24.05.09, 15:02
Smutno się zrobiło,na Naszym forum.
Kilka słów ku pokrzepieniu.

Pewnie niewielu nas kojarzy, wątek- neuroborelioza Jacka-

Było naprawdę kiepsko,

4 lata diagnozy,

próba samobójcza,

3 razy porażenie kończyn

wielouczuleniowość na leki i 75% antybiotyków,

zapaść,

zawał,

szukanie odważnego lekarza po wizycie u Naszego Forumowego do prób
antybiotyków /3 mies/

po 90 wlewach biotraxonu atak woreczka żółciowego......




Ale jest SUPER naprawdę bardzo bardzo dobrze,


10 miesięcy leczenia i mąż nie ma już 99% objawów.


Z koinfekcji była także chlamydia.


Dziekuję Wam za wszystko jakby nie Wy to by już go nie było między
nami



Zawsze mówiłam że zrobię dla niego wszystko,

a Wy w tym zobowiązaniu bardzo mi pomogliście.



DZIĘKUJĘ
Obserwuj wątek
    • zazule Re: otucha 24.05.09, 15:05
      smilesmilesmile
      • franiolek1 Re: otucha 24.05.09, 15:34
        Jak fajnie , ze napisalas! Dziekuje za dobre wiadomosci i usciski
        dla Jacka!
        • zanka.2 Re: otucha 24.05.09, 15:36
          tez dziekuje !
    • maxymilian123 Re: otucha 24.05.09, 16:59
      za nami 10 misięcy leczenia, w tym miesiąc zupełnie bez
      objawów /pomijając 1 lekki zawrót głowy/

      Trzymamy za Was wszystkich kciuki.

      Może widac koniec, może jeszcze trochę...

      Różnica jast przeogromna,

      było na prawdę bardzo żle.


      Pozdrawiamy Wszystkich Kasia,Jacek, Max
      • fionka21 Re: otucha 24.05.09, 17:38
        Kasiu, jak dobrze że napisałaś smile

        Bardzo, bardzo się cieszę, że Jacek ma się dobrze i życzę, żeby już tak pozostało smile

        Kasiu, napisz jak radziliście sobie z leczeniem przy alergii na antybiotyki.

        Ściskam bardzo mocno całą Waszą Trójkę.

        • anyx27 Re: otucha 24.05.09, 19:34
          Pewnie, ze pamiętamy smile

          Też jestem ciekawa, jak z tymi antybotykami. Kasiu, mozesz napisać,
          jhakimi zestawami leczył się Jacek?

          Pozdrawiam seredcznie i gratuluję smile
          • ter69 Re: otucha 24.05.09, 20:57
            Kasiu, dzięki za tą wspaniałą wiadomość! I gratuluję determinacji! To dla mnie
            bardzo ważne, bo dopiero zaczynam.
            Pozdrawiam!
    • marzena1963 Re: otucha 24.05.09, 21:29
      smile smile smile

      Gratuluję! Aby takich wpisów było jak najwięcej!
    • maxymilian123 Re: otucha 24.05.09, 21:30
      Dziękujemy za pamięc,

      to gdzie teraz jesteśmy to w dużej mierze Wasza zasługa,

      od Was wiem wszystko...

      zawsze mogłam weść na forum w każdej chwili znależć odpowiedz, jak z
      lekarzem nie mogłam się skontaktować,

      Z tąd czerpaliśmy wiedzę,przygotowywałam się na rozmowy z lekarzem
      aby nie marnować czasu.

      A wiec Jacek ma uczulenie na
      większość antybiotyków.

      Zestaw 1 przepisany biotraxon+azytromycyna+tynidazol

      z tych 3 odpadł tynidazol i azytro.

      Pozostał biotraxon /tylko/ do tego klarytromycyna i viregyt k i
      całość osłonowa i wzmacniająca

      optima 3 miesiące /brak funduszy/

      po 3 miesiacach od 4 miesiąca do 9 mies.był na zestawie

      doxy + klarytromycyna+ viregyt k /i cała reszta/

      w miedzyczasie próby ponownego podania biotraxonu dożylnie 2x14 dni
      w odstępach 1.5 miesiąca.

      od 2 tygodni Jacek bierze tylko klarytromycynę+viregyt

      od miesiąca bez objawów i bez herxów
      od miesięcy 2.


      Nasze spektrum ograniczone,
      mam nadzieję że skuteczne.

      Nie wiem co zrobiłabym bez Was





      ps.Dla Nowych osób-

      mam ogromną wiarę w to że walka którą musimy podjąć jest
      do wygrania,jest wiele osób wyleczonych.

      z różnych przyczyn nie zagladają do forum, chociaż historie
      pozytywne są tu tak ogromnie potrzebne,może jest teraz taki trudny
      okres...

      ponad rok temu jak zaczynaliśmy walkę było więcej optymizmu.

      Może nasza historia która mam nadzieję jako walka z neuroboleziozą
      niedługo się zakończy,

      a jeśli nie to wiem że warto się leczyć, mój mąż jest znowu "moim
      ukochanym mężem"

      i nawet jeśli to potrwa jeszcze to wiemy że jest warto..


      Całuję i pozdrawiam serdecznie


      • bagnowska Re: otucha 24.05.09, 21:38
        Kasieńko smile
        Dzisiaj w nocy płakałam z jedną Kasią, towarzysząc w Jej rozpaczy...
        A teraz wytarłam łezki radości, wczuwając się w szczęście drugiej
        bliskiej sercu Kasi...
        Tak bardzo się cieszę razem z Wami, Kochani! Tak trzymać!
        Serdeczności wielkie - Basia
    • maxymilian123 Re: otucha 24.05.09, 21:53
      Basiulko mocarzu ogromny,

      Chylę czoła przed Tobą,

      Ty wiesz że początek nie był łatwy

      ale jak już się zaczęło to szliśmy jak burza.

      Jesteś motorem dla wielu bardzo wielu

      Tak się cieszę że Cię spotkałam


      Dziekuję kobiecie o wielkim sercu
      /buziaki dla Grzesia/
      • swigonka :) 24.05.09, 22:00
        smile smile smile uściski dla Was!
        • arrakis74 Re: :) 25.05.09, 09:45
          Gratulacje Kasiu!!! Takie wątki są bardzo potrzebne. Napisz prosze jak długo Jacek chorował i czy oprócz chlamy miał jakieś koinfekcje.
          • maxymilian123 Re: :) 25.05.09, 10:07
            Witam,
            Jacek oprócz boreli w koinfekcjach wykonanych Lublinie pozytywna
            była tylko chlamydia.

            Z tąd też może taka dobra reakcja na leczenie
            /dziękuję Bogu że kleszcz nie przekazał całego panelu/

            Pozdrawiam
            • wroteknowynick Re: :) 25.05.09, 11:09
              łałałiła big_grin
    • kkkkk4 Re: otucha 25.05.09, 11:43
      Wygląda na to że lek na cysty nie jest koniecznie potrzebny w
      protokołach leczenia.
      • tajtaja Re: otucha 25.05.09, 18:23
        jesteś jak powiew świeżego powietrzasmile))
        • bagnowska Re: otucha 25.05.09, 22:27
          tajtaja napisała:

          > jesteś jak powiew świeżego powietrzasmile))
          O, jak ładnie to określiłaś smile
          • maxymilian123 Re: otucha 26.05.09, 11:54
            witam w piekny dzień,

            to my ponad rok temu trafiliśmy na Was i jak już wspomniąłam
            wcześniej Wasza wiedza, doświadczenie, podejście do tematu to dzięki
            Wam wszystkim jesteśmy w tym miejscu w którym jesteśmy.
            Wiem że jeszcze nic straconego, że może za rok będę w ciąży o której
            strasznie z mężem marzymy, że przeżyjemy wspólnie jeszcze wiele lat
            w ogromnej milości która dała nam siły do walki.
            Nie ma innej opcji musi być dobrze i będzie

            Wiem że się powtarzam

            ale

            D Z I Ę K U J Ę PRZEGOROMNIE.


            Kasia
    • ja07 Re: otucha 26.05.09, 20:58
      Witaj i ja też dołączę się do gratulacjismile To naprawdę dobra wiadomość, także
      dla mnie -alergika, który ma na koncie "anafilaksję" po doxie i skórne alergie
      po wielu innych. Daje cudzysłów, bo teraz już nie wiem co jest alergią a co bb?
      Fionka pokierowała mnie do tego tematu żebym na początku swojego
      leczenia(zaczynam w czwartek u dr Beaty)) poradziła się osoby u której
      występowały alergie na leki. Boję się żeby znowu nie wystąpiła pokrzywka,
      duszności, żebym wiedziała że mogę bez ryzyka poważnych reakcji alergicznych
      brać abx. Strasznie się boję, że sama nie dam sobie rady w razie problemów sad
      • maxymilian123 Re: otucha 27.05.09, 07:13
        ja007 napisałam w twoim wątku.
        Serdeczności
        Kasia
        • ja07 Re: otucha 27.05.09, 08:58
          Dzień dobry i dziękuję. To lecę czytać smile
          Pozdrawiam obojesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka