Dodaj do ulubionych

Stadion Narodowy jednak w niecce Dziesięciolecia?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.07, 23:38
Przestrzennie najlepsza lokalizacja to obecny X lecia.
Błonia to prowizorka na bagnie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Polak Stadion Narodowy jednak w niecce Dziesięciolecia? IP: *.chello.pl 18.11.07, 23:39
      Michael Borensztajn załapał już się na dużą kasę !!! Oni to potrafią .
      Już on nam buduje stadion - za pensję 40 000 Euro/m-c ?! Chyba dobrze
      słyszeliśmy ? Sobie jaja z Polaków kaczyńscy robicie !
      • Gość: . Re: Stadion Narodowy jednak w niecce Dziesięciole IP: *.aster.pl 18.11.07, 23:46
        "Jeszcze nie zaczęli na dobre rządzić a już zaczęli kraść"
        • Gość: . Jeszcze nie zaczęli rządzić a już kradną :( IP: *.aster.pl 18.11.07, 23:48
          "Jeszcze nie zaczęli rządzić a już zaczęli kraść"
          • Gość: antefiks bardzo dobrze że na starym stadionie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.07, 23:58
            i jeszcze niech tylko Kuryłowicz zaprojektuje i byle szybko i będzie cudownie.
            po pierwsze będzie. po drugie super urbanistycznie i z punktu widzenia panoramy
            miasta - stadion nad Wisłą a do tego polski architekt i po prostu miód:)
            • Gość: mzb Nie wyobrażam sobie innego miejsca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 00:27
              Tylko w niecce X lecia!!
              • h5n1_kaczory Stadion X-lecia został wybudowany niemal w tym... 19.11.07, 10:27
                samym czasie (1955), co słynny Camp Nou (1957), gdzie swoje mecze
                rozgrywa FC Barcelona.
                Różnica polega na tym, że na Stadionie X-lecia nie ma gospodarza.
                Nieużytkowany obiekt dzisiaj jest bardzo zaniedbany, co nie znaczy,
                że trzeba go koniecznie zburzyć.
                Dziś w czasie bezkrytycznego wznoszenia blaszanych supermarketów,
                bezmyślnego burzenia dziedzictwa architektonicznego powojennej
                Warszawy, należy poważnie rozważyć, czy takich obiektów nie należy
                chronić.
                Za przykład warto podać nowy stadion Legii, gdzie fasada dzisiejszej
                trybuny krytej, wpisana do rejestru zabytków, zachowa swój
                historyczny wygląd - zostanie nad nią nadbudowana wyższa
                kondygnacja. Całość wygląda rewelacyjnie.
                www.stadionlegii.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=10011
                Dlatego sytuacja rewelacyjnego architektonicznie Stadionu X-lecia
                woła o pomstę do nieba. Zamiast wzorem Hiszpanów, którzy swoje Camp
                Nou dwukrotnie modernizowali (renowacje w 1980, 1994, efekt widać
                poniżej)
                stadiony.net/stadium.php?s=79
                my kombinujemy na sto różnych sposobów. Nie doceniamy, tego co już
                mamy.
                Czy Stadion X-lecia może wyglądać jak Camp Nou. Moim zdaniem może,
                potrzebny jest tylko dobry projekt na jego modernizację.
                Może taki:
                stadiony.net/project.php?p=140
                Może inny, gdzie wzorem Camp Nou można dobudować dwie kondygnacje,
                może wystarczy jedna jak na nowym stadionie Legii.

                Tylko modernizacja stadionu X-lecia jest możliwa do wykonania w
                planowanym terminie wyznaczonym przez UEFA. Wszystkie inne projekty
                i lokalizacje to typowe "marzenia ściętej głowy".

                • pierre_ogi Re: Stadion X-lecia został wybudowany niemal w ty 19.11.07, 11:35
                  w niecce!!!!

                  wylacznie w niecce... to jedyna sluszna opcja jaka widac... grunt jest
                  ustabilizowany i to jest najwazniejsze...

                  poza tym jest to istotny element panoramy ktory trzeba albo usunac w
                  perspektywie albo zmodernizowac...

                  tego sie najbardziej obawialem w zwiazku z koncepcja stadionu na bloniach.

                  DWA STADIONY OBOK SIEBIE...

                  to jest dopiero prowizorka...

                  a jest szansa by zrobic to porzadnie i wykorzystac idealne skomunikowanie
                  stadionu i fakt ze to usytuowanie bylo zrobione Z GLOWA... na bloniach jest
                  miejsce na inwestycje satelitarne ... sportowe, kongresowe itd...

                  • Gość: kon-Donek ****** jak HGW okrada Warszawę ******* IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 13:10
                    Miłej lektury!

                    www.wprost.pl/ar/117847/Jak-rodzina-Hanny-Gronkiewicz-Waltz-sprzedawala-pozydowska-kamienice-w-centrum-Warszawy/
                    • h5n1_kaczory Re: ****** jak PIS okrada Warszawę ******* 19.11.07, 13:58
                      Jak ja nie cierpię takich jak TY.
                      Musisz trochę brudów z polityki dorzucić.
                      Jeżeli uważasz, ze HGW kogokolwiek okradła to zgłoś to oficjalnie do
                      Prokuratury, potem rozprawa w sadzie i zabulisz za bezpodstawne
                      oskarżenia i pomawianie osoby publicznej.

                      A to poniżej to tak dla równowagi. Teraz jest remis. Zadowolony?

                      www.olimpia.zwarszawy.pl/gazeta_pl.htm
                      • adela_30 Re: ****** jak PO + HGW okrada Warszawę ******* 19.11.07, 15:50
                        Niestety skończyły się już czasy niezależnych sądów i prokuratorów.
                        Od kilku dni obserwujemy lizanie dupci kon-donka przez służalczych śledczych.
                        Zgłoszenie takiej kradzieży skończy się tym, że HGW będzie musiała oddać 50 tys.
                        pani Sawickiej :D
                        • Gość: ziutek i kto tu kręci lody? IP: 64.124.166.* 19.11.07, 23:57
                          www.tvn24.pl/12690,1529127,1,1,wiadomosc.html
              • Gość: messa Re: Nie wyobrażam sobie innego miejsca IP: *.lp.pl 20.11.07, 01:12
                Ja wyobrażam sobie inne miejsca i dlatego uważam, że nowa
                konstrukcja na wałach Xlecia jest właściwą decyzją.
                W 2001 r. za czasów prezydentury PO w stolicy urzadzano publiczne
                dyskusje o waznych lokalizacjach;
                Grzegorz Chodkowski - architekt z zespolem, nowy stadion w niecce X-
                lecia przemyślał i obliczył, a także narysował projekt koncepcyjny.
                Był lekki, unoszący sie nad pagórkiem jak UFO.
                Była to jedna z 6 wariacji na temat;
                Wszystkie były na miejskiej stronie pt Krajobraz warszawski Warszawa
                naszych marzeń, ale znikły po wyborach w listopadzie 2002 r.
            • Gość: krajan Re: bardzo dobrze że na starym stadionie IP: *.acn.waw.pl 19.11.07, 13:39
              Choc jestem zwolennikiem budowy stadionu narodowego na Sluzewcu (
              znakomita lokalizacja, blisko lotnisko, autostrada, duza stacja
              kolejowa ) to budowa stadionu w niece moze byc wyjsciem w tej
              sytuacji patowej.
              Jeli poz nicka to Sluzew.
              Pozostajac w koronie stadionu X-lecia nowy obiekt wchlonie stary
              kopiec i nowoczesnoscia gorowac bedzie nad Wisla.
              Bedzie duzo terenu aby wokol zbudowac;
              hale i centrum kongresowo-artystyczno-sportowa
              obiekty wystawienicze wraz z centrum handlu ekskluzywnego
              parkingi i stacje metra, koleji.
              Sprawi to ze na codzien ten obszar bedzie tetnil zyciem, zwazywszy
              ze zlokalizowany jest w centrum stolicy.
    • Gość: warszawski cwaniak "Eksperci ocenili, że trudno ocenić" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 01:06
      To po hebrajsku? Bo po polsku na pewno nie!
      • h5n1_kaczory Re: "Eksperci ocenili, że trudno ocenić" 19.11.07, 10:48
        A co mają wprost napisać, ze budowanie na błoniach grozi katastrofą
        budowlaną.
        Oczywiście, że nie poczekają jeszcze żeby kolejną ekspertyzę zlecił
        im nowy minister. Zainkasują kilka tysięcy za każdą kolejną
        eksertyzę.
        W ich interesie jest, aby takich ekspertyz wykonać jak najwięcej.

        Zobaczcie jak robią to na Ukrainie, tam nie tracą czasu na zbędne
        ekspertyzy, na nowe nierealne projekty, animacje komputerowe i
        makiety.
        Mają stadion w Kijowie (1948), jeszcze straszy niż nasz stadion X-
        lecia, ale sukcesywnie modernizowany będzie gotowy na czas.

        Nie ma chowanej płyty, nie ma rozsuwanego dachu, nie ma innych
        bajerów, ale po prostu JEST.
    • Gość: Maciek Stadion Narodowy jednak w niecce Dziesięciolecia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.07, 01:07
      Jak nowy minister zbuduje na miejscu obecnego stadionu, będę na
      niego głosować w każdych wyborach. Zostawienie starej kupy gruzu i
      zbudowanie czegoś obok to jakaś totalna porażka. Kuryłowicz forsuje
      opinię o problemach z wywózką gruzu, by wesprzeć swój projekt. Jakoś
      tego nie rozumiem - błonia za mokre, a gruzu ze stadionu nie zdążymy
      wywieźć. A dlaczego nikt nie pomyślał o wzmacnianiu nim terenów
      błoni? Jak się nie da, to w trójce jakiś słuchacz miał pomysł lepszy
      od bocznicy kolejowej - ładowanie go na barki wiślane! Tylko trzeba
      jak najszybciej zacząć.
      • Gość: ... Re: Stadion Narodowy jednak w niecce Dziesięciole IP: 64.124.166.* 19.11.07, 23:40
        Źle zrozumiałeś, Kuryłowicz właśnie raczej skłania się ku budowaniu
        w niecce. Poza tym masz rację, nowy powinien być na miejscu starego
    • Gość: JaC Stadion Narodowy jednak w niecce Dziesięciolecia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 09:43
      Oczywiście jeżeli mamy już tam budować Stadion Narodowy, to tylko w
      miejscu obecnej niecki Stadionu X-lecia.
      Po jaką ChGW mielibyśmy mieć dwa stadiony obok siebie?
      • Gość: ... Re: Stadion Narodowy jednak w niecce Dziesięciole IP: 64.124.166.* 19.11.07, 23:45
        Gość portalu: JaC napisał(a):

        > Oczywiście jeżeli mamy już tam budować Stadion Narodowy, to tylko
        w
        > miejscu obecnej niecki Stadionu X-lecia.
        > Po jaką ChGW mielibyśmy mieć dwa stadiony obok siebie?

        Akurat HGW wydała "warunki zabudowy" pod tę lokalizację to Jakubiak
        wyskoczyła z błoniami...z kolei HGW "odskoczyła" z nową lokalizacją
        na przedmieściach (chyba tak na złość Jakubiak). Reasumując obie
        baby powinny dać sobie siana i zostawić budowę fachowcom.
    • sleepingbyday ? 19.11.07, 10:27
      WEŹCIE SIĘ W KOŃCU ZDECYDUJCIE!!!!
    • Gość: alz777 doskonale IP: 217.153.97.* 19.11.07, 10:56
      jezeli stadion juz musi byc, to lepiej na miejscu starego
    • Gość: K0pytko Kręcimy się w kółko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 11:26
      Po co nowa ekipa zajmuje się decyzjami, które już zapadły. To strata czasu. W
      ten sposób traci się cenne zasoby na zajmowanie się sprawami, które już są
      załatwione, kosztem tych jeszcze nie załatwionych.
    • Gość: mm A Pan Kuryłowicz może projektem w Parku Saskim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.07, 12:37
      by sie pochwalił? Taka ciekawa inwestycja, postawiona z naruszeniem
      podstawowych praw o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym
      (nie mówiąc już o ochronie konserwatorskiej - obiekt oddalony jest
      o 4 metry od historycznego założenia barokowego koscioła św.
      Antoniego). Ale to nic dla Pana Kuryłowicza, architekta scen
      polskich. Trochę honoru i przyzwoitosci profesorze (choc pewnie dla
      Pana te cechy są obce)
      • Gość: APAKA Re: A Pan Kuryłowicz może projektem w Parku Saski IP: *.aster.pl 19.11.07, 13:30
        Drogi Forumiwiczu/Forumowiczko

        Bardzo dziękujemy za zwrócenie uwagi na jeden z naszych lepszych projektów.
        Zapewniam, że chwalimy się nim nieustannie. Jest to jedna z naszych najczęściej
        komplementowanych realizacji. Co do wymogów formalnych: Budynek został
        wzniesiony zgodnie z wydanymi przez ratusz warunkami zabudowy w oparciu o
        prawomocne pozwolenie na budowę oraz za zgodą konserwatora.

        ps. Proszę dać znać gdzie Pan/Pani zamieszkuje, postaramy się postawić coś
        równie "okropnego" w niedalekiej odległości.
        • Gość: mm Re: A Pan Kuryłowicz może projektem w Parku Saski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.07, 14:34
          Dziekuje za odpowiedź, miło mi, że mają Państwo tak pozytywny
          stosunek do w/w realizacji, bo można było odniesc wrażenie, jakoby
          cała inwestycja była prowadzona dosc potajemnie (nawet nie pojawiła
          się na Państwa stonie www - a szkoda wielka, przekonalibysmy się co
          do jakosci proponowanej architektury).
          Oczywiscie, prawomocne pozwolenie na budowę oraz zgoda konserwatora
          zostały w przypadku tego obiektu wydane, wszyskim tym, którzy
          jednak wątpią w istniejącą praworządnosc oraz wierzącym, że
          bezsporna etyka zawodu architekta jednak istnieje, cytuję,

          USTAWA
          z dnia 27 marca 2003 r.
          o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym
          (Dz. U. z dnia 10 maja 2003 r.)

          Art. 61. 1. Wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest możliwe
          jedynie w przypadku łącznego spełnienia następujących warunków:
          1) co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej
          drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na
          określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie
          kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania
          zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy
          architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz
          intensywności wykorzystania terenu;
          2)teren ma dostęp do drogi publicznej;

          Wydane WZIZT zostały wiec wydane z naruszeniem prawa (urzędnika,
          którego podpis znajduje się pod tym dokumentem z litosci
          przemilczę, mam jednakże nadzieję, że tak uznana pracownia jak
          APAKA nie będzie w przyszłosci wiązana z tak dyskusyjnymi
          realizacjami (choc już zaprojektowanie domów w zielonych klinach
          Warszawy Mariny Mokotów oraz Eko Parku dyskwalifikowało Państwa w
          opinii polskich urbanistów i architektów).
          Pozdrawiam, życząc szczęscia przy doborze projektów.
          P.S. Liczę, że wizualizacja oraz informacja dotycząca biurowca przy
          Parku Saskim znajdą się niebawem na Państwa stronie. Czekam z
          niecierpliwoscia.
          • Gość: APAKA Re: A Pan Kuryłowicz może projektem w Parku Saski IP: *.aster.pl 19.11.07, 15:55
            Drogi Panie,

            Projekt znajduje się pod adresem
            www.apaka.com.pl/projekt,budynek-biurowy-krolewska,15.html wystarczy
            poszukać.

            Prosiłbym o wskazanie którego z wymienionych przez Pana punktów nie dotrzymaliśmy.

            Co do kwestii znakomitego osiedla Eko Park, prosiłbym o zastanowienie się, w
            czym leży tu nasza wina. Jeśli chodzi o jakość architektury, to myślę ze
            dwukrotna nominacja do nagrody Miesa Van Der Rohe za Eko Park właśnie, ucina
            dyskusję. A jeśli chodzi o sam fakt zabudowania (fikcyjnych zresztą) klinów to
            proszę zgłaszać pretensje to urzędników którzy na to pozwolili lub do inwestora.
            Smutne, że większość ludzi dyskutujących o architekturze nie potrafi się wysilić
            na chociażby pobieżną analizę problemu. To NIE nasza decyzja że te miejsce
            zabudowano. My TYLKO wykonaliśmy projekt na zlecenie inwestora. I proszę nie
            wyskakiwać z argumentami, że etycznie byłoby odrzucić takie zlecenie, bo to
            bzdura. Mówiąc tak, dowiedzie Pan jedynie tego, że Pana wyobrażenie o
            prowadzeniu praktyki architektonicznej jest delikatnie mówiąc utopijne.

            Z poważanie,

            MK
            • Gość: mm Re: A Pan Kuryłowicz może projektem w Parku Saski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.07, 16:31
              Drodzy Państwo,
              Trochę do śmieszne i nieładne wielce z Waszej strony, inwestycja, o
              której mówię nie jest wcale budynkiem biurowym "Królewska" (ale
              Państwo dobrze o tym wiecie), tylko biurowcem zlokalizowanym przy
              kościele św. Antoniego Padewskiego w bezpośrednim sąsiedztwie Parku
              Saskiego. Projekt wykonawczy tego obiektu stworzyła APA Kuryłowicz
              (jest do udokumentowane, mogę przesłać nawet skan :-) Inwestycja ta
              bezsprzecznie jest zawłaszczeniem i zbeszczeszczeniem przestrzeni
              parkowej (relacje barokowego kościoła do biurowca, komunikacja,
              która wcześniej czy później sie pojawi w historycznym Parku
              Saskim)... szkoda, niektórzy widać są w stanie dla zlecenia posunąć
              się do wszystkiego. Szczęśliwie są również i tacy, którym starcza
              honoru i odwagi by zapędy zdziczałych inwestorów temperować. W tym
              przypadku tytuły naukowe, zaszczyty, nagrody nie są gwarantem etyki
              i dobrych obyczajów.
              Czytelnikom polecam:
              miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4047472.html
              P.S. O Marinie i Eko Parku wiele niekwestionowanych autorytetów w
              dziedzinie architektury i urbanistyki napisało już wystarczająco
              wiele (wystarczy wspomnieć Profesora Budzyńskiego). Szkoda więc
              słów...
              • Gość: APAKA Re: A Pan Kuryłowicz może projektem w Parku Saski IP: *.aster.pl 19.11.07, 16:56
                Drogi Panie,

                Jeśli podaje Pan Pana Budzyńskiego za niekwestionowany autorytet, to faktycznie
                możemy mieć problem z dogadaniem się. Powiem tak, w światowym atlasie
                architektury wydawnictwa Phaidon oraz w tegorocznym międzynarodowym abecadle
                architektury wydawnictwa taschen (jesteśmy tam jedynym wymienionym Polski
                biurem) jest trochę o nas. O Panu Budzyński ani słowa. O żadnym też z
                komentujących te inwestycje autorytetach nikt na świecie nie słyszał, o nas i
                owszem pare osób wie. To tyle jeśli chodzi o autorytety.

                Co do owego biurowca, nie podajemy go na swojej stronie ponieważ nie jesteśmy
                jego autorem. Proszę odrobić lekcje i sprawdzić czym tak naprawdę jest projekt
                wykonawczy który rzekomo wykonaliśmy. Nie ma on nic wspólnego z koncepcją
                budynku i wstępnymi założeniami zagospodarowania terenu. W tym przypadku nie
                moglismy mieć żadnego wpływu na kształt budynku ani jego położenie. Sugerowanie,
                że jesteśmy za cokolwiek tu odpowiedzialni jest jak oskarżanie producenta opon
                za to, że samochody ogółem są niebezpieczne.

                Z uszanowaniem,

                MK
                • Gość: mm Re: A Pan Kuryłowicz może projektem w Parku Saski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.07, 17:30
                  Szanowni Państwo,
                  Strasznie mi przykro, faktycznie, zapomniałem o wydawnictwie
                  Phaidon oraz Taschen (rozumiem, że wszyscy wymienieni w
                  publikacjach owych stali się automatycznie, z urzędu atorytetami w
                  dziedzinie - ciekawe spostrzeżenie, gratuluję). A łapanie się
                  tematów bezdyskusyjnie niszczących naszą wspólną przestrzeń jest
                  niegodne zawodu Architekta (niezależnie o jaki etap prac nad
                  projektem chodzi, budowa wszak nie kończy się na warunkach zabudowy
                  czy pozwoleniu na nią). Szkoda, czasem trzeba umieć odróżnić prawdę
                  od fałszu, odwagę od prozaicznego tchórzostwa.
                  pozdrawiam
                  • Gość: apaka Re: A Pan Kuryłowicz może projektem w Parku Saski IP: *.aster.pl 19.11.07, 17:47
                    Rozumiem, czyli uznanie międzynarodowe nie czyni z osoby X autorytetu.. Ok,
                    można się zgodzić lub nie. Ale skoro tego typu przesłanki nie pozwalają o tym
                    wnioskować, ani też rekomendacje kapituły nagrody Miesa van der Rohe,
                    zaproszenia do sądzenia międzynarodowych konkursów też nie, to proszę mnie
                    oświecić, bo ja wiem. A skoro mowa o zawodzie architekta, to czy może się Pan
                    poszczycić w swoim dorobku? Gdzie wykazał Pan swój honor którego odmawia Pan
                    naszemu szefowi? Co pan w ogóle wie o tym zawodzie? Swoją drogą, to typowe na
                    tym forum (i w Polsce w ogóle) , aby szkalować innych i odmawiać im różnych
                    rzeczy korzystając z anonimowości.

                    Rozumiem że zaprojektowanie pro publico bono rewitalizacji centrum zdrowia
                    dziecka oraz darmowy projekt nowego schroniska na Paluchu (projekt
                    niezrealizowany z racji braku zainteresowania władz miasta, ale idąc pana tokiem
                    rozumowania to pewnie też nasza wina) o niczym nie świadczą. Wielokrotne walka
                    na łamach SARP o zajęcie stanowiska przez stowarzyszenie w sprawie ochrony
                    zabytków to też nic?

                    Skoro trafił nam się Pan, wielki autorytet, to czekam z niecierpliwością na
                    listę Pana dokonań zawodowych oraz "czynów honorowych"? czekam...
                    • Gość: mm Re: A Pan Kuryłowicz może projektem w Parku Saski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.07, 18:20
                      Poszczycić mogę się tym, Drogi Panie, że jako architekt NIE
                      uczestniczę w wątpliwych moralnie realizacjach, zresztą moja osoba
                      nie ma tutaj nic do rzeczy. Piętnowanie niegodnych zachowań nie
                      jest szczególne ani dla Polski, ani świata, anonimowość internetu
                      jest za to dobrem demoracji, wszak właśnie dzięki niemu możemy bez
                      przeszkód wygłaszać swoje racje. Wielokrotnie walka Pana
                      Kuryłowicza "na łamach SARP o zajęcie stanowiska przez
                      stowarzyszenie w sprawie ochrony zabytków" przybierała formę "nie
                      godzimy się ze wszystkim co nas dotyczy i co nam nie sprzyja".
                      Jeśli więc tak bardzo APAKA walczy o dobro naszej rzeczywistości,
                      to jakie są pozytywne strony realizacji Eko-Parku, Mariny bądź to
                      pięknego biurowca postawionego 4 metry od historycznego założenia
                      klasztoru w Parku Saskim (którego APAKA nakreśliła "TYLKO" projekt
                      wykonawczy). Nie pozostaje mi nic innego, tylko złożyć gratuluje za
                      szczególnie pojmowaną troskę nad zabytkami i życzyć dobrego
                      samopoczucia przy następnych równie udanych inwestycjach.
                      P.S.
                      Ostatni z przytaczanych projektów został rozesłany do wszystkich
                      branżowych wydawnictw w Polsce, żywię nadzieję, że ktoś również
                      zainsteresuje się jego historią.
                      • Gość: APAKA Re: A Pan Kuryłowicz może projektem w Parku Saski IP: *.aster.pl 19.11.07, 18:59
                        Pana osobo ma tu duże znacznie. Wspomina Pan o honorze i chlubi się etyką, a
                        anonimowo oskarża innych. Na takiej zasadzie funkcjonuje donos. Moralność to
                        delikatne słowo, i dziwnie brzmi w treści anonimowego donosu. Świadczy to o
                        hipokryzji i braku odwagi i nie ma nic wspólnego z demokracją.

                        Podejmując z Panem dyskusję popełniłem błąd. Od dłuższego czasu wstawiał Pan
                        bowiem ten wątek w każdy topic nawiązujący do naszej firmy. Postanowiłem w końcu
                        odpowiedzieć. Liczyłem na poważną dyskusję, a otrzymuję pobłażliwe frazesy o
                        moralności i etyce. Żywi Pan jakąś nieokreśloną urazę do osoby naszego szefa. Ma
                        Pan do tego prawo. Tchórzliwością jest jednak (o tej cesze też Pan wspomniał)
                        brak odwagi do bezpośredniej konfrontacji i wyjaśnienia sprawy, nie mówiąc już o
                        podpisaniu się pod postem.

                        Nie wierze też, że nie widzi Pan niestosowności w stawianiu autora projektu na
                        równi z wykonawcą dokumentacji wykonawczej. Jako architekt i jak mniemam etyk
                        powinien Pan wiedzieć, że umieszczenie na naszej stronie tego projektu byłoby
                        złamaniem ustawy o prawach autorskich, jak i również zasad etyki zawodowej.

                        Prosiłbym również o podanie dokładnej definicji "architektury niemoralnej".

                        Podejrzewam, że łatwość z jaką krytykuje Pan prace innych wynika z braku
                        realnych osiągnięć własnych. Aby zamaskować te braki, chowa się Pan za makietami
                        cenionych wartości. Gombrowicz w swoich dziennikach bardzo krytycznie odnosi
                        się do takiej postawy. Nazywa ją
                        wartościami wynikającymi ze słabości. Za przykład podaje nędzarza, który
                        krytykuje idee pieniądza i tych którzy umieją go zdobywać. Zamiast szukać
                        sposobów poprawienia swojej sytuacji, przybiera pozę ascety, bo tylko tak moze
                        zachować twarz i kontynuować swoje żałosne bytowanie.
                        Podejrzewam, że te niby- Warości Wynikają U Pana z niemożności lub braku okazji
                        do sprawdzenia się w faktycznej pracy. Powodów może być wiele, Pan jednak
                        zamiast to przyznać się do mierności, przybiera swoje wady w strojne szaty zasad.

                        Polecam więc dwie rzeczy. Nabranie odwagi do podpisania się pod swoimi opiniami
                        oraz próbę powrotu do aktywnej pracy zawodowej. MOże wtedy zacznie Pan
                        dostrzegać jak trudnym kawałkiem chleba jest faktyczne projektowanie.

                        ps. Powołuje się na Gombrowicza w nadziei, że może choć on ujdzie w Pana oczach
                        za autorytet.

                        pozdrawiam,

                        Marek Kuryłowicz


    • Gość: gość Stadion Narodowy jednak w niecce Dziesięciolecia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 13:12
      Stadion nie musi być budowany w tym miejscu, a dlaczego nie na
      Skrze? Blisko do centrum, metra, lotniska i wylotówki na Kraków,
      Katowice, trasą Łazienkowską na wschód. Nie ma problemu z nośnością
      gruntu i zwałami gruzu. Rozbiórka starego stadionu to ok. 6
      miesięcy, w tym czasie powstaje projekt nowego i do dzieła!
    • kidbornsleepy Stadion Narodowy jednak w niecce Dziesięciolecia? 19.11.07, 13:18
      Jak można słuchać i uważać za jakiegoś eksperta od stadionów Pana
      Kuryłowicza...co on tyle tych stadionów zbudował?? Lepiej poaptrzcie
      sobie na inne firmy które składały swoje propozycje, a których nie
      wiedzieć czemu pani Minister nie wylosowała. Jak dla mnie to wybór
      Kuryłowicza to jedna wielka farsa i granda.
    • white.rabbit1 Re: Stadion Narodowy jednak w niecce Dziesięciole 19.11.07, 13:36
      trzeba sie wreszcie zdecydowac na coś!
      trzba działac a nie tylko debatowac - jeszcze chwila i nam to euro2012 przeleci
      koło nosa :/

    • Gość: uburama Stadion Dziesięciolecia czyli w 2017? IP: *.acn.waw.pl 19.11.07, 15:14
    • Gość: wyborca z dworca A Pani Prezydent IP: *.MAN.atcom.net.pl 19.11.07, 15:29
      od razu mówiła, gdzie ten stadioni należy zbudoweac!
      Jak zwykle miała rację!
      Ale wtedy Gazeta wykpiła Jej pomysł!
      A teraz wracamy do zera!
    • yot23 Nie jestem architektem ale na chłopski rozum 19.11.07, 16:29
      to architekci mają rację. Jak coś stało przez kilkadziesiąt lat to
      znaczy że jeszcze postoi. A w nowym miejscu na podmokłym terenie
      trzeba brać pod uwagę jakieś osiadanie... tyle, że czasu mało.
      Jakubowska nieźle namieszała z tą zmianą lokalizacji na błonia
    • Gość: -wędkarz Szkoda!!! A mógłby być piękny staw..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 16:40
    • Gość: uburama Jeszcze jeden pomysł: Basen Narodowy IP: *.acn.waw.pl 19.11.07, 19:14
      uszczelnić nieckę, uporządkować górną część na trybuny, napełnić wodą i ... gotowe!
    • Gość: slinggays Stadion Narodowy jednak w niecce Dziesięciolecia? IP: *.3.11.vie.surfer.at 19.11.07, 21:07
      I TAK KORWY NIE ZDAZYCIE ...
      WIEC PO CO TA POPELINA ?
      • Gość: pełen wspołczucia Re: Stadion Narodowy jednak w niecce Dziesięciole IP: *.luksus.net.pl 19.11.07, 21:48
        nawet nie wiesz jak sie ow slowo na "k" pisze ;] och wiesniaczku
        wiesniaczku widly chyba ci w mozgu dziury porobily ;)
        pozdrowienia ^^
    • Gość: ... To czywista oczywistość że powinien powstać na IP: 64.124.166.* 19.11.07, 23:11
      miejscu starego. Bo co zrobić z tym starym złomem jak nowy powstanie
      na błoniach? Stawik narodowy? Muzeum PRL-u?
      Jak się zrobi nowy na miejscu starego to będzie kupę miejsca na
      błoniach na hotele, parkingi całą masę innych pierdół...
    • Gość: avanti Stadion Narodowy jednak w niecce Dziesięciolecia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 13:50
      ZACZNIJCIE WRESZCIE BUDOWAĆ!!!!
    • Gość: blu-blu Stadion Narodowy jednak w niecce Dziesięciolecia? IP: *.chello.pl 20.11.07, 13:51
      Nareszcie ktoś mądry. Obecnie wstyd patrzeć na to coś , wietkong do domu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka