Dodaj do ulubionych

ku pokrzepieniu

06.05.09, 16:57
Witam wszystkichsmile
chciałabym obwieścić, że moja mama została wyleczona z boreliozy (u doktor
Beaty) a była jej najstarszą pacjentką!!! Mama skończyła 70 lat i ma wiele
poważnych schorzeń na koncie. A jednak udało siębig_grin Piszę o tym żeby Wam
wszystkim dodać nadziei i otuchy oraz wiary, że konsekwentne i bardzo
rygorystyczne przestrzeganie zasad leczenia przynosi efekty. Chcę też
powiedzieć, że bez tego forum niczego by nie było (cyt.z Kononowiczasmile).
Jestem ogromnie wdzięczna wszystkim ,którzy dzielą się tutaj swoimi
doświadczeniami i bezcennymi informacjami, których próżno szukać w
przychodniach i szpitalach.
W trakcie leczenia, mama wykorzystywała swoją (niemałą) wiedzę na temat
naturalnych metod wspomagania organizmu , więc jeśli komuś będzie się to mogło
przydać, to proszę pisać a ja postaram się pozbierać i sukcesywnie przekazywać
wszelkie informacje.
pozdrawiam i życzę powodzeniakiss
Monika
Obserwuj wątek
    • ewa475 Re: ku pokrzepieniu 06.05.09, 17:08
      Monikosmile bardzo dobrze!Niech ja będę tą pierwszą,która Was uściska!
      Nadzieja dla mniesmile
      Będę pisać,bo jak pamiętam chyba już trochę się znamysmile,cieszę się bardzo,Ewa.
      • 1_monika66 Re: ku pokrzepieniu 06.05.09, 17:13
        Dziękuje Ewosmile Oczywiście , że się znamy i doskonale pamiętam Twój cudowny
        optymizm, który przyszedł w najtrudniejszym momencie. Bardzo Ci dziękuję, że
        jesteś i masz czas dla innych kissmuaaasmile
    • 1-ludka Re: ku pokrzepieniu 06.05.09, 17:12
      sprawie tych naturalnych metod wspomagania to prosze bardzo o
      info.moj email.:syrek@web.de a swoja droga to bardzo gratuluje mamie
      i zycze powodzenia.
    • zazule Re: ku pokrzepieniu 06.05.09, 17:15
      Gratulacje serdeczne smile)

      Ja znam jedna panią co ma 74 lata i jest na abxsmile
      pozdr
      zaz
      • dx771 Re: ku pokrzepieniu 06.05.09, 17:19
        Prosze wpisać się w watek "poczuł się ktoś lepiej lub wyzdrowiał"!
      • tosho Re: ku pokrzepieniu 06.05.09, 17:20
        Super! Czy mogłabyś napisać jakie mama miała objawy i jakie leki brała?
        Ja również jestem ciekaw tych sposobów wspomagania organizmu w czasie leczenia,
        jeśli możesz to opisz. Dzięki.
        • dx771 Re: ku pokrzepieniu 06.05.09, 17:21
          W ten - to nie zaginie:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=26963009&s=0
          • mangurr123 Re: ku pokrzepieniu 06.05.09, 17:25
            Witam , gratulujewink czy mógłbym prosic o te metody naturalne mangurr123@interia.pl
            • tosho Re: ku pokrzepieniu 06.05.09, 17:31
              Uuuu no dobra. Przeczytałem w Twoich wcześniejszych postach że Borelioza była
              wykryta po 3 miesiącach od zarażenia. To zupełnie inna bajka. Ale i tak Wam
              gratuluję smile
            • 1_monika66 Re: ku pokrzepieniu 06.05.09, 17:32
              dziękuję wszystkim za dobre słowowink Mama była na abx od września (codziennie od
              6 rano do 24;/) a kleszcz ją użarł w czerwcu.
              Postaram się ją zmobilizować do opisania najważniejszych metod, które stosowała
              i zamieszczę w osobnym wątku, lub prześlę zainteresowanym na maila. Wiem , że
              oprócz tradycyjnej Optimy, Candida Clear i innych probiotyków, przygotowywała
              sobie sama kiszonki z warzyw i robiła ocet jabłkowy z antonówek(podobno to
              zupełnie coś innego niż kupny) oraz tą miksturę z kiszonej kapusty, cytryny i
              czosnku , której przepis jest na forum. Nieocenione okazały się też grzyby
              witalne i Doktor Beata również się nimi bardzo poważnie zainteresowała.
              • tosho Re: ku pokrzepieniu 06.05.09, 17:37
                grzyby witalne ;d ? a cóż to takiego?
                Ja mam kilka nieotwartych opakowań CordyMax, jak ktoś chce to odsprzedam smile
                • 1_monika66 Re: ku pokrzepieniu 06.05.09, 17:41
                  właśnie od informacji o Cordy Maxie doszłam do tej strony
                  www.grzybowysklep.pl/ i okazało się to strzałem w 10! Polecam lekturę i
                  zastosowanie. Naprawdę działają. Tata kuruje się nimi z cukrzycy i juz odstawił
                  leki.
                  • koala101-0 Re: ku pokrzepieniu 06.05.09, 18:12
                    Proszę o dokładny opis wspomagania organizmu na maila gazetowego
                    koala101-0@gazeta.pl
                    • gra-ga Re: ku pokrzepieniu 06.05.09, 18:45
                      Do monika66, widzę zainteresowanie zestawem wspomagającym Twojej Mamy
                      może byłoby prościej gdybyś coś więcej napisała tu w tym wątku, niż
                      indywidualnie każdemu odpisywać. Też mnie ciekawi zestaw Twojej Mamy.
                      Pozdrawiam.
                      • 1_monika66 Re: ku pokrzepieniu 06.05.09, 18:53
                        tak właśnie zrobię tylko poczekam aż mama spisze wszystkie swoje magiczne
                        sposoby i umieszczę je na forumsmile
                        • aska108 Re: ku pokrzepieniu 06.05.09, 19:42
                          co wy tu wypisujecie??
                          jakie maile gazetowe??
                          jak kłótnie to na forum,a cenne informacje to na privabig_grin
                          1_monika66-pisz wszystko na forum,bo po to ono jest
                          aby dzielic sie informacjami i pomagać sobie wzajemnie
                          chcemy skaorzystac z doswiadczeń Twojej mamy
                          dzieki(F)
                          pozdr
                          • 1_monika66 Re: ku pokrzepieniu 06.05.09, 20:12
                            będę pisać wszystko czego się dowiemsmile Jak tylko się dowiemsmile
                            • wroteknowynick Re: ku pokrzepieniu 07.05.09, 16:13
                              Rewelka niesamowite od razu lepiej się poczułem big_grin fajnie jakbyś napisała
                              wszystkie metody naturalne jakie stosowała mama.
                              • wroteknowynick Re: ku pokrzepieniu 07.05.09, 16:16
                                wrotek@poczta.fm
                            • wroteknowynick Re: ku pokrzepieniu 21.08.09, 10:41
                              Monika możesz napisać jakie napoje Twoja mama spożywała ?
                              • reni5553 Re: ku pokrzepieniu 14.06.10, 19:19
                                ^
                    • depakinka11 Re: ku pokrzepieniu 06.05.09, 20:23
                      Witam!
                      Ja rowniez bardzo prosze o dokladny opis wspomagania
                      organizmu .
                      Na maila gazetowego
                      depakinka11@gazeta.pl
                      Bardzo dziekujesmile
                • fionka21 Re: ku pokrzepieniu 06.05.09, 21:09
                  Tosho, odbierz pocztę gazetową, proszę smile
                  • lyrica Re: ku pokrzepieniu 07.05.09, 11:15
                    Cudowne wieści, zwłaszcza że noszę się z zamiarem przebadania mojej 70 letniej
                    mamy i zastanawiałam się czy w jej wieku leczenie wchodzi w grę. Widać można!
                    Zdrowia życzę smile
                    • ter69 Re: ku pokrzepieniu 07.05.09, 13:30
                      Moniczko! Dzięki za dobrą wiadomość! To budzi we mnie nadzieję. Bardzo
                      interesują mnie te metody naturalne wspomagania organizmu. Mój mail ter69@gazeta.pl.
                      Czy ktoś mógłby tu wkleić link do mikstury z kiszonej kapusty, cytryny i
                      czosnku? Ewentualnie napisać jak się to robi.
                      Pozdrawiam wszystkich forumowiczów!
                      Terenya
                      • a.guzia Re: do ter69 07.05.09, 13:43
                        To jest ten przepis
                        1.Naczynie miksera elektrycznego dobrze umyć i opłukać. Do miksera dolać nieco
                        wody z odwróconej osmozy lub niskomineralizowanej (dalej tylko taką używać) by
                        woda przykrywała nieco noże miksera. Nie używać wody mineralnej o dużej
                        zawartości soli mineralnych.
                        2.Dużą główkę lub dwie małe czosnku obrać do ząbków. Odkroić miejsca chore.
                        Powinny zostać wyłącznie zdrowe ząbki. Wrzucić ząbki do naczynia miksera.
                        3.Wrzucić garść kapusty kiszonej, dolać sok jeśli jest, można dodać ogórki
                        kiszone wraz z sokiem lub razem ogórki z kapustą (kapusta i ogórki winny być
                        zdrowe i o dobrym smaku).
                        4.Obrać cytrynę z żółtej skórki (nie trzeba wyciskać soku) i tak obraną wrzucić
                        do miksera.
                        5. Dodać 2, 3 duże łyżki stołowe oliwy z oliwek lub innego oleju jadalnego.
                        6.Dodać wody 3 cm nad całość. Miksować 1 do 2 minuty aż całość się rozdrobni.
                        Dolewać wody tak by konsystencja była płynna i miksować jeszcze trochę. Nie
                        przekraczać dla bezpieczeństwa temperatury 31°C.
                        Temperatura 40°C zabija już korzystne dla nas bakterie kwasu mlekowego.
                        Przechowywać w lodówce w temp 5°C. Bakterie kwasu mlekowego trawią już czosnek w
                        naczyniu miksera. To zachodzi już w ciągu paru minut, a później w naszym żołądku
                        i jelitach. Dzięki temu trawieniu zupełnie znikają nieprzyjemne zapachy czosnku.
                        Czosnek stabilizuje bakterie tzn. pozwala na rozwój tylko korzystnych dla nas
                        bakterii kwasu mlekowego, inne nie rozwijają się lub giną. Olej
                        łagodzi ścianki żołądka i jelit tak, że składniki czosnku przenikają powoli do
                        organizmu i nie wywołują szczypania i bólu. Cytryna świetnie oczyszcza organizm,
                        a całość moim zdaniem jest bardzo dobra, lepsza od wszystkiego co do tej pory
                        przyjmowałem. Taka mikstura jest nawet smaczna. To rodzaj zupy ogórkowej czy
                        kapuśniaku, ale wytwarzanej w niskiej temperaturze bez gotowania, bardzo
                        zaprawionej czosnkiem.
                        Stosowanie;
                        Zacząć od jednej dużej łyżki pól godziny przed każdym posiłkiem.
                        Korzystne jest stosowanie na czczo. Można dojść do jednej szklanki przed
                        posiłkiem, ale maksimum 3 szklanki dziennie. Po miksturze nie chce się
                        specjalnie jeść. Jest ona dzięki olejowi dosyć kaloryczna. Można zrobić sobie po
                        niej mini głodówkę leczniczą
                        Mikstura działa bardzo ostro i skutecznie.
                        • ter69 Re: do a.guzia 08.05.09, 20:49
                          Dzięki! Jesteś kochana! Jutro zrobię miksturęsmile.
                          • a.guzia Re: do ter69 08.05.09, 22:37
                            Smacznegosmile Ja od wczoraj popijam znowu, bo grzybek właziuncertain
                            • reni5553 Re: do ter69 28.07.09, 08:19
                              ^
                        • ewewa1 Zrobiłam miksture 04.08.09, 13:12
                          Całkiem to smaczne. Zaczęłam od łyżki tak jak napisałaś wcześniej mam pytanie
                          jak długo można przechowywać ją w lodówce i po ilu dniach zwiększyć dawkę? Czy
                          to nie ma znaczenia? Pozdrawiam
                          • jan440 Re: Zrobiłam miksture 09.08.09, 21:26
                            2-3 dni.Nie dodawaj żadnej wody tylko sok z tej kisz.kapusty i ogór.
                            Wskazane raczej częściej niż więcej,po parę dużych łyżek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka