15.02.09, 09:33
zauważyłem u siebie pewną prawidłowość - im dłużej nie zaglądam do
Naszego forum tym bardziej jestem rozdrażniony/dziwnie
zaniepokojony.Zaczynam się zastnawiać czy aby nie jestem uzależniony
od niego smile.Choć dużo się nie udzielam to uwieszczie codziennie
czytam Wasze historie.Cieszę się ,że jesteście i dzielicie się
radami.Zyczę Wam szybkiego powrotu do zdrowia i pokonania Naszej
choroby
Obserwuj wątek
    • kurkazlotopiorkaa Re: Forum 15.02.09, 14:59
      nie tylko Ty jesteś uzależniony ,pozdrawiam
      • anyx27 Re: Forum 15.02.09, 19:21
        Ja też! Ja też! tylko u mnie odwrotnie - om więcej czytam, tym
        bardziej chora jestem crying
        • lastszogun Re: Forum 15.02.09, 19:36
          powinniście sie leczyc od uzależnień !!!

          a poważnie to mysle jak anyx, ze wielu z nas czytając historie innych sami sie
          wkręcamy bardziej niz jest to konieczne

          efekt ???

          zaboli zab, oko, ręka, drgnie mięsień..... o matko !!! to napewno borelioza , to
          napewno nawrót choroby !!!!

          pozdrawiam i zycze zdrowego dystansu do choroby
    • ewa475 Re: Forum 19.02.09, 19:43
      Przemkosmile wróciłam do Twego wątku,z braku czasu dopiero teraz.
      Bardzo miło to napisałeś,zrobiło mi się ciepło na sercu jak to czytałam.
      Może dlatego,że mam podobnie.Szczególnie na początku leczenia,kiedy z przyczyn
      technicznych nie miałam internetu ponad 2 miesiące,bardzo mi brakowało
      porad,wsparcia i przyjaźni osób z forum.Trudno się leczyć samemu,podejmować
      decyzje,których z racji tego że lekarz daleko podjąć się nie potrafi.
      Teraz już mniej "jestem uzależnionasmile" jak piszą niektórzy.
      To nie jest uzależnienie lastszogun,to normalna próba ratowania się przed
      chorobą paskudną i niszczącą,to forum to wielka pomoc dla ludzi,którzy nic nie
      wiedzą o boreliozie,lub mają wciskany kit przez lekarzy,przez bliższą i dalszą
      rodzinę,koleżanki i kolegów z pracy itd.
      A tak w ogóle to nie wyobrażam sobie jak to by było jak nie mielibyśmy forum
      Borelioza.
      Ilu z nas w obecnej chwili znalazłoby się na wózkach,a już na pewno męczylibyśmy
      się o wiele bardziej bez tego leczenia.
      Mamy 6 leczących lekarzy!
      Gdy we wrześniu 2007 roku zaczynałam leczenie było 2.
      I bardzo,bardzo dużo ludzi uświadomionych,chcących się leczyć po krótszych lub
      często bardzo długich okresach szukania diagnozy.
      Życzę Ci Przemko także szybkiego powrotu do zdrowia,pokonania choroby i samych
      najlepszych dni.
      Pozdrawiam,Ewa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka