oby.watel
30.12.23, 10:23
Najpierw dzięki światłej polityce rządu PiS-u prąd zaczął drożeć jak szalony. Potem ceny zostały zamrożone dla gospodarstw domowych zużywających do 3000 kWh rocznie. Potem limit podniesiono do 4000 kWh. A potem zmieniła się władza i też postanowiła nieco pomrozić, ale obniżyła limit z powrotem do 3000 kWh. Chwała jej.