Dodaj do ulubionych

mroczki przed oczyma

27.11.06, 19:28
Witam,

od wielu lat choruje na chroniczną boreliozę. 1 października zaczęłam brać
doxycyklinę 2x200mg/dzień. Po około 10 dniach bardzo nasiliły się wewnętrzne
wibracje (wewnętrzne, niewidoczne gołym okiem i niewyczuwalne przy dotyku
drżenia i prądy), które zdarzały się już wcześniej, lecz były o wiele słabsze.
Pomyślałam, że to może herx.

Pod koniec października wibracje zelżały, a także zaczęły się nieco zmniejszać
silne bóle mięśniowo stawowe, męczące mnie od wielu lat.

9 listopada pojawiły się mroczki w lewym oku, a po tygodniu to samo stało się
z okiem prawym. Przed oczyma ciągle widzę niewielkie, latające "dymki" w
postaci przezroczystych szarych plamek, pierścieni itd. Czasem na moment
rozmywa się obraz (np. gdy patrzę na monitor).
Przedtem miewałam zaburzenia widzenia, lecz zupelnie innego typu, ktore po
paru dniach ustępowały.

W zeszłym tygodniu okulista stwierdził męty w szklistce. Przedtem też je
miałam, ale nie powodowały mroczków. Okulista nie chciał skomentować, czy
mętów przybyło. Powiedzial, że mroczek może się pojawiać, gdy męt wejdzie w
pole widzenia. Nie powinam więc ich stale widzieć, a one wciąż latają mi przed
oczami w jasnym pomieszczeniu. Zwłaszcza symetria jest niezrozumiala - takie
same mroczki w lewym i prawym oku, czyżby męty umówiły się i jednocześnie
wędrowały w lewym i prawym oku. Na temat rozmywania się obrazu lekarz nic nie
chciał powiedzieć.

W sieci znalazłam, że doxy może pwodować zaburzenia widzenia. W ulotce piszą o
bardzo rzadkich przypadkach zaburzenia widzenia na skutek obrzmienia nerwu
wzrokowego, czego okulista u mnie nie stwierdził.
Objawy oczne są bardzo niepokojace. Co mogło je spowodować:
1. Nadwrażliwość na doxy?
2. Herx? Jeżeli tak, to czy ustąpią i kiedy?
3. Postępująca borelioza?
4. Coś innego? Tylko co?

Bardzo proszę o komentarze i serdecznie wszystkich pozdrawiam
spinka
Obserwuj wątek
    • domin46 jak Ty to dokładnie widzisz?? 27.11.06, 20:04
      U mnie występują jakby czarne plamki w obu oczach, poruszające się z gałką
      oczną, z tym że np. mam wrażenie, że jak "przekręce okiem", to te plamki są
      lekko opóźnione. Z tego co ja wiem, to są to tzw. męty i często pojawiają się w
      przewlekłej infekcji.
      • stonefly Re: jak Ty to dokładnie widzisz?? 27.11.06, 20:15
        mam to samo odkad pamiętam jakies 20 lat,ale ostatnie miesiace zdecydowane
        nasilenie,pewnie od boreliozy.Czarne nieregularne plamki i jakby podlużne
        kłębuszki.
      • wroteknowynick Re: jak Ty to dokładnie widzisz?? 27.11.06, 20:17
        od kiedy chorujesz ?
        To moj pierwszy objaw boreliozy ktory sie pojawil w 2000 roku. Najpierw byla
        tylko jedna plamka z uczciem piasku w oku, ktora sie bawilem przesuwając ją w
        tą i tamtą stronę smile Teraz mam o wiele więcej mętów, nitki itd. nawet to
        podobne do krętków jest przy odrobinie wyobrazni. Najsmieszniejsze jest to ze
        lekarze ze szpitala powiedzieli mi ze oko jest tak skontruowane ze nie moge
        tego widziec sugerujac ze najprawdopodobniej sobie to wymyslilem smile jak zreszta
        reszte objawów boreliozy smile smile Nawet studenci okulistyki i ich mentorzy ze
        szpitala we wroclawiu powiedzieli ze czegos takiego nie ma. Potem poszedlem do
        lekarza prywatnego i ten powiedzial ze to bardzo czeste zjawisko i sa to puste
        przestrzenie powietrza w ciele szklistym oka spowodowane procesami zapalnymi.
        Przepisala mi tabletki z zjakiejs borowki. Mozna to wyssac operacyjnie jezeli
        ktos ma naprawde duzo,ale ryzyko jest,
        • domin46 choruje od 2000r 27.11.06, 20:29
          czyli będzie już 6 lat,
          stany podg. 37,2-37,5
          brak koncentracji
          niekiedy bóle kostno stawowe, niewielkie(ogólne rozbicie)
          częste infekcje
          męty w oczach

          Dużo chorób wykluczyłem, nie wiem czy to borelioza

          Elisa ujemne , WB igg p41+ p17słabo+ PCR - w toku, dzisiaj oddałem krew

          Nie wiem, czy jeszcze nie zrobie na bruceloze, swego czasu dużo piłem mleka z
          folii, nieprzegotowanego.
          Ale wiecie, to jest k.... szukanie po omacku za swoją kasę, a wcale nie tanie są
          te badania.

          Wrotek, masz 100% racji, w oku pojawiają się pęcherzyki powietrza, na skutek
          zaburzeń krążenia , spowodowanych najczęściej przewlekła infekcją - takie jest
          tego wytłumaczenie!
          Co do wyglądu tego - to właśnie wygląda jakby to były jakieś bakterie, w
          zależności od pozycji, zmienia się też ułożenie(kształt) tej plamki.
        • spinka7 Re: jak Ty to dokładnie widzisz?? 27.11.06, 21:18
          Kleszcz ukąsił mnie w 1998. Miałam typowy rumień obrączkowy bez innych objawów.
          Brałam przez miesiąc 3g amoxycilliny /dzien.

          W 2000r. po dość silnym stresie zaczęło się chorowanie. Bóle mięśni, dużych
          stawów (głównie okolic pachwin i ramion), ciągłe zmęczenie.

          Historia jest długa.

          Niepokoi mnie, że problemy z oczami zaczęły się po ponad 5 tyg. brania doxy,
          która chyba troche zmniejszyła bóle mięśniowe.

          Ponad rok temu skończyłam wielomiesięczną kuracje antybiotykową (klarytromycyna
          500 + Plaquenil 200 2xdziennie) kompletnie bez efektu. Z oczami nic sie nie działo.

          Przed oczyma, w jasnych pomieszczeniach, widze przezroczyste szare dymki w
          postaci plamek, pierścieni (jak np. kółka z papierosa), ruszające się wraz z
          ruchem gałek ocznych. Czasem na moment obraz na czymś jasnym (np. ekran
          monitora) mi się rozmazuje.

          Przedtem nigdy nie miałam takich objawów.

          Nie wiem czy i jaki ma to związek z leczeniem.

          Pozdrawiam
          spinka
    • anna.zyg Re: mroczki przed oczyma 27.11.06, 21:28
      a mi to przechodzi w miarę leczenia smile.
      • stonefly Re: mroczki przed oczyma 27.11.06, 21:45
        Jako dziecko patrzyłem na te pływające krętki,faktycznie wyglądaja jak
        bakterie,kiedyś myślałem,że to drobiny kurzu.Ciekawe jest,że można to
        obserwować dość wyrażnie.
      • spinka7 Re: mroczki przed oczyma 28.11.06, 00:25
        Czy leczysz się doxycykliną?
        • anna.zyg Re: mroczki przed oczyma 28.11.06, 14:14
          leczylam sie 3,5 miesiąca doxy, teraz tetra. I oczywiscie inne specyfiki
          wspomagające.
      • sylg Re: mroczki przed oczyma 26.08.24, 09:24
        Naprawdę? Czyli jest nadzieja?
    • piotrek795 Re: mroczki przed oczyma 27.11.06, 23:38
      witam

      tez mi lataja te mroczki przed oczami, pojawiły sie przy ostatnim leczeniu w
      grudniu 2004 (Doxy) i zostały do dzis... kiedys gdy jeszcze nie byłem chory tez
      mi latały od czasu do czasu,,, mysle ze lataja dlatego ze organizm jest
      osłabiony- tam mi kiedys lekarz okulista powiedział!! moze ma to sens bo jak
      jestem wyspany i wypoczety to jest ich duzo mniejjj..

      pozdraiwam
      Piotr
      • spinka7 Re: mroczki przed oczyma 27.11.06, 23:48
        Trochę mnie przestraszyłeś. Może ma to jakiś związek z leczeniem doxy. Wolałabym
        nie przerywać kuracji, bo wydaje mi się, że cos drgnęło na lepsze (oczywiście
        oprócz oczu). Czy Ty przerwałeś leczenie doxy, gdy pojawiły się mroczki? Czym
        się teraz leczysz i z jakim skutkiem?
        s.
        • piotrek795 Re: mroczki przed oczyma 28.11.06, 00:42
          witaj

          przerwałem leczenie bo lekarz stwierdzil ze jest ok, nie wiedziałem o tej
          chorobie tego co wiem teraz i myslałem ze jestem zdrowy - ale pogarszało siesad

          w piatek zaczynam leczenie znow od Doxy startuje- zobacze jak sie bede czuł
          pozniej dodam jakies inne antybiotyki
          • marteczkac1 Re: mroczki przed oczyma 28.11.06, 07:18
            Słuchajcie, ja nigdy nie brałam doxy, a mam takie same problemy!
    • asmyk7 Re: mroczki przed oczyma 27.11.06, 23:40
      Ciekawe jest to, że widzisz mroczki symetrycznie jednym i drugim okiem. Nie chce
      mi się wierzyć w takie symetryczne ułożenie mętów w szklistkach obu oczu.
      Ciekawe, czy inny też obserują taką mroczkową symetrię.

      A może to herx? Co Artur na to?
      • domin46 ja nie mam symetrii 28.11.06, 07:59
        w lewym jest tego mniej, w prawym więcej, żadnej symetrii nie ma.
      • geodeta_31 Re: mroczki przed oczyma 26.12.06, 21:19
        asmyk7 napisał:

        > Ciekawe jest to, że widzisz mroczki symetrycznie jednym i drugim okiem. Nie
        chc
        > e
        > mi się wierzyć w takie symetryczne ułożenie mętów w szklistkach obu oczu.

        Ponieważ to jest zdecydowanie nie możliwe! Wystarczy zamknąć raz jedno raz
        drugie oko, popatrzyć w miedzyczasie na męty i przekonacie się że symetria jest
        absolutnie nie możliwa! Po prostu mętów jest tyle, że patrząc na nie
        stereoskopowo, widzimy jakby poruszały sie i w jednym i drugim oku...

        Marcin
    • spinka7 Re: mroczki przed oczyma 28.11.06, 19:01
      Wiem, że wiele osób chorujących na boreliozę ma tego typu zaburzenia widzenia,
      ale ja takich problemów nie miałam dopóki nie zaczęłam brać doxycykliny. W
      zupełności "wystarczała" mi mnogość innych objawów, które i tak wyłączyły mnie z
      normalnego życia.

      Skoro mroczki pojawiły sie po ok. 5 tygodniach brania doxycykliny, to boję się,
      czy nie są skutkiem jej działania ubocznego.

      O zaburzeniach widzenia wspominają w polskiej ulotce doxy, twierdząc, że sa one
      skutkiem podwyższenia ciśnienia wewnątrzczaszkowego (Pseudotumor cerebri),
      powodującego obrzmienie tarczy nerwu wzrokowego. U mnie takiego obrzmienia
      okulista nie stwierdził, a mroczki latają.

      Na stronie:
      www.rxlist.com/drugs/mono-7073-DOXYCYCLINE+-+ORAL.aspx?drugid=8773&drugname=Doxycycline+Monohydrate+Oral
      wspominają o rzadkiej możliwości negatywnego wpływu doxy na widzenie, ale nie
      podają szczegółów, więc nie wiem, czy dotyczy to tylko Pseudotumor cerebri i
      obrzmienia tarczy nerwu wzrokowego, czy również czegoś innego.

      Mam mroczki, a nerw wzrokowy nie jest obrzmiały. Albo doxycyklina może w inny
      sposób negatywnie działać na oczy, albo przyczyna moich mroczków jest zupełnie
      inna.

      A najważniejsze jest, czy mogę kontynuować leczenie doxycykliną nie narażając
      wzroku?

      Pozdrawiam
      spinka
      • domin46 skoro my to mamy od x lat to chyba tak, ale 28.11.06, 19:10
        tutaj nikt nie będzie pewien, możesz spróbować zmienić lek, wiesz, żeby czegoś
        nie przeoczyć - głupio zabrzmiałosmile
        • geodeta_31 To infekcja a nie objaw uboczny... 26.12.06, 21:16
          brania abx-ów powoduje powstawanie mętów. Mam starą jak świat boreliozę i męty
          od zarania dziejów. Od paru miesięcy strasznie się nasiliły i powodują
          dyskomfort przy poruszaniu oczami, patrzeniu, szczypią cholernie oczy i
          nabrzmiewają jakby miały wystrzelić. Objawy nie za przyjemne ale bywają gorsze.
          W każdym razie nie brałem nigdy doxy ani innych abx-ów odnośnie boreliozy.
          Wiele na temat znajdziecie tu:
          swiatmetow.phorum.pl/index.php
          swiatmetow.fm.interia.pl/
          Apropos drugiego adresu; napiszcie czy widzicie coś podobnego?

          Marcin
          • wroteknowynick Re: To infekcja a nie objaw uboczny... 26.12.06, 21:46
            Czytałem że oko jest takim narządem które podlega nieustannej regeneracji. Więc
            pewnie męty też są usuwane przez organizm inaczej mielibyśmy ich tak wiele że
            nie dało by się nic zobaczyć.

            www.borelioza.tivi.pl
            wrotek.250free.com -
            Procedura Marshalla
            www.marshallprotocol.com
            • geodeta_31 Re: To infekcja a nie objaw uboczny... 26.12.06, 21:56
              wroteknowynick napisał:

              ...inaczej mielibyśmy ich tak wiele że
              > nie dało by się nic zobaczyć.

              Cóż powiem szczerze, że jak patrzę na to jak to postępuje to patrzę w
              przyszłość z przerażeniem sad Ale mam nadzieję, że po rozpoczęciu leczenia z
              prawdziwego zdarzenia, męty się choć zatrzymają!
              • wroteknowynick Re: To infekcja a nie objaw uboczny... 26.12.06, 22:19
                Może podczas zapalenia oka ilość mętów gwałtownie wzrasta.
    • franiolek1 Re: mroczki przed oczyma 04.01.07, 13:27
      Spinka
      Znalazlam cos takiego

      Am J Ophthalmol. 2006 Aug;142(2):348-9.

      Borrelia hermsii causing relapsing Fever and uveitis.

      * Lim LL,
      * Rosenbaum JT.

      Ocular Inflammatory Diseases Unit, Casey Eye Institute, Oregon
      Health and Science University, Portland, Oregon.

      PURPOSE: To describe a case of uveitis that is associated with
      Borrelia hermsii relapsing fever. DESIGN: Interventional case report.
      METHODS: A 12-year-old boy with two weeks of relapsing fevers 10 days
      after camping in remote eastern Oregon was examined. Borrelia hermsii
      immunoglobulin M and G levels were markedly elevated. Intravenous
      ceftriaxone, followed by four weeks of oral cephuroxime was
      administered, but the patient developed unilateral ******floaters and blurred
      vision in association with anterior and intermediate uveitis.**** RESULTS:
      Doxycycline was administered for presumed residual infection. Four weeks
      later, the visual acuity had improved. The anterior chamber was quiet,
      and topical corticosteroid was tapered successfully. CONCLUSION:
      Although rare, Borrelia hermsii should be included in the list of
      spirochetal diseases that are associated with uveitis.

      Borelia hermsii wywoluje takie mroczki w oczach. Moze to nie to, ale jest jakis
      pomysl. Oni to leczyli doxy, wiec moze te Twoje mroczki to po prostu herx....

      PMID: 16876531 [PubMed - in process]
      • spinka7 Re: mroczki przed oczyma 13.01.07, 19:25
        Franiolku,
        Chciałabym, żeby latające mroczki były herxem, ale to za długo trwa. Ponadto
        przybył nowy, niepokojący objaw: przy mruganiu w oświetlonym pomieszczeniu widzę
        czasami na górze i po bokach szare, postrzępione kontury; trwa to moment.
        W następnym tygodniu idę na USG obu oczu. Zobaczymy co wyjdzie.
        Nadal biorę doksycyklinę. Obawiam się, że jest to kolejna kuracja, która mi nie
        wychodzi. Pewnie dlatego jest mi ciężko wykrzesać optymizm.
        Pozdrawiam
        spinka
    • n.n Re: mroczki przed oczyma 17.01.07, 12:35
      Ja mam borelkę od około 1997 roku, sama dobrze już nie pamiętam kiedy to się
      zaczęło, nic mi nie było pza rumieniem jakieś dwa lata(może jakieś zmęczenie
      ale kto wtedy by to wiązał a kleszczem?), w 99 roku gdzieś w grudniu pojawiły
      mi się w oczach takie kłębuszki, muszki ,niteczki czy jak to nazwać, dokładnie
      w wigilię wylądowałam w szpitalu z zespołem paranoidalnym, nikt nie podejrzewał
      żadnej boreliozy a ja nie byłam w stanie cokolwiek od siebie powiedzieć, teraz
      ja jestem prawie pewna, że to był pierwszy poważny atak boreliozy, kłębuszki w
      oczach mam dalej i nawet więcej, dwa razy miałam już zapalenie nerwu
      wzrokowego, okuliści oczywiście nic nie widzą i nawet jeśli wierzą w boreliozę
      to te moje kłaczki w oczach im nie przeszkadzają, to normalne i częste ponoć,
      tylko ja mam wątpliwości...tak samo zresztą ciężko z przekonaniem lekarzy, że
      drgawki których nie widać bo czuję je w środku to też prawda, zakaźnik uwierzył
      tylko, że radził mi po prostu przyzwyczaić się, nieźle
      • ewax100 Re: mroczki przed oczyma 17.01.07, 15:16
        Jestem tu nowa i to co czytam mnie zadziwia.Tez mam od lat te mroczki,męty i
        nigdy nie kojarzyłam z boreliozą.Skąd Wy to wiecie czy to możliwe ze to od tej
        choroby?Ja jestem na samym poczatku-opisałam w watku fibromialgia czy
        borelioza.Nie robiłam jeszcze badań-nikt mnie nie skierował a sama szukam
        wszędzie pomocy.Nie pamiętam jednak ugryzienia przez kleszcza oraz
        rumienia.Ugryzła mnie ale pchła-czy mozna od pchły miec boreliozę?Objawy
        fibromialgii i boreliozy są bardzo podobne.Czy ktoś wie jaka jest róznica?skoro
        tak piszecie to doszedł mi jeszcze jeden objaw własnie te męty w oczach.Co o
        tym sadzicie?
        • n.n Re: mroczki przed oczyma 18.01.07, 10:46
          same mroczki to nie jest pewnie powód by podejrzewać u siebie boreliozę chyba,
          że ma się inne objawy, moja okulistka twierdzi, że to jest częste i dla niej to
          wcale nie jest związane z boreliozą, mi się wydaje, że po prostu jak ma się tą
          boreliozę to zdaża się, że pojawiają się takie problemy (bo w tym przypadku
          może się zdażyć prawie wszystko) choć akurat to nie jest najbardziej typowym
          objawem tej choroby
    • renia2221 Re: mroczki przed oczyma 17.01.07, 18:45
      Witam wszystkich po długiej przerwie!!! Ja wprawdzie mroczków nie mam, ale za
      to od prawie roku mam odczucie, że pod prawą powieką mam jakąś kurzajkowatą
      narośl. Bardzo mi dokucza rano i dopóki jej nie "wyślizgam", to zalewam się
      łzami.Okulista nic tam nie widzi i przepisuje mi leki na zapalenie spojówek.
      Czy ktoś z Was ma może coś podobnego?
      • zuza04 Re: mroczki przed oczyma 17.01.07, 22:15
        Hej,pare razy wyczówałam pod powieką coś w rodzaju kurzajki,a przy mruganiu
        podrażniało gałkę oczną,ale znikało i od pół roku nie pojawiało się
        wogóle z oczami zawsze miałam problemy,zazwyczaj zbywano mnie zapaleniem
        spojówek,rok temu miałam jakby piasek w oczach,a jeszcze wcześniej miałam
        problemy podczas prowadzenia samochodu-obraz mi się zozmazywał
        ostatnio nie mogę narzekać na oczy ,chyba że mnie boli głowa to wtedy i oczka
        kłują,a poza tym to tylko często łzawią -nie mam pojęcia dla czego
        a to zgrubienie pod powieką ,to nie wiewiem co to było,było widoczne rowniez
        gołym okiem
      • artur737 Re: mroczki przed oczyma 17.01.07, 22:56
        Odwiedz jeszcze jakiegos okuliste. Czasem jeden nie widzi a drugi cos zobaczy.

        To zreszta moze byc tez wlos rosnacy po zlej stronie powieki. Te wlosy tez jakos okulistom czasami trudno zobaczyc. Jezeli to wlos to nalezy go nie tylko wyrwac, ale miejsce przypalic bo inaczej odrosnie.
        • predrak Re: pozagalkowe zapalenie oka 18.01.07, 23:48
          Czt mial ktos z was kiedys pozagalkowe zapalenie oka spowodowane borelioza?
          • krystek67 Re: pozagalkowe zapalenie oka 19.01.07, 08:48
            Tak ja miałam.
            Było to 5 lat temu, kiedy jeszce nie wiadziałam że ma boreliozę. W tenczas moją
            diagnozą było SM. Przez okres jednego roku 3 razy lądowałam w szpitalu z
            pozagałkowym zapaleniem nerwu wzrokowego.
            Podawano mi przez 14 dni sterydy i antybiotyk, ale nic mi to nie pomagało.
            Wychodziłam ze szpitala w takim samym stanie jak przychodziłam.
            Zapalenie dotyczyło jednego oka. W badaniu okulistycznym nie umiałam nim
            przeczytać największej cyfry.
            Po jakimś czasie zapalenie ustępowało. Po drugim zapaleniu cofnęło się
            całkowicie, ale było dobrze tylko przez 2 m-c.
            Na początku tego m-ca byłam u neurologa, który na drugim oku stwierdził
            oczopląs, alenie sprawia mi to żadnych kłopotów.
            Pozdrawiam Krystyna
            • n.n Re: pozagalkowe zapalenie oka 19.01.07, 09:03
              ja już dwukrotnie miałam zapalenie nerwu pozagałkowe, właśnie jestem w trakcie
              leczenia drugiego, moje zapalenie dobrze reaguje na sterydy tzn poprawia mi się
              po nich, obawiam się że jeśli jest to przez boreliozę a nawet jeśli nie to
              jeżeli ją mam ( a mam ) to niestety sterydy pogarszają sprawę mimo chwilowej
              poprawy, oko jedno i drugie mam już słabsze ale przyzwyczaiłam się do tego,
              gorzej jeśli znowu się to powtórzy (na razie 2 razy w ciągu roku, rok temu
              listopad, teraz grudzień)
              • predrak Re: pozagalkowe zapalenie oka 19.01.07, 15:36
                Ja mam właśnie poraz kolejny zapalenie neru ocznego oko-ruchowego ale okulista
                jak zobaczyła badania na bb to stwierdziła że muszę zacząć brać antybiotyki
                dożylne.
                • n.n Re: pozagalkowe zapalenie oka 20.01.07, 14:24
                  a jakie masz wyniki? moje igg 141,1 (dodatni od 20), igm 3,5 (dodatni od 20),
                  półtora roku temu igm miałam blisko granicy ale lekko poniżej i zaczynały mnie
                  pobolewać stawy dostałam antybiotyk i od roku mam tak jak napisałam, idę 20go
                  lutego do neuro ze wszystkimi badaniami, może do okulisty też zabiorę tylko że
                  jeszcze nie spotkałam okulisty, który zna się na boreliozie
                  • predrak Re: pozagalkowe zapalenie oka 20.01.07, 20:41
                    Hmmm........ Swoich wynikow nie pamieta zawsze mam IgG przekroczone ponad
                    wszelkie normy ale cyferek nie pamietam nigdy nie mialem IgM- ow. Zawsze
                    wysokie IgG.
                    A bb od co najmniej 14 lat dokladnie nie pamietam bo kleszczy lapalem 100 - ki
                    jak nie tys.
                    Pozdr.
                    Piotr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka