figurka_z_porcelany
10.05.06, 16:30
Tak zapodaja w streszczeniu dzisiejszego odcinka. Że się Mysza musi z locum
Papugi wynieść, bo ta sprzedaje i dom z Cebula budują. Nie oglądam wszystkich
odcinków, niech mnie ktoś oświeci, czy Cebula przed wyjazdem do Hameryki coś
w tej sprawie ustalał z Papugą ?? Czy też tak ważną w polskich realiach
życiową decyzję podejmą już po wyjeździe Cebuli i będą konsultować telefonem
i innym mejlem?? Na dodatek skoro Mysza ma się wynieść już, znaczy sprzedaż
też już, natychmiast. I to całe zamieszanie, formalności itepe, wszystko
spadnie na samotną Papugę z dziecięciem przy piersi. Chiba że jej Kasyno z
Tulipanem pomogą ochoczo.
Zastanawiałam sie skąd takie tempo i jedyne co mi się ulęgło w rozumie to
konieczność pilnego opuszczenia przez ekipę filmową mafijnego mieszkania na
Gocławiu. Cebula mieszka w nim jakieś dwa lata. Mało kto w polskich realiach
co dwa lata mieszkanie zmienia, zwłaszcza że to ostatnie spore jezd i
nienajgorsze (ino ten katafalk), więc kupno kolejnego odpada. No to chiba
wymyślono dom. A że przygotowanie do budowy będzie się odbywać
korespondencyjnie miedzy Polską a Hameryka, to już mały pikuś. Polska kobieta
potrafi. Sprzedać mieszkanie, kupić działkę, wybrać projekt, znaleźć ekipę.
Cebula na wiechę wóci. A może nawet na wieszanie firanek...