babaelka-0 Re: Zakladam wlasny watek 12.03.10, 21:47
        Witam!

        Uruzie Drogi,jeszcze raz wielkie dzieki za slowa wsparcia.

        Do Wioli
        NAC to inaczej ACC / Acetylocysteina/.Adres,gdzie kupuje w innym kompie.Moze jutro.
        Dawkowanie od 1x600 do sa tacy co biora 4x600.
        NAC to nie abax.

        Pozdrawiam
        Elka
        • szila2008 Re: Zakladam wlasny watek 13.03.10, 12:28
          Tak mi się właśnie wydawało a jak cenowo ?

          Pozdrawiam.
          • kleszczorak Re: Zakladam wlasny watek 13.03.10, 12:53
            Ja kupuję NAC na allegro - ok 110 zł za 120 kapsułek.
            • babaelka-0 Re: Zakladam wlasny watek 13.03.10, 15:57
              Witam!

              Tutaj kupuje
              www.allegro.pl/show_item.php?item=943656592
              Ostatnio za dwa opakowania chyba niecala stowke placilam.Maja czasem fajne promocje.

              Pozdrawiam
              Elka
              • szila2008 Re: Zakladam wlasny watek 13.03.10, 19:58
                Czytając opis NAC wygląda jakby wszyscy moglibyśmy go przyjmowac?
                • szila2008 Re: Zakladam wlasny watek 13.04.10, 22:56
                  Przeczytałam twój wątek jeszcze raz.Może coś uzupełnisz?
                  • babaelka-0 Re: Zakladam wlasny watek 14.04.10, 16:58
                    Witam!
                    Wiola tak mnie rozbawilas serdecznie.Dawno sie tak nie usmialam.
                    Jestes ,no zaskoczykas mnie na maxa.

                    Moze cos pozniej skrobne.

                    Pozdrawiam
                    Elka
                    • szila2008 Re: Zakladam wlasny watek 14.04.10, 17:27
                      No supersmile
    • kozzy82 Re: Zakladam wlasny watek 26.04.10, 23:04
      Przeczytalam watek i przyznam sie , ze masz ogromne pojecie , o tym wszystkim...jakby sie lekarza sluchalo...chyle uklony... smile

      Ja dopiero poczatkujaca jestem i mam niekiedy wrazenie , ze nie wiem , o co chodzi ale mysle , ze to minie , kiedys.

      Dobrze widzialam , ze udzielasz sie na forum poswieconym CPN...?
      Ja wlasnie sie zarejestrowalam...

      Chcialam zapytac , jak tam zdrowko i leczenie...?

      Karolina.
      • babaelka-0 Tarivid cztery miesiace w leczeniu 27.04.10, 14:06
        Witam!
        Mijaja 4 miesiace z Tarivid.
        Reszta zestawu Rolicyn 1x 300.
        Doxy 2x200
        Ostatnio rano biore Minocykline 100.Czekam na dostawe Mino.

        Jest lepiej.Przez ostatnie dni,to czasem zapominalam ,ze choruje.
        Ciekawe,czy to zasluga chinolona? Oby w koncu cos poszlo do przodu.

        Nie wierze,ze to moje polepszenie przejdzie w prawdziwa poprawe.
        Pewnie czeka mnie jeszcze nie jeden herx,ale nauczylam cieszyc sie z dobrych dni.
        Jak ta choroba uczy pokory.

        Do Kozzy

        Dzieki za uznanie.Moja wiedza raczej niewielka.
        Chorobsko takie,ze bez znajomosci tematu ciezko.
        Leczenie niestandartowe,wiec trzeba miec orientacje.Powolutku ogarniesz zasady, wowczas bedzie Ci latwiej.

        Na Twoje pytanko ,jak leczenie ,odpowiedz powyzej.
        Pisze na forum cpn.Ukladowa chlama conajmniej tak trudna jak borelka.

        Pozdrawiam
        Elka
        • babaelka-0 Re: Tarivid cztery miesiace w leczeniu 27.04.10, 14:21
          Ps.do Karoliny

          Karola ,czytajac forum bb, zwracaj uwage na wypowiedzi Zaz,Franiolek1.
          Dziewczyny maja duzo wiedze.Sporo sie nauczylam od nich o chorobie, o tym jak
          sobie pomoc w trudnych chwilach.

          Pozdrawiam
          Elka
          • szila2008 Re: Tarivid cztery miesiace w leczeniu 27.04.10, 20:39
            A my sporo uczymy sie od ciebie.
            Dzięki.

            Wiola
        • kozzy82 Re: Tarivid cztery miesiace w leczeniu 28.04.10, 09:51
          babaelka-0 napisał:
          > Do Kozzy
          >
          > Dzieki za uznanie.Moja wiedza raczej niewielka.
          > Chorobsko takie,ze bez znajomosci tematu ciezko.
          > Leczenie niestandartowe,wiec trzeba miec orientacje.Powolutku ogarniesz zasady,
          > wowczas bedzie Ci latwiej.

          Nie jest lekko.
          Trzeba twardym i odwaznym byc.
          Naprawde podziwiam.

          Dzieki , za info smile
          • babaelka-0 Re: Tarivid cztery miesiace w leczeniu 28.04.10, 20:15
            Witam!

            Dzieki Wiola,dzieki.
            Przesadzilas z ta moja wiedza,ale jak moge sie na cos przydac ,to sluze pomoca.

            Wiesz Kozzy,czy w naszym leczeniu istotna jest odwaga,raczej determinacja.Tak
            ,determinacja to dobre okreslenie.

            Pozdrawiam
            Elka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka