Dodaj do ulubionych

Przykład gospodarności

29.11.06, 14:43
Przed wyborami szybko robiono ulicę 11Listopada, o dziś zrywa się kostkę
prawie na całej długości ulicy. To przykład gospodarności urzędniczej. Kto za
to zapłaci?
Obserwuj wątek
    • emektb Re: Przykład gospodarności 29.11.06, 15:26
      pan zapłaci, ja zapłacę, wszyscy zapłacimy:)
      • niunianiu Re: Przykład gospodarności 29.11.06, 15:28
        już mamy takich, co to im musimy zapłacić ;)
    • kaparekk Re: Przykład gospodarności 29.11.06, 15:38
      He He
      Jak to miło znawcy tematu posłuchać posłuchać, no bo zakładam że kolega
      doskonale zorientowany w temacie drogownictwa i ifrastruktury niezwiązanej z
      utrzymaniem drogi a znajdującej się w pasie drogowym i wie oczym mówi a nie
      tylko stara się zaistnieć z tematem na szacownym forum. ??
      • no_login Re: Przykład gospodarności 29.11.06, 16:46
        He he...
        Jak to od razu widać kto wcześniej na forum nie zaglądał :-)

        > doskonale zorientowany w temacie drogownictwa i ifrastruktury niezwiązanej z
        > utrzymaniem drogi a znajdującej się w pasie drogowym
        Ktoś za to zapłacić musi, i tak się dziwnie na tym świecie
        składa że ZAWSZE, powtórzyć? ... ZAWSZE
        koszty ponosi płacący podatki przeciętny Iksiński.

        > a nie tylko stara się zaistnieć z tematem na szacownym forum. ??
        Twój post też jest próbą zaistnienia na forum.
        Odpowiedzi na pytanie zamieszcone w topicowym
        poście nie widzę... ;-)
        • kaparekk Re: Przykład gospodarności 30.11.06, 10:35
          " He he...Jak to od razu widać kto wcześniej na forum nie zaglądał :-)"

          Fakt niezaprzeczalny

          "doskonale zorientowany w temacie drogownictwa i ifrastruktury niezwiązanej z
          utrzymaniem drogi a znajdującej się w pasie drogowym"

          Jakoś niebardzo jestem przekonany

          "Ktoś za to zapłacić musi, i tak się dziwnie na tym świecie
          składa że ZAWSZE, powtórzyć? ... ZAWSZE
          koszty ponosi płacący podatki przeciętny Iksiński."

          Kolega z tych sprawnych inaczej co uważają, że skoro już istnieją to wszystko
          się im należy


          "Twój post też jest próbą zaistnienia na forum."

          Raczej irytują mnie niejednoznaczne wypowiedzi z ukrycia

          "Odpowiedzi na pytanie zamieszcone w topicowym
          poście nie widzę... ;-)"

          No cóż skoro kolega zorjentowany w temacie to zapewne wie że prowadzone prace
          prowadzone są na zlecenie Zakładu Energetycznego i na jego koszt zostanie
          odtworzony rozebrany chodnik tak to zwykle bywa przy takich robotach.
          Jak koledze wiadomo.
          Prace związane są z wymianą linii średniego napięcia czyli koszt tej roboty (co
          kolegę najbardziej interesowało)ponoszą odbiorcy jak to zawsze bywało i jest
          praktykowane. Kolega zorientowany wiec mu wiadomo że środki pozyskane ze
          sprzedaży energii zakład przeznacza na rozwój, przebudowę i budowę linii i
          sieci elektrycznych.

          Tak więc reasumując niebardo wiem co kolega chciał ośągnąć doklejając iwestycję
          zakładu do przebudowy ulicy 11 Listopada dwóch różnych inwestorów i dwie różne
          inwestycje.
          No chyba że jako znawca tematu niewidzi kolega problemu w rozkopaniu jezdni i
          chodnika w jednym czasie, no ale wtedy to dopiero kolega by się wykazał na
          Szacownym Forum.

          ;)
          • no_login Re: Przykład gospodarności 30.11.06, 10:44
            > "doskonale zorientowany w temacie drogownictwa i ifrastruktury niezwiązanej z
            > utrzymaniem drogi a znajdującej się w pasie drogowym"
            >
            > Jakoś niebardzo jestem przekonany
            Nie dziwię się :-)
            pierwszy fragment jest cytataem z _Twojego_
            pierwszego postu!!!
            jeśli sam nie jesteś przekonany...


            > No cóż skoro kolega zorjentowany w temacie to zapewne wie że prowadzone prace
            > prowadzone są na zlecenie Zakładu Energetycznego i na jego koszt zostanie
            > odtworzony rozebrany chodnik tak to zwykle bywa przy takich robotach.
            a ZEWT to utrzymuje się z dobrowolnych składek pracowników?
            Nie płacisz za energię elektryczną?
            Na pewno płacisz a więc to Ty pokryjesz koszty

            > Prace związane są z wymianą linii średniego napięcia czyli koszt tej roboty
            > (co
            > kolegę najbardziej interesowało)ponoszą odbiorcy jak to zawsze bywało i jest
            > praktykowane
            czyli odpowiedź była prawidłowa, przypomnę:
            "pan zapłaci, ja zapłacę, wszyscy zapłacimy:)"

            > Raczej irytują mnie niejednoznaczne wypowiedzi z ukrycia
            bardzo jednoznaczna
            z ukrycia????
            poczytaj forum, komu jak komu, ale emkowitb
            nie mozna zarzucić anonimowości :-)

            > Tak więc reasumując niebardo wiem co kolega chciał ośągnąć doklejając
            > iwestycję
            > zakładu do przebudowy ulicy 11 Listopada dwóch różnych inwestorów i dwie różne
            > inwestycje.
            No to tzreba było tak od razu mówic że nie "kumasz" ;-)
            otóż wyobraź sobie że aby zaczą takie roboty
            wymagane są różnego rodzaju zezwolenia, uzgodnienia etc
            I w tym przypadku ktoś nie wywiązał się należycie
            ze swoich obowiązków.
            Jasne?

            > No chyba że jako znawca tematu niewidzi kolega problemu w rozkopaniu jezdni i
            > chodnika w jednym czasie
            przeczytaj jeszcze raz, tym razem ze zrozumieniem:
            "Przed wyborami szybko robiono ulicę 11Listopada, o dziś zrywa się kostkę
            prawie na całej długości ulicy."
            Rozumiesz?
            Nieeeee????
            to przeczytaj jeszcze raz, i jeszcze...
            nawet ze sto razy...
            aż zrozumiesz
          • emektb Re: Przykład gospodarności 30.11.06, 11:15
            ty sie kaparekk nie śmiej, bo ty z deka głupoty piszesz. twoim zdanie to
            oczywisćie normalne, że najpierw kładzie się nową nawierzchnię a za chwilę się
            ją niszczy? bo nie wiem czy wiesz, ale nie będzie to już tak samo wykonane i
            chodnik w paru miejscach trochę równość straci. poza tym nie rozumiem dlaczego
            z moich pieniędzy - podatki plus rachunki za prąd (w państwowej firmie) - mają
            być finansowane dwa projekty, stosy uzgodnień i pozwoleń, po raz kolejny
            pójdzie podsypka pod kostkę, w ruch zagęszczarki, godziny pracy robotników?
            przecież UM wiedział dokładnie, że ZEWT taką inwestycję będzie chciał
            przeprowadzić. dlaczego nie zrobili wspólnej? takiś mądry to wytłumacz.
            • no_to_jadziem Re: Przykład gospodarności 30.11.06, 11:29
              Emil ty sie jeszcze czemus dziwisz w tym naszym kraju-raju???Taki duży chłopiec
              a taki naiwny...
              • emektb Re: Przykład gospodarności 30.11.06, 13:44
                a ja sie nie dziwie sie. tyko nie lubie jak ktoś dyrdymały opowiada albo broni
                tych rzeczy, którym się nie dziwię:)
                • westwind2 Re: Przykład gospodarności 30.11.06, 13:52
                  Emaktb ma absolutną rację i jego zdziwienie jest uzasadnione. Istnieje coś
                  takiego jak koordynacja robót. I za to odpowiada odpowiedni referat w urzędzie
                  miasta.
      • misinka81 Re: Przykład gospodarności 30.11.06, 21:41
        Oj Tomeczku wszyscy wiedzą o co doskonale chodzi ;
        )
    • kahowa Re: Przykład gospodarności 01.12.06, 00:32
      o nie...tak się składa, że mieszkam przy 11 Listopada (w weekendy), kolejnych
      robót drogowych nie mam zamiaru tolerować. prawie pół roku kładli asfalt, a
      teraz rozkopali chodnik????
      • emti1 Re: Przykład gospodarności 01.12.06, 00:40
        Troche odbiegne od tematu ale... wiadomo juz co z rondem monte cassino-kaszubska-mazurska?Doktor obiecywal 2 lata temu ze wktotce bedzie...a co mamy widzimy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka