Dodaj do ulubionych

Western Blot

30.08.10, 14:12
Witajcie,

Czy ktoś z Was orientuje się, od którego roku w Polsce jest dostępne testowanie boreliozy Western Blotem?

Pozdrawiam,
Ewa
ewa.koszalin@gmail.com
Obserwuj wątek
    • ewa.sm-borelioza Re: Western Blot 30.08.10, 23:02
      No dobra, a może ktoś miał wykonywane to badanie już w 2003 r? Chodzi mi o to, czy wtedy było już w obiegu...
      • bagnowska Re: Western Blot 30.08.10, 23:47
        ja gdzieś czytałam, że WB był dostępny w szpitalach już w 1996r, tak
        zapamietałam, bo wtedy Grzegorzowi przyłatano diagnozę SM.... Ale
        tak na 100% nie jestem pewna, czy chodziło o Elise czy WB. Postaram
        się odnależć to źródło.
        POzdr, Basia
        • ewa.sm-borelioza Re: Western Blot 31.08.10, 00:00
          Dzięki Basia. Po prostu chciałabym wiedzieć (chociaż może dla psychiki bardziej komfortowo byłoby nie wiedziećsmile, czy neurolodzy zniszczyli mi życie, bo nie mieli narzędzi czy tak po prostu-bo nie chciało im się zrobić dodatkowego badania.

          Trzymajcie się dzielnie,
          Ewa
          • bagnowska Re: Western Blot 31.08.10, 00:26
            Wiesz, Ewa, ta wiedza, którą posiadłam przez ostatnie 4 lata wcale
            nie ułatwiła mi życia... czasem nieświadomość jest łatwiejszym
            sposobem na przeżycie. Muszę bardzo pracować nad swoją psychiką i
            emocjami, żeby nie zniszczyć siebie nienawiścią do lekarzy.... Z
            biegiem czasu udaje mi się to coraz lepiej, ale kosztuje mnie to
            wiele... Nie chcę się pławić w uczuciu, które jest tak negatywne,
            ale mam chwile, że nóż w kieszeni mi się otwiera...
            Trzymajmy się razem, Ewa, ściskam mocno, Basia
            • fionka21 Re: Western Blot 31.08.10, 09:09
              Ewa, ja robiłam WB w 2004, na wiosnę.

              Krew pobierali mi na zakaźnym we Wrocławiu i szpital wysyłał do Białegostoku.
              Płaciłam prywatnie 300 zł.

              W tym czasie we wrocławiu żadne laboratorium tego nie robiło, ale nie wiem, czy
              Białystok miał wyłączność.

              Pozdrawiam
              • ewa.sm-borelioza Re: Western Blot 31.08.10, 13:17
                Dzięki Fionka za odpowiedź.

                Czyli jest możliwe, że będąc studentką I roku i leżąc w jednym z "najlepszych, rozwijających się, z licznymi projektami badawczymi" w Polsce szpitali -w Krakowie w 2003 r., prawdopodobnie mogłam mieć wykonane "nieco bardziej czułe" badanie niż piep... Elisa. Albo chociaż mogli mnie uprzejmie poinformować, że takowe istnieje na rynku. Pognałabym i zrobiła prywatnie. Masz racje Basiu-czasem lepiej nie wiedzieć...

                Czasami mam ochotę wysłać wszystkim neurologom i zakaźnikom tego kraju "Under Our Skin" + parę teczek medycznych artykułów, które być może kiedyś by komuś uratowały życie.

                Się jakoś trzymajmy i jadem wewnętrznym nie zatruwajmysmile
                Ewa
                • estrella-3 Re: Western Blot 31.08.10, 18:38
                  Wiecie co ja dopiero od czerwca tego roku wiem o istnieniu takiej choroby jak
                  borelioza. I w tym krótkim czasie spotkałam już w swoim otoczeniu 3 osoby z
                  diagnozą SM, którym nikt, absolutnie nikt nie powiedział, że może to być
                  borelioza. Nikt im nie powiedział, żeby zrobili chociaż WB. To jest straszne!!!
                  • mab62 Re: Western Blot 31.08.10, 21:21
                    Też uważam,że brak wiedzy o chorobach odkleszczowych jest porażający.
                    Najgorsze w tym wszystkim jest to,że nie każdy z chorych ma siłę i możliwości
                    żeby drążyć temat.Część osób już jest tak zmęczona ignorancją lekarzy
                    specjalistów,że odpuszcza dalszą diagnostykę.
                    Ja sama muszę się mocno mobilizować,żeby nie zatruł mnie jad nienawiści do
                    nich.Dlatego staram się nie myśleć o tym,jak wyglądałoby moje życie gdybym 19
                    lat temu była zdiagnozowana i odpowiednio leczona.


                    • mab62 Re: Western Blot 31.08.10, 21:24
                      Z drugiej strony,myślę że miałam i tak dużo szczęścia.
                      Szczęściem w nieszczęściu jest to,że jeszcze żyję.
    • ewa.sm-borelioza Re: Western Blot 31.08.10, 22:16
      No tak dziewczyny-lepiej późno niż wcale.Szkoda tylko tylu zmarnowanych życiorysów (albo właśnie się marnujących-mam na myśli tych, co przyjęli fałszywie postawione im diagnozy bez szemrania), cierpienia, łez itd. Dlatego trzeba tę sprawę nagłaśniać (ja przynajmniej tak sobie wewnętrznie to postanowiłamsmilePrzerażająca jest też bezkarność lekarzy. Absolutnie niewybaczalna.

      Pozdrawiam serdecznie,
      Ewa
      • fantastica.nusia Re: Western Blot 31.08.10, 23:02
        Ewo a pobierali Ci płyn mózgowo rdzeniowy wtedy?
        • ewa.sm-borelioza Re: Western Blot 31.08.10, 23:15
          Tak, ale badaniem Elisa wyszedł ujemny.
          • fantastica.nusia Re: Western Blot 31.08.10, 23:46
            z płynu rozumiem.mnie tez szlag trafia,na neurologii kazano mi wywalic wnik dodatni bo pewnie jest mylny ylko,ze wprowadzili mnie w błąd.niby ten dodatni wyszedł w płynie,okazalo sie,ze w płynie (-) z krwi (+) elisa..i jestem w punkcie wyjścia.zrobiłam WB zobaczymy.rzygam juz na to wszystko i jak tu ufać białej mafii??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka