michal056 14.12.05, 17:37 Na wstępie gratulacje z okazji wyzdrowienia oraz gorąca prożba o adres lekarza który Cię leczył.Jeśli możesz przeslij na adres gazetowy.Z góry dziękuje. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wawan1 Re: Do wawan1. 14.12.05, 19:27 A kto powiedział, że wyzdrowiałam? )) Póki co to zakończyłam leczenie antybiotykiem. Odbierz maila. Odpowiedz Link
michal056 Re: Do wawan1. 14.12.05, 20:43 Serdeczne dzięki za szybką odpowiedż.Prześledziłem twoje posty i podziwiam Cie za silna wole walki.Ja nie wiem czy poradze sobie z tak długą kuracją. Chory żołądek nie bedzie w niej moim sprzymierzeńcem.Ale muszę spróbować. Odpowiedz Link
wawan1 Re: Do wawan1. 14.12.05, 21:02 Na początku leczenia, po wizycie u mojego lekarza i wizji 3 miesięcznego ! leczenia byłam przrażona tą długością. Potem dużo czytałam i sama chcialam przedłużyć terapię. Ostatnia seria była już na moją prośbę i odpowiedzialnośc. W jednym się zgodzę, tak łatwo się nie poddaję, uparta jestem jak osioł, zawsze to było moją wadozaletą Jeśli tylko znajdziesz lekarza, który będzie Cię chciał tak długo leczyć, to już pół sukcesu, ale tak jak piszesz, problemy z żołądkiem, jelitami, czy wątrobą mogą się oczywiście pojawiać. Jeszcze trochę upłynie, zanim doprowadzę swoje jelita do porządku. Nie czuję się w 100% uzdrowiona, ale jest lepiej, oby jak najdłużej. Jeśli coś mogę poradzić, to jak najmniej myślcie o chorobie, to tylko u mnie pogłebia objawy. Jak tylko zacznę bardziej się użalać, od razu jestem bardziej chora, i odwrotnie.)) Z antybiotykami nie przesadzać, jeśli czujesz, że brzuch wysiada, niestety nic na siłę. Pracujcie nad swoim układem odpornościowym, to bardzo ważne. Dużo witaminy C, jakiś citrosept, jogurty naturalne. Będzie dobrze! Musi być! Jeśli będę mieć nawroty, to będzie nieciekawie, trzeba się będzie zmierzyć znowu i być może do końca życia. Pozdrawiam - Aneta Odpowiedz Link