Gość: wawiak
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
17.05.02, 12:27
W konkursie ofert zwyciężyło konsorcjum utworzone przez firmy: J.W.
Construction sp. z o.o., Towarzystwo Budowlano Mieszkaniowe "Batory", J.W
Industries oraz Hotel 500. Teren wniosła do spółki aportem gmina Białołęka.
Wartość I etapu inwestycji szacowana jest na 100 mln dolarów. Przedsięwzięcie
finansowane będzie z środków konsorcjum i inwestorów zagranicznych
zainteresowanych poszczególnymi segmentami kompleksu.
Pierwszy etap rozpocznie się budową największego w Polsce aqua-parku z
kręgielnią i salami fitness o powierzchni 24 000 m². Zaprojektowano w nim duży
basen ze sztuczną falą, z plażą i tropikalnymi palmami.
Kolejną inwestycją będzie centrum kongresowo-rozrywkowe na 2 400 miejsc. Halę,
zbudowaną na wzór amerykańskich convention hall, będzie można wykorzystywać nie
tylko na potrzeby zjazdów i kongresów. Przystosowana będzie bowiem także do
funkcji rozrywkowo-koncertowych.
Następnym kluczowymi obiektami I etapu będą dwa hotele na 700 miejsc. Do ich
budowy wykorzystana zostanie oryginalna technologia modułowa sprawdzona już
przy budowie trzech Hoteli 500 i nagrodzona w ubiegłorocznej edycji
prestiżowego Konkursu "Teraz Polska".
Wśród obiektów II i III etapu pierwszeństwo należy przyznać hali na 10 tys.
widzów, którą będzie można wykorzystywać nawet podczas największych imprez
widowiskowo--sportowych, takich jak zawody rangi mistrzowskiej czy koncerty
wielkich gwiazd showbiznesu. Obok hali wyrośnie kolejny hotel, tym razem
trzygwiazdkowy, na 600 miejsc.
Inne ważne zaplanowane do realizacji w II i III etapie budowy to:
16- piętrowy budynek z apartamentami i biurami, hala wystawienniczo - targowa,
60 metrowa wieża do skoków bungee z tarasem widokowym, ścianka wspinaczkowa,
tereny rekreacyjne.
Oryginalność i niecodzienność projektu Romana Celnika z WW Project jest
dodatkowym atutem przedsięwzięcia. Autorem koncepcji aquaparku jest architekt z
Brukseli Janusz Olszewski. Ze szczególną dbałością potraktowano architekturę
poszczególnych obiektów Portu. Zabudowa, poza biurowcem i wieżą widokową
przystosowaną do skoków bungi, będzie stosunkowo niska - 3-4 kondygnacyjna.
-Na świecie ogromną popularnością cieszą się rozmaite Disneylandy - miejsca
nieco odrealnione, bajkowe. Dlatego nasz kompleks ma być trochę jak z bajki -
mówi Ludomir Słupeczański, architekt z zespołu W.W.Project, obsługującego tę
inwestycję.
Architektonicznym wyróżnikiem hoteli będą malownicze detale - wieżyczki,
niebanalne fasady, urozmaicone, wieloskośne dachy. Wewnątrz zaprojektowano
kryte uliczki - pasaże handlowe. Wraz z mostkami nad basenami portowymi utworzą
one interesujące ciągi spacerowe. Na pirsie wchodzącym w głąb basenu portowego
gęsta zabudowa hotelowa, uzupełniona sklepami i różnymi restauracjami
narodowymi utworzy swoisty "mały Amsterdam". Uzupełnieniem będzie nabrzeże z
przystanią dla statków spacerowych, wypożyczalnia kajaków i łódek wiosłowych.
Zadbano również o rozwiązanie problemów komunikacyjnych. Cały teren będzie
ogrodzony i strzeżony z kontrolowanymi bramami wjazdowymi. Na obrzeżach
powstaną dwukondygnacyjne parkingi, będące kurtyną oddzielającą cały kompleks
od nieatrakcyjnych i uciążliwych terenów przemysłowych. Przebudowie ulegną
drogi dojazdowe od ulicy Marywilskiej.
Zaplanowane z rozmachem centrum konresowo - rozrywkowe wypełni lukę istniejącą
w tym względzie na rynku stołecznym. Pozwoli Warszawie włączyć się do
intratnego rynku usług turystyki biznesowej, zdominowanego w Europie Środkowej
przez Pragę i Budapeszt.
- Nasza inwestycja zmieni oblicze nie tylko prawobrzeżnej Warszawy -mówi prezes
spółki Królewski Port Żerań - Tadeusz Rafałko.- Jej mieszkańcy zyskają miejsce,
w którym można będzie ciekawie spędzać czas wolny od pracy, a także wypoczywać,
robić zakupy i spotykać się w interesach.
Opóźnienie w stosunku do harmonogramu spowodowane zostało oprotestowaniem
inwestycji przez Stowarzyszenie "Przyjazne Miasto"(odrzuconym przez Stołeczne
Kolegium Odwoławcze) oraz dopracowywaniem źródeł finansowania. Dłużej niż to
pierwotnie zakładano, przebiega też proces uzyskiwania niezbędnych pozwoleń.
- Nauczeni wcześniejszymi doświadczeniami wolimy nie operować konkretnymi
terminami - podkreśla prezes Rafałko. - Warto mieć świadomość, że w przypadku
tak ogromnej inwestycji, zwłaszcza w obecnych realiach gospodarczych - wskazana
jest szczególna ostrożność. Nadal podtrzymujemy jednak zamiar oddania obiektów
I etapu (- aquaparku, centrum kongresowego i 2 hoteli na 700 miejsc) w 18
miesięcy od momentu rozpoczęcia prac, a całości inwestycji - w 36 miesięcy.