Dodaj do ulubionych

O boreliozie w TVN?

04.11.08, 12:01
Witajcie kochani!

Może stacja TVN zrobi dobry program o boreliozie pokaże przyczyny skutki oraz
da wskazówki.Niech Panowie dziennikarze poszperają za granicami może Panowie z
TVN-u nam troszkę pomogą przecież robią tyle dobrych programów wiec niech
zrobią i taki. Jest szansa, że zobaczą go lekarze i dołączą się do pomocy nam
chorym na Boreliozę a może też nasi lekarze dowiedzą się coś więcej na temat
tej choroby i naszych meczarni. Co sądzicie o moim pomyśle?

Pozdrawiam i zdrówka życzę Wam smile
Obserwuj wątek
    • ewunia4444 Re: O boreliozie w TVN? 04.11.08, 12:08
      były juz takie programy Grzesiu
    • anetaryd Re: O boreliozie w TVN? 04.11.08, 12:08
      Super pomysł, tylko kto go wprowadzi w życie, na stronie stowarzyszenia są
      linki do programów które były emitowane w telewizji i chyba większego skutku nie
      odniosły.
      • krezus.5 Re: O boreliozie w TVN? 04.11.08, 14:12
        Wlasnie dla tego ze nie odniosly sukcesu trzeba zrobic cos by powstal program w duzej stacji,program ktory odniesie sukces bedzie mial duza ogladalnosc i bedzie poprzedzony zapowiedziami.Nie moze byc to program na ktory mozna natrafic przypadkiem bo wlasnie przeskoczylismy na inny program i znalezlismy cos o boreliozie.
        Trzeba wierzyc i byc pelnym nadziej i inspiracji nie mozemy sami tylko dzielic sie spostrzezeniami na forum (to tez jest wartosciowe)i sami sie leczyc.Ja jestem za czym wiecej!!! Ktos z Was jeszcze?
        • stachenka Re: O boreliozie w TVN? 04.11.08, 14:39
          Jak masz możliwości to załatw taki program i już. Stowarzyszenie na pewno
          chętnie w to wejdzie.

          Dziwi mnie, że takie dwie świeżynki wypowiadają się o tym, czy programy sprzed x
          miesięcy odniosły jakiś skutek czy nie. Skąd to wiecie? Siedzieliście po tych
          audycjach pod nr tel. Stowarzyszenia i odbieraliście telefony?

          Ale, ale... krezus jeszcze nie doczytał, że jest Stowarzyszenie, prawda?
          No to może jednak trochę poczytaj zanim znów coś napiszesz, bo wyważanie
          otwartych drzwi wygląda z deka... zabawnie.
          • rzepcia3 Re: O boreliozie w TVN? 04.11.08, 14:58
            Poza tym nie bierzecie pod uwagę tego, co my już wielokrotnie tu poruszaliśmy,
            czyli:

            Po pierwsze - żaden z naszych lekarzy nie czuje się na tyle medialny aby
            występować.

            Dwa - aby program był zrobiony rzetelnie osoby go prowadzące zaproszą sławy
            zakaźnicze.

            Jaki będzie efekt? Wyjdziemy pewnie trochę niewiarygodnie z racji na to, że mało
            jest lekarzy Ilads w Polsce, a zapewne do programu zgłosiłby sie góra jeden, i
            dalej idąc - komu uwierzą? Choremu czy profesorom???

            Także wielkie programy o boreliozie to jeszcze nie teraz - tak mi sie wydaje
            przynajmniej.

            p.s. każdy program i artykuł powodował lawinę telefonów i maili - to trochę faktów.
            • artur737 Re: O boreliozie w TVN? 04.11.08, 18:13
              Dobre programy wychodza tylko wtedy, jezeli nie ma w nich zakaznikow (i tym
              podobnych troli lub 'zakazonych mlodych larw').

              Sugeruje, ze jezeli ktos zechce nawet zrobic taki program i chce tam wprowadzic
              zakaznikow to nalezy ZAWSZE odmowic. Tego rodzaju programy z nastawieniem na
              kontrowersje sie jeszcze jak dotad nigdy nie sprawdzily w innych krajach. Nie
              trzeba tego ponownie testowac w Polsce.
          • ewa475 Re: O boreliozie w TVN? 04.11.08, 14:58
            Krezus,a może namówisz na leczenie wg ILADS jakiegoś lekarza w Poznaniu.Postaraj
            się,może masz jakieś możliwości?Bardzo dużo ludzi z Poznania jeździ na południesmile
            Chętnie też bym Cię widziała w Stowarzyszeniu.
            To co się stało w ciągu ostatniego roku,ta ilość osób,które znalazły dzięki
            właśnie Stowarzyszeniu leczenie w przypadkach starej,zaniedbanej boreliozy i tej
            świeżej tuż po wyciągnięciu kleszcza to przechodzi ludzkie pojęcie.
            To właśnie programy w telewizji i artykuły w gazetach sprawiły,że wiele ludzi
            zaczęło wiedzieć!
            Ale jest jeszcze tyle do zrobienia,dla wszystkich chętnych pracy wystarczy.Ale
            łatwo nie jestsmileAle nie narzekamsmile
            Serdecznie zapraszam,Ewa.
          • krezus.5 Re: O boreliozie w TVN? 04.11.08, 15:28
            Widziałem te programy w TV i powiedz proszę czy wiedziałaś wcześniej o tych
            programach i co one wniosły do Twej wiedzy, bo jeśli chodzi o mnie to nie za
            dużo. Możliwe ,że juz tak mi borelioza namieszała w mózgu ,że nic nie dotarło do
            mnie. Nie chodzi o to, co mówili ludzie dzwoniąc po programie chodzi o to by
            nagłośnić temat i pilnować by on był. Domniemam, że po programie dzwonili
            ludzie, którzy zapewne są też tutaj na forum i chcieli coś więcej sie dowiedzieć
            się szukali najzwyczajniej pomocy i slów nadziei. Powiadasz, „swieżynki" czyli
            myślisz ,że ludzie, którzy dopiero, co zaczynają nie maja nic do wniesienie?
            Popatrz ile daje program wiadomości i konkretnych informacji spójrz ile tu nas
            jest i sama przeczytaj forum, bo chyba nie czytasz go wcale. Jeśli ludzie sami
            sobie piszą, jakie antybiotyki brać i ile to oznacza ,że nie uzyskali należytego
            leczenia a to już chyba daje do myślenia. Pisząc: "Jak masz możliwości to załatw
            taki program i już. Stowarzyszenie na pewno chętnie w to wejdzie" chyba sama nie
            wierzysz ,że drzwi, o których wspomniałaś są otwarte, czyli dostrzegasz sens by
            program taki wywalczyć, ale trudność i brak determinacji przeszkadza Tobie w
            tym. Wiem , że jest stowarzyszenie bo pisałem tam maila ze 4 miesiące temu i do
            dziś mi nikt nic nie odpowiedział wiec dziękuje bardzo za profesjonalizm. Może
            sie obrazisz może moje słowa i ton wypowiedzi Cie w jakiś sposób
            obraziły,(przepraszam) ale mam dosyć wysłuchiwania ,że nie warto ,że to juz było
            ,że nie da rady, bo to tak jakbym słyszał lekarzy. „Niech Pana wypocznie
            wyjedzie gdzieś objawy same ustąpią” lub : „to depresja i kręgosłup, po czym
            wskakuje mi udar, padaczka, borelioza, itp. itd.
            Chciałem najzwyczajniej razem z Wami coś zrobić i nic po za tym, bo jeśli sami
            czegoś nie zrobimy nie zjednoczymy sił i nie będziemy robić czegoś więcej niż
            pisanie tutaj to nie uda nam sie!!!
            Pozdrawiam

            Ps Ten Pan nie zdążył a był wspaniały
            www.teatry.art.pl/portrety/priwieziencew_e/szolj.htm
            • stachenka Re: O boreliozie w TVN? 04.11.08, 15:47
              No nie, qrde, trojaczki big_grin Jfs, stf i ten tu.

              Wiesz, skoro dyskutujesz sam ze sobą, to ja już się nie będę wtrącać.
              • krezus.5 Re: O boreliozie w TVN? 04.11.08, 15:55
                Myślałem ,że stać cie na konkretniejsza dyskusje. Nie dyskutuje sam ze sobą
                tylko odpisałem Tobie, ale chyba zabrakło Tobie argumentów skoro nie potrafisz
                odpowiedzieć. Podchodzisz do ludzi jak wielu lekarzy do chorych

                ps co za styl pisania i maniery naprawdę nie rozumiem ?

                Pozdrawiam
            • rzepcia3 Re: O boreliozie w TVN? 04.11.08, 16:01
              >Widziałem te programy w TV i powiedz proszę czy wiedziałaś wcześniej o tych
              programach i co one wniosły do Twej wiedzy, bo jeśli chodzi o mnie to nie za dużo. <

              Krezus, a co chciałeś się z nich dowiedzieć ? Więcej niż z Forum? Przeceniasz
              siłę mediów. Z nikąd nie dowiesz się więcej.

              >Nie chodzi o to, co mówili ludzie dzwoniąc po programie chodzi o to by
              nagłośnić temat i pilnować by on był <

              Hallo? Temat jest ciągle jakbyś nie zauważył. Kafeteria? Dzień dobry TVN? Dużo
              emisji radiowych? Olivia? Debaty? Zjazdy?

              > Jeśli ludzie sami sobie piszą, jakie antybiotyki brać i ile to oznacza ,że nie
              uzyskali należytego leczenia a to już chyba daje do myślenia.

              To oznacza tylko tyle, że doskonale wiedza jak się leczyć i wiedza to z Forum i
              od Stowarzyszenia. Media nie stworzą nam lekarzy - Wielu zakaźników zna temat
              ale tego nie uznaje.

              >Wiem , że jest stowarzyszenie bo pisałem tam maila ze 4 miesiące temu i do
              dziś mi nikt nic nie odpowiedział wiec dziękuje bardzo za profesjonalizm.

              W stowarzyszeniu nie pracują profesjonaliści ale wolontariusze, wyobraź sobie że
              nikt na tym nie zarabia a każdy poświęca wolny czas. jeśli nie odpisali na
              maila, co za problem wysłać jeszcze raz? My wszyscy pracujemy, władze
              Stowarzyszenia też. Możemy coś przeoczyć czasem.

              > Chciałem najzwyczajniej razem z Wami coś zrobić i nic po za tym, bo jeśli sami
              czegoś nie zrobimy nie zjednoczymy sił i nie będziemy robić czegoś więcej niż
              pisanie tutaj to nie uda nam sie!!!

              Alleluja że tu wpadłeś, chyba byśmy zginęli bez ciebie smile

              Tak serio, Krezus, jesteś od niedawna, nie wiesz o nas za wiele, część z nas
              jest tu już latami i robią zaje*** dobra robotę. Zbierają info, jeżdżą na
              konferencje. Naprawdę spokojnie z tymi zarzutami że tylko siedzimy i czytamy.

              Na pewno jesteśmy otwarci na propozycje, masz może jakieś dojścia?

              Zastanawialiśmy sie kiedyś nad Rozmowami w Toku ale cos nie wyszło nic z tego.
              Poszukaj w wyszukiwarce, sa na ten temat rozmowy.
              Chciałabym być taka, jaką widzi mnie mój pies
              • anetaryd Re: O boreliozie w TVN? 04.11.08, 16:06
                rzepcia3 dlaczego te rozmowy w toku nie wypaliły, zresztą szkoda bo myślę że to
                dobry temat do dyskusji ja jestem nowa jeszcze bardzo dużo muszę się dowiedzieć
                i nauczyć o ty paskudztwie nie to co wy doświadczeni
                • rzepcia3 Re: O boreliozie w TVN? 04.11.08, 16:17
                  anetaryd z tego co mi się kojarzy to właśnie z powodu zbyt małego zaplecza
                  lekarskiego żeby stawać w szranki z profesorami

                  sami chorzy nie wystarczą, a nasi lekarze na to czasu już nie mają sad

                  Tak mi się kojarzy ale trzebaby odświeżyć wątki
              • krezus.5 Re: O boreliozie w TVN? 04.11.08, 16:27
                rzepcia3

                Zastanawialiście sie nad Rozmowami w Toku, czyli chcecie dalej walczyć i szukać
                możliwości, czyli tak jak pisałemsmile W takim razie, po co te złośliwości innej
                osoby chyba nie zbyt doświadczonej życiowo, bo przecież można było napisać tak
                ładnie jak Ty
                Wiem ,że osoby, które są na forum znają bardzo dobrze temat i wiedząc, jakie
                leczenie przynosi skutek, ale nie uważasz ,że czas by nauczyć czegoś lekarzy by
                oni zaczęli się dokształcać, przejmować pacjentami i traktować nas z należytą
                godnością. Wiem o Was wiele, bo to ,że teraz dopiero Wszedłem na forum nie
                oznacza ,że nie czytałem nie śledziłem forumsą ludzie, którzy nie zawsze czują
                się dobrze lub zawsze czuja się nie dobrze  Jeśli piszemy o dojściach to myślę
                ,ze możemy porozmawiać, ale nie na forum tylko w inny sposób.

                Pozdrawiam
                • rzepcia3 Re: O boreliozie w TVN? 04.11.08, 16:31
                  Krezus czy ty naprawdę wierzysz, ze jakiś profesorek np. z wolskiej posłucha
                  nas? Bo jesteśmy chorzy? Jeśli nie mamy wykształcenia medycznego to nie jesteśmy
                  dla nich żadnym autorytetem.

                  A tak jak już wspomniałam - wszystkie programy gdzie w grę wchodzi konfrontacja
                  - przegramy
                  Nie ważne że mamy wiedzę, że jesteśmy chorzy - to im uwierzą. Musimy mierzyć
                  siły na zamiary.


                  ---
                  Chciałabym być taka, jaką widzi mnie mój pies
                  • krezus.5 do rzepcia3 04.11.08, 16:36
                    Dla tego proponowałem program od A do Z a nie samo zaproszenie lekarzy
                    używających terminów lekarskich i nic po za tym. Myślałem o programie, który
                    pokazałby chorych i ich problemy nie tylko w naszym kraju, ale też w innych
                    krajach np. takich jak USA. Porównać ich osiągnięcia sposób leczenia i wtedy
                    dyskutować.
                    • 1-ludka Re: do rzepcia3 04.11.08, 16:38
                      Dla mnie to dobry pomysl.
                • eter05 Re: O boreliozie w TVN? 04.11.08, 20:38
                  Do rozmow w toku moze mam jakies wejscie ale kto tego slucha i kto zechce sie
                  tam pojawic Mam u siebie kilka osob ktorezyja dzieki Beacie np ,30latek ktorego
                  matka trafila do mnie bo chcial popelniz samobojstwo -bb nie zabija ale powoduje
                  ze chcesz zrobic to sam =przezylam to Beata powinna byc ogloszona swieta ja zyje
                  dzieki niej i ten chlopak tez ,lekarze powiedzieli mu ze moze zbierac na wozek
                  inwalidzki i nie liczyc na dlugie zycie a kto ciekaw niech mnie zapyta co
                  powiedzieli po5 miesiacach leczenia
                  • 1-ludka Re: O boreliozie w TVN? 04.11.08, 20:44
                    Napisz ,co mu odpowiedzieli?
                  • krezus.5 do eter05 04.11.08, 20:59
                    Powiedz co Tobie powiedzieli po 5 miesiacach ? chetnie uslysze co ci malo
                    zarabiajacy w bieli oglosili Tobie

                    Pozdrawiam
                    • eter05 Re: do eter05 04.11.08, 21:17
                      To nie mnie ,ja lecze sie 18 miesiecy -tylko temu 30 letniemu niedoszlemu
                      samobojcy Powiedzieli -a jak ty synku sie tu dostales -na wozku?a on na to ze
                      nie przyjechalem samochodem Niemozliwe przeciez w twoich nogach nie ma
                      przewodnictwa nerwowego co potwierdzily 2 super nowoczesna machiny bo jedna
                      podobno musiala byc zepsuta PO prostu kabaret ,zebralo sie konsylium ,kiwali
                      glowami i poprosilo zeby co jakis czas pokazywal jak postepuje leczenie Bylo to
                      w instytucie neurologii w Katowicach
            • grizac do krezusa 04.11.08, 17:47
              Tylko w tym roku Stowarzyszenie odpowiedziało na ponad 1000 maili i odebrało
              kilkaset telefonów. Nie jesteśmy "profesjonalistami", nikt nam nic nie płaci za
              naszą robotę, ale poświęcamy tej pracy mnóstwo serca i czasu. Jeżeli podasz datę
              wysłania do nas swojego maila, to sprawdzimy, czy naprawdę do nas
              pisałeś
              !!!.
              Mam wątpliwości, choć... oczywiście mogę się mylić. Może Twój mail był jakimś
              super wyjątkiem, albo zwyczajnie pomyliłeś jakąś literkę w adresie i nie dałeś
              mu szans, by do nas dotarł.
              Zaręczam, że żaden mail od chorego nie pozostaje bez odpowiedzi. Sprawdzamy
              sumiennie nawet spam, bo zdarza się od czasu do czasu, że i tam coś wpada.
              • krezus.5 Re: do grizak 04.11.08, 20:33
                Pisalem do Was i nie mam pretensji ze nie otrzymalem odpowiedzi wiem ze
                pracujecie za darmo i za to Wam dziekuje ale nie bardzo rozumiem dlaczego ta
                dziewczyna lub kobieta mnie zaatakowla przeciez tak sie nie rozmawia z ludzmi
                wiec raczej tutaj bym dopatrywal sie braku profesjonalizmu.Ja juz dalej nie bede
                tego tematu drazyl dla tego ze jestem tutaj tylko po by sie wyleczyc dowiedziec
                sie jak to zrobic.

                Pozdrawiam
      • ewa475 Re: O boreliozie w TVN? 04.11.08, 15:02
        Anetko,wszystkie te programy odniosły skutki!
        Dzięki temu Ty również masz leczenie dla Julci,to się nie stało samo!
        Pozdrawiam,Ewa.
        • anetaryd Re: O boreliozie w TVN? 04.11.08, 16:00
          Ewuś jak dla mnie ten skutek jest zbyt mały, ale cieszę się z tego co mam, nie
          narzekam dziękuję Bogu że postawił na naszej drodze dr. Beatę, stachenka chyba
          zapomniałaś że ty również byłaś kiedyś jak to ślicznie ujęłaś świeżynką i
          bardzo smutno zrobiło mi się na serduszku gdy przeczytałam twoją wypowiedź.
          • krezus.5 Re: O boreliozie w TVN? 04.11.08, 16:05
            anetaryd
            Nie bede sie rozpisywal napisze tylko ze dziekuje Tobie za zrozumienie poniewaz
            jestem tutaj by cos dla nas wszystkich zrobic no i tez jestem chory i to dosc
            mocno.Raz jeszcze dziekuje i zycze zdrowia.
          • stachenka Re: O boreliozie w TVN? 04.11.08, 16:12
            No jeżeli świeżynka Cię smuci, to mogę Cię nazwać żółtodziobem. Lepiej? Co ma do
            rzeczy to, że ja też nim byłam? Nie wypowiadałam się wtedy na temat skuteczności
            wcześniejszych działań Stowarzyszenia, tylko uważnie się przyglądałam.

            Nie da się jedną akcją zrobić wielkiego bum. Musimy drążyć skałę i to się cały
            czas dzieje. Chcesz większych efektów? Pomóż.
            • anetaryd Re: O boreliozie w TVN? 04.11.08, 16:19
              Nie negują skuteczności i działań stowarzyszenia ale skoro twoim zdaniem aż tak
              wielki skutek odniosły programy w telewizji to dlaczego w Polsce jest tak duża
              niewiedza ludności na temat boreliozy nie wspomnę tutaj o jej leczeniu, jak już
              powiedziałam ciesze się z tego co mam, a nazwanie mnie żółtodziobem może dla
              ciebie nie ale dla mnie jest obraźliwe.
              • 1-ludka Re: O boreliozie w TVN? 04.11.08, 16:34
                A moze sprobowac z tymi "Rozmowami w toku "?To niezly pomysl.Mnie
                tez sie nie podoba,ze nie wszystkich tutaj traktuje sie powaznie
                np.nowych.A tych co juz maja inne zdanie to dopiero nie.A ja
                uwazam ,ze kazdy ma prawo do swojego zdania i po to jest to
                miejsce.I gdyby taki program byl to tez by bylo dobrze posluchac
                roznych opini na temat leczenia a nie tylko "wybranych lekarzy" To
                nie jest sredniowiecze,niech kazdy lekarz ma prawo udowodnic swoje
                racje i pokazac skutki leczenia .Dlaczego nie ?Moze wtedy by sie
                inni przekonali ? Nie skreslajcie od razu wszystkich innych lekarzy.
                Pozdrawiam
                Ludka
                • krezus.5 do Ludaka 04.11.08, 16:41
                  Ludak podzielam Twoje zdanie przecież należy szukać lekarzy ja wierze ,że są
                  tacy, co potrafią leczyć i są w tym na prawdę dobrzy tylko musimy ich poszukać
                  wydobyć z któregoś szeregu jestem przekonany ze stoją za tymi lekarzami, którzy
                  maja wiele tytułów przed nazwiskiem
                  • 1-ludka Re: do Ludaka 04.11.08, 16:44
                    Mam takie samo zdanie.Pozdrawiam
                  • rzepcia3 Re: do Ludaka 04.11.08, 16:45
                    No są - ta 5 która tu z nami jest crying
                    to wspaniali ludzie ale i bardzo zajęci ;/
              • stachenka Re: O boreliozie w TVN? 05.11.08, 00:35
                > Nie negują skuteczności i działań stowarzyszenia ale skoro twoim zdaniem aż tak
                > wielki skutek odniosły programy w telewizji to

                To do mnie? Nie napisałam ani, że negujesz działania Stowarzyszenia, ani że
                odniosły one wielki skutek:
                > Nie da się jedną akcją zrobić wielkiego bum. Musimy drążyć skałę i to się cały
                > czas dzieje.

                Oczywiście możesz się znów obrazić, Twoje prawo. Nie wszyscy muszą mnie lubić.
                • krezus.5 Do: stachenka 05.11.08, 09:07
                  Witaj
                  Ja sie nie obrazam chcialem pomoc cos wniesc do dyskusji i czegos sie wiecej
                  dowiedziec o chorobie ktora mam w sobie od ponad 12 lat ale jeszcze dobrze nie
                  wszedlem a juz dostalem drzwiami (pomoc jak u lekarzy) i to od ludzi z ktorymi
                  chcialem wspolpracowac i pewnie w jakims sensie szukalem w nich ciepla zrozumienia.
                  Pieszesz o obrazaniu i lubieniu a przeciez tak na prawde nie znasz mnie i ja
                  Ciebie wiec nie wiem po co to napisalas.
                  ps nie mysl ze jestesm tutaj by sie uzalac nad soba bo inni formuowicze tez mnie
                  bardzo interesuja.Interesuje mnie ich zdrowie i ich los.
                  • stachenka Re: Do: stachenka 05.11.08, 16:37
                    > Pieszesz o obrazaniu i lubieniu a przeciez tak na prawde nie znasz mnie i ja
                    > Ciebie wiec nie wiem po co to napisalas.

                    Przede wszystkim, geniuszu, nie napisałam tego do Ciebie. Kropka.
            • krezus.5 Re: O boreliozie w TVN? 04.11.08, 16:31
              Ty jestes tutaj od ublizania ???????
              Przeciez chcialem i chce pomoc od tego zaczalem rozmowe ale z toba nie da sie
              wiec podaruj sobie zlosliwosci bo raz piszesz tak a raz inaczej.
              Co z Ciebie za czlowiek jesli zajmujesz sie ublizaniem a nie podejmujesz
              dyskusji?Przeciez jestesmy tutaj by cos w spolnie zrobic a Ty jestes anty
              nastawiona do ludzi i prosze nie wymyslaj mi od swiezynek i zoltodziobow bo nie
              masz prawa obrazac i ublizac!!!!
              • aqarel Re: O boreliozie w TVN? 04.11.08, 16:54
                krezus.5 napisał:

                > Ty jestes tutaj od ublizania ???????
                > Przeciez chcialem i chce pomoc od tego zaczalem rozmowe ale z toba nie da sie
                > wiec podaruj sobie zlosliwosci bo raz piszesz tak a raz inaczej.
                > Co z Ciebie za czlowiek jesli zajmujesz sie ublizaniem a nie podejmujesz
                > dyskusji?Przeciez jestesmy tutaj by cos w spolnie zrobic a Ty jestes anty
                > nastawiona do ludzi i prosze nie wymyslaj mi od swiezynek i zoltodziobow bo nie
                > masz prawa obrazac i ublizac!!!!

                krezus.5 zbyt wiele w Tobie chęci....zostaniesz "zgaszony" no może się mylę ale
                już wielu zostało przyciśnietych do ziemi(oczywiście nie tylko przez chorobę
                lecz przez starszych braci obeznanych w chorobie), pożyjemy zobaczymy.
                • rzepcia3 Re: O boreliozie w TVN? 04.11.08, 17:01
                  Ale dlaczego ma być zgaszony?

                  Próbujemy tylko wyjaśnić, że my tez o tym myśleliśmy, naprawdę nie raz, ale jak
                  coś mamy robić źle, to lepiej poczekać. Będę się cały czas upierać przy tym że
                  trzeba to zrobić ze zdrowym pier**lnięciem i bardzo dobrym zamysłem. Jeśli znasz
                  kogoś, masz dobrą propozycję, to dawaj.

                  Same chęci to za mało.
                  Podajcie chłopaki konkrety a na pewno znajda się chętni do realizacji zamysłu.
                • krezus.5 do :aqarel 04.11.08, 20:22
                  Myslalem ze jestesmy jedna wielka rodzina ale widze ze sa ludzie ktorzy chca
                  innych przyciskacsmile
                  No coz ja jakos nie jestem do tego przyzwyczajony.Poczytam dowiem sie o swojej
                  chorobie i z nikam bo nie bylo moim zamiarem sprzeczac sie.Zostalem zaatakowany
                  jakbym to ja byl kleszczem smile
                  • aqarel Re: do :aqarel 04.11.08, 21:49
                    krezus.5 napisał:

                    > Myslalem ze jestesmy jedna wielka rodzina ale widze ze sa ludzie ktorzy chca
                    > innych przyciskacsmile
                    > No coz ja jakos nie jestem do tego przyzwyczajony.Poczytam dowiem sie o swojej
                    > chorobie i z nikam bo nie bylo moim zamiarem sprzeczac sie.Zostalem zaatakowany
                    > jakbym to ja byl kleszczem smile

                    Bo wiesz, wpadasz do rodziny...w odwiedziny i od razu łapiesz za pilota od TV ,
                    pykasz po kanałach to, i domowników zirytowałeś. wink

                    Do poczytania masz tu
                    borelioza.gazetka.eu/teksty.php?plik=art.php&tytul=Borelioza:%20Artyku%B3y%20PDF
                    chomikuj.pl/coova/Dokumenty
                    borelioza.org/artykuly.htm
                    • krezus.5 Re: do :aqarel 04.11.08, 22:08
                      Dziekuje bardz za linki sa bardzo interesujacesmile
                      a widzisz bylo mi trzeba dac cos konkretnego to bym za pilota nie chwytal siewink
        • anetaryd do ewy 04.11.08, 16:26
          Przepraszam że nie na temat ale ewuś czy ty nadal się leczysz, czy to paskudztwo
          już wypędziłaś?
          • ewa475 Re: do ewy 04.11.08, 17:05
            Anetkosmile trochę przepędziłam a trochę niesad
            Aqarel:0 przykro.
            Krezus,nie pień się,tylko działaj!
            Lecę na masaż z super olejkiem Lyme:smile
            Dzięki Głowo do górysmile
    • grizac Re: do krezusa 04.11.08, 20:39
      Widzisz, forum rządzi się własnymi prawami (poczytaj inne fora).

      Właśnie przed sekundą odpisałem mamie 13 latka. Dzieciak ma rumień, brak innych
      objawów. Lekarz rodzinny przepiał mu abx - co prawda w nieco zbyt małej dawce,
      ale za to na 6 tygodni. Jakiś mały postęp jest, między innymi dzięki temu forum.
      • krezus.5 do : grizak 04.11.08, 21:04
        Nie nie negowalem idei forum bo jest wspaniala i forum tez jest wspaniale!
        Milo czytac ze tak pieknie pomogles mamie tego chlopca.Powiedz prosze czy branie
        2 razy dzienie doxy jest wystarczajace biore to od 5 dni.
        Bede wdzieczny za odpowiedz

        Pozdrawiam
        • grizac Re: do 04.11.08, 21:36
          Nie jestem lekarzem. Poczytaj FAQ, podejmij decyzję jak chcesz się leczyć i
          odpowiednio do tej decyzji wybierz sobie lekarza, który poprowadzi Twoje leczenie.
          2 razy doxy można brać w różnych dawkach: wg standardów lub wg zaleceń ILADS.
          Można brać max 28 dni, wg standardów lub o wiele dłużej, wg ILADS. Twoje
          zdrowie-Twoja decyzja.
          Pamiętaj też o diecie i probiotykach.
          Napisałem coś odkrywczego? Nie. To wszystko jest w FAQ!

          ps. wiele osób na tym forum próbuje dzielić się swoim doświadczeniem z innymi -
          czasem największą pomocą jest zrozumienie problemu drugiej osoby i ciepłe słowo,
          czasami trzeba mocnych słów, by kogoś zmusić do zastanowienia; w tej chorobie
          nie ma gotowych szablonów postępowania...
    • zazule Re: O boreliozie w TVN? 04.11.08, 22:01
      jeszcze mozna nakrecic film, taki jak ten co w USA nakręcili, mozna
      tez kupic samolot taki jak maja juz w USa, mozna napisac ksiaze taka
      jak napisali w USa, mozna zorganizowac konferencje dla LLMD taka jak
      jest w USa

      Zanim jednak przystapisz do tych wszyskich działan zapisz sie do
      Stowarzyszenia to tylko 10 zł miesięcznie, a ulotka wydrukowana za
      te pieniądze moze uratowac kogos od ogromnego cierpienia.

      pozdr
      zaz
      • ewunia4444 Re: O boreliozie w TVN? 04.11.08, 22:30
        brrr ludzie kochani włos na glowie sie jerzy jak to czytam,dlaczego wnas tyle
        złosl\iwosci goryczy? mało przechodzimy,ceirpimy i jeszcze tutaj dochodzi to
        takich scen? wstydzcie sie!!krezus grzecznie pytał tak jak my wszyscy kiedys to
        ze jest nowym to od nas powinno wymagac sie jeszcze wiecej cierpliwosci i otuchy
        dla takich osob,przysiegam gdymy poraz pierwszy tu weszla i dostala takie
        odpowiedzi np od stachenki to drugi raz na pewno bym, tu nie zajrzałasad
      • swigonka do zaz 04.11.08, 23:21
        aleś to ładnie napisała smile
        • ewunia4444 Re: do zaz 04.11.08, 23:23
          świgonka ,a nie jest tak?
          • niebieskaaa Re: do zaz 05.11.08, 00:15
            witajcie. ciekawa dyskusja. może zbyt gorąca
            nie wiem jak do Was,ale do mnie niesamowicie mocno docierały treści
            filmów na temat bb. Under... oczywiście, ale także te, dostępne w
            internecie. To są prawdziwe historie. Tego brakuje mi u nas,
            szczególnie, gdy są to tak spektakularne sytuacje jak u Sylwi,
            niesfilmowane niestety. takie dokumentalne historie na pewno
            zainteresowałby wiele osób. wyobraźcie sobie film o Grzesiu B.
            teraz, gdy jest tak ciężko i np. zupełnie zdrowego za 2 lata, albo
            dokładnie zarejestrowane przypadki źle zdiagnozownej np. SLA,czy SM,
            które okazują się bb,a pacjenci dochodzą do zdrowia skojarzoną abx
            wg. ILLADS. chyba czas zabawić się w filmowców
          • swigonka Re: do ewa 05.11.08, 09:21
            Przecież nie pisze,że nie! Tylko, że bardzo trafnie określiła sytuacje. Zanim
            kupimy jumbo jet'a wypadałoby się zapisać do Stowarzyszenia smile
            • likorek Re: do ogólnie 05.11.08, 10:55
              Po pierwsze - jak ktoś chce coś zrobić to przychodzi i mówi - mogę
              to albo tamto - wchodzicie w ten pomysł czy nie. Tak wyobrażam sobie
              pomoc - a nie - trzeba to albo tamto - no i róbcie. W TVN jest
              podział na redakcje związane z poszczególną tematyką. Redakcja
              medyczna po programie Dzień Dobry TVN była bardzo zainteresowana
              tematem bb. Mieli zebrane mnóstwo materiału - łącznie z filmem o
              Jarku znacznie dluższym niż wyemitowali, i niestety na tym się
              skończyło. Jak ktoś ma możliwości załatwienia czegoś w TVN, trzeba
              im tylko szepnąć słówko - prawie mają gotowca.
              Wszyscy jestesmy poruszeni filmem Under... - taki film by nam się
              przydał. Pewnie kiedyś można go będzie zrealizować ale chyba sami
              widzieliście, że tam są wykorzystane również materiały z prywatnych
              taśm. Niech każdy chwyci sam za kamerę i kręci jak się leczy on,
              jego dziecko czy bliski. W ten sposób będziemy mieli materiał z
              walki. Kto uwierzy, że ten czy tamta kiedyś siedzieli na wózku z
              diagnozą SM lub inną (nie bb) a teraz porusza się, pracuje. Takie
              filmiki każdy może umieścić w sieci, to też szansa na pokazanie
              tematu.
              • madziunka11 Re: stara baba 05.11.08, 13:05
                W całej tej dyskusji najbardziej uderza że nikt nie podjął tematu
                ludzi bez dostępu do kompa, internetu itp. są chorzy którzy nie mają
                zielonego pojęcia o istnieniu tego forum, o istnieniu Stowarzyszenia
                też nie. Oni szukają wiadomości w tradycyjny sposób a dla wielu to
                ciągle telewizja i radio ........
                Agresywne pełne złości słowa nie są rozwiązaniem problemów, może
                piszącej jest lżej, zwiększa jej się samoocena, ale myślę że
                większość z nas czuje się dostatecznie "niekomfortowo" ze swoją
                chorobą i nie potrzebuje dołowania ze strony rozpaskudzonej
                smarkuli, z żalem do całego świata. Zasadą istnienia takich forów
                jest pisanie o tym co dla nas ważne,albo kiedy chcemy się wypłakać,
                albo kiedy zadajemy głupie pytania bo nas dręczą wątpliwości, albo
                kiedy mamy rewolucyjne pomysły a fakt długotrwałej choroby czy
                długiego stażu na tym forum nie daje nikomu prawa do wytrząsania się
                nad nowymi lub tylko mniej pojętnymi........
                • rzepcia3 Re: stara baba 05.11.08, 13:22
                  Hmmm... co do braku dostępu ludzi do internetu...nie mamy na to wpływu. Z racji na to, robiliśmy w wakacje akcje z ulotkami, z plakatami. Co możemy zrobić więcej? Powstają programy, emisje radiowe itd

                  Na moja skrzynkę (Stowarzyszenia) pisze bardzo dużo osób, które właśnie dlatego uczą sie korzystania z komputera, aby mieć dostęp do tej wiedzy. Dają radę. Ostatnio Pani w wieku już emerytalnym napisała że robi pierwsze kroki ale się stara. I powiem wam że szybko złapała zasady - nigdy pewnie nie podejrzewała, że będzie musiala sie tego uczyc smile

                  Poza tym ciężko mi uwierzyć, ze ktoś nie ma nikogo w swoim otoczeniu (dzieci, wnuki, rodzeństwo) kto korzysta z internetu i materiały z Faqu może np. wydrukować.

                  Całego świata nie zmienimy, gdyby nie internet to dopiero nie byłoby słychać o boreliozie. Organizujemy zjazdy, lokalne spotkania. Na ostatnie gdańskie przybyli tylko i wyłącznie miejscowi starzy wyjadacze sad mimo że wysyłałam każdemu zgłoszonemu na skrzynkę (spokojnie z 50 osób) informacje o spotkaniu, niestety nie przybył nikt. (nie są gotowi, mają inne zajęcia itd.)
                  Na forum dawaliśmy znać, tez nikt z "nowych" nie podłapał tematu. Wielu z nas spotyka sie z ludźmi osobiście, czy na telefon.

                  Zasada forum jest tez dyskusja i tu na temat TVN powstała.
                  Każdy dał swoje argumenty.
                  Na razie to tylko jednak gadanina. My wiemy co należy robić, tylko czasu brakuje, ale nic nie stoi na przeszkodzie aby ktoś sie tym zajął. Ile razy były inicjatywy: "jest pomysł na materiał tu i tu, kto chce wziąć udział" i powstawały.
                  • krezus.5 do rzepcia3 05.11.08, 14:15
                    Sa tez ludzie ktorzy nie maja w ogole dostepu do internetu sa tez tacy ktorzy nie maja bliskich osob (popatrz na groby w Św zmarłych bylo wiele nez zapalonej lampki)ja wiele z nich nie bylo ubranychsad Milo ze Pani w starszym wieku napisala ale to jednostka a czy myslalas ile osob nie napisalo bo nie umie bo nie ma
                    umiejetnisci poslugiwania sie internetem lub nie ma internetu w ogole?
                    Piszesz ze nikt procz jak to nazwalas "starych wyjadaczy nie przybyl na zjazd bo nie sa gotowi lub maja inne zajecia" a ja bym dodal ze moze sa w takim stanie zdrowotnym ze nie mieli sil lub nie mieli srodkow finansowych.
                    Nadmienilas ze byly inicjatywy ale jesli one spotkaly sie z takim potraktowaniem czlowieka i z takim podejsciem jak to mnie spotkalo to prosze sie nie dziwic.Wydaje mi sie ze przestraszyliscie tych ludzi lub bardzo zniecheciliscie.
                    Czytam forum i juz o tym pisalem.Wlasnie na tym forum wyczytalem o depresji a do takiego czlowieka z depresja trzeba podejsc delikatnie.Mi sie wczoraj udalo bo po tym co pisalisci zastanawialem sie by dac sobie spokoj z leczeniem i z wszyskim nawet z zakichanym ZYCIEM!!! (dobrze ze sa tacy ludzie jak ewcia444)
                    Napisalem to byscie wiedzieli ze do ludzi podchodzi sie z sercem a jak juz sie czyms zajmujecie i czegos sie podjeliscie to PROSZE Was robcie to jak sie nalezy i szanujcie ludzi.Wiem ze w srod Was sa tez ludzie wielkiego serca i im dziekuje za serce milosc i wklad jaki wnosicie w forum.

                    Pozdrawiam
                    • dx771 Zawartość krętków w TVN. 05.11.08, 14:20
                      Forumowa wyszukiwarka jest pełna TVN:

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=63265680&a=63265680
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=78236219&a=78236219
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=78067222&a=78067222
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=78338074&a=78338074
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=59341532&a=59341532
                    • rzepcia3 Re: do rzepcia3 05.11.08, 14:48
                      > Są tez ludzie którzy nie maja w ogóle dostępu do internetu są tez tacy którzy
                      nie mają bliskich osób (popatrz na groby w Św zmarłych było wiele bez zapalonej
                      lampki)ja wiele z nich nie było ubranychsad Milo ze Pani w starszym wieku
                      napisała ale to jednostka a czy myślałaś ile osób nie napisało bo nie umie bo
                      nie ma umiejetnisci posługiwania sie internetem lub nie ma internetu w ogóle?

                      No dobrze no i co dalej, jaki masz pomysł na to aby to zmienić? będziemy chodzić
                      po domach i pytać jak pewna grupa religijna (sekta tak zwana)? Bo nie rozumiem
                      już przesłania. Staramy sie, robimy co możemy, powstało Stowarzyszenie, setny
                      raz nie będę mówić co jeszcze. Na pewne rzeczy nie ma sie wpływu, chyba że masz
                      pomysły jak to zrobić??? Bo na razie to tylko wypracowania piszesz jacy źli
                      jesteśmy. No rzuciłeś hasło "chodźmy do TVN" byleś już? Rozmawiałeś? Dzwoniłeś?
                      Dowiedziałeś się czy są chętni na taki program? Czy czekasz aż ktoś to zrobi?

                      >Piszesz ze nikt prócz jak to nazwalas "starych wyjadaczy nie przybyl na zjazd
                      bo nie sa gotowi lub maja inne zajecia" a ja bym dodal ze moze sa w takim stanie
                      zdrowotnym ze nie mieli sil lub nie mieli srodkow finansowych.

                      No ja tez nie mam kasy, tez nie mam siły i wierz mi że tez jestem chora, ale
                      takie spotkania są bardzo ważne dla mnie, Sylwia nie powiedziała prawie słowa na
                      spotkaniu, taka była bezsilna. Proponowałam na zlot dojazd, że kogoś wezmę,
                      nikt... Na pewno byłaby reakcja na sygnał że kogoś nie stać, ktoś nie może, ae
                      musi byc sygnał. Oczywiście że są ludzie biedni, ludzie samotni, bardzo mi ich
                      szkoda,ale nie moge zrobic nic więcej dla nich, bo brak mi możliwości.

                      trochę zbaczasz z tematu Krezus. Wyszło na to że jestesmy leniwi, niemili, teraz
                      bez serca i mamy innych w du*pie.

                      > Napisalem to byscie wiedzieli ze do ludzi podchodzi sie z sercem a jak juz sie
                      czyms zajmujecie i czegos sie podjeliscie to PROSZE Was robcie to jak sie nalezy
                      i szanujcie ludzi.

                      proszę o konkrety - co robimy źle?
                      I to zaraz!

                      Odpisujemy na wszystkie maila, dobrzy ludzie założyli Stowarzyszenie i dokładają
                      z własnej kieszeni aby ono istniało. proszę o odpowiedz ile osób jest w
                      Stowarzyszeniu a ile na Forum, ile osób płaci składki??? Skąd wzięły sie ulotki,
                      plakaty? Raczej składki wszystkiego nie pokryły. Skąd Faq tak ładnie składny?
                      skąd materiały dla lekarzy? Kto zorganizował zlot? Kto organizuje te wszystkie
                      radiowe materiały, kto występuje w TV?

                      Forum Borelioza, jest forum przede wszystkim medycznym, ta wiedza co tu jest to
                      zasługa tylko i wyłącznie ludzi tu przebywających i naszych kochanych lekarzy.

                      Zapraszam do grupy wsparcia, tutaj można porozmawiać o problemach.
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=83408862
                      Na forum oczywiście też, ale tam na pewno można dużo bardziej sie wyżalić. To
                      jest właśnie po to.

                      madziunka11 - co Krezus wniósł świeżego oprócz pretensji? Nie widzę pomysłów?
                      działań?
                      • madziunka11 Re: do rzepcia3 05.11.08, 15:00
                        No właśnie namieszał, spowodawał, że ja a być może i ty dostaliśmy
                        adrenalinki, ale takiej pozytywnej. Krezus swoimi wypowiedziami nie
                        obraża, mimo rozgoryczenia, nie jest agresywny, zadaje temat i
                        poprostu pobudza krążenie a to dobre dla szarych komórek(szczególnie
                        moich wyżartych przez KZM)smile
                      • krezus.5 Re: do rzepcia3 05.11.08, 15:03
                        Mozecie sobie darowac zawieranie takich wiadomosci ze pracujecie za darmo ze
                        dokladacie z wlasnej kieszni.Ja nie mialem pretensji tylko Wy mnie
                        zaatakowaliscie wiec prosze nie przeinaczanie faktow.Co to za ton skierowany do
                        kobiety ???:"proszę o konkrety - co robimy źle?
                        I to zaraz!"
                        Ja mialem pretensje do Was czy Wy do mnie???
                        Nic nie wnioslem bo mnie zaatakowaliscie dalem pomysl chcialem cos z Wami robic
                        ale Wy zaraz ze to juz bylo ze sie nie da itp.

                        Ja chce zyc ja sie nie podaje ja sie nie poddam!!!!!!!!!prosze pomysl nr.1

                        Wyslijmy email do Pani Kołodziejal z programu TVN MED z prosba zrobienia
                        programu na temat Boreliozy
                        podaje adres : tvnmed@tvn.pl
                        • stachenka Re: do rzepcia3 05.11.08, 16:49
                          Tylko wiesz co? Do TVN MED dostęp ma pewnie znacznie mniej osób niż do internetu wink
                          • ewa475 Re: do rzepcia3 05.11.08, 17:05
                            Ot,bieda,Stachenkosmile nie mam wcale dostępu do TVP MEDu,taki pechsmile
                            • stachenka Re: do rzepcia3 05.11.08, 17:09
                              To jest nas dwie. Z netem, a bez TVN MED. I kto nas oświeci?
                              No nic, krezus na pewno ma na to jakiś pomysł. Przecież "jego" program ma
                              dotrzeć do wszystkich.
                              • krezus.5 do:stachenka 05.11.08, 17:33
                                Cos Wam powiem macie zenujaco niski poziom intelektualny a nasmiewanie sie z
                                ludzi nie swiadczy o was dobrze.Albo jestescie bardzo mlode lub tez bardzo
                                beszczelne.Nie spodziewalem sie takiego prostactwa ze strony ludzi ktorzy sa w
                                Stowarzyszeniu
                                Powinna wam przyswiecac idea pomagania ludziom a nie wysmiewanie ich.
                                Stachenka slyszalem ze jak mialas tu swe poczatki to tez nie radzilas sobie i
                                bylas bardzo przestraszona a teraz nasmiewasz sie drwisz z ludzi razem z
                                kolezankami.Wstydzcie sie!
                                Chyba zle ze tu wszedlem bo zamiast doznac czegos milego i podniesc sie po 12
                                latach chorob to wy skutecznie mnie zniechecacie do zycia i odbieracie wiare ze
                                jes milosc ze sa dobrzy ludzie.Przepraszam ale jak dla mnie to wy sie tutaj nie
                                nadajecie i uwazajcie na przyszlosc bo ktos moze przez was wyprzedzic chorobe i
                                zakonczyc wszysko tragicznie.Jest cos takiego jak depresja a ona sama decyduje
                                co czlowiek ma robic.
                                Dziekuje wam
                                • stachenka Re: do:stachenka 06.11.08, 17:53
                                  Ty to twardy zawodnik jesteś skoro obca baba z internetu kilkoma zdaniami może
                                  pozbawić Cię chęci do leczenia, do życia i wiary w miłość.

                                  Normalnie mam takie poczucie winy, że chyba się pochlastam.
                                  • krezus.5 Re: do:stachenka 06.11.08, 20:23
                                    Masz taki poziom ze nie ma coz Toba dyskutowac a Ty taka twarda jestes?
                                    Jestes tutaj by sie nasmiewac ? To chyba twoj najwiekszy zyciowy sukces pilnowac
                                    foru ze taka zarozumiala i bardzo nie grzeczna jestes.
                                    Zastanawias sie czy powinnas w ogole robic to co robisz bo jak o mnie chodzi to
                                    nie masz doswiadczenia w pracy z ludzmi i nie nadajesz sie do ludzi.Jesli tez
                                    jestes lub bylas chora to widocznie nic cie ta choroba nie nauczyla.Zrezygnuj z
                                    tego co tu robisz o to co ty wyprawiasz to nic innego jak nieszanowanie ludzi.
                                    Nie jestem jedynym w stosunku do ktorego tak sie chachowujesz i wiesz o tym
                                    doskonale.
                  • madziunka11 Re: stara baba 05.11.08, 14:22
                    Sama mam kontakt z osobami poznanymi na forum, a ostatnio zgadałam
                    się z kolegą z którym od lat pracujemy w jednej firmie, jego żona
                    choruje od dawna, środki przeciwbólowe i kule to jej zafundowali
                    lekarze zakaźnicy, o istnieniu Stowarzyszenia dowiedzieli się
                    odemnie, dałam im ulotki, telefon do dr Piotra, ale chyba nie
                    skorzystali. Czy się poddali nie wiem........ Prawda, że świata nie
                    naprawimy, ale straszno się robi na duszy, kiedy człowiek pomyśli
                    ile ludzkich żyć zostało zmarnowanych, jeszcze straszniej kiedy się
                    widzi, że to ciągle trwa i końca nie widać.
                    Dobrze że jest Stowarzyszenie, ale tacy "nowi" jak krezus są dla
                    mnie wręcz niezbędni, mają świeże spojrzenie, jeszcze nie popadli w
                    rutynkę i dają mi nadzieję, bo mieszają w tym kotle
    • krezus.5 sprostowanie nazwiska 05.11.08, 15:12
      Paulina Kołodziejak tak brzmi nazwisko Pani z TVN
      Zwrocmy sie do nie z prosba o zrobienie programu o Boreliozie
      Moze ta Pani nam pomoze.Piszmy prosze na adres:

      tvnmed@tvn.pl
      • ewa475 Re: sprostowanie nazwiska 05.11.08, 16:30
        Napisz krezus do tej pani z TVN!Jesteś chory,znasz temat boreliozy,masz
        pomysł,pisz!Jak zrobią program o boreliozie,zobacz ile ludzi o niej się dowie i
        to w dużej mierze tych co nie mają internetu.Ilu lekarzy być może zainteresuje
        się tematem i zacznie leczyć nie tylko 200 mg Doxy w porywach,albo wcale.
        Małe sprostowanie przy okazji.Dla ludzi,którzy nie mają internetu uruchomiony
        jest telefon Stowarzyszenia.Podany on jest na ulotkach,plakatach,był w pasku
        każdego programu telewizyjnego,pod artykułami o boreliozie w prasie.
        Ten telefon dzwoni bez przerwy i jest pewnie ciągle zajęty,bo osobie chorej
        zainteresowanej leczeniem trzeba podać podstawowe wiadomości o boreliozie
        zawarte w Faqie,przybliżyć sposób leczenia,podać namiary na lekarzy
        i....pocieszać,dodawać otuchy,bo to są tragedie.
        Tak więc ta sprawa osób bez komputera została w dużej części załatwiona,no jasne
        zawsze można zrobić więcej,zapraszam do współpracy.Ale do współpracy a nie bicia
        pianysmile
        Pozdrawiam jak zwykle serdecznie,Ewa.
        • krezus.5 Re: sprostowanie nazwiska 05.11.08, 16:48

          Juz rozmawialem i napisalemsmile
          Piszmy wszyscy podalem Wam email do Pani Pauliny.
          Ja nie bije piany ja dzialam.
          Prosze Ewo nie nazywaj mego dzialania biciem piany bo podejmowanie dyskusji i
          polemizowanie nie jest biciem piany tylko dazeniem do celu-Naszego wspolnego
          celu.Coz za politycznego stwierdzenie uzylassmile

          Pozdrawiam pieknie!!!

          "Ja chce zyc ja sie nie podaje ja sie nie poddam!"
          • ewa475 Re: sprostowanie nazwiska 05.11.08, 17:03
            Krezus,to już wspaniale,że napisałeś do pani Pauliny,że z nią rozmawiałeś!To już
            raczej nie muszą pisać wszyscy,no bo i w jakim celu?
            Przepraszam Cię,ale jakby polemizowanie i podejmowanie dyskusji póki co mnie nie
            przekonuje,ale...jak zobaczę to uwierzęsmile
            Jesteś z Poznania,krezus? Gdzie się leczysz,jak idzie leczenie?Niedawno było
            spotkanie w Poznaniu,ale z pewnością będą następne.
            Pozdrawiam,Ewa.
            • stachenka Re: sprostowanie nazwiska 05.11.08, 17:05
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=86770522
            • krezus.5 ewa475 05.11.08, 17:35
              Przepraszam ale odebralyscie mi ochote do polemiki z wami

              ps Pisalem by wszyscy napisali bo jest cos takiego jak sila w wielkosci i
              ilosci.Myslelem ze wiesz o tym.
              • ewa475 Re: ewa475 05.11.08, 17:41
                No tak,teraz rozumiem,2 razy 100 doxy,zacznij się leczyć porządnie krezus
                zamiast polemizować,to najlepiej zrobisz.
                Naprawdę serdecznie życzę Ci wyzdrowienia,tylko szybko zabieraj się leczenie,12
                lat,to naprawdę nie ma na co czekać.
                Siła w wielkości,o kurczę,nie znałam tegosmile
                • krezus.5 Do:Ewa 05.11.08, 17:49
                  Dziekuje ale jak juz nadmienilem odebralyscie mi ochote na
                  lecznie i na...

                  Dziekuje za pomoc
                  • ewunia4444 Re: Do:Ewa 05.11.08, 17:59
                    kochani,przeczytajcie uwaznie post krezusa,czy on wytoczył jakąs wojnę?czy
                    ublizył komus?to pare osob zaotakowalo go chodz nie wiem za co!!kazdy zaczynal
                    od początku kazdy uczył sie ja takze ,mase bledow robilam i moze do dzis robie
                    ale czy to swiadczy o tym zebysmy czytali to co musi czytac krezus??ludzie
                    opamietajjcie sie jesli macie w danym momencie zly dzien nie wchodzcie tutaj
                    tylko wyjdzcie na spacer pooddychajcie swiezym powietrzem.Kazdy chwyta sie czego
                    tylko moze zeby miec jak najwiaksze info ,wiedze i wogole.Oby dzieci nie czytaly
                    tych postow bo czego oni nauczą sie od nassad
                    Krezus nie poddawaj sie ,znam tu mase zyczliwych osob,ktore napewno ci pomogą w
                    niejednej sprawie,zapewne niektore nicki utkwily ci w pamieci na amen to wez je
                    wiesz....smileprzyznam sie ze mi one tezsmilepozdrawiam wszystkich w szczegolnosci
                    STOWARZYSZENIE
                    • 1-ludka Re: Do krezus 05.11.08, 19:43
                      Ja sama napisze do tej pani z TVN ,bo kiedy wiecej osob napisze to
                      tez ich to bardziej zainteresuje.Czlowieku,pisz tutaj bo jestes taki
                      jak my a tak poza marginesem to wprowadzasz tu cos ciekawego
                      (ozywiasz dyskusje) i nowe pomysly a nie tylko narzekanie i rady
                      pomiedzy ludzmi,choc to tez jest wazne ale tutaj potrzeba "swierzej
                      krwi" i nowych pomyslow jak przekonac te reszte swiata i napewno
                      nie tylko ja jestem takiego zdania,jak juz sie przekonales.Pozdrawiam
                      Ludka
                      • krezus.5 Re: Do 1-ludka 05.11.08, 21:08
                        Witaj!
                        Dziekuje za mile slowa za docenienie oraz za podjecie walki i napisanie do Pani
                        Pauliny.Jestem taki jak wy wiem o tym smile
                        Chce tez walczyc o nas wszyskich nie tylko o siebie przecie razem mozemy
                        zdzialac cuda i zdzialamy je !!!!
                        Przekonamy reszte swiata bo tylko wiara czyni cuda

                        Pozdrawiam Cie Ludka
                  • zazule Re: Do:Ewa 05.11.08, 20:30
                    Burrascano mówi o typie pacjenta "biedny ja" to ktos kto sie nigdy
                    nie wyleczy, bo zawsze znajdzie sie jakiś problem.

                    Nie pisze tego zebys sie obraził ale jak bedziesz miec takie
                    podejscie za pare postów nie po Twojej mysli zniechęca Cię do
                    leczenia to...

                    Poztym w moim odczuciu stwierdzenie ze odebralismy Ci ochote na
                    leczenie brzmi troche jak szantaz emocjonalny - moze intencja nie
                    taka ale dla mnie to tak brzmi.


                    Jestes zalogowny na forum od 2 dni. Z Twoich postów w innych watkach
                    jak i w tym wynika ze nie masz jeszcze podstawowej wiedzy o tej
                    chorobie i o leczeniu.

                    Poczytaj forum, poczytaj Faq w miare swoich mozliwosci ogarnij
                    wiedze , te wszyskie informacje i weź sie porzadnie za leczenie.

                    Jak mówi dr Burrascano: ucz sie, ucz sie , ucz siesmile

                    Monoterpaia 200mg doksy przy 12 letniej borelioze wg ILADS to nie
                    odpowiednie leczenie.

                    Doecniam to ze chesz działac ale proponuje ze zanim zaczniesz
                    ratowac swiat zmierz sie z własna choroba. Zobacz jak to jest w
                    czasie lecznia jak sie czujesz i czy jestes wtedy zrobic cos dla
                    innych.

                    Jak tak to napisz jakie masz propozycje jak to wszysko widzisz i
                    jakiej pomocy oczekujesz od innych osob. Jak bedzie to cos
                    przemyslanego to napewno znajda sie chetni do pomocy.


                    Jak nie bedziesz miec sił na nic, tylko na bezmyslne patrzenie w
                    sciane/sufit to wszyscy to zrozumiemy.

                    To poprostu taka choroba.

                    pozdr
                    zaz




                    • krezus.5 do:zazule 05.11.08, 21:04
                      Witaj
                      Mam pozytywne podejscie do ludzie widze swiat w kolorowych barwach ale nie lubie
                      jak ktos mnie tak traktuje
                      Dziekuje Tobie za dobre rady i przyznaje racje ze nie mam za duzej wiedzy o tej
                      chorobie ale sukcesywnie sie ucze i doksztalcamsmile
                      Nie bylo szantazu bo przeciez szantaz to proba zmuszenia kogos do okreslonego
                      dzialania lub zaniechania jakiegos dzialania smileSzantaz to przestepstwo a ja
                      jestem porzadnym obywatelem smile
                      To w woli wyjasnienia i odrobiny zartu smile
                      Jesli chodzi zas o dzialanie i o pomoc to ja juz zaczalem dzialac a jesli bede
                      potrzebowal jakiejs pomocy to odezwe sie i napisze.Zorientowalem sie juz do kogo
                      mozna pisac a z kim nie nalezy w ogole rozmawiac.
                      Mam wiele sil.Z choroba wlasna mecze sie od ponad 12 lat i nie zycze nikomu
                      takiej walki ale to juz rozdzial osobny i moze kiedys go opisze.Z jednym tylko
                      sie nie moge zgodzic.Napisalas "Jak nie bedziesz miec sił na nic, tylko na
                      bezmyslne patrzenie w sciane/sufit to wszyscy to zrozumiem.To poprostu taka choroba"
                      Nie poddajmy sie i walczmy nie wolno myslec ze to taka choroba i ze ona jes
                      silniejsza.Nie ma wiekszej sily niz pozytywne myslenie.Nie jes wazne ile razy
                      sie przewrocimy wazne jest ile razy wstaniemy!!!!
                      Dziekue za mily wpis i za wskazowki odnosnie brania doxy
                      Pozdrawiam
                      • zazule Re: do:zazule 05.11.08, 21:21
                        Krezus
                        o lezeniu i patrzeniu w sciany nie mówie w kontkekscie depresji czy
                        poddania sie tylko jak Cie dopadna herxy ( a nigdy nie wiesz jakie
                        bede) to zwyczjanie nie bedziesz miał siły - Twoj organizm zatruja
                        toskyny i nie ma na to silnych - poprostu muisz to przeczekac - to
                        właśnie taka choroba.
                        • krezus.5 Re: do:zazule 05.11.08, 21:34
                          Przepraszam nie zrozumialem ze chodzi o herxy
                          Wczoraj chyba mialem kryzys i mam go nadal chyba jeszcze tak sie nie czulem smile
                          moze to wlasnie herxy
                          Czy mozesz i odpowiedziec na pytanie czy herxy to normalna reakcja i czy to
                          znaczy ze antybiotyk zadzialal dobrze?

                          Pozdrawiam
                    • aqarel do..re 05.11.08, 21:17
                      zazule napisała:

                      > Burrascano mówi o typie pacjenta "biedny ja" to ktos kto sie nigdy
                      > nie wyleczy, bo zawsze znajdzie sie jakiś problem.

                      Dobre..."biedny ja" jak myślicie ile procent bywalców na forum to "biedny ja"?
                      • krezus.5 Re:Do : aqarel 05.11.08, 21:31
                        "Biedny ja" to chyba zalezy od spojrzenia na swiat sa ludzie ktorzy dla innych
                        sa bogaci a sami o sobie mowia ze sa biedni
                        Dla jednych karton od TV to tylko karton ktory w srodku kryje bogactow w postaci
                        telewizora a dla innych karton to dom w ktorym mieszkaja.
                        To cala prawda o bogactwie.Chyba jak wszedzie "punk widzenia zalezy od punku
                        siedzenia"
                        sluchalem kiedys wykladu znanego psychoterapeuty opowiadal on o pacjencie ktory
                        byl bardzo chory i w wielkiej depresji.Pacjent owy na jednym z takich spotkan
                        psychoterapeutom powiedzial "niczego sie w zyciu nie dorobilem mam tylko trzy
                        domy w tym tylko jeden z basenem mam zasr... mala firme (130 pracownikow)i tych
                        6 samochodow.To wszystko co mam wiec nic nie mam"
                        To z zycia wziete i na faktach.
                        Pozdrawiam Cie
                        • depakinka11 Re:krezus.5 05.11.08, 21:43
                          Witaj!
                          Nie załamuj się ,ja choruję od 18 latsad.
                          Popieram Twój tok myśleniasmile.
                          Herxy to działanie Antybiotyków!smile
                          Pozdrawiam!smile
                          • rzepcia3 Re:krezus.5 05.11.08, 21:51
                            docs.google.com/View?docid=dfs9jh96_17273kr2fp
                            ta część Faqu jest o leczeniu (jakie dawki i co)
                            oraz możesz poczytać Herxie, zresztą jak wpiszesz w googoe Herxeimer to też ci
                            wyskoczy trochę wiedzy.

                            Jedni mają pozytywne herxy - chyba ja do takich nalezę, stosunkowo w górę ku
                            poprawie.
                            Inni znoszą bardzo ciężko leczenieuncertain i takich niestety jest tu chyba więcej uncertain
                          • krezus.5 Re:krezus.5 05.11.08, 21:51
                            Ja tam sie niezalamuje zyje i czekam az pokonam tego robala a pokonam go w 100%
                            Wszyscy go pokonamy.
                            Zalamany jestem tylko lekarzami i ich podejsciem do pacjenta.Znam tylko trzech
                            lekarzy ktorzy sa wspaniali maja wiedze i lecza wspaniale lecz oni nie zajmuja
                            sie borelioza.
                            A pozstali ktorych poznalem to popaprancy.Wiem ze sa w jeszcze Polsce lekarze z
                            sercem i wiedza tylko musze ich poszukacsmile

                            Pozdrawiam i zycze zdrowkasmile
                            ps od kiedy masz rozpoznana Borelioze?
                            • rzepcia3 Re:krezus.5 05.11.08, 21:54
                              Na forum jest 5 lekarzy. Obawiam się że na razie więcej nie znajdziesz, zresztą
                              lepiej byłoby wziąć się za porządne leczenie i już przestać szukać - chyba że w
                              między czasie jak już zaczniesz się dobrze leczyć.

                              Masz i tak szczęście, bo jesteś z Poznania, a w tamtych okolicach jest najwięcej
                              lekarzy. Nasza Północ jest niestety biedna sad
                              • krezus.5 Re: Do : rzepcia3 05.11.08, 22:38
                                A widzisz ze mozna rozmawiac normalnie ale ok bylo i zapomnialem o wszyskim wink
                                Powiedz prosze jacy sa lekarze w okolicach Poznania lub w samym Poznaniu bo z
                                tego co slyszalem to nie bardzo sa tutaj tacy lekarze
                                Porzadnie to ja chce sie leczyc tylko szukam u kogo mozna sie porzadnie
                                leczyc.Za wskazowki bede bardzo wdzieczny.Wskazesz i tez tych 5 lekarzy ?

                                Pozdrawiam
                                • rzepcia3 Re: Do : rzepcia3 05.11.08, 22:44
                                  Ależ ja rozmawiam normalnie, chciałeś dyskusji to ją miałeś, chcesz informacji -
                                  też je dostaniesz.

                                  Lekarza masz w: Krakowie, Bielsko-Białej, Zabrzu, Lublinie i Warszawie. Każdy ma
                                  swój wątek. Szukaj w wyszukiwarce (lekarz z warszawy, Jestem lekarzem, lekarz z
                                  Zabrza itd.). Podają w swoich wątkach namiary. nie traż czasu - innych nie
                                  znajdziesz.

                                  I bierz sie za siebie, moja borelka ma najprawdopodobniej koło 20 lat już. A
                                  leczę sie od stycznia 2007 - z małą półroczną przerwą sad

                                  Czytaj Faq Krezus, to podstawa.
                                  • krezus.5 Re: Do : rzepcia3 05.11.08, 22:48
                                    Dziekuje za wskazowki to mile ze mi je dalas.Chcialem zapytac Cie jeszcze o
                                    lekarzy o z Poznania lub okolic o ktorych wspomnialas czy mozesz tez cos na ten
                                    temat napisac.Dlaczego masz teraz przerwe w braniu antybiotyku?czy to za sparawa
                                    grzybow?

                                    Pozdrawiam
                                    • rzepcia3 Re: Do : rzepcia3 05.11.08, 23:09
                                      W poznaniu nie ma, ale te miasta co ci podałam, to wierz mi że bardzo blisko.
                                      Wszyscy się tam leczymy. Jeżdzimyuncertain

                                      Leczyłam sie 9 miesięcy, odstawiłam bo się dobrze czułam, ale był nawrót, od
                                      maja łykam znowu i jest już znowu coraz lepiej.

                                      Miałam bartonelle, czego mi nie wykryło podczas pierwszych badań. dopiero ją
                                      centrm DNA znalazło w marcu-kwietniu tego roku. Poza tym wróciły mi wsyztskie
                                      objawy. Kurde właśnie do mnie doszło, że lecze się 7 miesiąc...
                            • depakinka11 Re:krezus.5 05.11.08, 22:18
                              Rozpoznanie Boreliozy u mnie było po zrobieniu wyników,które
                              sama prywatnie sobie zrobiłam.Objawy miałam Boreliozowe,żaden lekarz
                              nie pomyślał o boreliozie,pomimo tego że mówiłam o kleszczu!!!
                              Sama do wszystkiego doszłam i dosyć długo szukałam lekarza!!!
                              Rozpoznanie było w tamtym roku pod koniec kwietnia jak dostałam wyniki
                              które świadczyły o Boreliozie i pomimo tego żaden lekarz nie zareagował
                              na te wyniki,mówiono mi że to nie Borelioza!!!!!!
                              Leczenie zaczęłam pod koniec czerwca.
                              Pozdrawiam!smilesmilesmile
                              • krezus.5 Re depakinka11 05.11.08, 22:44
                                Popatrz to podobna historia nas laczy ale ja nadal bede szukal lekarza bo dawki
                                antybiotyku jakie biore to podobno sa za male.(2 razy dzienie po 1 tabletce
                                doxy) Tak mowia mi osoby z forum i jak sobie troche poczytalem to widze ze
                                ludzie maja dobre wiadomosci i dobra wiedze.Szkoda ze moj lekarz takowej nie
                                ma.Teraz jak pojde do lekarza to dam mu link do naszego forum niech sie
                                lekarzyna doksztalcasmile
                                Sciskam i to co zostawil klecz z Ciebie wyciskam bys zdrowa byla smile smile
                                • depakinka11 Re: Redo krezus.5 05.11.08, 23:13
                                  Odpisałam Ci ,ale coś nie widzę tego!!!!
                                  Dlaczego?????
                                  To jeszcze raz Ci w skrócie napiszę,myślę że dawka
                                  Antybiotyku jest za mała,znajdź jak najszybciej odpowiedniego
                                  lekarza,który umie leczyć.
                                  Ja swojemu rodzinnemu podsunęłam wiadomości,to spuścił głowę
                                  i powiedział że mu to nie potrzebne jest!!!sad
                                  Większości lekarzy ta choroba nie interesuje!sadsadsad
                                  Musisz mocniej ściskać pozostałości po kleszczu,bo coś nie
                                  chcą mnie opuścićsadsadsad
                                  Miałam wyciskanego kleszcza!!!! sad Miał pole do popisu!!!sadsadsad
                                  Dziękuję i pozdrawiam,życzę dużo zdrówka i szybkiego
                                  znalezienia odpowiedniego lekarza.smilesmilesmile
                                  • krezus.5 Re: Re :depakinka11 06.11.08, 17:02
                                    Witaj!

                                    Kogos znajde przecie gdzies musi byc jakis lekarzsmile
                                    Ich interesuje jedno czyli duze zarobki malo pracy.Nie posiadaja zbyt wiele
                                    wiedzy ale zywie nadzieje ze sa jednostki i wyjatki ktore znaja temat.
                                    Przepraszam a Ty jestes z Wlkp?

                                    Pozdrawiam
                              • krezus.5 Re:krezus.5 06.11.08, 17:05
                                A mozesz dac na emaila jakies namiery na lekarzy ale lekarzy a nie udaczniow?smile

                                Pozdrawiam

                                • depakinka11 Re:krezus.5 06.11.08, 19:21
                                  Podaj Swój email.
                                  Pozdrawiam!
                                  • krezus.5 Re:krezus.5 06.11.08, 20:24
                                    Prosze bardzosmile

                                    krezus5@interia.pl
                                    • samojolka Re:krezus.5 06.11.08, 20:52
                                      Krezus, ja też jestem z Poznania. Uwierz- tu NIKT nie zna się na leczeniu
                                      boreliozy. Mam wspaniałą lekarkę rodzinną( nota bene- zakaźnika).Powiedziała
                                      mi,że w naszym wielkim wink mieście boreliozą interesowała się TYLKO jedna prof.,
                                      która już jest na emeryturze i interesować problemem się przestała. Nawet jeśli
                                      leczyła boreliozę to i tak metodami standardowymi , o których chyba już wiesz z
                                      forum i FAQ ,że są guzik warte. Nie trać czasu. Udaj się do któregoś z lekarzy
                                      polecanych tutaj.
                                      Pozdrawiam ciepło i życzę wytrwałości,bo...łatwo nie jest.
                                      • krezus.5 Re:Do: samojolka 06.11.08, 21:36
                                        Witajsmile

                                        Przepraszam a Ty gdzie sie obecnie leczysz czy juz jestes moze zdrowa?Napisalas
                                        o Pani profesor smile ja jakies 12 lat temu bylem u Pani profesor i wspomnienia mam
                                        tragicznesad
                                        Na Slowackiego przyjmowala

                                        Pozdrawiam
                                        • rzepcia3 Re:Do: Krezus 07.11.08, 09:21
                                          Krezus, jedno mnie niepokoi u ciebie, chyba nie słuchasz co do ciebie mówimy.

                                          Naprawdę nie ma innych lekarzy leczących w/g Ilads, niż ci u których leczymy się. Wierz mi że nikt z nas np. z Północy albo Podlasia nie leczy się w Krakowie albo Warszawie, bo lubi wycieczki albo ma za dużo kasy. Musimy!

                                          Jeśli nam nie wierzysz i upierasz sie szukać, to szukaj, pewnie, ale najpierw zacznij sie leczyć. W przeciwnym razie tracisz czas i odwlekasz możliwość wyleczenia.

                                          Przeczytaj, ile osób ci to już mówiło, ze w Poznaniu nie ma lekarza leczącego metoda Ilads.
                                          • krezus.5 Re:Do: rzepcia3 07.11.08, 09:31
                                            Dziekuje za odpowiedz smile Ja czytam i rozumiem ale tez szukam dlatego pytam smile
                                            Wierze Wam przeciez nie napisalem nigdzie ze nie wierze i jestem wdzieczny za
                                            wskazowki ktore otrzymalem

                                            Pozdrawiam Cie !
                                            • franiolek1 Re:Do: rzepcia3 07.11.08, 09:56
                                              Krezus, masz racje. Dobrze, ze szukasz, lekarze polecani na forum
                                              maja zapchane gabinety, nie moga odpowiadac regularnie na maile, sa
                                              caly czas na wielkich obrotach. Masz racje, szukaj lekarza w swoim
                                              miescie, blisko domu. Sa lekarze, ktorzy juz cos wiedza na temat
                                              boreliozy i wystarczy porozmawiac, przyniesc artykuly i Ci beda
                                              chcieli podjac sie takiego leczenia; Sa inni, ktorzy nigdy o takiej
                                              chorobie nie slyszeli, ale sa ogolnie ludzmi otwartymi na nowosci i
                                              problem boreliozy ich po prostu zaintryguje z naukowego punktu
                                              widzenia. Tak tak, tacy tez sa smile I sa tez lekarze, ktorzy maja
                                              chorych w rodzinie lub wsrod przyjaciol i po prostu sami nie wiedza
                                              co z tym leczeniem zrobic. Rozmowa z pacjentem moze ich naprowadzic
                                              na dobra droge.
                                              Ja tak robie. Znalazlam dzieki temu rodzinnego, ktory mna sie
                                              zajmuje od trzech lat, znalazalm innych lekarzy, ktorzy moga
                                              sprobowac leczenia jedego lub dwoch pacjentow....znalazalm lekarza z
                                              chora zona, ktory sam ja leczyl... To nie jest jeszcze dobra
                                              sytuacja, ale jest cos.
                                              Jezeli nie bedziemy szukac, tylko zdamy sie na tych ktorzy juz
                                              lecza, to niedlugo bedzie problem z leczeniem - pacjentow przybywa,
                                              a lekarzy nie.
                                              • krezus.5 Re:Do: franiolek1 07.11.08, 10:06
                                                Wlasnie dlatego tez chce powiekszyc grono lekarzy ktorzy beda skutecznie leczyc
                                                obecnie chorych i tych ktorzy zachorujasad przeciez trzeba robic cos w tym
                                                kierunku w koncu ilu pacjentow moga przyjac ci lekarze ktorzy skutecznie lecza
                                                borelke.Wydaje mi sie ze warto szukac dla obecnie chorych i dla innych by ci co
                                                zachoruja po nas mieli lepiej latwiej i skuteczniej.

                                                Pozdrawiam
                                                • rzepcia3 Re:Do: franiolek1 07.11.08, 10:17
                                                  No ale ma szukać i zacząć sie leczyć dopiero jak znajdzie???

                                                  źle mnie zroumiałas. Ja nie mówię, żeby nie szukał, tylko żeby zaczął sie najpierw leczyć i wtedy szukał, bo nie wiadomo kiedy znajdzie kogoś nowego i jak będzie do tego czasu czekał, to może być kiepsko ;/

                                                  Kazdy z nas szuka w miedzy czasie, choćby probując przepisać recepty, czy wycisnąć skierowania na krew, rozmawiamy z napotkanymi lekarzami różnych specjalizacji bo jak wiadomo różne rzeczy nam w miedzy czasie doskwierają (np. reumatolodzy, gastrolodzy, masa ogólnych). Chyba że czuje sie na tyle dobrze że może spokojnie czekać.

                                                  W tym sensie była moja wypowiedz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka