20.02.04, 15:05
jeden z uczniow zadal mi pytanie po jaka cholere tego ucza w szkole i do
czego sie przyda w zyciu. Co mam mu odpowiedziec? Innech dzialow matematyki
jakos nie kontestuje...
Obserwuj wątek
    • oxycort Re: sinusy 20.02.04, 15:20
      Eno, cojakco, ale sinusy strasznie pożyteczne so!
      A co jak se bieżący biorytm bedzie chiał ustalić, albo meksykańską fale na
      koncercie uczynić? (że o prawidłowej kopulacji przez delikatność nie wspomnę)
      ~~
      ox
    • brezly Re: sinusy 20.02.04, 15:21
      Zamac mu talmudycznie. Cos w stylu ze jak nie bedzie mial o nich pojecia to mu
      na pewno do niczego nie posluza. Jako ostatniej linii obrony uzyj Fouriera w
      telekomunikacji.
      • oxycort Re: sinusy 20.02.04, 15:29
        yhy i spokój jego ducha zniwecz przy pomocy modulacji częstotliwosciowej a i
        wyższymi harmonicznymi go podręcz!
        ~~
        ox
      • kwiat_paproci Re: sinusy 20.02.04, 15:30
        jak będzie szedł po pijaku, to też będzie sinusoida przecież i wtedy on sobie
        myk, z tego jakąś funkcyjkę zrobi.
        P.S.To ty nauczycielem jesteś ???
        • kicior99 Re: sinusy 23.02.04, 13:25
          nie, dzeinnikarzam, ale tak w wolnych chwilach sie zajmuje i matematyka :-)
          • kwiat_paproci Re: sinusy 23.02.04, 13:35
            uff, co za ulga, a juz się bałam ;-)
    • emusia Re: sinusy 20.02.04, 16:36
      a ja tak, chemie polubilam, miałam 5 na semestr, alee nich mi ktoś wytłumaczy:
      kiedy ja w życiu będę dysocjować sól i będę musiała znac 8 metod otrzymywania
      soli? czy ktos z was otrzymuje sol na codzxien? bo ja tylko w spozywczaku.
      • oxycort Re: sinusy 20.02.04, 17:19
        O!
        A taki np. ja, to sól pozyskuję w zaciszu domowym. Z paluszków lajkonika.
        Paznokciem palca wskazującego konkretnie pozyskuję.
        ~~
        ox
        • emusia Re: sinusy 20.02.04, 21:52
          jak byłam mała, to brałam takie paluszki, oblizywałam dokładnie i takie bez
          soli z hmm lekką zawartością mojej śliny odkładałam na miejsce. nigdy sie do
          tego nie przynznałam rodzicom i nie zamierzam :-)
          • oxycort Re: sinusy 21.02.04, 08:45
            Fuuuj...
            ~~
            ox
            • emusia Re: sinusy 21.02.04, 09:46
              hyhy, kochane dziecko byłam, prawda?
      • kwiat_paproci Re: sinusy 21.02.04, 09:04
        a jak będziesz np. na pustyni i najbliższy spożywczak będzie 500 km za tobą. Z
        torebki wyciągniesz ostatniego paluszka, a mimo to wciąż będzie ci się chciało
        soli? Przy sobie będziesz miała tylko cyjanek potasu, arszenik i bromowodorek.
        Przypomnisz sobie to, czego się uczyłasz w liceum i będzie jak znalazł ;-)
        • emusia Re: sinusy 21.02.04, 09:45
          na pustyni to ja bede probowala H2O osiągnąć a nie siarczan VI sodu (Na2SO4)
          i gdzie ja tam znajde kwas siarkowy i wodortlenek sodu???
          • Gość: owa Re: sinusy IP: 10.30.133.* 21.02.04, 10:48
            Mc.Gayver by wiedzial! Aloha wszystkim!
          • Gość: ? Re: sinusy IP: 10.30.133.* 21.02.04, 10:50
            Klopoty techniczne oczywiscie wowa
            • miltonia Re: sinusy 22.02.04, 09:35
              Po co sinusow ucza to nie mam pojecia. Za to wiem po co funkcji trzeciego
              stopnia. Dzieki jej znajomsci (ongis) wykrawalam prawidlowo rekawy do sukienek.
              • kamaoka Re: sinusy 22.02.04, 12:19
                jak?! zaiste, jak?!
                • kicior99 Re: sinusy 23.02.04, 13:26
                  obliczylas cala sukienke??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka