Dodaj do ulubionych

Tunelomania ogarnęła Warszawę

IP: 5.2.* / *.chello.pl 09.07.04, 13:47
słusznie, słusznie.
Obserwuj wątek
    • Gość: dro do redaktora IP: *.acn.waw.pl 09.07.04, 13:48
      proponuję sprawdzić kto wygra przetarg na budowę tego tunelu, i na jego
      projetk.... zobaczymy czy będzie związek z władzami miasta
      Pozdrawiam
    • Gość: aaa Tunelomania ogarnęła Warszawę IP: 195.136.36.* 09.07.04, 13:48
      to chyba nie jezdzisz tym tunelem, piszac takie pierdy
    • Gość: Herodotus Re: Tunelomania ogarnęła Warszawę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.04, 14:34
      Dobry pomysl, jeszcze rok i sikorskiego zapchaloby sie calkowicie a tak caly
      ruch na ursynow bedzie bardzo szybki.Poza tym ten tunel mialby moze z kilometr
      a nie od razu dwa i wszyscy wpadali by od razu w KEN...
      • d.z Re: Tunelomania ogarnęła Warszawę 09.07.04, 15:16
        Problem jak zwykle jest gdzie indziej bo nie patrzymy na Warszawę jako całość
        ale na jej wyrywki.
        Dlaczego taki duży ruch jest na Sikorskiego i Dolinie Służewieckiej oraz Al.
        Wilanowskiej?
        To są ostatnie sensowne połczenia poprzeczne dzielnic na południu Warszawy.
        Nie dziwmy się więc, że tylu kierowców z nich korzysta a i ZTM wiele linii tam
        skierował.
        Może zamiast ładować pieniądze w ten tunel zastanowić się jak odciążyć to
        ruchliwe połczenie?
        W dalszym ciągu nie ma legalnego i dobrego połczenia Ursynowa z Powsinem, nawet
        z Ursynowa do Wilanowa dojazd tą droga jest jedynie na południu możliwy.
        Może w końcu zaplanować (oprócz autostrady i to też w tunelu) jakieś sensowne
        połczenie powstającego miasteczka Wilanów z Ursynowem i Puławska?
        Jeśli pojawi się alternatywa rych koło kościoła zmaleje i nie będzie potrzeby
        rycia tam w ziemi.
    • Gość: xxx Re: Tunelomania ogarnęła Warszawę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.04, 15:23
      Lepiej wydac ta forse na tunel, niz dofinansowywac ekologicznych terrorystow.

    • Gość: oki Re: Tunelomania ogarnęła Warszawę IP: *.itc.pw.edu.pl 09.07.04, 15:46
      Tak jak każdy prezydent USA musi rozpocząć jakąś wojnę, tak każdy prezydent
      Warszawy musi rozbabrać jakowyś tunel. Za pieniądze podatników oczywiście.
    • Gość: Smok Przejedźcie się Doliną Służewiecką w godzinach IP: *.energis.pl 09.07.04, 16:02
      szczytu a potem osądźcie czy tunel jest potrzebny czy nie. Poza tym nie macie
      wyobraźni i dlatego u nas nigdy nie zbuduje się nic fajnego :(
      • Gość: piotr Re: Przejedźcie się Doliną Służewiecką w godzinac IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.07.04, 11:17
        nie stawiasz rzeczy uczciwie !!!! Nie jest tak,ze albo tunel,albo istniejący
        korek. Są rózne sposoby rozładowania tego korka, ale tunel jest niewątpliwie
        najdroższy. Tu ktoś postuluje by spojrzeć na całość szerzej. I jeśli tak
        spojrzeć to korek przy wyjeździe z Ursynowa jest w kazdym kierunku. Co się
        dzieje na Puławskiej ,Rzymowskiego albo Marynarskiej. Nawet wyjazd do Piaseczna
        w godzinach szczytu to stanie w korku przy Geancie. Widac ,że potrzeba wielu
        rozwiązań w wielu miejscach. To znaczy ,ze pieniadze trzeba wydawać
        rozsądnie , bo ich jest mało. A ta TUNELOMANIA to nie jest rozsądne wydawanie
        pieniędzy!!!! Mnie to przypomina kwiatek do kożucha. Tym bardziej,że juz
        taki błąd popełniono z tunelem na Powiślu. Trzeba wyraźnie to sobie
        powiedzieć - to był BŁĄD !!!!
        • Gość: WOJ tunele myslowe... IP: 84.98.18.* 10.07.04, 21:16
          Czy ktos byl kiedys na tym nieszczesnym Powislu i widzial (bo juz na pewno
          watpie, zeby jechal - na forach wypowiadaja sie zapewne glownie 14 latki) ten
          slynny tunel??? Z BUW-u widac zielen i Wisle bez pierwszego planu w postaci
          trasy szybkiego ruchu. Powstalo unikatowe polaczenie lewobrzeznej Warszawy z
          rzeka. A przejazd tunelem rowniez jest przyjemnoscia. Dlaczego wiec stale i
          niezmiennie bez jakichkolwiek plusow przedsiewziecia podnoszona jest kwestia
          beznadziejnosci tej inwestycji (nie twierdze, ze wzniesionej po najnizszych
          kosztach...). Podobnie na poczatku wszyscy "czepiali sie" mostu
          Swietokrzyskiego, ale oczywiscie po kilku latach utyskiwanie leniwych myslowo
          (perspektywa dnia dzisiejszego) jakby przycichlo. Wiadomo, wszystkiego
          przewidziec sie nie da:-)))))))))). I z drugiej strony:-((((((((((((
          Po drugie, informacje na temat inwestycji warszawskich sa dziwnie jednostronne.
          Nie jestem wyborca PiS-u (sama nazwa jest niefortunna...), ale na listosc
          boska, darujcie ludzie tej tandety pseudointelektualnej bo odechciewa sie w
          ogole dyskutowac na jakikolwiek temat. Po prostu POMYSLCIE i POCZYTAJCIE choc
          TROSZKE zanim cos popelnicie. BLAGAM!!!!!!!!!
          Tak poza tym ,zeby powiedziec kilka slow o przyszlosci, trzeba zbudowac
          jednolita (bezkolizyjna) obwodnice wewnetrzna i zewnetrzna dla Warszawy,
          wzmocnic komunikacje miejska (1. metro!, jeszcze co najmniej 2 linie, 2.
          tramwaje!!!, 3. Kolej!!!!!!, 4. zamknac niektore rejony dla samochodow
          osobowych a przeznaczyc je dla cichych!!! autobusow i taksowek, 4. zbudowac
          system tanich parkingow nad - i podziemnych przy wjazdach do strefy centrum a
          znacznie!!! podwyzszyc oplaty za parkowanie na terenie miasta).
          Zeby rozmawiac o szczegolach rozwiazan drogowych, trzeba miec do dyspozycji nie
          tylko aktualne dane o stanie ruchu na wybranych skrawkach mapy, ale tez
          prognozy rozwoju natezenia ruchu i calosciowy plan rozwoju miasta wraz z
          zagospodarowaniem okolic Warszawy (drogi, inwestycje w nieruchomosci, analizy
          atrakcyjnosci ziemi dla inwestorow, budowa miedzynarodowych szlakow
          komunikacyjnych, etc.).
          Jesli ktos z nas dysponuje takimi RZETELNYMI danymi, chetnie wlacze sie do
          dykusji. Serio, serio.
          Pzdr
          • Gość: piotr To chyba zwykłe chciejstwo?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.07.04, 21:44
            "Tak poza tym ,zeby powiedziec kilka slow o przyszlosci, trzeba zbudowac
            jednolita (bezkolizyjna) obwodnice wewnetrzna i zewnetrzna dla Warszawy,
            wzmocnic komunikacje miejska (1. metro!, jeszcze co najmniej 2 linie, 2.
            tramwaje!!!, 3. Kolej!!!!!!, 4. zamknac niektore rejony dla samochodow
            osobowych a przeznaczyc je dla cichych!!! autobusow i taksowek, 4. zbudowac
            system tanich parkingow nad - i podziemnych przy wjazdach do strefy centrum a
            znacznie!!! podwyzszyc oplaty za parkowanie na terenie miasta)."


            Tak sympatycznie piszesz. Czy tylko masz swiadomość ,że to wszystko
            KOSZTUJE? I że pieniązki nie rosną na polu? Czy wiesz ,że jesli
            wybudowano tak drogi tunel to nie zbudowano:system tanich parkingow nad - i
            podziemnych przy wjazdach do strefy centrum a
            znacznie!!! ????

            Czy naprawdę kazdego,15 lat po upadku komuny, nalezy przekonywać do
            liczenia publicznego grosza???

            Mnie się też ten tunel podoba. I jestem za piecioma (ba, dziesiecioma )
            liniami metra. Stadion narodowy ? Czemu nie? Tylko na 200 tysiecy,nie
            50.Obwodnica mała i duża. A służba zdrowia opłacona jak się patrzy.

            To takie mażenia. Ale na tym padole mamy srodki skończone. I albo
            tunel,albo most. Bo to KOSZTUJE !!!! Spróbuj to zrozumieć ,pieniędzy
            już sie nie dodrukowuje.


            I z tego punktu widzenia ten tunel to był BŁĄD. HORENDALNY BŁĄD !!!!

            Ciagle tkwimy w epoce socjalizmu. Nikt nie liczy KOSZTÓW . Nikt nie
            dyskutuje o pieniążkach. Kązdy tylko postuluje kolejne linie metra.
            To chyba zwykłe chciejstwo??
            • Gość: WOJ nikt nie liczy kosztow... IP: 84.98.18.* 11.07.04, 02:07
              Wiec budujmy tanio, z taniego asfaltu (patrz polskie drogi rozlatujace sie po
              ROKU uzytkowania), betonu (pekajace domy), ktory rozleci sie po 5 latach i jak
              najwiecej, bo ilosc znaczy jakosc. Czy to wlasnie przypadkiem nie jest komunizm?
              KOSZTY to nie jest prosty przelicznik pieniezny!!!!! To sa okolicznosci,
              perspektywiczny plan, cel, ktory chcemy osiagnac! Drozej nie zawsze znaczy
              gorzej! Jeszcze raz blagam o rozwage!!! Jesli cos wyglada teraz na drogie, nie
              znaczy, ze przez np. 20 lat KOSZTY wzniesienia (wyrycia?) tego czegos nie
              zwroca sie kilkakrotnie. Byc moze nie da sie nawet wymierzyc wszystkich
              korzysci, bo jak przeliczyc na pieniadz np. zysk psychiczny, estetyczny czy
              dobro wspolne???? I prosze mi komunizmu nie zarzucac, bo jestem troszke za
              mlody na takie przytyki.
              • Gość: piotr Re: nikt nie liczy kosztow... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.04, 10:53
                To nie uczciwe co piszesz. ja mówię o liczeniu i rozsądnym wydawaniu
                publicznego grosza,a ty o tanim asfalcie. Nie bedę ci robił wykładów z
                ekonomi. Zbyt to długie. I jeszcze ten komunizm. To właśnie w komuniźmie nie
                liczono pieniedzy.W jednym się zgodzę - jesteś zbyt młody by to zrozumieć.
                • Gość: WOJ ? IP: 84.97.82.* 11.07.04, 12:30
                  Dobrze, przeanalizujmy poprzednia wypowiedz, bo chyba cos zostalo przeoczone...

                  "Tak sympatycznie piszesz. Czy tylko masz swiadomość ,że to wszystko
                  KOSZTUJE? I że pieniązki nie rosną na polu? Czy wiesz ,że jesli
                  wybudowano tak drogi tunel to nie zbudowano:system tanich parkingow nad - i
                  podziemnych przy wjazdach do strefy centrum a
                  znacznie!!! ????"

                  - Dziekuje za komplement. Poza tym, tak mam swiadomosc ze wszystko kosztuje,
                  chcialbym jednak podkreslic, ze kazda inwestycja ma wiele aspektow: 1.
                  Rozwiazanie architektoniczne, 2. Koszt budowy zapisany w projekcie, 3. Koszt
                  budowy rzeczywisty (po zdaniu budowy i podliczeniu rzeczywiscie poniesionych
                  wydatkow - oczywiscie kosztorys pierwotny ma tu decydujaca role), 4.
                  Praktycznosc/niepraktycznosc (ludzie, samochody, srodowisko naturalne,
                  srodowisko miejskie, uzyte materialy kompatybilne badz nie z calym systemem
                  urbanistycznym, koszty rozwiazan alternatywnych, roznego rodzaju prognozy,
                  etc.), 5. Estetyka (kwestia "zbiorowego gustu" w przypadku np. plebiscytu -
                  rozwiazanie niebezpieczne, bo nie zawsze "glos ludu" jest glosem wlasciwym,
                  szczegolnie w przypadku rzeczy skomplikowanych i nie dajacych wytlumaczyc sie w
                  kilku slowach; czy droga decyzji jednostki albo malej grupy ludzi, np. artysty,
                  projektanta, architekta, etc.), 6. Perspektywa czasowa odpowiednia dla
                  wielkosci danej inwestycji (w przypadku tuneli, drog i innych nieruchomosci
                  sporego formatu trzeba miec swiadomosc kilkudziesieciu lat), 7. Koszty
                  spoleczne (kto zyska, kto straci, jakie elementy przewazaja, czy rzeczywiscie
                  aktualne protesty sa uzasadnione, z czego wynikaja - byc moze z niewiedzy, albo
                  jakis niepotrzebnych emocji, itp.), 8. Wplywy zleceniodawcow, inwestorow,
                  realizatorow (podzial kosztow i kolejnych czesci realizacji projektu inwestycji
                  miedzy wyzej wymienionych - zrodla pieniedzy, wykonawcow, podwykonawcow,
                  producentow komponentow, etc., etc.), 9. Ocene dzialania inwestycji po latach,
                  jej przydatnosc spoleczna, wplyw na zycie jednostek i poszczegolnych grup
                  ludzkich (kierowcy, mieszkancy, przyjezdni, "tranzytowi", matki z dziecmi,
                  wlasciciele psow, ekolodzy, inwestorzy, etc.), zmiany w jej otoczeniu,
                  wprowadzenie nowych technologii, etc., 10. Wiele innych zmiennych, ktorych nie
                  sposob do konca teoretycznie powymeniac.
                  Biorac pod uwage tych kilka zaledwie punktow, nie wiem czy nadal bedzie Panu
                  tak latwo i jednoznacznie negatywnie okreslac opisywane przez Pana inwestycje.
                  Chyba, ze ma Pan dostep do bardzo szczegolowych danych na ten temat.

                  "Czy naprawdę kazdego,15 lat po upadku komuny, nalezy przekonywać do
                  liczenia publicznego grosza???"

                  - Mnie nie trzeba!!!!! Oczywiscie, rozwiazania tansze teoretycznie powinny
                  zwyciezac. Tylko, ze to TEORIA. W praktyce pojawiaja sie okolicznosci (nie
                  mowie o korupcji, ta jest do przewidzenia i akurat dobrze opisana teoretycznie,
                  tylko co z tego), ktore nie wszyscy chyba dostrzegamy...


                  "Mnie się też ten tunel podoba. I jestem za piecioma (ba, dziesiecioma )
                  liniami metra. Stadion narodowy ? Czemu nie? Tylko na 200 tysiecy,nie
                  50.Obwodnica mała i duża. A służba zdrowia opłacona jak się patrzy."

                  - I o to chodzi!!! Czy szczypta idealizmu nie pomaga w tworzeniu
                  przyjemniejszego otoczenia???? Ja poszukuje plusow, nie minusow a co za tym
                  idzie - mozliwosci realizacji rzeczy TEORETYCZNIE nie mozliwych do polaczenia,
                  np. zbudowanie I TUNELU I PARKINGOW I METRA I ZAGOSPODAROWANIE TERENOW
                  ZIELONYCH, etc. Jesli wytezy sie umysl, czasem mozna znalezc lepsze
                  rozwiazanie, niz "tanie" budowanie.


                  "To takie mażenia. Ale na tym padole mamy srodki skończone. I albo
                  tunel,albo most. Bo to KOSZTUJE !!!! Spróbuj to zrozumieć ,pieniędzy
                  już sie nie dodrukowuje."

                  - Wlasnie o to chodzi, ze srodki sa mniej skonczone, niz sie wydaje czlowiekowi
                  nie bioracemu pod uwage 1. Szerokiej perspektywy czasowej, 2. Ekonomicznych
                  mozliwosci kumulacji pieniadza (M2, M3, etc.) wraz z mozliwosciami
                  wspolczesnych metod zarzadzania ludzmi i maszynami, co moze dac niewyobrazalne
                  dla niektorych efekty.
                  Nie wiem skad Panu przyszedl do glowy pomysl dodrukowania pieniadza, przeciez
                  ten proceder jest obecnie zabroniony.


                  "I z tego punktu widzenia ten tunel to był BŁĄD. HORENDALNY BŁĄD !!!!

                  Ciagle tkwimy w epoce socjalizmu. Nikt nie liczy KOSZTÓW . Nikt nie
                  dyskutuje o pieniążkach. Kązdy tylko postuluje kolejne linie metra.
                  To chyba zwykłe chciejstwo??"

                  - Z ktorego punktu widzenia? Horrendalny blad polega na tym, ze pojawia sie
                  cos, co jest bezuzyteczne, wrecz przeszkadza, albo koszty byly nie do
                  udzwigniecia dla systemu. System przetrwal (miasto zyje i nie splajtowalo,
                  cudem co prawda...), choc nie twierdze, ze nalezala sie temu tzw. "ukladowi
                  warszawskiemu" nagroda wysokosci kiludziesieciu milionow PLN za "dobry pomysl".
                  Dochodzenie do normalnosci nigdy jednak nie bylo latwe i jeszcze duuuzo wody w
                  Wisle uplynie, zanim zrozumiemy co to znaczy "nasze miasto".
                  Radze uwazac tez z generalizacjami typu "nikt nie liczy kosztow". Nawet za
                  komunizmu (a raczej socjalizmu, bo przeciez komunizmu nigdy u nas nie bylo)
                  istnialy plany finansowe - fakt, ze sporzadzane przez ludzi, lagodnie mowiac,
                  nie znajacych sie na rzeczy w wielu przypadkach. Dzisiaj za to mamy tak duza
                  ilosc informacji (w tym wiele falszywych), ze malwersacje i niegospodarnosc tez
                  sa mozliwe. Ale nie mozna wszystkim zarzucac wszystkiego, bo tym samym zarzuty
                  kieruje sie pod wlasnym adresem. Skoro ktos moze udowodnic niegospodarnosc,
                  korupcje, malwersacje, idzie z tym do sadu.
                  Z drugiej strony, jesli jest Pan takim dobrym strategiem, prosze po prostu
                  aktywniej dzialac, moze zebrac grupe ludzi, ktorzy popra Pana kontrprojekty
                  (czy takie istnieja?, czy jakas konkretna opcja rozwiazan kompleksowych dla
                  drogownictwa warszawskiego Pan popiera?) i punkt widzenia.
                  Jesli chodzi o linie metra i inne "szynowe" rozwiazania komunikacyjne, naciski
                  spoleczne sa bardzo wazne w tym przypadku i kazdy rozsadny glos "za" jest na
                  wage zlota.
                  Tak na koniec - rzeczownik "chciejstwo" nie dosc, ze nie istnieje w jezyku
                  polskim, to jeszcze w dodatku strasznie brzmi. Wole slowo "checi",
                  albo "marzenia", albo "brak realizmu", "romantyzm", "pobozne
                  zyczenia", "zyczeniowosc" (myslenie zyczeniowe) i wieeele innych. Po co
                  stosowac jakias nowomowe w dodatku szpetna?
                  Pozdrawiam
                • Gość: Smok Rozumiem, że to wszystko kosztuje, Piotr IP: *.acn.waw.pl 11.07.04, 19:12
                  ale czy z naszej kadencji na tym padole mają zostać tylko ZUSy, urzędy skarbowe
                  i centra handlowe?
                  • Gość: WOJ no wlasnie IP: 84.97.82.* 11.07.04, 21:02
                    o tym pisze, ze glownie od nas zalezy wyglad Warszawy. W koncu kto mieszka w
                    tym miescie, my, czy urzednicy i politycy????????? Po prostu zbyt pasywnie sie
                    zachowujemy, nie potrafimy jeszcze walczyc slowem i GLOWA o wspolne dobro, lecz
                    tylko dyskutowac miedzy soba:-(((. Przy tym wiele wypowiedzi jest
                    nietrafionych, bo podszytych WYLACZNIE jakimis kompleksami, niezdrowymi
                    emocjami, czy nadmierna potrzeba "oddania glosu" na byle jakim forum. Kazdy
                    moze sie wypowiedziec i oby jak najwiecej osob to zrozumialo!!! Ale niech to
                    beda wypowiedzi sensowne, niech wnosza zdanie tego, kto sie udziela, a nie
                    papki serwowane przez gazety, politykow, czy "macimozgow" pleplajacych bez
                    polotu i WIZJI. Bardzo niewielka czesc slowa pisanego jest wartosciowa, nie
                    musimy klekac przed byle jakimi tekstami pseudointelektualnymi. To przeciez
                    nasz wybor, mamy glowy gdzie trzeba?
                    Wiem, jestem idealista............ Od czegos trzeba zaczac:-))))
                    • Gość: piotr Zaczęliśmy od tego nieszczęsnego tunelu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.04, 21:48
                      ty sobie mozesz byc idealistą. Twoja prywatna,jakby, sprawa.
                      Ale jesli mamy zacząć budowę dróg od twego (lub jakiegokolwiek)idealizmu to
                      może dajmy te srodki na biedne dzieci i emerytów. no i służbę zdrowia.
                      Ja oczekuję ,ze decydenci bedą mocno chopdzić po ziemi i z rozwagą wydawać
                      każdy grosz. Za poprzedniego przezydenta nie kierowano się żadną
                      racjonalnoiścią i wydano dużo za dużo. Może to nie ładnie ,ale paru
                      idealistów wybudowało sobie fajne chałupy,choć miasto (czyli my) popadło w
                      długi.
                      Zaczęliśmy od tego nieszczęsnego tunelu. I być możę ,że ten tunel jest
                      jedynym (choć drogim) rozwiązaniem. Ale to wyniknie z analizy kosztów i
                      funkcjonalności możliwych rozwiązań. A tymczasem zaczęliśmy nie od analizy,ale
                      od końcowej decyzji. podobnie było z tunelem na Powiślu. No i mamy. kazdy ślepy
                      widzi ,że wywalono forsę bez sensu.
                      • roody102 Re: Zaczęliśmy od tego nieszczęsnego tunelu 11.07.04, 22:48
                        Tu się trzeba zgodzić – procedury podejmowania takich decyzji w tym mieście są
                        skandaliczne. Ale znów – powtórzę główną myśl mojego posta – to nie może być
                        argument przeciwko inwestycjom, tylko przeciwko procedurą i bardzo złe jest to,
                        że „Stołeczna” uprawia takie prostackie krytykanctwo, graniczące z pieniactwem;
                        zamiast apelować właśnie o racjonalną analizę wszelkich za i przeciw skreśla
                        się pomysł z góry.

                        Tym bardziej złe procedury nie powinny być argumentem przeciwko snuciu
                        ambitnych wizji rozwoju miasta – niepokojące jest właśnie to, że w skutek
                        zaistnienia patologicznych układów zaczynamy tracić inwencję i pogrążać się w
                        niemocy twórczej.
                        ________________________________________
                        Roody102

                        "Możemy spokojnie przyjąć, że autor nie umiejący myśli swych wyrazić jasno nie
                        umie też myśleć jasno, że więc myśli jego nie zasługują na to, by się silić na
                        ich odgadywanie."
                        Kazimierz Twardowski
                      • Gość: WOJ racjonalnosc IP: 84.97.82.* 12.07.04, 02:25
                        Za poprzedniego prezydenta kierowano sie (w niektorych przypadkach)
                        racjonalnoscia wlasnej kiesy. I to jest bardzo klarowna racjonalnosc z punktu
                        widzenia tych, ktorzy sie nia poslugiwali. Skoro mogli sobie na to pozwolic,
                        znaczy, ze system administracyjny i prawny stolicy byl (czy jest nadal?)
                        kulawy. Nic ponad to. Powinni poniesc za to kare w postaci odszkodowan z
                        wlasnego konta.
                        Co do tunelu na Powislu - prosze w przyszly weekend sie przejsc (przejechac) i
                        zobaczyc o czym mowa...
            • Gość: Ness Re: To chyba zwykłe chciejstwo?? IP: *.acn.waw.pl 11.07.04, 22:46
              > Tak sympatycznie piszesz. Czy tylko masz swiadomość ,że to wszystko
              > KOSZTUJE? I że pieniązki nie rosną na polu?

              Widać nie masz w rodzinie rolników... :)


              > Czy wiesz ,że jesli
              > wybudowano tak drogi tunel to nie zbudowano:system tanich parkingow nad - i
              >
              > podziemnych przy wjazdach do strefy centrum a
              > znacznie!!! ????

              A znacznie co? Możesz rozwinąć?

              > Czy naprawdę kazdego,15 lat po upadku komuny, nalezy przekonywać do
              > liczenia publicznego grosza???

              Ja mam genialny pomysł, jak uniknąć kosztów budowy tunelów i obwodnic,
              zlikwidować korki, a nie wydać przy tym ani jednego publicznego grosza: należy
              zakazać wjazdu samochodami do Warszawy... I już. Taniutko, a ile jeszcze
              publicznej kasy zostanie na mahoniowe stołki i tłuste diety dla urzędasów...

      • Gość: mw Re: Przejedźcie się Doliną Służewiecką w godzinac IP: *.aster.pl 03.09.04, 19:46
        Bedzziesz stał tak samo w korku, tyle ,ze pod ziemia. Po wyjezdzie z dziury te
        pojazdy musza miec gdzie sie rozjechac.
    • Gość: stereo robcie ten tunel IP: 62.233.238.* 09.07.04, 19:25
      o tym tunelu wiadodomo od kilku lat. brac sie do roboty zamiast gadac.
      • Gość: warszawiak Re: robcie ten tunel IP: *.acn.pl 09.07.04, 20:08
        pojde sobie tez jakis tunel na osiedlu wykopie... a co! to teraz modne... a ja
        bede kul i trendi <loooooooooooool> ;P
      • Gość: albert Re: robcie ten tunel IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.07.04, 20:09
        Przyczyna tłoku na Sikorskiego jest brak połączenia pomiędzy Ursynowem a
        Powsinem oraz pomiedzy Ursynowem a Okęciem.
        Ale Ursynowianie nie zgodzą sie na budowę takiego połączenie o będa
        podejrzewać, że zostanie wykorzystanie dla tranzytu.
        W ten spoób jest blokowana każda mozliwa inwestycja drogowa w poblizu Ursynowa.
    • Gość: el matador Re: Tunelomania ogarnęła Warszawę IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.07.04, 23:05
      żałosne jest niedoinformowanie Polaków o mizerii polskiego budownictwa.
      Obecnie w samej tylko Turcji niedawno zaliczanej jeszcze do krajów Trzeciego
      Świata budowanych jest w całym kraju dwadzieścia trzy odcinki różnej długości
      tuneli drogowych,kolejowych,metra,"metra lekkiego"-tramwaju wchodzącego w tunel
      pod śródmieściami miast(Izmir i Adana oraz Ankara) i autostradowych o łącznej
      długości ponad 300 kilometrów.
      To samo tyczy się podobno zacofanej Grecji - około 50 różnych tuneli aktualnie
      w budowie,i też drogowych,kolejowych,autostradowych,metra i tramwajowych,łączna
      długość około 289 kilometrów.Do jakiej ruiny w dziedzinie nowoczesnego
      budownictwa doszła Polska świadczy fakt, iż budowa stosunkowo krótkiego tunelu
      miejskieggo wywołuje tu dosłownie burzę namiętności.Ogólnie biorąc produkcja
      budowlano-montażowa na głowę Polaka jest czterokrotnie mniejsza w skali roku
      niż w takiej Grecji będącej najbiedniejszym krajem Unii i to powinno dawać dużo
      do myślenia takim decydentom jak były Minister Infrasruktury Marek Pol i obecny
      kasujący jak złośliwy "taran" inwestycje miejskie Kaczyński.
    • Gość: Hubert A moze by lepiej zbudować w końcu sieć metra IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.07.04, 23:37
    • Gość: PW Przecież można inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.04, 10:37
      Zamiast pakować w tunel lub na estakady szerokie arterie, na przykład
      Sikorskiego, dużo prościej i taniej byłoby puścić ulice poprzeczne estakadami a
      głowną zostawić jak jest, dorabiając tylko bezkolizyjne zatoki - wjazdy i
      zjazdy.
      Ulice poprzeczne są dużo węższe, mają mniejsze natężenie ruchu, estakady mogą
      być po jednym - dwa pasy w jedną stronę. Mogą być też krótsze - tyle, żeby
      przeskoczyć trasę.
      Inżynierowie ruchu - zdejmijcie klapki z oczu! Czasem warto spojrzeć szerzej i
      pomyśleć o alternatywnych rozwiązaniach!
      • Gość: jaa_ga Re: Przecież można inaczej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.07.04, 14:37
        Nie denerwuj się...
        Parafianie się cieszą....
        a karawana idzie dalej:)))))
    • roody102 Re: Tunelomania ogarnęła Warszawę 10.07.04, 19:48
      Demagogia. To, że jeden tunel był drogi i niezbyt potrzebny nie może być
      argumentem przeciwko budowie innych. Co najwyżej przestrogą, ale nie argumentem.

      Zresztą to, czy nadwiślański „Przekręć” jest niepotrzebny będzie można ocenić
      dopiero za wiele lat – owszem, być może był to teraz zbędny wydatek, pomysł
      wyprzedzający swój czas, ale to znów nie jest argument przeciwko samym tunelom.

      Tunele są potrzebne – na całym świecie praktykuje się chowanie ruchliwych
      arterii pod ziemią, żeby na powierzchni żyło się wygodniej i bezpieczniej.
      Koszta takich inwestycji są oczywiście ogromne, bo to spore przedsięwzięcia i
      dlatego trzeba się kilka razy zastanowić nad tym, czy to w danym miejscu jest
      faktycznie potrzebne.

      Weźmy ten nowy projekt na Służeniu – czy rzeczywiście estakada przez środek
      mieszkaniowej dzielnicy jest lepszym pomysłem? Czy naprawdę nie byłoby po
      prostu ładniej, wygodniej i przede wszystkim bardziej przyszłościowo ukryć to
      pod ziemią? Drogo? Owszem, ale może jednak warto? W Warszawie poczyniono już
      wiele takich pozornych oszczędności – stacje metra Plac Bankowy i Plac
      Konstytucji zamieniono na Ratusz i Politechnikę, przez co straciły na
      funkcjonalności. Stacja Świętokrzyska nie przewiduje przesiadek do drugiej
      linii metra, stacja Centrum nie jest wciąż połączona z dworcem Śródmieście – to
      wszystko są pozorne oszczędności, bo po latach trzeba to będzie poprawiać,
      dorabiać, przesuwać.

      To, że urzędnicy często marnują nasze pieniądze, jest oczywiście straszne i
      zasługuje na krytykę, ale nie można w niej popadać w skrajność o blokować
      wszystkie duże inwestycje, tylko dlatego że są duże i być może dziś trochę na
      wyrost – o urzędasach nikt już nie będzie pamiętał, kiedy mieszkańcy będą z
      zadowolenie korzystać z tych inwestycji.

      To, że nie umieją pozyskać środków z UE też nie może być argumentem przeciw
      inwestycji – może być tylko zarzutem wobec nieudolnych jełopów.

      Tunel na Podzamczu? Czy to naprawdę takie kuriozum? Kuriozalna jest obecna
      sytuacja – całe Podzamcze świecące pustkami i parkingiem dla Tirów. No ale co
      można tam dziś robić, skoro tam jest Wisłostrada? Spacer w huku to żadna
      przyjemność a przecież po remoncie Arkad to właśnie od tej strony ma powstać
      główne wejście do Zamku – potrzeba więc stworzyć tam bazę turystyczną – nie
      tylko sklepiki w Arkadach i parking dla autokarów – potrzebny jest pomysł na
      cały ten teren, na to jak go ożywić, jak przybliżyć miasto do Wisły. Ukrycie
      Wisłostrady w tunelu otwierałoby nowe możliwości. Nad rzeką mogłaby powstać
      prawdziwa promenada z knajpkami z prawdziwego zdarzenia a nie z budami pełnymi
      pijanych bandytów. I znów to, że dziś nikt nie umie sobie z bandytami poradzić
      nie może być decydującym argumentem przeciwko ambitnym planom; to jest
      mieszanie spraw nie będących w bezpośrednim związku.

      Droga Gazeto, to prawda że stołecznym włodarzom należy się ostra krytyka –
      zasługują na nią w pełni, bo rządzą miastem źle. Ale to nie może się przeradzać
      w krytykę ambitnych wizji rozwoju miasta, tylko dlatego że oni je popierają.
      Oddzielmy wizje od ich wybryków, oceniajmy projekty same w sobie i, jeśli
      uznamy je za dobre, wymuszajmy na władzy ich sprawne realizowanie – jeśli
      jedynym kryterium oceny projektów stanie się oszczędność, to bardzo szybko w
      dobrej wprawdzie wierze doprowadzimy do kryzysu, do tego, że w mieście w ogóle
      będzie się unikać inwestycji, nowoczesnych rozwiązań.

      Jasne, dziś są znacznie bardziej potrzebne rzeczy, niż tunel na Podzamczu – to
      może, ba, to musi zaczekać. zaczekać. Ale tunel na Służeniu to jest inwestycja,
      którą trzeba realizować dziś. Być może jednak warto wydać trochę na wyrost, nić
      potem żałować, że się poskąpiło? To, że w kasie jest mało, nie znaczy wcale że
      każdy wydatek z tej kasy jest błędem. Nie możemy czekać z budową całej trasy
      kolejnych kilka lat – trzeba ją zrobić dziś, jest to konieczne. Więc róbmy i
      bójmy się wydawać. Patrzmy tylko na łapska tym, którzy przy okazji będą chcieli
      czynić jakieś nadużycia… ale to już osobna bajka.

      Dziwi mnie, że zamiast poprzeć ambitną inwestycję sabotujecie ją już na
      poziomie projektu – to błąd, to podejście strasznie zachowawcze, wręcz chowanie
      głowy w piasek. Nie wierzycie, że powstanie? Waszą rolą nie jest szerzyć
      defetyzm, tylko dołożyć wszelkich starań, żeby powstał.
      ________________________________________
      Roody102

      "Możemy spokojnie przyjąć, że autor nie umiejący myśli swych wyrazić jasno nie
      umie też myśleć jasno, że więc myśli jego nie zasługują na to, by się silić na
      ich odgadywanie."
      Kazimierz Twardowski
    • Gość: Andrzej Tunelomania IP: *.rdc.pl 10.07.04, 22:58
      Ciekawe dlaczego proponuje sie tunele w miejscach, gdzie moga byc zastosowane
      inne rozwiazania ? Dlaczego np. nie wroci sie do pomyslu z polowy lat 80., zeby
      zbudowac tunel przy pomniku lotnika ? Tam codziennie sa korki ! Akurat tam
      tunel udroznil by Trase Lazienkowska. Jednoczesnie wpisalby sie w caly ciag
      arterii (tuneliki pod al. Niepodleglosci, Marszalkowska itd.)
    • cintus A JA WAM MÓWIĘ! Ja najbardziej zainteresowany! 11.07.04, 20:31
      A ja mówię, mieszkam od roku w segmencie przy Sikorskiego okna mojego pokoju
      (poddasze) wychodzą wprost na zachód, czyli Sikorskiego i panoramę "Górnego"
      Mokotowa, a także części Służewia.
      Jeśli ktoś tu nie mieszka w okolicy nad Potokiem Słuzewieckim, ten nie potrafi
      docenić piękna tej doliny, a także wzgórza z kościołem św. Anny. Ten pierwotny
      krajobraz jest jak na Warszawę piękny mimo bloków osiedla Służew nad Dolinką.
      Wiadukt tuż na wysokokości moich okien mi się bynajmniej nie uśmiecha, hałas
      (już spory), światło wpadające nocą itd. Fajne? Nie bardzo...

      Jako, ze jestem najbardziej zainteresowany to mówię NIE Wiaduktom przed oknem
      (ponad rok temu mieszkałem na osiedlu Idzikowskiego - tam powstały wiadukty
      węzła Czerniakowska). Ja nie wtrącam się w sprawy autostardy przez Ursynów
      (chociaż też jestem przeciwny)...
      • Gość: Bastian Re: A JA WAM MÓWIĘ! Ja najbardziej zainteresowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 21:04
        A ja się zastanawiam, po co takie wielkie i drogie projekty, skoro możnaby to
        zrobić zupełnie inaczej, i to bez zasłaniania komukolwiek widoków z okien:
        krótki tunel Al. Wilanowskiej POD Sikorskiego, podobny przejazd dołem z
        Bonifacego, połączone po bokach w wykopie (miejsca jest dosyć). Plus krótki
        tunel Doliny pod Nowoursynowską (chyba, żeby dało się na odwrót, ale tam potok
        jest chyba zbyt blisko).

        Bastian
    • Gość: Mirek Re: Tunelomania ogarnęła Warszawę IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.07.04, 23:17
      Jeżeli jakiś "zielony działacz" popera taki tunel to smutno mi bardzo! Brak
      jest raportu na temat wariantowego przeprowadzenia tras by można było
      stwierdzić że tunel to lepsze rozwiązanie. Co się stanie ze stosunkami wodnymi
      w tym rejonie. To bardzo wrazliwe miejsce ze względu na budowę geologiczną.
      Przy odkrywkowej budowie tuneli jest prawie pewne że wszystkie drzewa w
      odległości 20 - 30m wcześniej czy później znikną, tak się dzieje przy metrze.
      Może warto się zainteresować w jaki sposób degraduje skarpę pobliska parafia i
      skutków obsuwania kościoła szukać wielo torowo. Tam jest wiele przyczyn
      obecnego stanu. Kościół św. Anny jest przy tunelu trasy WZ, może by tę lekcję
      jeszcze raz bardzo dokładnie przestudiować i wyciągnąć z niej wnioski, czy
      napewno prawdziwa jest teza o wyższości tunelu w tym miejscu nad innymi
      roziwązaniami. A może lepiej zacząć przykryć wreszcie trasę Łazienkowską.
      Przecież władze Warszawy obiecały najpierw tunel na Wisłostradzie, a potem
      tunel na łazienkowskiej - nieważne jaka opcja polityczna. Tam są przekroczone
      maksymalne normy hałasu, a zgodnie z prawem powinno się jak najszybciej podjąć
      działania temu zapobiegajce. Mam nadzieje że redakcja zainteresuje się losami
      przykrycia łazienkowskie i uda się przesunąć ten nadmiar kasy na coś co pozwoli
      szybko usunąć naruszenie prawa jakie ma miejsce na trasie łazienkowskiej.
      • Gość: el matador Re: Tunelomania ogarnęła Warszawę IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.07.04, 03:03
        kraj dobrze zabezpieczony na wypadek wojny i wielkich kataklizmów
        przyrodniczych to kraj z ogromną ilością podziemnych bunkrów,przejść łączących
        te bunkry,schronów przeciwatomowych,tajnych i jawnych gigantycznych tuneli
        wojskowych,metra,szybkiego tramwaju i licznych tuneli drogowych.
        Budowa ciężkich zbrojonych specjalnie tuneli ma znaczenie podwójne, są to
        przyszłe komory schronowe dla okolicznych mieszkańców w wypadku nieznanego nam
        jeszcze teraz kataklizmu.Dlatego też Szwecja,Szwajcaria i Rosja mają w świecie
        największą ilość jawnych i nie jawnych obiektów podziemnych.Polak to
        dureń,pijak i głąb,
        nigdy nie widzi nic w sposób dalece perspektywiczny.Wrodzona jego towarzysząca
        mu od urodzenia tępota jako wiejskiego prymitywnego troglodyty i wstrętny
        kłótliwy charakter(iloraz IQ poniżej średniej światowej), przerasta wszelkie
        wyobrażenia...takie są wnioski z tej całej dyskusji.
        • roody102 Re: Tunelomania ogarnęła Warszawę 12.07.04, 03:44
          Co palisz i gdzie można to kupić?
          ________________________________________
          Roody102

          "Możemy spokojnie przyjąć, że autor nie umiejący myśli swych wyrazić jasno nie
          umie też myśleć jasno, że więc myśli jego nie zasługują na to, by się silić na
          ich odgadywanie."
          Kazimierz Twardowski
        • Gość: peter Re: Tunelomania ogarnęła Warszawę IP: *.kijowska.waw.pl 25.07.04, 10:31
          Masz w 100% rację, ale obwiam się, że w tym kraju jesteśmy niestety
          mniejszością. Ci co tu piszą na forum i krytykują w czambuł kazdą inicjatywę nie
          obejmują większej perspektywy niż promień 1 metra wokół browara, który nader
          często wychylają. Pajacyki...
    • Gość: Mr X Re: Tunelomania ogarnęła Warszawę IP: *.itpp.pl 31.07.04, 19:00
      Podniecacie się tym tunelem tylko fakty są takie, że wszystkie autobusy
      jeżdżące obecnie Doliną Służewiecką oraz wszystkie inne pojazdy jadące z lub do
      Nowoursynowskiej, al. Wilanowskiej czy Bonifacego będą jechały jezdnią
      naziemną. Co prawda nie 3 ale 2 pasmową. To nie jest tak, że obecny ruch w 100%
      zniknie pod ziemią. Tunel nie spowoduje, że wszelkie drgania znikną (patrz np.
      metro). Swoją drogą kościół i tak by osiadał – niezależnie od istnienia ulic –
      tylko, że może trochę wolniej. W każdym razie czy będzie tunel, czy estakady,
      czy tak jak jest, czy w ogóle zlikwidowano by ruch w okolicy – kościół trzeba
      zabezpieczyć. Tunel ma kosztować ok 600mln zł – za taką kasę można by było
      zbudować całą obwodnicę południową (od Łopuszańskiej do granicy miasta na ul.
      Żołnierskiej) i pewnie starczyłoby na budowę łącznika Ursynów – Wilanów (Rosoła-
      Gąsek). Dla porównania w al. Prymasa Tysiąclecia też mogli zrobić tunel na
      odcinku Kasprzaka – Wolska tylko, że byłby to tunel znikąd do nikąd, bo
      pochłonąłby całe środki na budowę tej drogi. A jeśli chodzi o hałas to
      wystarczą ekrany dzwiękochłonne.
    • Gość: urban budujmy tunele IP: *.bochum.de 02.08.04, 19:41
      tunele sa normalna inwestycja w kazdym wielkim miescie jakim jest warszawa. kiedys trzeba je bedzie zbudowac. troche nie rozumiem dlaczego gazeta kreuje sytuacje w ktorej mieszkancy beda ich przeciwnikami. jesli byl jakis przekret przy budowie na wislostradzie to byla to sprawa zlych procedur przy inwestycji a nie tego ze tunele sa zle z zalozenia.
      most swietokrzyski jest zaplanowany (w przyszlosci) jako przeprawa lokalna miedzy powislem a praga- portem dlatego tak dziwnie sie po nim jezdzi.
      ja bym na miejscu urzednikow pomyslal jak rozwiazac problem zbyt duzej ilosci samochodow w miescie. jak zachecic ludzi do jezdzenia koleja, tramwajami. to jest duzo, duzo tansze (bo wiele linii kolejowych juz istnieje).
      niestety w warszawie obecnie wykonuje sie projekty w czasow kiedy samochod mial priorytet przed czlowiekiem. a urbanistyka dzis juz sie posunela do przodu...

      pomyslcie jak pieknie bedzie jak wislostrada na wysokosci starego miasta schowa sie w tunelu i bedzie mozna dojsc nad (czysta) wisle.
    • Gość: bartezz Re: Tunelomania ogarnęła Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 21:00
      zapraszam Pana Dziennikarza do ktorejkolwiek stolicy europejskiej na liczenie
      km tuneli pod kazda z nich...

      i porownanie do warszawy - wieslostrada - 1km, tresa wz - no z 0,5 km...
      i tu chyba mamy koniec...

      ktora stolica w europie ma ni wiecej niz 1,5km tuneli??????
      ktos wie??? ;)))
      • Gość: Albik Re: Tunelomania ogarnęła Warszawę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 21:39
        Tirana.
    • Gość: J.A.C. Re: Tunelomania ogarnęła Warszawę IP: *.k.mcnet.pl 20.09.04, 14:53
      Gotuję się ze złości gdy czytam o tych nieprzemyślanych propozycjach drogowców.
      A wracając do tematu mostu Swiętokrzyskiego to ciągle uważam, że jest jeszcze
      szansa połączenia mostu z Wisłostradą. Nowe budynki można wybudować powyżej tej
      trasy na poziomie +1. Kto jest za tym?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka