bella_blondina 13.11.01, 14:58 ... przed chwilą. Nabywcą niejaki oxycort został. Jako nius dnia to podaję. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
slodka_sue Re: Aniela tanio sprzedała się... 13.11.01, 15:00 znaczy prostuję njusa zapodanego. nie sprzedała się lecz została kupiona. Odpowiedz Link Zgłoś
bella_blondina Re: Aniela tanio sprzedała się... 13.11.01, 15:01 jak ktoś kupił to i ktoś sprzedać musiał... Odpowiedz Link Zgłoś
slodka_sue Re: Aniela tanio sprzedała się... 13.11.01, 15:03 można nabyć pierwotnie przez np zasiedzenie, brak sprzedającego wtedy wystepuje. można nabyć nieskutecznie od nieuprawnionego, co po zdjęciu czarnych okularów stwierdzam autorytarnie. Odpowiedz Link Zgłoś
bella_blondina Re: Aniela tanio sprzedała się... 13.11.01, 15:06 Ne ne wszak 30 lat jeszcze nie minęło a dobrej wiary nikt tu nie ma. Pan w czarnych okularch by Anieli tak łatwo nie sprzedał. Pragnienie zachowania jej na zawsze przejawiał tylko dla siebie.:) Odpowiedz Link Zgłoś
slodka_sue Re: Aniela tanio sprzedała się... 13.11.01, 15:11 aha pan w czarnych okularach ? man in black? Odpowiedz Link Zgłoś
slodka_sue Re: Aniela tanio sprzedała się... 13.11.01, 15:12 aaaaaa i jeszcze aniela jest dośc ruchoma :) 3 lata wchodzą w gre :) Odpowiedz Link Zgłoś
bella_blondina Re: Aniela tanio sprzedała się... 13.11.01, 15:14 Nie, nie jak księga wieczysta to 30... Odpowiedz Link Zgłoś
bella_blondina Re: Aniela tanio sprzedała się... 13.11.01, 15:13 tak tak, bezkarnie to mówię. Odpowiedz Link Zgłoś
slodka_sue Re: Aniela tanio sprzedała się... 13.11.01, 15:16 czytałąś może cudzą korespondencję miłosną ? Odpowiedz Link Zgłoś
bella_blondina Re: Aniela tanio sprzedała się... 13.11.01, 15:18 Cudza była niewątpliwie... Odpowiedz Link Zgłoś
slodka_sue Re: Aniela tanio sprzedała się... 13.11.01, 15:19 aha jutro mam randkę służbową z prokuratorem. napomknę mu o tym mimochodem. ode niechcenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bella_blondina Re: Aniela tanio sprzedała się... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.11.01, 15:26 Niska szkodliwość społeczna... i korespondecnja jakby publiczna, pistolecik ci nie pomógł... Odpowiedz Link Zgłoś
slodka_sue Re: Aniela tanio sprzedała się... 13.11.01, 15:28 niska to wciąż wyższa niż znikoma :) znalazła sie w miejscu publicznym ale prywatna była przesycona zapachem cudzych perfum i odciskami ust karminowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bella_blondina Re: Aniela tanio sprzedała się... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.11.01, 15:28 Niska szkodliwość społeczna... i korespondecnja jakby publiczna, pistolecik ci nie pomógł... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bella_blondina Re: Aniela tanio sprzedała się... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.11.01, 15:28 Niska szkodliwość społeczna... i korespondecnja jakby publiczna, pistolecik ci nie pomógł... Odpowiedz Link Zgłoś
slodka_sue Re: Aniela tanio sprzedała się... 13.11.01, 15:29 przekrzykujesz mnie ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bella_blondina Re: Aniela tanio sprzedała się... 13.11.01, 15:35 Oferta publiczna to była, perfumy i szminka dla zachęty i reklamy jeno, co by cenę wyższą uzyskać... Odpowiedz Link Zgłoś
bella_blondina Re: Aniela tanio sprzedała się... 13.11.01, 15:07 konto w banku szwajcarskim podobno anieli założono... Odpowiedz Link Zgłoś
slodka_sue Re: Aniela tanio sprzedała się... 13.11.01, 15:13 aha pierzecie brudne srebrniki ? Odpowiedz Link Zgłoś
bella_blondina Re: Aniela tanio sprzedała się... 13.11.01, 15:19 Nie za srebrniki aniela się sprzedała.... Odpowiedz Link Zgłoś
slodka_sue Re: Aniela tanio sprzedała się... 13.11.01, 15:20 za miskę ryżu ? nie widziałam żeby była wzbogacona o ryż. Odpowiedz Link Zgłoś
bella_blondina Re: Aniela tanio sprzedała się... 13.11.01, 15:39 Nie za ryż tyż. Za pistolet, dziesięć korków (od szampana chociaż aby?) i jedno piwo. Za tanio aniele, za tanio... Odpowiedz Link Zgłoś
slodka_sue Re: Aniela tanio sprzedała się... 13.11.01, 16:03 powiem Ci w atmosferze poufałości że to sprzedaż pozorna była :) taka wiesz, dla picu :) Odpowiedz Link Zgłoś
bella_blondina Re: Aniela tanio sprzedała się... 13.11.01, 16:05 Ach pozorna i dla picu mówisz - uniki podatkowe stosujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
slodka_sue Re: Aniela tanio sprzedała się... 13.11.01, 16:16 aha wartość przedmiotu niewymierna przecież jest, więc to nie dlatego :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roro Aniela wcale nie sprzedała się... IP: 217.8.191.* 13.11.01, 16:26 Ja tylko w kwestii formalnej. Nastapilo pewne nieporozumienie. Aniela wcale nie sprzedala sie, ani nie zostala kupiona. Ja jako jej cichy wielbiciel musze strzec jej czci i cnoty. Prawda jest taka, ze ja mialem o Aniele strzelac sie z oxycortem i potem jako zwyciezca pojedynku miec ją jako dame mego rycerskiego serca (za jej łaskawym przyzwoleniem oczywiscie). Tak wiec te wszystkie powyzsze insynuacje to sa zwykle pomowienia. slodka_sue i bella_blondina wstydzcie sie za swe plotkarskie i dlugie jezyki. Odpowiedz Link Zgłoś
slodka_sue Re: Aniela wcale nie sprzedała się... 13.11.01, 16:29 ja np się zawstydziłam. ale skądinąd wiem że blondina ma miedziane czoło. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: Aniela wcale nie sprzedała się... 13.11.01, 16:39 o. czyżbym pod własną nieobecność zmieniła właściciela? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiciaf Re: Aniela wcale nie sprzedała się... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.11.01, 16:44 Nie mozna opuszczać forum na tak długo jak widzisz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roro Re: Aniela wcale nie sprzedała się... IP: 217.8.191.* 13.11.01, 16:47 aniela_ napisał(a): > o. czyżbym pod własną nieobecność zmieniła właściciela? Mam nadzieje, ze nie. Tylko niejaki oxycort probowal wszystkim wmowic, ze kupil cie za dwa pistolety. To oczywiscie typowy donos. Ale masz prawo wiedziec hu is hu. Kto jest ci wierny do grobowej deski, a kto knuje z twymi skrzydlami. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: Aniela wcale nie sprzedała się... 13.11.01, 16:52 aha mówią na mieście że jesteś mi wierny ale nie fanatycznie.... nie wiem co mam o tym myśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roro Re: Aniela wcale nie sprzedała się... IP: 217.8.191.* 13.11.01, 17:03 Oj, aniele, czepiasz sie drobiazgow. Ty jestes nie z tego swiata, boska i nieziemska. A ze slodka_sue chodzilo tylko o zwykly ziemski sex.... Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: Aniela wcale nie sprzedała się... 13.11.01, 17:08 aha taki bez całowania się ?> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roro Re: Aniela wcale nie sprzedała się... IP: 217.8.191.* 13.11.01, 17:12 sex bez calowania, to jak obiad bez deseru - nic nie wart. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roro Re: Aniela wcale nie sprzedała się... IP: 217.8.191.* 13.11.01, 17:09 A po za tym. to doskonale wiesz, ze za ciebie oddalbym swa ziemską powlokę. Lecz nim to nastapi, bede bronil twej cnoty przed zakusami oxy. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: Aniela wcale nie sprzedała się... 13.11.01, 17:12 aha oxo mierzi mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roro Re: Aniela wcale nie sprzedała się... IP: 217.8.191.* 13.11.01, 17:15 Jak oxy cie moerzi, to przyjdz do mnie, ja cie przed nim obronie. Zostan dziewica mego rycerskiego serca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiciaf Re: Aniela wcale nie sprzedała się... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.11.01, 17:13 I imprezę podstepnie organizujesz, aby tam o Aniele walczyć ? A my z albertem mamy się mordobiciu przyglądać? I jak by co rannych dobić? Wchodze w to... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roro Re: Aniela wcale nie sprzedała się... IP: 217.8.191.* 13.11.01, 17:18 Gość portalu: kiciaf napisał(a): > I imprezę podstepnie organizujesz, aby tam o Aniele walczyć ? A my z albertem > mamy się mordobiciu przyglądać? I jak by co rannych dobić? > Wchodze w to... Wiedzialem, ze na ciebie mozna liczyc. Ale mordobicia nie przewiduje, wiesz... niedawno malowalem mieszkanie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiciaf Re: Aniela wcale nie sprzedała się... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.11.01, 17:21 Cóż to jest jedno malowanie wobec honoru dziewiczego bóstwa... Robotników z mej budowy ci pozyczę, nawet jednego dekarza mam. Przychylnośc bóstwa sobie zapewnisz, przez moment... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tato! Re: Aniela wcale nie sprzedała się... 13.11.01, 17:19 Jatki? Impreza? Ranni będą? Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: Aniela wcale nie sprzedała się... 13.11.01, 17:27 aha rzeź się szykuje. jak w filmach klasy B a nawet Z. wolę sztukę przez duże SZ. roro zabierz mnie stąd . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiciaf Re: Aniela wcale nie sprzedała się... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.11.01, 17:29 Sprzedałaś sie oxycortowi a teraz wołasz roro ratuj? Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: Aniela wcale nie sprzedała się... 13.11.01, 17:29 albo sama się stąd zabieram. pracuję kochani zauważcie ku chwale nadliczbnowo. jutro widzenie mam z prokuratorem, potem z członkiem (ciała kolegialnego), a potem zjawię się piękna i pachnąca. Odpowiedz Link Zgłoś
tato! Re: Aniela wcale nie sprzedała się... 13.11.01, 17:33 Ale do rozpoznania, hę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniela Re: Aniela wcale nie sprzedała się... IP: *.ci.uw.edu.pl 13.11.01, 19:25 piękna pachnąca i wytapirowana jak zawsze, jak zawsze miałam dodać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roro Choc Aniele - pofruniemy w boskie przestworza. IP: 217.8.191.* 13.11.01, 17:31 Juz prawie zapomnialem o slodkiej sue. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniela Re: Choc Aniele - pofruniemy w boskie przestworza. IP: *.ci.uw.edu.pl 13.11.01, 19:26 słodka sue to zmijka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiciaf Re: Choc Aniele - pofruniemy w boskie przestworza. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.11.01, 19:33 A ty co na gościnne występy wróciłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roro Re: Choc Aniele - pofruniemy w boskie przestworza. IP: 217.8.191.* 14.11.01, 17:18 Gość portalu: aniela napisał(a): > słodka sue to zmijka. Ale słodka. A ja zawsze miałem słapość do gadow i płazów. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: Choc Aniele - pofruniemy w boskie przestworza. 16.11.01, 09:56 aha słabośc miałeś do pewnego płetwonoga co go uwieść w niekonwencjonalny sposób próbowałeś ;)) Odpowiedz Link Zgłoś