Gość: Oscypek
IP: *.pool.mediaWays.net
20.05.01, 12:34
Droga MalMal.
Z Twoich wypowiedzi wynika ze masz troche pojecia o gieldzie.Ja jako
poczatkujacy inwestor pragne,jak kania deszczu,fachowej analizy gospodarczo-
gieldowej :-).
Greenspan obnizyl dosyc szybko i mocno stopy procentowe.Optymisci uwazaja ze
dla gieldy jest to bardzo pozytywne.Pieniadz stal sie "tanszy",inwestycje w
inne "produkty finansowe" sa mniej atrakcyjne i wolny kapital , prawie
automatycznie , wyladuje na gieldzie.
Niedlugo wchodzi w zycie w USA reforma podatkowa nowego prezydenta.To znowu
wolne miliardy ktorych czesc zamieni sie w akcje.
Pesymisci uwazaja ze paniczne obnizanie stop procentowych swiadczy o zlym
stanie gospodarki amerykanskiej.Wedlug nich recesja dopiero przed nami.
Co Ty o tym wszystkim myslisz.
Czy to ozywienie jakie widac na gieldach od kilku tygodni to zmiana trendu na
wzrostowy, czy kolejny schodek w dalszych spadkach?
Kryzys energetyczny w Kaliforni przypomina troche Polske w poznych latach
siedemdziesiatych.Nie rozumiem skad te klopoty z pradem w takim nowoczesnym
stanie?Czym to jest spowodowane?Czy podobne problemy z energia moga miec takze
inne regiony?
Pozdrowienia.