bw2500
28.05.12, 11:33
Widziałem podobne wątki na tym forum sprzed paru lat. Mamy teraz rok 2012. I czy coś się zmieniło? Nic. Miasto chwali się czymś, co nazywa "obwodnicą wewnętrzną". Jaka to obwodnica o szerokości 6 metrów? Czy w Siedlcach boją się budować ulice takie jak choćby ul. Jagiełły? A wzjazd na początku karieru, gdzie "obwodnica" łączy się z Kruszcową wydaje się być żartem na 1-go kwietnia. Kto to wymyślił? Tam będą jeździły TIRy? Ja widziałem, jak to wygląda. TIR jadący od Strzały, aby skręcić musi brać zamach aż na przeciwny pas, przy czym nadal zawadza o tą wysepkę.
Jest np. ulica 3-go Maja. Tu mamy jedną jezdnię i dwupasmowy chodnik. Co za absurd! Albo ul. Wyszyńskiego. Tyle miejsca jest jeszcze do bloków. Czy nie można by tam dobudować oddzielnego pasa na prawoskręt?
W centrum też mamy bezhołowie. Plac Zdanowskiego przy dworcu PKP jest tego dobrym przykładem. Każdy parkuje tam, jak chce, nie ma żadnych linii wyznaczających postój, przystanek czy w ogóle jezdnię. Tak samo na ul. Piłsudskiego. Samochody stoją wszędzie, w każdej luce między drzewem. Czy to się zmieni?