Dodaj do ulubionych

Czy normalny człowiek ( nie jakiś degenerat),

20.12.11, 08:06
który zabija z zimną krwią innego człowieka, na dodatek człowieka , którego w ogóle nie zna i który mu nigdy nic złego nie uczynił, którego pierwszy raz na oczy widzi mógł być w chwili popełniana tej strasznej zbrodni poczytalny -tak jak to twierdzą biegli psychiatrzy?
www.tvn24.pl/-1,1728616,0,1,uslyszy-wyrok-za-mord-w-biurze-pis,wiadomosc.html
Obserwuj wątek
    • aniechto.only Re: Czy normalny człowiek ( nie jakiś degenerat), 20.12.11, 08:24
      To nie jest normalny człowiek, to zbrodniarz. Czy jest psychicznie chory, czy nie, powinno się go odizolowac. Dozywocie z możliwoscią ubiegania się o przedterminowe zwolnienie po 30 latach jak najbardziej adekwatne.
      • zapijaczony_ryj Re: Czy normalny człowiek ( nie jakiś degenerat), 20.12.11, 08:29
        aniechto.only napisała:

        > To nie jest normalny człowiek, to zbrodniarz. Czy jest psychicznie chory, czy n
        > ie, powinno się go odizolowac. Dozywocie z możliwoscią ubiegania się o przedter
        > minowe zwolnienie po 30 latach jak najbardziej adekwatne.

        Z tym akurat absolutnie się zgadzam, tylko z tym , ze w chwili popełniania zbrodni był poczytalny już nie, bo człowiek zdrowy na umyślę nie morduje.
        Osobiście nie wyobrażam sobie żeby mógł zamordować kogokolwiek za cokolwiek, nawet za największe świństwo jakie by mi uczyniono.
        • aniechto.only Re: Czy normalny człowiek ( nie jakiś degenerat), 20.12.11, 08:55
          Zdaje się ,że masz takie same zdanie ,jak norwescy psychiatrzy o Breiviku.
        • hrabia_manteufel Re: Czy normalny człowiek ( nie jakiś degenerat), 20.12.11, 09:01
          zapijaczony_ryj napisał:

          > Z tym akurat absolutnie się zgadzam, tylko z tym , ze w chwili popełniania zbro
          > dni był poczytalny już nie, bo człowiek zdrowy na umyślę nie morduje.
          > Osobiście nie wyobrażam sobie żeby mógł zamordować kogokolwiek za cokolwiek, na
          > wet za największe świństwo jakie by mi uczyniono.

          Najpierw musiałbyś zaznajomić się z z pojęciem "niepoczytalność"
          Wystarczy wygooglować ten termin i będziesz miał więcej informacji na ten temat.
          Kolejny termin to "człowiek zdrowy na umyśle"- czy człowiek zdrowy na umyśle może zamordować? może.
          Czy człowiek uznany przez psychiatrów za poczytalnego może popełnić morderstwo?-może i odpowie za to.

          Nie popełnia przestępstwa, kto z powodu choroby psychicznej, upośledzenia umysłowego lub innego zakłócenia czynności psychicznych, nie mógł w czasie czynu rozpoznać jego znaczenia lub pokierować swoim postępowaniem. Jeżeli w czasie popełnienia przestępstwa zdolność rozpoznania znaczenia czynu lub kierowania postępowaniem była w znacznym stopniu ograniczona, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary.

          Niepoczytalność jest to nienormalny stan psychiki, w którym możność rozpoznania znaczenia czynu lub kierowania własnym postępowaniem jest wyłączona. Stan ten, w odróżnieniu od niedojrzałości psychicznej nieletnich nie zależy od wieku człowieka.

          W przypadku tego pana badania psychiatryczne nie potwierdziły stanu niepoczytalności w chwili popełnienia przestępstwa.
        • sierzant_nowak Re: Czy normalny człowiek ( nie jakiś degenerat), 20.12.11, 10:30
          > Z tym akurat absolutnie się zgadzam, tylko z tym , ze w chwili popełniania zbro
          > dni był poczytalny już nie, bo człowiek zdrowy na umyślę nie morduje.

          A to ciekawe.... Sytuacja ekstremalna: przed momentem widziałeś, jak ktoś z zimną krwią, bestialsko morduje kogoś Tobie bliskiego. A teraz stoisz z bronią w ręku przed tym człowiekiem - dasz sobie głowę uciąć, że byś za spust nie pociągnął?

          To teraz zamień sobie to bestialskie morderstwo kogoś bliskiego na jakąś inną "zbrodnię", jaką ktoś - w oczach tego zabójcy - mu uczynił. Na przykład ojciec mu umarł bo nie doczekał się przeszczepu po akcji Ziobry. W oczach tego człowieka cała partia która do tego doprowadziła urasta do winnego. Jak ktoś się w tym zapamięta, to może uznać świadomie (choć wg. naszych standardów niesłusznie), że oni wszyscy zasługują na śmierć....

          Ja bym nie strzelał, chociaż PiSu szczerze nienawidzę ;) - ale nie zgodzę się z arbitralnie postawionym stwierdzeniem "zdrowy na umyśle nie morduje". Całe SS i te elementy Wehrmachtu które popełniały zbrodnie to byli ludzie chorzy? Gestapowcy też? UPA też? Bzdura...
        • spokojny.zenek Re: Czy normalny człowiek ( nie jakiś degenerat), 20.12.11, 19:55
          zapijaczony_ryj napisał:


          > Z tym akurat absolutnie się zgadzam, tylko z tym , ze w chwili popełniania zbro
          > dni był poczytalny już nie, bo człowiek zdrowy na umyślę nie morduje.

          Zdecydowana większość sprawców zabójstw jest poczytalnych.
          Nawiasem mówić - mylisz poczytalność z "byciem zdrowym na umyśle". A to bardzo poważny błąd.
    • hordol ej legalisto 20.12.11, 17:42
      zrób suicide to nie jest zabronione i nielegalne.
      • derduch.antykatolik ej ciemnogrodzianko 20.12.11, 19:03
        Nie dyskutuje z tobą, podobnie jak kilkoma innymi PiSarowymi pomiotami z forum.

        PS. Nakłanianie do samobójstwa jest przestępstwem.
    • spokojny.zenek Re: Czy normalny człowiek ( nie jakiś degenerat), 20.12.11, 19:53
      pan_ryj_zapijaczony_banow_26 napisał:

      > który zabija z zimną krwią innego człowieka, na dodatek człowieka , którego w o
      > góle nie zna i który mu nigdy nic złego nie uczynił, którego pierwszy raz na oc
      > zy widzi mógł być w chwili popełniana tej strasznej zbrodni poczytalny -tak jak
      > to twierdzą biegli psychiatrzy?

      Mógł. Zdecydowana większość takich sprawców to sprawcy jak najbardziej poczytalni.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka