flash15
10.02.07, 15:40
"Pogubiłem się. Takie jest moje życie, dla takiego człowieka jak ja nie ma
miejsca i muszę sobie radzić w niekonwencjonalny sposób" - oświadczył
Kazimierz Marcinkiewicz w TVN24.Były premier potwierdził, że wycofał swoją
kandydaturę z konkursu na prezesa banku PKO BP. Powiedział, że rezygnację
złożył już 2 tygodnie temu, ale ją wycofał. Teraz złożył ją ponownie i
poinformował o niej w swoim blogu.(..)Potwierdził, że dostał propozycję pracy
w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju w Londynie, ale na razie to nic
pewnego. "Dziennik" napisał, że już rozpoczęła się procedura usunięcia
Tadeusza Syryjczyka z rady zarządzającej EBOR-u. To właśnie jego miejsce
miałby zająć polityk PiS, choć Syryjczykowi kadencja kończy się dopiero w
przyszłym roku. Takie informacje podaje również "Newsweek".
wiadomosci.onet.pl/1483216,11,item.html
Kaziuk, a jaki Ty masz zawod, czlowieku ? Do pracy w zadnym banku sie nie
nadajesz, moze na stanowisko kasjera ewentualnie po zrobieniu odpowiedniego
stazu..Politykom placa za klapanie,a pracownikom za realna prace.Czas sobie
wbic to do glowki.