Dodaj do ulubionych

Levaquin - wymiana doświadczeń

03.08.08, 23:46
Jeszcze nie biore ale wiem, ze juz sa osoby, które brały wiec jak
moga to b prosze o napisanie jak sie czują i jakie dawki biora.
Napiszcie tez prosze jak powinna wygladac recepta i jakie sa ceny
Leavaqinu w Niemczech lub w jakies innych krajach gdzie kupujecie.
z góry dzieki
Zaz
Obserwuj wątek
    • bombadil.tom Biorę niemiecką lewofloksacynę tj. Tavanic 04.08.08, 10:06
      Biorę niemiecką lewofloksacynę tj. Tavanic od 4 miesięcy. Początkowo
      2*500mg, po ok. 10 dniach pojawiły się bóle ścięgien Achillesa -
      zszedłem do 1*500mg, ale bóle pozostały, ich nasilenie jest zmienne,
      czasem jak mnie mocniej bolą i strach mnie obleci to schodzę do
      250mg, ale nie widzę wyraźniej korelacji bólu ze zmniejszaniem
      dawek. W czasie 1 m-ca była pewna poprawa - głównie przypływ
      energii, ale mam też alternatywne wyjaśnienia - wiosna, wyzwanie
      zawodowe (adrenalina). Potem znowu status quo (moje główne objawy to
      bóle stawów i chroniczne zmęczenie/osłabienie + wiele innych). Po
      tym miesiącu dostałem ujemny wynik PCR RT na bart, ale ponowiony był
      już znowu dodatni. Bart mam potwierdzoną od prawie roku. Od niedawna
      mam potwierdzoną jesrsinię - gdzie też zaleca się fluorochinolony
      nowszej generacji w skojarzeniu z cefalosporyną III generacji
      (aktualnie biorę biotrakson - też pod kątem potwierdzonej Bb)
      Techniczne sprawy: można kupić w Niemczech na polską receptę -
      ciekawostka: ponoć Niemcy honorują receptę prze kwartał (na pewno
      więcej niż tyd. - bo sprawdzałem). Lek jest w opakowaniach 10 sztuk
      tabletek po 500mg (można łatwo tabletkę przełamać na pół). Tosho
      sugeruje, żeby mieć oddzielną receptę na każde opakopwanie, ale mi
      udało się kupić na jedną od razu 60 sztuk (=6 op.). Dotychczasowa
      cena ok. 210 EUR za 60 sztuk, ale ostatnio kupiłem za ok 150 EUR w
      tym samym miesjcu
      • zazule Re: Biorę niemiecką lewofloksacynę tj. Tavanic 04.08.08, 14:02
        Dzieki Tom za wyjasnienia. Podobno ( nie wiem czy dobrze pamietam)
        we Francji jest recepta wazna poł roku to info od Franiolka.
        Alicja tez mówiła ze moze byc pproblem z dostaniem 3 paczek w
        jednej aptece. Lepiej miec wiec osobne recepty na kazda paczkę.


        Ala napisz prosze swoje doświadczenia.
        • bombadil.tom Re: Biorę niemiecką lewofloksacynę tj. Tavanic 04.08.08, 14:07
          Za pierwszym razem - poszedłem za radą Tosho i wziąłem oddzielne
          recepty, ale za kolejnym zapomniałem przypomnieć lekarzowi i
          zostałem z jedną receptą - poszło. Za trzecim już celowo nie
          męczyłem lekarza o kilka recept, tylko wziąłem jedną - i znowu
          poszło, ale być może lepiej się zabezpieczyć i wziąć oddzielne.
          • bombadil.tom Ścięgna - tłum. fragmentu ulotki Tavanicu 05.08.08, 17:13
            Następujące uwagi/wskazówki związane z przyjmowaniem Tavanicu są
            kluczowe/konieczne:
            (…wink
            - kiedy w czasie terapii Tavaniciem dojdzie do zapalenia ścięgien.
            Taka sytuacja dotyczy najczęściej ścięgna Achillesa i może
            doprowadzić do zerwania ścięgien (?Sehnenrisses). Ryzyko zapalenia
            lub zerwania ścięgien (?) wzrasta u starszych pacjentów oraz
            stosujących terapię kortykosteroidami. W każdym przypadku
            podejrzenia zapalenia ścięgien (np. ból ścięgien) należy
            natychmiast leczniczą dawkę zmniejszyć/wycofać (?aerztlicher Rat
            einzuholen), terapię Tavaniciem zakończyć i dotknięte ścięgna poddać
            odpowiedniej terapii, np. spokojnie spoczywać/leżeć (?ruhig zu
            stellen).
            (…wink
            Jak są możliwe skutki uboczne:
            Rzadko [tj. 1 do 10 na 10.000]: uszkodzenia ścięgien, w tym
            zapalenie ścięgien (np. ścięgna Achillesa)
            B. rzadko [tj. <1 na 10.000]: zerwanie ścięgien (?Sehnenrisses) (…wink
            ten objaw uboczny może pojawić się w ciągu 48 godzin od rozpoczęcia
            terapii jak również pojawić się później (?kann innerhalb von 48
            Stunden nach Behandlungsbeginn und beiseitig auftreten)

            Proszę o ewentualną korektę tłumaczenia.
            Cholera, mnie od 3,5 miesiąca bolą ścięgna Achillesa (tavanic od 4).
            Wczoraj i dziś trochę mocniej - zszedłem z dawką do 250 mg, może w
            ogóle to zarzucić i przejść na cipronex, albo w ogóle dać sobie
            spokój z chinolonami? Co myślicie?
    • zo_sia01 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 04.08.08, 13:38
      Wątek o chinolonach, w tym o Tavanicu juz jest, warto skorzystać z zapisanych
      tam doświadczeń:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=73342922&a=73342922
      • zazule Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 04.08.08, 13:58
        Ten link Zosiu, ktory podłas dodyczy chinolonów ogólnie, a ten ma
        byc tylko o levaquine. Jak wynika z rozmów na zjedzie coraz wiecej
        osob bierze levaquin wiec warto sie wymienic doświadczeniami w
        jednym wątkusmile
        pozdr
        zaz
        • aska108 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 07.08.08, 20:17
          zazulko mam już nową receptę na tavanik,
          na górze znajduje się pieczątka przychodni
          imię ,nazwisko i adrse pacjenta,po prawej wszystko
          wykreślone/tj.oddział NFZ,uprawniena i choroby przewlekłe/
          następnie Tavanik 0,5 szt.30
          data pieczątka i podpis lekarz
          Ja biorę tavanic od 24.05 i czuję sę bardzo źle
          mój 13 miesiąc leczenia jest bardzo ciężki.Początkowo brałam tavanik
          1x500 ,duomox 2x2 i unidox 2x1.Bolały mnie wszystkie stawy,a kolana
          najbardziej.Oczy jakby sztywniały,mięsnie policzkowe i czoło również
          Mam zawroty głowy i kłopoty z równowagą ,mocne poty i słabość
          Boli mnie bardzo kark i głowa,a do mięśni barku trudno się dotknąć
          jestem jakby nieobecna.Po kilku dniach zmniejszyłam dawkę 1x250
          i do dzisiaj nie mam odwagi wziąźć całą tabletkę.Teraz mam zmienić
          duomox na cedax,ale nigdzie nie magę go dostać.
          Boję się ,że to nie herx tylko skutki uboczne leku
          pozdr.aska108
          • zazule Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 07.08.08, 20:40
            Dziekuje Ci Alu serdecznie za info
            Moim zadniem to raczje Herxy, wez cos na Herxy i zoabcz czy nie jest
            lepiej. Chlorella albo wegiel tylko zdala od abx. Mozesz tez ibuprom
            w nowmy protokole na cpn polecany.
        • lucky102 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 07.08.08, 20:22
          Biorę Tavanic od prawie 2-ch miesięcy, dawka 1*500. Po miesiącu stosowanie
          wyraźnie zmniejszyły się bóle stawów. Nie zauważyłam dotychczas skutków
          ubocznych stosowania tego leku. Zastanawiam się nad zwiększeniem dawki do 750
          ale to do omówienia z lekarzemsmile Mam potwierdzoną PCR-em boreliozę i bartonellę.
          Tavanic kupuję w tej aptece:

          Grüne Apotheke
          Richard-Steinweg-Straße 4
          17291 Prenzlau

          Tel.: 03984/2758 z polski 0049-3984-2758
          Fax: 03984/808115

          Zamawiam telefonicznie dwa dni wcześniej lek, można sie dogadać po angielsku,
          apteka jest dość blisko granicy. Ostatnio kupowaliśmy 90 sztuk, osobne recepty.
          Z informacji uzyskanej w aptece wynika, że recepta jest ważna pół roku.
          Pozdrawiam
          Kasia
          • lucky102 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 07.08.08, 20:29
            W innym wątku Tosho podał link do apteki internetowej, wysyłaja do Polski ale
            cena wyższa
            www.inphar.com/pages/index.asppzdr
            • zazule Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 07.08.08, 20:42
              Lucky dzieki.
              Znam jedna osobe z Usa co bierze 750mg ( dawka wyjsciowa) i ok ale
              ona juz jest pare lat na abx.
              • bombadil.tom Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 08.08.08, 00:16
                Ja wystartowałem z dawką 1000 mg, ale zaczęły boleć mnie ścięgna i
                uzgodniliśmy z lekarzem, że 500 mg będzie dawką wyjściową. Teraz z e
                względu na utrzymujący sie ból ścięgien zszedłem na 250 mg. Coraz
                bardziej mam stracha. Nie wiem czy jest sens brać 125 mg czy
                spasować?
            • zazule Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 07.08.08, 20:43
              lucky102 napisała:

              > W innym wątku Tosho podał link do apteki internetowej, wysyłaja do
              Polski ale
              > cena wyższa
              > www.inphar.com/pages/index.asppzdr

              poprawiam linka bo sie pzdr przyczepiłobig_grin

              www.inphar.com/pages/index.asp
          • aska108 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 07.08.08, 20:39
            zapomniałam napisać ile płaciłam
            więc pierwszy raz za 30 tab.zapłaciłam 300zł
            a drugim razem w tej samej aptece za 30tab.-250zł
            chyba te leki staniały,bo obie recepty były realizowane
            w Monachim w tej samej aptecpozdr
    • swigonka Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 05.07.09, 17:31
      czy ktoś bierze go teraz - w lecie? napiszcie proszę, kto i ile miesięcy go
      łykał i jakie są efekty.
      • zazule Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 07.09.09, 21:01
        biore 4 dzien levaquin 500mg ( pierwsze 2 dni po 250mg) narazie
        łacze z mino potem palnuje jeszcze z tyni.
        na drugi dzien czułam pulsowanie w plecach tam gdzie mam przukrucze
        miesni ale oglnie czułam sie ok wrecz jakos mi dziwnie na psychike
        działał bo czułam sie ogolnie jakos błogo i wesołobig_grinbig_grinbig_grin

        Dzis juz nic z tego nie zostało czuje jakby mnie maly czołg
        przejchal - zmeczenie i slabosc.

        pozdr
        zaz
        • dx771 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 08.09.09, 14:47
          Leczę sie 20 miesiecy mam stwierdzona bb (WB) i bartonellę (PCR) i mykoplazmy (Elisa). Leczenie b. intansywne (rif, biotraxon, cedax itp. itd.) dopiero po wprowadzeniu chinolonów poczułem ulgę w samopoczuciu.
        • pawel96b Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 08.11.09, 10:49

          Ciekawe to co piszesz o psychice i potem rozjechaniu przez czolg. U mnie w ten
          sposob zaczynaly sie herksy po zamurze i biotraksonie. W skrocie to wygladalo tak:

          0) Dzien 0 - pierwsza dawka abx
          1) Dzien 1 - druga dawka abx, bardzo dobry humor, wesolo, euforia, duzo energii,
          skutkiem czego klopoty z zasnieciem
          2) Dzien 2 - trzecia dawka abx, totalna rozwalka, deprecha, oslabienie,
          rozbicie, zmeczenie na maksa, 37.0, pragnienie zeby tylko lezec i sie nie ruszac...

          Pawel

          • aaa9941 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 08.11.09, 20:26
            Patrycja.tychy- takie objawy jak opisujesz u mnie zaczęły sie od
            początku leczenia tavanikiem a teraz słabną. Jesteś pewna że to
            działania niepożądane a nie herx i działanie na bakterie?
            Z tego co piszą chorzy tavanik własnie wybija bakterie w ścięgnach i
            mięśniach i nie zawsze cos rusza od razu- u wielu osób na początku
            nie było reakcji na ten abx a po kilku miesiacach zaczynały się
            jazdy i przetrzymanie tego doprowadzało do całkowitego wyleczenia.
            Jak odróznic to co opisujesz bo jeśli u ciebie zaczeły sie objawy
            niep. to u mnie one były od jakichś 2 tyg po rozpoczęciu leczenia.
            Tavani też bardzo dobrze chodzi po układzie nerwowym i z tego co
            czytam stopniowo coraz bardziej go czysci.
      • patrycja.tychy Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 08.09.09, 11:02
        Tavanic biorę od czerwca, czyli już okoo 3 miesiące, dawka 2x 500
        mg/na dobę, narazie nie mam skutków żadnych . Podobno
        fluorochinolony są fototoksyczne, u mnie nic takiego nie wystąpiło,
        nawet leżąc na pełnym słoneczku + filter, efektu fotouczulającego
        nie było. To napewno zależy od organizmu. Ale do rzeczy, dzięki
        tavanicowi jestem blisko końca leczenia smileMoim objawem było
        zapalenie błony naczyniowej oka, brałam Azitrox, Cedax [po którym
        było tylko gorzej) i Biotrakson (5 miesięcy). Mimo to przy badaniu
        angiograficznym przez cały czas był przeciek kontrastu na
        naczyniach. Po 3 miesiącach tavanicu, 3 września na angiografi
        pierwszy raz od 9 miesięcy nie było przecieku kontrastu na
        naczyniach smilepowiem więcej oko nie wyglądało jeszcze tak dobrze jak
        terazsmile Dzisiaj jade do Bielska do mojej lekarki i zobaczymy co ona
        na to. Także powiem tak dzięki tavanicovi mój koszmar zmierza ku
        końcowi, po dzisiejszej wizycie napisze więcej w nowym wątku.
        • zazule Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 08.09.09, 15:38
          Patrycja dobrze rozumiem bierzesz 1 gram na dobe?

          Zaczynalas od takiej dawki czy dochodzialas stopniowo?

          Bardzo cenne te wskazówki o oczach jabys mogał opisac w jeszcze to
          wszystko w jakims watku ocznym - jak niepisalas oczywiscie do tej
          pory.
          • reni5553 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 08.09.09, 22:11
            dołączam się do grupy "szczęśliwców" - zjadaczy chinolonów
            co prawda, są one już za mną
            ale potwierdzam, największa poprawa u mnie nastąpiła właśnie po tych lekach
            na tyle duża, że mogę myśleć o zakończeniu leczenia
            • zazule Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 09.09.09, 13:14
              jestem piaty dzien na Levaquinie ( 500mg) - dzis rozpoczeły sie
              wyrazne herxy w glowie tzn bol całej glowy.

              Jeszcze wczoraj myslam zeby podejchac z dawka 750- 1000mg ale dam
              sobei na razie spokój.

              Renii jaka dawke Ty miałas?

              W nocy czuje sie jakosc dziwnie błogo i pusluja mi nerwy w plecach
              do tego nie moge spac, zazywam Levaquin ok 14godziny moze zazywac
              wczesniej?

              Wczoraj po raz pierwszy od ponad 2 lat nie czułam zoładka - blo
              miedzy innymi objawia sie umnie b silnym bolem brzuch pomoglo na to
              rifamicyna w roznych zestawch ale poczucie ze mam zoładek cały czas
              mi towrzyszyło wczoraj to zniknelo, to super uczuciesmile

              Dzis wróciło... ale mam nadzieje ze w koncu zniknie na zawsze.

              Kurcze tylko ze po np 4 miesiacach na Levaquinie to ja bede potem 2
              lata odsypiacbig_grinbig_grin

              pozdr
              z
              • reni5553 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 09.09.09, 13:35
                zaz
                ja ciągnęłam cały czas na 500 mg (7 m-cy)
          • patrycja.tychy Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 10.09.09, 09:36
            Tak, brałam od początku, 1 g na dobę, 2x po 500 mg. Po wizycie u Pani dr leczymy
            już okres bezobjawowy, jeszcze 3 miesiące, zestaw leków który teraz biorę to:
            tavanic 2x 500 mg/ na dobę, azitrox 1x na dobę, tinidazol w pulsach,
            doksycyklina 400 mg na dobę. jeśli nic się nie bedzie działo z okiem to ok.
            grudnia bedziemy kończyć leczenie.smile
            • zazule Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 10.09.09, 12:24
              Patrycja super wieci i dzieki za info to b cenne dla mnie waidomosci.

              pozdr
              z
    • zazule Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 11.09.09, 11:02
      po jakim okresie zauwazliscie poprawe?

      bo ja mama wrazenie ze na mnie juz levaquin przestał działac a
      dopiero tydzien biore.


      pozdr
      z
      • aaa9941 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 11.09.09, 16:21
        U mnie było stopniowe ustepowanie objawów. Najpierw znaczne
        pogorszenie - niektóre objawy tak dały w kość że miałam zamiar
        przerwać te chinlony ale powoli, powoli to najgorsze słabło.
        Generalnie to co najgorsze odeszło po ok 3 tyg, ale nadal się
        pojawiają jakieś dziwne nawroty tego co powinno już znikać np.
        objawy ze strony stóp.
        • zazule Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 11.09.09, 18:56
          dzieki aaa9941 za info.

          no to umnie sie chyba zaczeło- goraczka, oslabienie totalne,
          ćmienie glowy, poczucie rozedrgania, mam wrazenie ze sie cala
          trzęse,a w zolądku tak jakby mi kots zaplił ognisko. Leżakuje, zeby
          chciaz spac sie chciało a tu nic usypiam na 5 minut i sie budze
          odrazu.

          Herx prawie jak z przed 30 miesiecy.

          Fanastycznie sie to zapowiada. To pewnie nagroda za poczuczanie
          nowych osóba na forum i "przyjacielskie" rady dla KotaFrcya.



          • dx771 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 11.09.09, 19:28
            Z mojej tabelki:

            np. kłucia głowy, kiepski sen, ból nóg, piszczenie, ocieżałość umysłu

            bóle paliczków rąk.

            Wiekszość objawów pojawilo się na początku, niektóre ustępowały i wracały (np. bezsenność).






            Chyba
            • szila2008 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 11.10.09, 18:19
              Mam taki sam zestaw jak Patrycja.Tavanik 2-500.Biorę dopiero
              pierwszy dzień i zobaczymy co będzie.Przedtem brałam Cipronex.Na
              razie czuję palenie w brzuchu.
              • szila2008 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 15.10.09, 20:05
                trochę na czczo mnie muli po Tavaniku,znacie na to jakiś sposób?Jak
                mnie coś muli to od razu jest mi słabo.Nie chciałabym go przestawiać
                na póżniejszą godzinę bo wtedy wieczorem bęcie ciężej
                zasnąć.Faktycznie po Tavaniku mniej się chce spać,przedtem o 21 już
                miałam odlot.
                • zazule Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 15.10.09, 20:19
                  ja biore norlmalnie z jedzeniemn znacyz po sanidaniu - inaczej nie
                  daje radu.
                  Napewno dziala bo herxuje.
                  pozdr
                  z
                  • szila2008 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 16.10.09, 15:26
                    Ja bardzo słabo herxuję za to wydaje mi się ,że mam nawrót chorobysad
                    • szila2008 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 17.10.09, 14:46
                      Jak tam Zazule po Tavaniku?Ja biorę 2<500 o 6.00 i 18.00.Na razie
                      ścięgna w porządku ale mam nawrót choroby jak sprzed leczenia.Czyżby
                      nie działał?
                      • aaa9941 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 17.10.09, 16:44
                        Jak mozesz mieć nawrót choroby na takich dawkach i takich abx.
                        Zastanów sie. Zazwyczaj herx wygląda jak nasilenie objawów choroby a
                        jeśli masz wtpliwosci to odstaw abx y i zobaczysz
                        • szila2008 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 17.10.09, 16:57
                          Teoretycznie masz rację,że pogorszenie powinno być herxem ale u mnie
                          to raczej nie herx.Głównym moim objawem jest kręcz karku,jak chodzę
                          lub coś robię skręca mi głowe w prawo z jednoczesnym napięciem
                          łopatki natomiast jak leżę to wszystko jest ok.Myślę,że gdyby to
                          były herxy to na leżąco też by były?
                          • szila2008 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 17.10.09, 17:00
                            A odstawić abx?W ciągu 8 miesięcy tego nie zrobiłam,całkowicie zdaję
                            się na lekarza.Nawet nie wiem czy tak można w końcu organizm się już
                            do nich przyzwyczaił.
                            • aaa9941 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 17.10.09, 18:38
                              mozesz odstawić na 1-2 dni. Jeśli objawy się zmniejszą lub ustąpią
                              tzn że to herx, jeśli nie to raczej rozwój choroby. Skoro twierdzisz
                              ze masz nawrót na tym zestawie to lepiej to sprawdzić przerywajac na
                              krótko abx niż brać coś co szkodzi.
                              • szila2008 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 18.10.09, 11:41
                                Nie dam rady Tavanika brać na czczo.Dzisiaj wszystko zwróciłam.Nie
                                wiem tylko jak z wieczorną dawką i spaniem?Może to dobry pomysł z
                                tym odstawieniem abx ale muszę to skonsultować z lekarzem.Dzięki za
                                pomysł.
                                • aaa9941 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 05.11.09, 21:27
                                  Jak to jest z tą dawką tavaniku- 1x500 czy 2x500 bo każdy ma
                                  inaczej. Wiecie może czy wieksza dawka na coś wpływa (czas leczenia,
                                  penetracja)?
                                  • reni5553 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 05.11.09, 21:38
                                    ja brałam 1 x 500 mg
                                    słyszałam o przypadku, gdzie dawka 2 x 500 mg dała skutki uboczne (ścięgna) i
                                    chory zmuszony był odstawić lek z nadal dodatnią bart.

                                    • szila2008 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 05.11.09, 22:12
                                      Ja biorę 2#500.Gdyby się coś działo to mam zmniejszyć.Biorę czwarty
                                      tydzień.
                                      • patrycja.tychy Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 06.11.09, 09:40
                                        Ja biorę tavanic od lipca 2 x 500 mg, na dobę no i już niestety
                                        czuje coraz bardziej ścięgna, coraz trudniej mi przykucnąć, siedzieć
                                        z podkurczonymi nogami, zaczynają mnie boleć nawet ręce. Jak bedą
                                        mnie boleć coraz bardziej to mam zmniejszyć dawkę do 1 x 500 mg, a
                                        jeśli zacznie boleć jak cholera to mam odstawić. Do końca leczenia
                                        Tavaniciem zostało mi jeszcze 30 tabletek, mam nadzieje ze dotrwam,
                                        bardzo bym chciała, bo właśnie dzięki Tavanicowi za niedługo będę
                                        kończyć leczenie. smile
                                        • tosho Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 06.11.09, 12:34
                                          Dawki zalecane przez Burrascano to 500-750 mg dziennie w jednej dawce.
                                          • szila2008 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 06.11.09, 21:28
                                            Jak ładować to z grubej rury.Jak coś to jest z czego zejść.I
                                            zastanawiam się czy przy małych dawkach bakteria nie nabiera
                                            odporności jak to ma miejsce przy leczeniu standardowym?
                                            • szila2008 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 09.11.09, 09:38
                                              teraz jest okres grypowy co można brać przecwgorączkowego przy
                                              tavaniku?
                                              • cez77 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 09.11.09, 18:53
                                                Miałam ten sam dylemat. Ja stosuję przeciwbólowo i przeciwgorączkowo
                                                APAP, bo aspiryny ani innych niesteroidowych leków przeciwzapalnych
                                                się nie zaleca, chociaż moja lekarka powiedziała, że doraźnie można
                                                też.
                                                Anka
                                            • tosho Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 09.11.09, 20:01
                                              > Jak ładować to z grubej rury.Jak coś to jest z czego zejść.I
                                              > zastanawiam się czy przy małych dawkach bakteria nie nabiera
                                              > odporności jak to ma miejsce przy leczeniu standardowym?

                                              1x500mg dziennie to nie jest mała dawka, tylko normalna smile Taką najczęściej dają
                                              lekarze, bartonella nie powinna nabrać oporności przy takiej dawce.
                                              • szila2008 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 09.11.09, 20:09
                                                to czemu biorę 2*500?To nieżle daje po kieszeni.
                                                • cez77 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 30.11.09, 19:53
                                                  Od kilku dni swędzi mnie skóra w okolicy kostki i ścięgna achillesa,
                                                  jak podrapię to wychodzą czerwone krostki. Samo ścięgno mnie nie
                                                  boli, natomiast w związku z tym, że biorę Tavanic, mam pytanie, czy
                                                  ktoś z Was miał taki objaw? Mocno mi się zdaje, że w jakimś wątku
                                                  ktoś opisywał podobną reakcję na ten lek, ale ręki uciąć sobie nie
                                                  dam i nie mogę tego wpisu odnaleźćsad
                                                  Nie wiem, czy to może być od toksyn...?
                                                  Anka
                                                  • cez77 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 02.12.09, 21:24
                                                    Jeszcze jedno zapytanie... Czy u Was Tavanic powoduje takie
                                                    wewnętrzne roztrzęsienie / rozdygotanie, spłycenie oddechu, problemy
                                                    z nabraniem powietrza, jakby kotłowanie w żołądku i mrowienia?
                                                    Ja biorę Tavanic od ponad 2 mies. i miałam 2-3 epizody, kiedy
                                                    musiałam albo zredukować dawkę albo na kilka dni odstawić bo nie
                                                    dało się funkcjonowaćsad. Jak odstawiam abx, to w ciągu kilku dni się
                                                    uspokaja. Nie wiem, czy to nie jest działanie niepożądane samego
                                                    leku, bo znalazłam takie objway na ulotce Tavanicu. I nie wiem też,
                                                    czy to reakcja na Tavanic, czy może np. na Unidox, którego też nie
                                                    miałam wcześniej w żadnym z zestawów.
                                                    Jeżeli ktoś ma podobne doświadczenia, to będę wdzięczna za info, jak
                                                    sobie z tym radzicie.
                                                  • baska192 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 02.12.09, 21:33
                                                    To moze byc dzialanie niepozadane ale ja np.tak nie mialam.Natomiast
                                                    wydaje mi sie ,ze takie rozdygotanie moze byc od jersinii.chetnie
                                                    wymienilabym sie z Toba uwagami,gdybys podala adres na moja
                                                    gazetowa.Ja na pewno napisze do Ciebie jesli dojdzie.
                                                  • cez77 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 02.12.09, 22:13
                                                    Cześć baska, wysłałam na Twoją gazetową. Będę wdzięczna za kontakt.
                                                    Pozdrawiam. Anka
                                                  • aaa9941 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 02.12.09, 22:40
                                                    Mam takie objawy na tavaniku. Mrowienia, drzenia wewnątrz głowy,
                                                    czasem w mieśniach, w stopach, czasem w brzuchu. Co do spłycenia
                                                    oddechu dwa silne ataki przez kilka długich dni. Ściśniecie całej
                                                    klatki piersiowej, dusznośc w szyi w piersiach, ciężkość w całym
                                                    ciele. Szczerze mówiąc podejrzewałam juz cos gorszego ale okazało
                                                    sie że kilka osób tak ma na tavaniku. NIe wiem czy o takie obajwy ci
                                                    chodzi.
                                                    Nie wiem czy to objaw uboczny leku, czy jakieś toksyny bakteryjne-
                                                    jesli tak to z jakiej bakterii.
                                                  • cez77 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 02.12.09, 23:08
                                                    Tak, mniej więcej o takie objawy chodzi, włącznie z tym uczuciem
                                                    ciężkości np. w kończynach, o której zapomniałam napisać... Mnie
                                                    ratuje w krytycznych sytuacjach hydroxyzyna + betaloc, one działają
                                                    dość szybko, ale przez określony czas, więc objawy powracają też
                                                    stosunkowo szybko. Ewidetnie pomaga odstawienie abx... Musiałabym
                                                    tylko przetestować odstawienie konkretnie którego abx, ale nawet jak
                                                    odstawiałam wszystko oprócz Tavanicu, to się specjalnie nie
                                                    uspokajało, więc bardziej poszłabym w tym kierunku.
                                                    Toksyny to może być też dobry trop, bo przez ostatnie kilka dni
                                                    mrowieniom towarzyszyło swędzenie skóry, zaczęło się od tej wysypki
                                                    w okolicach kostki, o której pisałam w jednym z poprzednich postów.
                                                    Dla mnie te drżenia, rozdygotania i brak tchu to najgorsze objawy,
                                                    za każdym razem przerażające. Ból jestem w stanie znieść, ale przy
                                                    tych atakach zawsze przeczuwam najgorszesad
                                                  • aaa9941 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 02.12.09, 23:36
                                                    U mnie czasem jeszcze mrowienia w twarzy- jakby mi chodziły jakieś
                                                    robaki wewnątrz? Piski w głowie i pieczenia stóp. Do tego ścisk
                                                    całego organizmu- jestem tak spięta że czuje wszytskie mięśnie i nie
                                                    moge ich rozluźnić.
                                                    NIe mam sposobu na poradzenie sobie z tym. Staram sie przeczekac i
                                                    myśleć ze to przejdzie w końcu. Przerwać tavaiku sie nie odważę-
                                                    boje sie oporności.
                                                    Skoro ty tez tak masz to widac tavanik jest jakims tropem.
                                                    Moze to dobra reakcja- moze tak ma być...
                                                  • cez77 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 02.12.09, 23:58
                                                    Mrowienia w twarzy też mam, a nawet jakby mi policzki sztywniały.
                                                    Odnośnie oporności, to czytałam sporo o tym przy okazji Rifampicyny,
                                                    jeżeli chodzi o chinolony, raczej nie, ale czort je wie, w każdym
                                                    razie robię to naprawdę w ostateczności, kiedy autentycznie nie daję
                                                    rady... Za pierwszym razem odstawiłam na tydzień, bo tak długo mnie
                                                    trzymały te trzęsawki, teraz po dwóch dniach już wróciłam w miarę do
                                                    równowagi, więc może to dobry znaksmile Warto dodać, że taka reakcja
                                                    występuje nie od razu po włączeniu, tylko po jakimś czasie, 2-3
                                                    tygodnie, nie wiem jak się to ma do działań niepożądanych leku, ale
                                                    wydaje mi się, że jak organizm nie najlepiej lek toleruje, to te
                                                    objawy pojawiąją się już na początku...
                                                  • szila2008 Re: Levaquin - wymiana doświadczeń 03.12.09, 07:33
                                                    Ja ostatnio z braku Tavaniku musiałam wskoczyć na tydzień na
                                                    Cipronex i o wiele lepiej się czułam.Teraz wracam do Tavaniku i to
                                                    do mega dawki.Po nim jest znacznie gorzej nawet z żołądkiem.
                                                  • baska192 do cez77 03.12.09, 11:29
                                                    Oczywiscie nic nie przyszlo.Mam jeszcze vp.pl
                                                  • aaa9941 Re: do cez77 03.12.09, 18:19
                                                    Objawy niepożądane byłyby raczej od razu anie po 2-3 tyg.
                                                    Czy macie na tavaniku objawy puchnięcia lub tycia?
                                                    Mam wrazenie że na tym leku organizm zatrzymuje bardzo wodę.
                                                  • cez77 do aaa9941 03.12.09, 18:49
                                                    aaa9941 napisała:

                                                    > Objawy niepożądane byłyby raczej od razu anie po 2-3 tyg.
                                                    > Czy macie na tavaniku objawy puchnięcia lub tycia?
                                                    > Mam wrazenie że na tym leku organizm zatrzymuje bardzo wodę.

                                                    No właśnie tak mi się zdaje, ale w tej chorobie nic nie jest
                                                    pewne... Jeżeli to herxy, to niech szlag je trafi.
                                                    Co do tycia, to u mnie zupełnie ten temat nie występuje, ze względu
                                                    na dietę z utrzymaniem wagi mam w sumie znacznie mniej problemów niż
                                                    przed leczeniem, a jem niemałosmile
                                                    Jedynie wydaje mi się, że moje powieki są trochę grubsze i mam
                                                    większe wory pod oczami...
                                                  • cez77 Re: do cez77 03.12.09, 18:40
                                                    sad
                                                    Dlatego ze swojego adresu gazetowego nie korzystam...
                                                    Wysłałam na vp.pl, mam nadzieję, że dojdzie.
                                                  • agucha168 Re: 06.01.10, 22:01
                                                    Ja a Levofloxacinie jestem od wczoraj.Spodziewałam się czegoś więcej sad
                                                    a tu jedynie bezsenność, jakieś dziwne uczucie odrealnienia i słaby ból mięśni nóg.Ale czytając ten wątek, nie tracę nadzieji na coś więcej.
                                                    Ogólnie jestem tym przypadkiem nie herxującym.Obecnie jestem na zestawie Levofloxacine 2x500, Doxy 2x200,Tini w pulsach+ azitox.
                                                    Mam nadzieję,że po paru dniach coś zacznie się dziać w pozytywnym tego słowa znaczeniusmile
                                                  • dx771 Re: 06.01.10, 22:45
                                                    agucha168 napisała:

                                                    > Ja a Levofloxacinie jestem od wczoraj.Spodziewałam się czegoś więcej sad
                                                    > a tu jedynie bezsenność, jakieś dziwne uczucie odrealnienia i słaby ból mięśni
                                                    > nóg.Ale czytając ten wątek, nie tracę nadzieji na coś więcej.

                                                    W ciągu jednego dnia to abx zadziałają jedynie u Chucka Norrisa smile, u
                                                    reszty ludzi to trwa znacznie dłużej - od kilku dni do kilku tygodni, a czasem
                                                    poważna reakcja następuje jeszcze później np. u Reni po 2 miesiącach tavanicu.
                                                  • agucha168 Re: 07.01.10, 10:59
                                                    dzięki dx771 smile
                                                  • szila2008 Re: 07.01.10, 15:06
                                                    U mnie reakcja na tavanik jest wyrażna ale nie bardzo wiem czy to
                                                    herxy czy skutki uboczne.Wiola
    • maj_ek00 Herx czy działanie niepożadane leku? Pomóżcie... 25.01.10, 11:48
      Od połowy listopada biotę Tavanic (poczatkowo 250 mg na dobe, od grudnia 500 mg
      na dobę). Od jakiegoś tygodnia pobolewaja mnie wiązadła
      www.dulemba.pl/wp-content/uploads/2007/10/kolano.jpg - to jest zdjęcie z
      budowa kolana.A więc bola mnie wiązadła poboczne piszczelowe - tak wnioskuje z
      rysunku (z tyłu kolana po zewnetrznej i wewnętrznej stronie mamy dwa wiązadła -
      dokładnie wyczuwalne gdy zginamy nogę). Boli mnie też (ale znacznie dłuzej)
      miejsce w srodku prawego kolana...po stronie zewnetrznej - nie wiem co to jest ,
      ból czasem jest palący.

      Co to moze byc?

      Dodam, ze na poczatku Tavanicu bolały mnie nogi (zwłaszcza łydki) ale to ustapiło.

      • fionka21 Re: Herx czy działanie niepożadane leku? Pomóżcie 25.01.10, 13:09
        Mnie te wewnętrzne wiązadła piszczelowe zaczęły boleć parę miesięcy przed
        braniem tavaniku.

        Tavanik wprowadziłam po świetach Bożego narodzenia. Po kilku dniach zaczęły mnie
        boleć wszystkie stawy i kręgosłup - nie mogłam się wyprostować. Teraz
        przechodzi, ale nie mogę powiedzieć, że mnie nic nie boli. Te ścięgna właściwie
        mnie nie bolą, prędzej kolana.

        Tavanik bardzo chwalę - poukładał mi w głowie, minęło splątanie. Poza tym śpię w
        nocy bez TVN24 smile I jeszcze jeden objaw, z którego się cieszę - zaczęłam
        pamiętać rano swoje sny. Wcześniej, dobre 6 lub więcej lat, wydawało mi się, że
        nic mi się nie śni...

        Pozdrawiam smile
        • szila2008 Re: Herx czy działanie niepożadane leku? Pomóżcie 25.01.10, 13:18
          Jestem na Tavaniku 4 ty miesiąc 2x500 i od początku na nim czuję się
          gorzej a raczej nie odbieram tego jako herxy.Pomału zastanawiam się
          nad wycofaniem Tavaniku na razie zmniejszyłam do 1x500 na
          wieczór.Sama już nie wiem co robić.
          A co do snów to wolałabym ich nie pamiętać.
          • maj_ek00 Re: Herx czy działanie niepożadane leku? Pomóżcie 25.01.10, 14:35
            Aż 2x500 mg??? surprised
            Dlaczego taka duża dawka?
            • szila2008 Re: Herx czy działanie niepożadane leku? Pomóżcie 25.01.10, 14:39
              Miało być szybko i sprawnie ale wyszło tylko drogo.
              • maj_ek00 Re: Herx czy działanie niepożadane leku? Pomóżcie 25.01.10, 14:40
                A gdzie się leczysz?
              • reni5553 Re: Herx czy działanie niepożadane leku? Pomóżcie 25.01.10, 17:27
                szila
                ja bym się nie poddawała jeszcze
                może jeszcze chwilkę spróbować
                takie sa moje odczucia

                dawkę masz trochę dużą
                choć taką też się stosuje w leczeniu

                rozumiem Twoje ciężkie chwile
                pozdrawiam Reni


                • fionka21 Re: Herx czy działanie niepożadane leku? Pomóżcie 25.01.10, 20:18
                  Ja mam przypisane też 100 mg, ale na razie czuję działanie 500 mg, więc trwam na
                  niej. Też ze skąpstwa wink
                  • fionka21 Re: Herx czy działanie niepożadane leku? Pomóżcie 25.01.10, 20:18
                    Oczywiście 1000 mg smile
        • maj_ek00 Re: Herx czy działanie niepożadane leku? Pomóżcie 25.01.10, 14:38
          Fionka dziękuje za odpowiedz smile

          Hmmm...skoro Ciebie wiazadła bolały przed Tavaniciem to może w moim
          przypadku to herx...
          • szila2008 Re: Herx czy działanie niepożadane leku? Pomóżcie 25.01.10, 20:16
            Jeszcze nie zrezygnowałam tylko zmniejszyłam dawkę i biorę tylko
            wieczorem wtedy lepiej funkcjonuję przez dzień.Myślę,że dawka 500
            będzie ok,o takiej pisze Brasscano.Jakoś od początku miałam
            przeczucie,że to nie to bo czułam się jakby wszystkie objawy wróciły
            ale chcę mu jeszcze dać szansę w mniejszej dawce.No i na Tavaniku
            doszło wiele nowych objawów,chyba,że to grzybek.Wiola
            • fionka21 Re: Herx czy działanie niepożadane leku? Pomóżcie 26.01.10, 13:36
              To znaczy, że jednak działa smile
              • szila2008 Re: Herx czy działanie niepożadane leku? Pomóżcie 26.01.10, 14:23
                To się okarze.Tylko nie wiem ile go jeszcze pociągnąć.
      • cez77 Do maj_ek00 14.02.10, 12:15
        Dopiero teraz dotarłam do Twojego posta i powiem Ci, że miała
        dokładnie te same bóle po ponownym włączeniu Tavanicu w styczniu.
        Zapytałam moją lekarkę od bb i powiedziała, że to raczej nie skutek
        uboczny leku ale herx - abx dotarł do nowych pokładów bakterii.
        Dla spokoju poszłam do ortopedy, bo ból był dość mocny, miałam RTG
        obu kolan, USG kolana prawego i stwierdził, że wszystko jest ok, nie
        ma znamion istniejącego lub przebytego stanu zapalnego. Zmniejszyłam
        okresowo dawkę, ból się wyciszył, w ostatnich dniach trochę odczuwam
        te kolana znowu, biorąc pod uwagę, że ten poprzedni epizod z bólem
        zaczął się równo miesiąc temu, można byłoby postawić tezę, że to od
        bb, ale w tej chorobie nic nie jest pewne...
        • cez77 Re: Do maj_ek00 14.02.10, 12:16
          A u Ciebie jak wygląda teraz sytuacja z tymi kolanami?
        • cez77 Przeskakiwanie strzelanie w stawach - od Tavanicu? 14.02.10, 12:25
          W ostatnim czasie bardzo nasilił się u mnie ten objaw (wcześniej też
          miałam tendencję, ale raczej ograniczało się do stawów kolanowych,
          ewentualnie biodrowych). Strzelają mi wszystkie stawy i duże i małe,
          szczególnie uciążliwe jest przeskakiwanie żuchwy, zwłaszcza podczas
          jedzenia. Czy mieliście / macie coś takiego?
          Nie konsultowałam tego z lekarką, ale wcześniej jak jej mówiłam o
          bólu i trzeszczeniu w stawach kolanowych to powiedziała, że
          chinolony obciążają na pewno ścięgna, o stawach nie słyszała...
          • cez77 Mdłości / kłopoty z żołądkiem od Tavanicu? 03.03.10, 20:53
            Czy ktoś miał takie objawy?
            • fionka21 Re: Mdłości / kłopoty z żołądkiem od Tavanicu? 03.03.10, 21:19
              Tak, biorę na to helicyd. bez helicydu muli mnie i mam niesmak w ustach.
              • cez77 Re: Mdłości / kłopoty z żołądkiem od Tavanicu? 03.03.10, 21:28
                OK, dzięki. Ja biorę od kilku dni Controloc, który ma podobne
                działanie, ale biorę go tylko rano i po porannej dawce nie miałam
                tych problemów... może dołożę sobie jeszcze wieczorem...
                • szila2008 Re: Mdłości / kłopoty z żołądkiem od Tavanicu? 04.03.10, 15:47
                  U mnie był problem z tavanikiem jak chciałam go brać na czczo.
                  • cez77 Re: Mdłości / kłopoty z żołądkiem od Tavanicu? 04.03.10, 18:55
                    O nie, na czczo do Tavanicu to nawet nie podchodziłam, już mi tetra
                    na czczo wystarczająco daje się we znaki...
                    Controloc rano i wieczorem chyba pomaga, dzisiaj lepiej z moim
                    żołądkiem, dzięki za podpowiedź!
                    Jak się trochę uspokoi to zejdę do 1 tabl., natomiast zbyt długo też
                    nie mogę go brać, żeby grzybek się nie rozpanoszyłsad
                    • szila2008 Re: Mdłości / kłopoty z żołądkiem od Tavanicu? 04.03.10, 19:15
                      A ile bierzesz,że zejdziesz do jednej?
                      Ja już biorę od pażdziernika i w brzuszku bulgocze.Biorę ketokonazol
                      ale jak tylko próbuję go odstawic to jeszcze bardziej sieprzelewa a
                      tak cały czas brać keto to chyba nie bardzo?
                      • cez77 Re: Mdłości / kłopoty z żołądkiem od Tavanicu? 04.03.10, 19:36
                        Od wczoraj 2 x 1 (20mg). Ja do tej pory najdłużej brałam przez
                        miesiąc, dłużej się bałam, więc jak tylko jelitka wróciły do "stanu
                        używalności" to odstawiłam. Nie jestem też zwolennikiem częstego /
                        ciągłego brania leków przeciwgrzybicznych, w tej chwili stawiam na
                        dietę, probiotyki, odstawiłam produkty mleczne, nie stosuję
                        substytutów cukru (ksylitol), ani produktów je zawierających,
                        owoców, etc. i wydaje mi się, że póki co trzymam grzybka w ryzach,
                        chociaż to podstępna cholera i nigdy nic nie wiadomo...
                        • szila2008 Re: Mdłości / kłopoty z żołądkiem od Tavanicu? 04.03.10, 20:20
                          Chodziło mi ile bierzesz Tavaniku.
                        • cez77 Re: Mdłości / kłopoty z żołądkiem od Tavanicu? 04.03.10, 20:23
                          Aha... 500mg w 2 dawkach po 250 póki co.
                          • szila2008 Re: Mdłości / kłopoty z żołądkiem od Tavanicu? 05.03.10, 17:18
                            Ja brałam 2x500 a teraz biorę 1x500 na wieczór.
                            • cez77 Re: Mdłości / kłopoty z żołądkiem od Tavanicu? 05.03.10, 19:34
                              Ja pewnie też przejdę na 1x500, tyle że póki co mój żołądek lepiej
                              znosi 2 dawki...
                      • reni5553 Re: Mdłości / kłopoty z żołądkiem od Tavanicu? 09.03.10, 00:49
                        szila
                        po jakimś czasie brania leków przeciwgrzybiczych
                        ewentualny grzyb może sie na nie uodpornić
                        dlatego ważna jest dieta+probiotyki
                        i pulsacyjne wprowadzanie przeciwgrzybiczych w razie potrzeby
                        możliwe z różnych grup
                        ja osobiscie przynajmniej na samym początku ograniczałam przeciwgrzybiczych
                        tylko stosowałam ostrą dietę
                        potem, w razie czego ratowałam się olejkiem oregano, czosnkiem
                        ewentualnie, keto, fluco, ale to już pod koniec leczenia
                        po odstawieniu abx jakiś 1-2 m-ce miałam lekkie sensacje jelitowe
                        potem przeszło
                        dziś kawałek tortu nie robi juz u mnie żadnych rewolucji
                        pozdr.R.
                        • szila2008 Re: Mdłości / kłopoty z żołądkiem od Tavanicu? 09.03.10, 19:28
                          Oj Reni ten tort to nierealne marzenie ale tak wyzdrowieć jak ty to
                          jest marzenie.Ale u ciebie tez to długo trwało,nie poddałaś sie i
                          efekt jest.Nie każdy decydowałby się na tak długie leczenie.
            • cez77 Tavanic a Candida clear 13.03.10, 13:58
              Czytałam gdzieś, że należy ostrożnie brać Tavanic z preparatami na
              bazie ziół, bo mogą być interakcje. Czy ktoś z Was zażywa Tavanic i
              równolegle Candida clear? Czy to jest dopuszczalne połączenie?
              • szila2008 Re: Tavanic a Candida clear 13.03.10, 20:01
                Ja zażywałam i było ok.Zresztą teraz też przy tavaniku biorę zioła
                od zielarza oczywiście w odpowiedniej odległości czasowej.
                • niebieskaaa Re: Tavanic a Candida clear 03.03.11, 23:33
                  up
                  • dx771 Re: Tavanic a Candida clear 09.07.11, 16:57
                    up
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka