Gość: opocznianin
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.06.05, 01:25
chcecie zobaczyc jaka jest ta firma? przyjedźcie do opoczna na ulice przemysłową. syf, malaria, dziurawe drogi i chodniki ogólnie bałagan na drodze dojazdowej.nawet porzadnego magazynu wydawania towaru nie mają dla "małych klientów". firma ma zyski potężne ale kosztem ogromnego wyzysku pracowników. przed podejrzana transakcją wykupienia firmy od państwa przez Credit Suisse i Enterprise Investors, zwykli robotnicy zarabiali w przedziale 850-2000zł netto miesięcznie a teraz sa to angaże warte 650 - 1200zł/miesiąc. Wszystko zależało od stażu pracy i wykształcenia. Po złodziejskiej prywatyzacji z coś ok 3000 załogi zostało w samym Opoczno sa ok 800 ludzi. niewielki procent zwolnionych z pracy dostało angaże w spółkach obsługujących Opoczno (typu ochroniarska, transport itd). reszta zasiliła grono bezrobotnych (miasto kiedyś o niskiej stopie bezrobocia teraz ma je na poziomie ok 30%!). Ci co jeszcze pracują pracują z klucza znajomości, przynależności do rodzin kierowników, księgowych i zarządu. wszyscy patrzą na siebie wilkiem i czychają tylko żeby komuś podłożyć świnię i out z roboty. na dodatek zrobili ludzi w ciul. Puscili pogłoskę, że ok 10% akcji bedących w rekach pracowników za kilka lat bedzie warta 0zł. ludzie owczym pędem je posprzedawali po parenascie, paredziesiąt złotych. akcje sciskał tylko zarząd z podejrzanym człowiekiem Frąckowiakiem i resztą. Mają ok 1,5% akcji(kilka osób). gdyby opoczno splajtowało to zostawiliby ludzi z akcjami. jak wiedzieli już, że wszyscy sie ich pozbyli to wzieli się za zarządzanie. podejrzana była sama transakcjia z credit suisse. firmę wyceniono poniżej wartości. Jednak to konsorcjum jest znane z tego na całym świecie, że albo kupuje dobre firmy za grosze, wykonuje restrukturyzacje (zwolnienia pracowników) zainwestuję paredziesiąt mln dolarów i sprzedaje firmę kilka razy drożej niż ona kosztowała. inna strategią ich jest kupowanie równie dobrych firm, dzielenie ich na spólki i rozprzedawanie także z zyskiem (chociaż mniejszym). konsorcjum jest postrachem w stanach. i ostatni wniosek. firma inwestuje w rynek byłych państw zsrr. chca tam nawet budować fabrykę. rodzi się pytanie czemu nie chca tworzyc miejsc pracy w Polsce? a może posiadacze pakietu wiekszościowego akcji musza miec przede wszystkim zyski? w takim razie mozna zrozumieć czemu wokół ich firmy panuje syf i malaria. liczy się czysty zysk.