directre
23.01.14, 09:33
Witajcie, osobiście nie gram (świadomie nie używam słowa "inwestuję") na Forex, za to by mieć wyrobione zdanie byłem na wielogodzinnym szkoleniu, które zresztą na koniec można powiedzieć zmarnowałem prowadzącemu. Pytanie jakie zadałem było takie - Co Pan tu robi? (doprecyzowując - zamiast być milionerem). Mam zastrzeżenia do jeszcze jednego mitu tych szkoleń. Rzekomo platformy Forex dają równy dostęp dla wszystkich do tych samych narzędzi, bez opóźnienia itd. Z tym, że ten dostęp ma i kowalski i politycy, którzy mają wpływ na kursy walut, oraz banki, które też poprzez politykę informacyjną (opinie, ratingi) wpływają poniekąd na wysokości kursów walut. Może tu ktoś się odniesie? Tam Pan nie był w stanie
Zapraszam: Jedno pytanie, które musisz zadać swojemu doradcy finansowemu