luk-33 14.02.08, 13:22 WB: IgM - dodatni (p25-Osp C) IgG - ujemny Elisa: ujemny PCR RT: - ujemny Kiedyś opisywałem juz moja historie. Nie pamietam kleszcza, objawów sporo podobnych do boreliozy od ok. 6lat. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
domin46 Re: Moje wyniki - interpretacja 14.02.08, 17:00 gdzie robiłeś te badania? Masz wynik graniczny , jeden prążek, ale za to specyficzny w IGM. Jeśli masz objawy, to i chyba masz bakterię. RT PCR robiłeś na citrosepcie lub tini/metro??? Pozdrawiam! Odpowiedz Link
luk-33 Re: Moje wyniki - interpretacja 14.02.08, 18:04 Badania w Poznaniu wszystkie WB - szpital Lutycka Elisa - szpital Przybyszewskiego PCR - centrum DNA, bez citroseptu/metro Odpowiedz Link
franiolek1 Re: Moje wyniki - interpretacja 14.02.08, 21:04 Widzisz i tu jest problem: kiedys juz opisywales swoja historie. Szkoda, ze jej nie odnalazles i tam nie dopisales wynikow. Nie pamietam Twojej historii, nie wiem czy juz brales antybiotyki, jakie masz objawy. Jezeli brales antybole, to PCR lepiej zrobic po citrosepcie. Jezeli ich nie brales to citrosept nic nie zmieni. PCR jest jednym z testow na borelioze, i mimo dobrego labu jakim jest CBDNA to jest to test ktory nie daje 100% prawdziwych wynikow; Zwykle PCRy w innych krajach Europy daja slabiutkie wyniki, tylko 10- 20% prawdziwych wynikow. Mozna przypuszczac, ze w Poznaniu ten procent jest wyzszy, ale napewno nie jest tak wysoki, zeby moc zinterpretowac wynik negatywny jako brak infekcji. Teraz proponuje Ci bys odnalazl swoj watek i tam wpisal wyniki swoich badan. Dostaniesz wiecej odpowiedzi i bardziej na temat. Odpowiedz Link
luk-33 Re: Moje wyniki - interpretacja 15.02.08, 09:23 Mojego temtu już nie ma, przepadł w oceanie internetu. Mam wiele objawów przewlekłej boreliozy, ale równie dobrze objawy moge dopasować do wielu innych chorób. Bol i sztywno-strzelająca szyja, ogólne zesztywnienie, bóle i słabość nóg(kości, mieśni, męty przed oczami, stany podgorączkowe, drżenia, kiepsko znosze wysiłem itd Objawy są na tyle niewidoczne, że lekarze mnie olewają diagnozując nerwice( nie mówie, że to nie jest prawde)Jak juz pisałem kleszcza nie pamiętam, ale miałem z nimi kontakt mając dużego psa w mieszkaniu przez 13 lat, który zresztą najpradopodobniej został uspiony z powodu cięzkiej boreliozy(nie potwierdzone)Antybiotyków nigdy nie jadłem, nie liczą zapalenia gardła, ktore przechodziłem przeze ten okres 6 lat kilka razy(najdłużej amoxy ok. 3 tygodni), ale z leczeniem boreliozy nie mialo to nic wspólnego Jesli ktos ma może jakies sugestie, chetnie wysłucham. Odpowiedz Link
franiolek1 Re: Moje wyniki - interpretacja 15.02.08, 09:36 A nie mowilam: trzeba podbijac swoje historie! Tu jest link do Twojej historii forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=63483629&a=63483629 Odpowiedz Link
luk-33 Re: Moje wyniki - interpretacja 15.02.08, 09:41 Sorrki, szukałem, ale nie moglem znależć. Moja wina! Odpowiedz Link