Dodaj do ulubionych

Borelia - PCR

12.02.06, 20:16
Na wyniku mojego badania genetycznego metoda PCR napisano:" Przeprowadzono
łańcuchową reakcję polimerazy (PCR) w obecności starterów komplementarnych do
fragmentu genu charakterystycznego dla genomu Borelia burgdorferi. Jako
matrycy użyto DNA izolowanego z krwi pacjentki. Na drodze reakcji nie
otrzymano fragmentu DNA o długości 236 pz, świadczącego o obecności w próbce
badanego genu. Świadczy to o nieobecności DNA pochodzącego z wyżej
wymienionego typu Borrelia w pobranej od pacjentki krwi" . Rozumiem z tego że
nie mam boreliozy. Dobrze rozumiem? Na ile wiarygodne jest to badanie? Czy
moge już dać sobie spokój z boreliozą ? pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ambrozy666 Re: Borelia - PCR 12.02.06, 20:34
      wiem jedno nie ma skutku bez przyczyny. Nie wież że ci nic nie jest, jeśli coś
      ci doskwiera. Karzda reakcja ma swoje żródło. A jeśli nie do się jej
      wytłumaczyć, to automatycznie zapisuje się ją na konto zaburzeń emocjonalnych.
      Najlepiej to sama wiesz jakie masz obiawy. I to na ich podstawie wysówaj
      wnioski.
    • freshka Re: Borelia - PCR 12.02.06, 20:48
      malincia napisała:

      > Świadczy to o nieobecności DNA pochodzącego z wyżej
      > wymienionego typu Borrelia w pobranej od pacjentki krwi"

      Jest dokladnie tak, jak napisano - w badanej probce krwi nie bylo bakterii.
      Nie jest powiedziane, ze ich wogole nie ma, bo aktualnie moga nie wystepowac w
      krwi obwodowej, a sa schowane w tkankach np.
      Mialas robione inne badania? Skad podejrzenie boreliozy?
      • malincia Re: Borelia - PCR 12.02.06, 22:44
        lecze się od 6 lat... podejrzewano guzy mózgu, kręgosłupa, SM, borelioze.....
        Szukanie po omacku....
        • malincia Re: Borelia - PCR 13.02.06, 12:49
          jeśli chodzi o podejrzenie o borelioze, to miałam taki epizod z kleszczem w
          wieku około 16 lat (teraz mam 25). Po jakimś czasie, ale nie od razu po
          ugryzieniu kleszcza, wyskakiwało mi coś na wewnętrznej stronie przedramienia....
          takie dziwne , czerwone i chropowate okolo 3 cm średnicy. Często bolą mnie
          stawy, jestem ciągle zmęczona i mam niedowłądy spastyczne nóg. Rezonans głowy i
          całego kręgosłupa od 6 lat nie wykazuje żadnych zmian.Mieszkam w miejscowości
          wypoczynkowej w górach, więc konkakt z kleszczem jest niemalże nieunikniony....
          • freshka Re: Borelia - PCR 13.02.06, 19:54
            Ja Ci nie umiem jednoznacznie odpowiedziec, bo sama szukam i nie wiem co mi
            jest.
            Ale jezeli pamietasz kleszcza i "cos" ci wyskakiwalo, to moze byc wlasnie
            borelioza.
            Skoro sprawa ciagnie sie kilka lat (przynajmniej 6 - wynika z Twojego listu),
            to sa male szanse, ze bakteria plywa we krwi i utrafi sie ja pojedynczym
            badaniem PCR. Bakteria miala juz czas osiedlic sie w tkankach. Taka jest moja
            opinia.
            Mozna sprawdzic czy pozostal slad immunologiczny - robilas Elisa lub Western
            Blot?
            • malincia Re: Borelia - PCR 13.02.06, 21:00
              Dwa lata temu robiłam badanie na borelke z plynu mózgowo-rdzeniowego. Wynik
              wyszedl 0,78 ( od 1 był dodatni). W listopadzie robiłam test ELSA i IgM wyszło
              mi dodatnie, wysłano moja próbkę krwi do Białegostoku na badanie Western Blota.
              W tym badaniu z kolei przeciwciała borelli były, ale ogólnie wynik wyszedł
              podobno ujemny (informacje dostałam przez telefon, bo wyniku badania się nie
              doczekałam). To badanie WB zlecił szpital w którym leżałam. Ponieważ jednak, jak
              już wspomniałam, wyniku się nie doczekłam (tylko telefoniczną informacje) a
              badanie WB było robione dopiero ok 3,5 tygodnia po otrzymaniu próbki krwi
              zdecydowałm się zrobić badanie genetyczne metodą PCR prywatnie. Nie wiem teraz
              co o tym myśleć....
              • artur737 Re: Borelia - PCR 14.02.06, 00:15
                Zrob jeszcze raz blota... bo PCR to trzeba robic wiele razy i nalepiej po metronidazolu.
              • freshka Re: Borelia - PCR 14.02.06, 08:53
                Badanie WB robili za pozno. Powinni do tygodnia (ale im wczesniej, tym lepiej).
                Jezeli mialas "jakies przeciwciala", to zgaduje, ze pojawily sie jakies prazki,
                ale wg. wytycznych firmy produkujacej zestaw WB nie mozna bylo uznac wyniku za
                +. Tym wieksza szkoda, ze nie otrzymalas wyniku...
                Nie wiem, gdzie mieszkasz, ale moze masz mozliwosc zrobic badanie osobiscie,
                moze wyslac do Warszawy - tam przynajmniej opis bedzie w miare rzetelny.
    • ambrozy666 Re: Borelia - PCR 13.02.06, 21:12
      Jak chcesz sprawdzić czy masz poreliozę to możesz zastosować test z MP, ja np.
      wierzę w teorię MP, bo jak wdrożenie jego mechanizmu wywołuje aż takie herxy.
      To przyczyna tego musi być i jeśli teoria się nakłada, to prawdopodobieństwo
      jej realności jest duże. Niektórzy naukowcy np. prof. Hermanowicz zażuca, że te
      herxy mogę spowodować nawet śmierć. MP zakłada, że jednym z instrumentów
      pozwalającym zdjagnozować choroby zapalne z grupy TH1, gdzie borelioza się
      łapie, jest określenie poziomu witaminy 1,25 D oraz 25 D. Dodatkowo,
      wyszczególniają inne pierwiastki które wskazują na niniejszą infekcję min.
      poziom Triglicerydów. Ja obecnie oddałem próby do badania i czekan na wynik
      (ale żeby badanie wyszło prawidłowo musi przebiec zgodnie z pewnymi wytycznymi)
      ja znalazłem mój wynik triglicerydów z przed roku i jest znacznie powyżej
      normy. Test na D i inne, może wyjść prawidłowo z jakichś tam przyczym mi się
      wydaje, że np. przy dużej remisji. I w tedy diagnozuje się na podstawie
      zaopserwowanych herxsów przy odpowiednim przyjmowaniu określonych antybiotyków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka