olga_w_ogrodzie
21.02.12, 22:15
" Gazetowy prezes wysłał swego rzecznika prasowego na spotkanie z premierem" - coś w tym stylu napisał widz "Szkła".
no ale to pan Hofman jest trochę " wstrząśnięty całą sytuacją".
przyszedł premier z rzecznikiem prasowym, bez ekspertów.
jak śmiał, skoro prezes pan Kaczyński wysłał samego rzecznika swego z ekspertami ?
w tej sytuacji nie ma się co dziwić, że pan Hofman tylko odebrał był skinienie głowy premiera na powitanie, ale już nie podszedł starszemu rękę podać.
jak wiadomo, premierowi rządu to się nie należy.
zresztą pan Błaszczak uczynił łaskę i podał, to niech teraz Tusk ręki nie myje czas dłuższy i się cieszy.
a prezes nie jest od tego, by zaszczycać swoją obecnością byle barachło.
w wielu sytuacjach go nie było i to jest norma :
- Prezesa nie było, bo nie miało go tam być - tłumaczy te absencje Hofman pan i należy się głupio nie dopytywać więcej.