16.07.03, 13:28
leżaczek z taką wywieszką ustawiam zachęcająco.
Obserwuj wątek
    • pierans Re: 'Brezly' 16.07.03, 13:31
      rzuciłaś mu linkę na FoF?
      • misiania Re: 'Brezly' 16.07.03, 13:32
        nene. dwa grzyby w barszcz to za dużo. ma tam cały stosowny wątek.
        • pierans Re: 'Brezly' 16.07.03, 13:34
          byłam, widziałam przed chwilą - tyle, że B milczy jak nie przymierzając Anka_33
          • baloo1 Re: 'Brezly' 16.07.03, 13:38
            No wlasnie. Zeby nie wyszlo, ze to polowanie z naganka ;o)
          • brezly Re: 'Brezly' 16.07.03, 13:38
            Nie mozna odejsc na chwile od kompa, czy co? Jesc czasem
            musze :-) A czasem jescze popracowac (no co?).

            Moze kiedys wymysla grajdol obrotowy, taki do kompa i
            laptopy dobrane kolorystycznie do bikini, zasilane
            energia sloneczna. Orde, ja znowu o pracy.
            • baloo1 Re: 'Brezly' 16.07.03, 13:42
              brezly napisał:
              "Orde, ja znowu o pracy."

              Przejdzie Ci, tutaj o ciurku (albo ciurze) mowi sie rzadko i zle ;o)
              • baloo1 Re: 'Brezly' 16.07.03, 13:43
                aha. dzien dobry.
              • brezly Baloo... 16.07.03, 13:44
                A Bagheera jakas jest tu? A Bandarlog nie wpada?
                • frufru Brezly 16.07.03, 13:46
                  musze ci się przyjrzeć .... tak to ty. Witaj ;)
                • misiania Re: Baloo... 16.07.03, 13:47
                  bandarlog generalnie po czarnych koszulkach poznać można. wpada tu, owszem.
                  • baloo1 Re: Baloo... 16.07.03, 13:48
                    dzie ?
                    • misiania Re: Baloo... 16.07.03, 13:50
                      e. Baloo, a nie broniłeś nieraz plaży niczym okopów świętej trójcy? przed
                      bandarlogiem z ff np.
                      • baloo1 Re: Baloo... 16.07.03, 13:52
                        O kurde. Niezla impreza musiala bycbo ni cholery nie pamietam.
                        ;o)

                        Pewna jestes, ze nie byl dwojga imion ? moze pod innym go znam ?
                        • misiania Re: Baloo... 16.07.03, 13:54
                          imiona przeciwników rozpadają się w proch i niepamięć. jakieś czorty, tfunowe!
                          itd. moim zdaniem - czysty bandarlog.
                          • baloo1 Re: Baloo... 16.07.03, 14:01
                            aha. z tym, ze taki czort, to jeszcze nie byl taki zly , jak sie sam malowal.
                            Ale nieplazowy byl calkowicie, to fakt ;o)
                • baloo1 Re: Baloo... 16.07.03, 13:48
                  Nie ma. Z calej Dzungli tylko mnie tu wywialo. Stety-niestety ;o)
                  • brezly Re: Baloo... 16.07.03, 13:51
                    baloo1 napisał:

                    > Nie ma. Z calej Dzungli tylko mnie tu wywialo.
                    Stety-niestety ;o)

                    Ry-yli? Mignal mi tu pyton Kaa z numerkiem.
                    Z pytan konkretnych: ta plaza to wybrzeze wschodnie,
                    zachodnie, etc. Znaczy jak wyplynac przed siebie to
                    dokad? Smazalnia gdzies w poblizu?
                    • misiania Re: Baloo... 16.07.03, 13:53
                      e-e. Ka jest jedno-a-owy, (hyhy!), co go odróżnia od kaa...
                    • baloo1 Re: Baloo... 16.07.03, 13:58
                      brezly napisał:
                      > Ry-yli? Mignal mi tu pyton Kaa z numerkiem.

                      <<<<<<<<<<Znaczy Ka ma jedno a i na pytona nie wyglada. Milusi taki jakis ,
                      chyba ze sie kamufluje ;o)

                      > Z pytan konkretnych: ta plaza to wybrzeze wschodnie, zachodnie, etc. Znaczy
                      jak wyplynac przed siebie to dokad?

                      <<<<<<<<<<No, kiedys to yachtem doplynelismy prawie do miejsca, gdzie sie
                      ocean urywal i widac bylo slonie stojace na zolwiu, jesli mnie pamiec nie myli.
                      Ale linki nie mam.


                      Smazalnia gdzies w poblizu?

                      <<<<<<<<<< No barek jest. Wieloczynnosciowy. Raz robi za kawowy, raz mleczny,
                      raz zakaskowy, a czasmai rozne takie morskie sfinstfa na K podaja .. krewetki ,
                      kawior, te rzeczy. Jak czlowiek nie jest gapa to dostanie, co chce.

                      A i fladra jakas czasami mignie. Ale rzadko i na krotko. Stety.
            • czarnajagoda Re: 'Brezly' 16.07.03, 13:50
              cze Brezly... Twój nick mi się jakby znajmomy wydaje, tylko nie wiem z którego
              forum... podrzucisz, czy zalecasz skorzystanie z wyszukiwarki???
              • brezly Re: 'Brezly' 16.07.03, 13:55
                czarnajagoda napisała:

                > cze Brezly... Twój nick mi się jakby znajmomy wydaje,
                tylko nie wiem z którego
                > forum... podrzucisz, czy zalecasz skorzystanie z
                wyszukiwarki???

                Tajoj, ta nie poznat'? Z Wroclawia. Wirtualnie, bo
                realnie juz nie. Ewentualnie, eeee, tego no z.... innego
                www gdzie tez jest Forum, tego, wstydzem sie, no ... o piwie.

                Przepraszam, dzieciaki, ale przyszedl Ko-laborant i
                znikam poki co z plazy
                • czarnajagoda Re: 'Brezly' 16.07.03, 13:59
                  a toż to faktycznie wstyd,żem nie poznała... w pierś się biję, aż echo niesie
                  a i bywanie w temaci piwa to żaden wstyd; jak głosił hymn jednej z partii
                  (chyba już nieistniejącej):
                  wypijesz trochę piwa
                  będziesz się trochę kiwał
                  a po gorzale
                  nie pójdziesz wcale
                  jeszcze mi piwa nalej
                  ;))
                • baloo1 Re: 'Brezly' 16.07.03, 14:00
                  Kolaborantow sie goli na lyso i pod pregierzem ustawia. Albo co jeszcze
                  gorszego. Z pewnych zrodel to wiem.
    • aniela Re: 'Brezly' 16.07.03, 13:57
      yhy czesc Brezly

      ps. chcialabym zaznaczyc ze prowizje za Brezlego na konto moje i Edzioszki, bo
      go w jednym klubie zapoznalysmy podchodzac z drinkiem i pytaniem: "arjulounly
      tunajt?" ;)))
      • misiania Re: 'Brezly' 16.07.03, 14:00
        aha. Twoje działania zauważyłam i świeże siły na tacy przyniosłam, ale
        menedżerskich talentów edzioszki nie było mi dane poznać. ma tak długie
        przestrzennie posty, że nim znajdę koniec, to nie pamiętam początku.
        • aniela Re: 'Brezly' 16.07.03, 14:04
          aha dosiadala sie wieczorami do Brezlowego stolika jako i ja sie dosiadalam.
          uczciwie oddam jej polowe prowizji (mniejszą polowe)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka