Dodaj do ulubionych

Sztuka negocjacji

12.01.15, 08:42
Liczy się taktyka i skuteczność.
Jeżeli stawia sie partnera rozmów pod ścianą, to szanse porozumoienia maleja.
Zamiast skupiość się nja meritum usiłuje się dopwalić przeciwnikowi, który po prostu się usztywnia.
Żadania aby premier do nich przyjechał są absurdalne. Mam nadzieję, że pani Kpopacz się nie ugnioe.
Powtarzam. Górnicy przeżarki dochody uzyskane podczas koniunktury.
Gdyby rozpoczęli ropzmowy od stwierdzenia: OK jezsty kryzys i godzimy się na czasowe ogramniczenie przywilejów i wynagrodzeń, na takich, to a takich wartunlkach.". To jest prawidłowe rozpoczęcioe rozmów.
Wiadomo, że przy obecnych cenach węgla Kompania weglowa przy obecnym poziomie zatruidznienia musi paść. Złe zarządzanie to tylko część przyczyny. Dziesiątki związków zawodowych , totalny berak wyobraźni zwiąkowców, chciwość i liczenie, że podatnik jeszcze raz sypnie kasą robi swoje.
Trzeba z tym wreszcie skonczyć.
M.
Obserwuj wątek
    • 13kisiel Re: Sztuka negocjacji 12.01.15, 08:46
      Co mają związki zawodowe....same się utrzymują poza tym Kopaczówna dostała przykaz do zamknięcia to zamyka by Ukraina miała zielone światło dla swojego węgla
    • adherent1 Nie tędy droga. 12.01.15, 09:02
      mariner4 napisał:
      > Liczy się taktyka i skuteczność.
      Liczy się rozwiązywanie problemów społecznych a nie napuszczanie jednych grup
      ludzi (zawodowych) na inne - co wydają się sugerować twoje wypowiedzi :-(.
      W sprawie górnictwa poprzednicy POPiS-u za Buzka wyburzając kopalnię Morcinek,
      niszcząc kopalnię Niwka, znacznie ograniczyli możliwości konkurencji Polski na
      rynkach światowych. Koniunktura w gospodarce jest zmienna, likwidować kopalnię
      to to samo na przykład co likwidować linie kolejowe albo burzyć PKiN - po co?
      Trzeba szukać nowych rozwiązań dla całej gospodarki czyli dla całego społeczeństwa.
      Jednym z takich rozwiązań jest skrócenie obowiązkowego i przeciętnego czasu
      pracy choć do średniej OECD. Dzisiaj wyprodukować łatwiej, trudniej zwiększyć
      konsumpcję.
      • mariner4 Re: Nie tędy droga. 12.01.15, 10:48
        Ja nie chcę dopłacac ze swoich podatków do górnictwa.
        Jka się ktoś nie potrafi utrzymać, ze swojej pracy, to niech idzie do innej.
        Banka spekulacyjna surowców energetycznych pękła. Ceny węgla nie wrócą do poziomu gwarantującego możliwośc konkurencji z odkrywkami Płd.afryki, Australii, i obu Amerty.
        Właśnie wrócioł mój kolega z kontraktu. Masowcem 250 000 ton woził węgiel australijski do Rotterdamu. Olbrzymia odkrywka. Potężnei maszyny i minimalne zatrudnienie.
        Nikt nikogo nie napuszcz, ale wszystkie u[przywilejowane grupy zawodowe MUSZĄ mieć świadomość, ze opór przeciwko ich pasożytniczemu trybowi ich zycia będzie narastał.
        Wszysy powinni mieć takie same warunki gospodarowania.
        Już zapomnieliśmy o dotacjach dla przemysłu stalowego, odkąd to zostało sprzedane. Zapomniałeś?
        M.
      • snajper55 Re: Nie tędy droga. 12.01.15, 11:12
        adherent1 napisał:

        > mariner4 napisał:
        > > Liczy się taktyka i skuteczność.
        > Liczy się rozwiązywanie problemów społecznych a nie napuszczanie jednych grup
        > ludzi (zawodowych) na inne - co wydają się sugerować twoje wypowiedzi :-(.
        > W sprawie górnictwa poprzednicy POPiS-u za Buzka wyburzając kopalnię Morcinek,
        > niszcząc kopalnię Niwka, znacznie ograniczyli możliwości konkurencji Polski na
        > rynkach światowych.

        Polski węgiel nie jest konkurencyjny z powodu swojej wysokiej ceny. Likwidacja najbardziej nierentownych kopalń poprawia naszą konkurencję.

        > Koniunktura w gospodarce jest zmienna, likwidować kopalnię
        > to to samo na przykład co likwidować linie kolejowe albo burzyć PKiN - po co?

        Aby nie musieć co miesiąc dopłacać do nierentownych firm.

        > Trzeba szukać nowych rozwiązań dla całej gospodarki czyli dla całego społeczeńs
        > twa.
        > Jednym z takich rozwiązań jest skrócenie obowiązkowego i przeciętnego czasu
        > pracy choć do średniej OECD. Dzisiaj wyprodukować łatwiej, trudniej zwiększyć
        > konsumpcję.

        Czy zwiększenie konsumpcji obniży cenę naszego węgla?

        S.
    • volupte Re: Sztuka negocjacji 12.01.15, 10:52
      Z rozmów zostało ,, nie pajacujmy" :-( Wrzask jakoby strasznie zostali obrażeni , a ze w rozmowach padały słowa na k... to przemilczano.
    • snajper55 Re: Sztuka negocjacji 12.01.15, 11:07
      mariner4 napisał:

      > Gdyby rozpoczęli ropzmowy od stwierdzenia: OK jezsty kryzys i godzimy się na c
      > zasowe ogramniczenie przywilejów i wynagrodzeń, na takich, to a takich wartunlk
      > ach.". To jest prawidłowe rozpoczęcioe rozmów.

      A odkąd to pracownik ma prawo na coś się zgadzać czy nie zgadzać? Jeśli pracownikowi warunki pracy się nie podobają, to może się zwolnić. O sprawach firmy decyduje właściciel.

      S.
      • volupte Re: Sztuka negocjacji 12.01.15, 11:10
        W innym ustroju:-)
        • snajper55 Re: Sztuka negocjacji 12.01.15, 11:13
          volupte napisał:

          > W innym ustroju:-)

          A jaki mamy ustrój? Socjalizm?

          S.
          • volupte Re: Sztuka negocjacji 12.01.15, 11:16
            No prawie:-) Kapitalizmu nie mamy.
      • mariner4 Też tak uważam, ale tak jest w firmach 12.01.15, 11:11
        prywatnych. W polski górnictwie adresatem roszczen jest państwo. I to jest chore.
        M.
        • snajper55 Re: Też tak uważam, ale tak jest w firmach 12.01.15, 11:15
          mariner4 napisał:

          > prywatnych. W polski górnictwie adresatem roszczen jest państwo. I to jest chore.

          Państwo jest takim sa.ym wlascicielem jakKowalski czy inny Kulczyk. I ma dokladnie takie same prawa.

          S.
          • volupte Re: Też tak uważam, ale tak jest w firmach 12.01.15, 11:17
            To Kulczykowi by dawano dopłaty?
          • mariner4 Teoretycznie tak, ale 12.01.15, 11:39
            Pracownicy wiedza, że właściciewlem jest panstwo i dlatego do radu kierują roszczenia. Rząd ustępuje i tak w kółko. W firmie na przykład Kulczyka coś takiego im do głowy nie przyjdzie, żeby od rzadu się domagać.
            Dlatego sprzedać wszystko w cholere.
            Huty płaca podatki. Do czasu sprzedaży Mittalowi trzeba je było dotowac.
            Panstwo jest najgorzym właścicielem z możliwych. Patrz rozrost biurokracji. Gdyby na porzykład gminą administrowała prywatna firma zarządzająca, mająca umowę z tą gminą, to biurokracja by zmalała szybko.
            Są takie kraje.
            M.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka